Informacje

17.05.2013 08:05 "ten człowiek jest chory"

Setka kotów w jednym mieszkaniu?
"Chce stworzyć nowy kolor w rasie"

SERWISY:


W jednym z mieszkań w Miasteczku Wilanów żyje kilkadziesiąt, może nawet setka kotów. Z mieszkania wydobywa się fetor. Mieszkańcy czują się bezsilni, a inspektor ochrony zwierząt i policja rozkładają ręce. Jedynym dowodem jest nakręcony potajemnie film. Sprawą zajęła się reporterka programu "Czarno na białym" w TVN24.

Najgorsze jest to, czego nie da się pokazać - wszechobecny smród. Sąsiedzi boją się o swoje zdrowie, ich mieszkania tracą na wartości, ale nie mogą nic zrobić.

- Zapach jest najbardziej męczący – skarży się mieszkający w budynku Krzysztof Karpiński.

Na uciążliwe sąsiedztwo narzeka też Szymon Lenkowski. - Nie wyobrażałem sobie kupując na wieloletni kredyt to mieszkanie, że spotka nas takie nieszczęście. Teraz jest niesprzedawalne – mówi.

Największe obawy budzą jednak potencjalne choroby. – Były obawy o toksoplazmozę. Robiłam dodatkowe badania, które na szczęście to wykluczyły – żali się Agata Krzos.

Nawet setka kotów

Właścicielka 120-metrowego mieszkania, według różnych szacunków, hoduje w nim od 60 do nawet stu kotów. Z nikim nie chce rozmawiać.

– Mamy informację, że przebywa dużo kotów i jest nieprzyjemny zapach. W mieszkaniu okna są pozasłaniane, nie słychać dźwięku zwierząt i nikt nie otwiera. W takiej sytuacji  mamy związane ręce – mówi Agata Rabkowska z Fundacji Viva.

Policja o problemie wie już od trzech lat. – Mamy możliwość wejścia do mieszkania dopiero, jeżeli uzyskamy zgodę prokuratora – tłumaczy Magdalena Bieniak z warszawskiej Policji.

"Chce stworzyć nowy kolor"

Dowodem na to, co może dziać się w środku jest film, który zrobił Krzysztof Kalin, były pracownik właścicielki kotów. Jak przyznaje, odszedł z pracy, bo nie mógł patrzeć na złe traktowanie zwierząt.

– Ten człowiek jest chory. Chce stworzyć nowy kolor w rasie – Amber. Miksuje zwierzęta i udał jej się jeden idealny. Jest rarytaskiem. Trzyma go w pokoju i on ma szansę przeżycia – opowiada Kalin.

Wytoczyli jej proces

Sąsiedzi wytoczyli właścicielce kotów proces. Sąd nakazał kobiecie przeniesienie zwierząt w odpowiednie miejsce. Okazało się jednak, że kupiła ona w tym samym budynku drugie mieszkanie. - Jeżeli w jednym ma zakaz przetrzymywania kotów, a ktoś chciałby przyjechać na kontrolę, to właścicielka zostanie o tym poinformowana i może przenieść zwierzęta z jednego mieszkania do drugiego – mówi Katarzyna Pisarska autorka programu "Psie adopcje i nie tylko" w TTV.

Z informacji, do których dotarło "Czarno na białym" wynika, że jest już wystawiony na wniosek prokuratora wniosek sądowy i w najbliższych dniach policja będzie mogła wejść do obu mieszkań.

Anna Kulbicka//wp/b/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • grzesiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2014 01:07 ~grzesiek

    Ja nie oceniam, może stworzenie takiego szczepu kotów o kolorze amber jest wielkim osiągnięciem. Sąsiedzi powinni się poświęci i zrobić wszystko żeby jej się to udało. Pozdrawiam. Wolnoć tomku w swoim domku.

  • janina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 21:59 ~janina

    Fumfelka pieska Felka~Fumfelka pieska Felka

    W mieszkaniu może przebywać 60-100 kotów... Wyciąganą 26 osobników tego gatunku. A gdzie reszta?
    Na filmie tylko jeden kot wyglądający źle, więc proszę o interwencję i u mnie, bo mój pies jest nieuleczalnie chory i przez to nie wygląda zbyt atrakcyjnie, mimo podjętego leczenia.
    Facet, któremu płacono za opiekę nad zwierzętami nie może posprzątać, tylko kręci jakiś tandetny film? To wygląda na jakiś nieudany szantaż i próbę odegrania się na ex pracodawcy...
    Jeden kot nieuleczalnie chory, jeden z terminem na sterylizację (która może uratowac kociakowi życie ale SDZ woli leczyć coś czego wyleczyć się nie da), kociak po przebytej białaczce...
    Żaden inny kot nie był chory, zagłodzony ani nie cierpiał z żadnego innego powodu!
    Nasze rodzime media rozgłaśniają co chcą i w jaki sposób chcą, byle im się opłaciło, bo po co dochodzić prawdy.

    Jeden? Żartujesz, prawda? Przecież te koty wyglądają jakby nie jadły od roku i nie mają futra, czyżby sama zwyrolka się odezwała?

  • Fumfelka pieska Felka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2013 17:57 ~Fumfelka…

    W mieszkaniu może przebywać 60-100 kotów... Wyciąganą 26 osobników tego gatunku. A gdzie reszta?
    Na filmie tylko jeden kot wyglądający źle, więc proszę o interwencję i u mnie, bo mój pies jest nieuleczalnie chory i przez to nie wygląda zbyt atrakcyjnie, mimo podjętego leczenia.
    Facet, któremu płacono za opiekę nad zwierzętami nie może posprzątać, tylko kręci jakiś tandetny film? To wygląda na jakiś nieudany szantaż i próbę odegrania się na ex pracodawcy...
    Jeden kot nieuleczalnie chory, jeden z terminem na sterylizację (która może uratowac kociakowi życie ale SDZ woli leczyć coś czego wyleczyć się nie da), kociak po przebytej białaczce...
    Żaden inny kot nie był chory, zagłodzony ani nie cierpiał z żadnego innego powodu!
    Nasze rodzime media rozgłaśniają co chcą i w jaki sposób chcą, byle im się opłaciło, bo po co dochodzić prawdy.

  • Iwona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2013 10:35 ~Iwona

    Witam wszystkich, nie rozumiem dlaczego generalizujecie: na Wilanowie zamieszkują same lemingi i słoiki... Zapewniam Was, że normalne warszawskie rodziny też tam mieszkają, gdzie dochód netto na 1 osobę nie przekracza 2 tys., gdzie rodzice pracują w państwowych firmach, a dzieci chodzą do publicznych szkół i przedszkoli. Nie wszyscy chcą szpanować bo nie jest to ich celem życiowym.

    A czy ktoś wie na jakiej ulicy ten bałagan z kotami?

  • WET

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.05.2013 20:37 ~WET

    OBSERWUJĄC TĄ SYTUACJE - jaka jest umieszczana w internecie ciężko mi uwierzyć ze to jest znęcanie się nad zwierzętami ponieważ koty nie są jakieś wychudzone, wystraszone, obsmarowane odchodami itp. tylko normalnie wyglądają bez jakiś oznak choroby, na materiale nagranym przez pracownika ktory sie zajmował kotami jest widoczny JEDEN KOT chory byc moze ze starości ale to mogło byc nagrane nawet w ubiegłym roku a w tle inne koty zdrowe i w bardzo dobrej kondycji, to nie po co ktoś tak konfabuluje bezpodstawnie zwłaszcza ze opisujecie ogólnie o chorobach a nie o ilości chorych kotów . W każdej rodzinie jest ktoś chory bardziej lub słabiej, zawsze cos sie moze zdarzyć przejściowego czy nawet kroplówka jest wskazana dla szybkiego wyleczenia to coś normalnego ze nawet zwierzęta maja kroplówki. Sądzę ze za tym idą niemała kasa którą straż dla zwierząt dostaje nie tylko od darczyńców ale tez od Urzędu Miasta Warszawa za każde zwierze schwytane i zatrzymane to jest kwota do 2000 dla tego to daje duzo do myślenia bo nikt za darmo by tego nie robił i by sie nie zajmował odbieraniem zwierząt i łapaniem za darmo.

  • zadziwiona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.05.2013 13:35 ~zadziwiona

    Pracownik ktory otrzymuje bardzo duze wynagrodzenie samochod do dyspozycji (oczywiscie za benzyne itd placi pracodawca) wprowadza sie do wynajetego dla niego mieszkania i jedynym jego obowiazkiem jest dbanie o koty doprowadza do smrodu i nieszczęść...coś tu chyba nie tak. Kiedy nie są spelniane jego coraz większe źądania finansowe nagle robi zadymę...Nakręcając takie akcje należałoby chyba sprawdzić wiarygodność osoby składającej donos. Ile kotów przezyje tą interwencje

  • iiu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2013 16:23 ~iiu

    witam
    Zapraszam do Płocka na ulicę Mieszka I Tu w mieszkaniu 38m znajduje się ok 20-30 kotów to dopiero fetor jak się stoi na balkonie aż "łeb wykręca"

  • Kici Kici miau

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2013 13:08 ~Kici Kici miau

    Mają informację o smrodzie i kotach.. ale smrodu nie czują choc stoja pod drzwiami a kotow nie slysza.. LOL.. gdzie dowody i podstawa do nakazu?

  • Kociara4

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2013 12:54 ~Kociara4

    Co za niedouki.. szkoda gadać.. jak się słucha.. biedacy.. po co kupował mieszkanie za 15 000 za m2 jak teraz chce je sprzedać.. ceny lecą na rynku, niezależnie od kotów u sąsiada.. Toxoplazmoza?? Mam hodowlę kotów, dziecko i nie mam toxoplazmozy w domu. Ludzie.. dajecie dzieciom grzebać w piaskownicy a czepiacie się kotów u sąsiada. Skąd dowód że film pochodzi z tej hodowli? Znam tego człowieka Krzysztowa, sama mialam z nim kiedys problemy, to chory, nieobliczalny, agresywny świr i złodziej! Jakoś ciężko mi uwierzyć w 100 kotów na 120m.. ja mam 5.. i też mnie nachodzi świr sąsiad i nasyła policję, mimo kilku kontroli nic mi nie zarzucono.. a zapach podobno jest nie do zniesienia, bród smród i ubóstwo..

  • Bajo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.05.2013 08:42 ~Bajo

    Inspektorzy Vivy maja związane ręce do podjęcia interwencji natomiast to zbierania 1% mają rozwiązane rączki :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »