Informacje

08.03.2019 13:20 test na miejscu

Serpentynowa kładka w Nieporęcie.
"Przy śniegu nie do przejechania"

SERWISY:

Nieporęcka kładka nad Kanałem Żerańskim robi furorę w internecie. Moment wykorzystali niepełnosprawni, by pokazać, że - choć jest zgodna z przepisami - niczego im nie nie ułatwia. W nieporęckim urzędzie o kładce nikt rozmawiać nie chce. Usłyszeliśmy tylko, że cały ten "szum" jest "śmieszny", bo kładka powstała sześć lat temu.

Faktycznie, kładka powstała w 2013 roku, ale ostatnio wzbudziła duże zainteresowanie. "Malownicza" plątanina schodów jest chętnie fotografowana i pojawia się między innymi na Instagramie. Można mówić o lokalnej atrakcji.

Przedstawiciele organizacji pomagających osobom niepełnosprawnym postanowili wykorzystać moment i pokazać absurd tej konstrukcji. A dokładnie - trudność wjazdu i zjazdu w formie serpentyny, po której może poruszać się tylko jedna osoba naraz.

Akcji przyglądał się reporter TVN24 Paweł Łukasik, a zespół testerów weryfikował, jak serpentyny sprawdzają się w przypadku starszych czy niepełnosprawnych.

"Samodzielnie to duże wyzwanie"

- Chcieliśmy sprawdzić, czy to rozwiązanie jest faktycznie użyteczne dla osób z niepełnosprawnościami -  tłumaczy Jarosław Bogucki ze stowarzyszenia Przyjaciół Integracji. Pytany o efekty testów, odpowiedział, że pokonanie kładki jest trudne. - Pochylnia składa się z prawie 10 biegów (poziomów - red.). Nasz kolega, który porusza się na co dzień na wózku, już z asystą pokonuje trasę, bo samodzielnie byłoby to duże wyzwanie. Nie wspominając o rodzicach z dziećmi, czy też osobach starszych, które zamieszkują okolice. Mamy też panią prowadzącą rower - zwracał uwagę Bogucki.

Jedną z osób, która testowała w piątek kładkę był Łukasz Bednarski. - Nie wyobrażam sobie mieszkać po drugiej stronie kanału i codziennie jeździć po bułki tym podjazdem. Weźmy też pod uwagę zimę - można było spróbować to zrobić z jakiejś kratownicy, która by nie butwiała  i byłaby trwała. Będzie leżał tutaj śnieg, zimą jest to nie do przejechania - ocenił.

Jarosław Bogucki zaznaczył, że jego zdaniem zabrakło rozmów w sprawie inwestycji. - Zawsze rekomendujemy, żeby takie projekty konsultować z organizacjami pozarządowymi czy z osobami niepełnosprawnymi. Zawsze też zalecamy, żeby stosować podwójnie rozwiązanie, czyli w tym przypadku i pochylnię i windę. Kiedy coś dzieje się w windą, wtedy jest dodatkowe rozwiązanie - argumentował.

Bogucki nadmienił też, że winda zawsze jest dużym ułatwieniem dla osób słabszych. - Ułatwia pokonanie trasy osobom, które na przykład cierpią na czterokończynowe porażenie. Sprawdza się także w przypadku osób starszych, które po kładce w Nieporęcie muszą się wspinać - mówił.

"Zgodna z przepisami"

Kładka powstała w 2013 roku i już wtedy budziła zainteresowanie mieszkańców i turystów. To część szlaku wiodącego znad zalewu Zegrzyńskiego w stronę Warszawy.

Skontaktowaliśmy się z urzędem gminy Nieporęt. Od sekretarki usłyszeliśmy jedynie, że dla urzędników wracanie do tego tematu jest "śmieszne". Przekonywała, że konstrukcja istnieje już od sześciu lat i do pory nie była problemem dla mieszkańców. Dodała również, że jest zgodna z przepisami.

W 2016 roku wicewójt Nieporętu Alicja Sokołowska wyjaśniła w radiu RDC, że remont kładki konsultowano z mieszkańcami i właśnie wtedy - według niej - wybrano wariant z rampami. Dodała również, że koszt instalacji windy był porównywalny z kosztem rampy, za to wyższy byłby koszt eksploatacji.

mp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • rowerowowowowowow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.03.2019 10:59 ~rowerowowowowowow

    z Nieporętu~z Nieporętu

    Niestety przepisy są takie, że kładki nie wolno było wyremontować nawet jeśli kładka prowadzi na pola, bez zrobienia rampy dla wózków.


    To nie niestety, bo z nikogo na wózku możesz się stać kimś na wózku z dnia na dzień. Nawet nie trzeba zostać inwalidą do końca życia, wystarczy się trochę połamać. A jak już robili kładkę za publiczne pieniądze, to należało ją zrobić ładnie i dobrze.

    Taka infrastruktura potem zostaje na dziesiątki lat, to że dziś tam jest pole nie znaczy, że będzie za lat 20. Efekt budowania dróg i chodników na taki ruch jaki był w zeszłym roku mamy w całej Warszawie.

  • Niunia1985

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.03.2019 12:12 ~Niunia1985

    Ja z dużo dalszej wioski robię sobie wycieczkę rowerową z dziećmi i tamtędy się przeprawiamy i nie ukrywam, że ostatnio wnosiła rower.

  • z Nieporętu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2019 15:56 ~z Nieporętu

    wiola~wiola

    Ciekawe jak tam się minął dwa wózki jadące w przeciwnym kierunku? jeden będzie musiał wyjechać ? zawrócić? bo nie przejedzie żaden


    Prawdopodobieństwo dwóch wózków na tej kładce jest bliskie zera.
    Wózki inwalidzkie są na tej kładce raz na pięć lat - jak TVN przywiezie inwalidów do zrobienia reportażu. Ta kładka prowadzi na pola i zastąpiła prom, którym wożono krowy na pastwisko. Po drugiej stronie kładki nie mieszka żadna osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim.

    Niestety przepisy są takie, że kładki nie wolno było wyremontować nawet jeśli kładka prowadzi na pola, bez zrobienia rampy dla wózków.

  • CZB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2019 12:29 ~CZB


    nie opłaca się~nie opłaca się

    To windy nie da się naprawić??? Jakim więc cudem działają światła w mieście, windy w urzędach, w metrze???
    Z Nieporętu~Z Nieporętu


    To nie jest, ani w mieście, ani w urzędzie, ani w metrze. To jest kładka prowadząca na łąki i pola oraz do kilkunastu domów.
    Ta kładka zastąpiła prom, którym krowy wożono na pole - to nie jest miejsce na windę.
    Jakby ktoś zrobił windę na pole, to dopiero wtedy, TVNWarszawa naśmiewałby się z władz gminy.

    No właśnie, nie do 2-óch czy 3-ech domów tylko kilkunastu jak twierdzisz i powinna być zbudowana najlepiej jak się da i najtaniej. Żaden warunek nie został tu spełniony.

  • wiola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2019 11:21 ~wiola

    Ciekawe jak tam się minął dwa wózki jadące w przeciwnym kierunku? jeden będzie musiał wyjechać ? zawrócić? bo nie przejedzie żaden

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2019 08:56 ~warszawiak

    Podobnie zmarnowane pieniądze są na końcu marynarskiej gdzie stoi długa zadaszona kładka z której nikt nie korzysta a kosztowała setki tysięcy złotych...
    Oczywiście wybudowana za PO...

  • Z Nieporętu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 22:23 ~Z Nieporętu

    nie opłaca się~nie opłaca się

    To windy nie da się naprawić??? Jakim więc cudem działają światła w mieście, windy w urzędach, w metrze???


    To nie jest, ani w mieście, ani w urzędzie, ani w metrze. To jest kładka prowadząca na łąki i pola oraz do kilkunastu domów.
    Ta kładka zastąpiła prom, którym krowy wożono na pole - to nie jest miejsce na windę.
    Jakby ktoś zrobił windę na pole, to dopiero wtedy, TVNWarszawa naśmiewałby się z władz gminy.

  • sorki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 22:06 ~sorki




    wstyd~wstyd

    Mamy XXI w, wymyślono już windy, monitoring i służby miejskie.
    A władze warszawy wciąż mentalnie w XVI w.
    churny duju~churny duju

    Nieporęt to nie Warszawa
    po co~po co

    To dlaczego ta informacja jest na TVN Warszawa?
    mimik~mimik

    Jakbyś się urodził poza Warszawą to nie był taki głupi to byś wiedział dlaczego..;)

    A można poprosić o przetłumaczenie na polski.

  • CJŚ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 21:28 ~CJŚ

    "Skontaktowaliśmy się z urzędem gminy Nieporęt. Od sekretarki usłyszeliśmy jedynie, że dla urzędników wracanie do tego tematu jest "śmieszne". Przekonywała, że konstrukcja istnieje już od sześciu lat i do pory nie była problemem dla mieszkańców."
    Nie dziwię się bo pewnie z niej nie korzystają.
    A "śmieszne" to jest wybudowanie czegoś takiego bo trudno to nawet nazwać.

  • wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 21:26 ~wkurzony

    Książkowy przykład jak PO marnuje pieniądze podatników !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »