Informacje

27.05.2016 07:20 powstanie też skwer dla mieszkańców

Serek wolski: zlikwidowali parking, postawią biurowce

SERWISY:

Za sześć lat na serku wolskim mają wyrosnąć trzy biurowce, w tym jeden wysoki na 130 metrów. Ale już latem część placu ma zmienić się w przyjazny mieszkańcom skwer.

Serek wolski to teren położony pomiędzy al. Solidarności, ul. Okopową, Wolską i Karolkową. Kilka lat temu usunięto stamtąd kamienicę grożącą zawalaniem, mieszkańcy pamiętają też cyrk, który tam się rozstawiał, ale ostatnio jego wizytówką był parking. W końcu ten też zniknął, bo rozpoczynają się przygotowania do większych zmian.

Firma Skanska Property Poland chce zabudować atrakcyjnie położony teren trzema biurowcami. Każdy w parterze ma mieć również funkcje usługowo-handlowe. Prace mają zacząć się jeszcze w tym roku. – W ciągu dwóch lat chcemy wybudować 40-metrowy budynek od strony ulicy Karolkowej, potem środkowy o tej samej wysokości, a na końcu, przy ulicy Okopowej 130-metrową wieżę – wyjaśnia Agata Stelmach, menedżer projektu ze Skanska Property Poland.

Najpierw skwer, później biurowce

Inwestor szacuje, że każdy budynek będzie powstawał ok. dwóch – trzech lat, całości można spodziewać się w 2022 roku. Na razie ma pozwolenie na budowę pierwszego, tego najbliżej ulicy Karolkowej.

Wizję przyszłych biurowców przygotowała pracowania Kuryłowicz & Assocciates. – Chcemy, żeby to miejsce było również przyjazne mieszkańcom. Pomiędzy zabudową a al. Solidarności mamy zamiar stworzyć w czasie budowy biurowców przestrzeń z zielenią, chodnikiem i ścieżką rowerową – zaznacza Stelmach.

Zanim jednak koncepcja stanie się rzeczywistością, inwestor chce częściowo oddać teren mieszkańcom. W narożniku u zbiegu ul. Okopowej i al. Solidarności powstanie skwer. Przyjmie nieoficjalną nazwę: plac Kercelak od targowiska, która znajdowało się tutaj przed II wojną światową.

– Gdy powstanie 130-metrowy budynek, to skwer w narożniku stanie się zwieńczeniem kompozycji zagospodarowania terenu od ul. Solidarności – zaznacza Stelmach.

Sąsiedzki skwer

Do letniego zagospodarowania skweru włącza się także urząd dzielnicy. – Zapraszamy do współtworzenia działań przy skwerze i zgłaszania uwag na temat polepszenia okolicy. Wykorzystując historię lokalną, chcemy stworzyć kulturalną enklawę, która zintegruje starszych i młodszych mieszkańców wokół wspólnych pomysłów – mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli.

Tego lata skwer ma być zagospodarowany meblami miejskimi, a pierwszym wydarzeniem będzie wystawa pomysłów na przyjazne zagospodarowanie wolskiego city – ulicy Towarowej.

CZYTAJ WIĘCEJ O POMYSŁACH NA TOWAROWĄ


 

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 08:46 ~Robert

    Zwróćcie uwagę jak media mydlą wam oczy pisząc o skwerku dla mieszkańców. Mieszkańców ratusz i deweloperzy mają gdzieś.

  • Mieszkanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 17:02 ~Mieszkanka

    Wsadzcie sobie ten skwerek mieszkam zaraz przy tej ulicy teraz jest horror a pozniej to nie wiem co bedzie czy deweloper zapeni nam jeszcze tlen w puszkach ? Zlikwidujcie wogole cała zieleń w Warszawie kto wogole wydaje im pozwolenia na budowę

  • miastowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 08:55 ~miastowy

    Ludzie, przecież to bliziutko stacji metra, niedługo będzie też na Wolskiej, do obu bodajże 2 przystanki tramwajowe. a Tramwajem do centrum jedzie się głupie 10 min. Jak się mieszka w środku miasta a nie na obrzeżach to się jeździ komunikacją a nie samochodem.

  • kaktus253

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2016 14:12 ~kaktus253

    HGW abdykowała. Warszawą rządzą deweloperzy.

  • pazerność bez granic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2016 08:44 ~pazernoś…

    Mieszkaniec Wolskiej ~Mieszkaniec Wolskiej

    Ciekawe. a co z mieszkańcami ? Tam tez mieszkają ludzie. W blokach na Wolskiej, Jaktorowskiej ? Gdzie maja parkować ? Nawet używając komunikacji miejskiej chcieli by moc zaparkować swoj samochod w okolicach swojego bloku, nie pisze pod blokiem bo to juz jest nie możliwe. Zlikwidowali płatne parkingi, ok prywatny teren robią co chcą ale teraz jak mieszkam na ulicy Wolskiej obok serka w godzinach pracy biur nie mam najmniejszych szans zaparkować nawet w miarę bliskiej odległości od własnego mieszkania. Samochody stoją wszedzie, trawnik przystanek, chodnik, drogi dla służb. Co z mieszkańcami okolicznych bloków ?Nie zawsze można korzystać z komunikacji miejskiej. Czasami trzeba skorzystać z samochodu. Tragedia. O 8-9 rano nie da sie wyjechać z ulicy bo sznur korposzczorow blokuje cała drogę od lidla do towarowej, plus blokujące samochody zaparkowane autobusy taksówki i inni którzy stoją i czekają na miejsce parkingowe. Nie jestem przeciwny rozwojowi. Tak byc musi ale wszyscy zastanawiają sie gdzie zaparkują pracownicy biur a nikt nie pyta o ludzi którzy tam mieszkają, którzy tez maja chyba prawo zaparkować w okolicach swojego domu a nie 3 przystanki tramwajowe dalej jak ostatnio miałem okazje

    Wszyscy pytają "gdzie zaparkują pracownicy biur" właśnie dlatego, by dotychczasowi mieszkańcy na tym nie tracili. Nie można zbudować, w środku żyjącego miasta, biurowca dla kilku tysięcy osób i wciskać poddanym, że nie zwiększy się ruch!

    Przecież, nie da się rozwijać mięśni, bez rozwoju układu krwionośnego!

    No ale jezdnie nie są dochodowe. HGW najchętniej "oddała" by wszystkie ulice zaprzyjaźnionym deweloperom, jak zamierza już zrobić przy rotundzie i przy palmie!!!

  • Mieszkaniec Wolskiej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2016 01:51 ~Mieszkanie…

    Ciekawe. a co z mieszkańcami ? Tam tez mieszkają ludzie. W blokach na Wolskiej, Jaktorowskiej ? Gdzie maja parkować ? Nawet używając komunikacji miejskiej chcieli by moc zaparkować swoj samochod w okolicach swojego bloku, nie pisze pod blokiem bo to juz jest nie możliwe. Zlikwidowali płatne parkingi, ok prywatny teren robią co chcą ale teraz jak mieszkam na ulicy Wolskiej obok serka w godzinach pracy biur nie mam najmniejszych szans zaparkować nawet w miarę bliskiej odległości od własnego mieszkania. Samochody stoją wszedzie, trawnik przystanek, chodnik, drogi dla służb. Co z mieszkańcami okolicznych bloków ?Nie zawsze można korzystać z komunikacji miejskiej. Czasami trzeba skorzystać z samochodu. Tragedia. O 8-9 rano nie da sie wyjechać z ulicy bo sznur korposzczorow blokuje cała drogę od lidla do towarowej, plus blokujące samochody zaparkowane autobusy taksówki i inni którzy stoją i czekają na miejsce parkingowe. Nie jestem przeciwny rozwojowi. Tak byc musi ale wszyscy zastanawiają sie gdzie zaparkują pracownicy biur a nikt nie pyta o ludzi którzy tam mieszkają, którzy tez maja chyba prawo zaparkować w okolicach swojego domu a nie 3 przystanki tramwajowe dalej jak ostatnio miałem okazje

  • ha ha ha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 23:43 ~ha ha ha

    Ja z radością witam każdy nowy biurowiec w Warszawie. Bo w biurowcach pracują umysłowi. W fabrykach pracowali fizyczni, ale te juz na szczęście Balcerowicz zlikwidował i po stolicy nie szwędają się stada proletów. Juz nie musimy sie wstydzic. Jesateśmy w Europie. Wszyscy warszawiacay to białe kołnierzyki.

  • mądry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 21:32 ~mądry

    całe życie mieszkałem w tej okolicy, trochę szkoda było mi wyprowadzać się poza miasto bo jednak byłem przywiązany do Woli ale gdy czytam takie 'newsy' to tylko utwierdzam się, że dobrze zrobiłem - żadnej walki o miejsce parkingowe, żadnego stania w korkach, o 16:30 zamiera ruch uliczny, o 17:00 wracają ostatnie niedobitki które robiły zakupy po pracy, o 19:00 zamiera cała okolica - cisza, spokój i tylko śpiew ptaków z pobliskiego lasu :D nie, nie jestem milionerem ani emerytem, cały czas pracuję tylko zmieniłem firmę z takiej która ma siedzibę na Mokotowie na taką która mieści się niecałe 2 km od mojego nowego miejsca zamieszkania :))

  • kazimierz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 19:53 ~kazimierz

    w Wawie nikt nie dba o tereny zielone, mieszkańców i tym bardziej przyjezdnych. Nie opłaca się budować parkingów podziemnych za stawkę z parkometru. A za 5-8 zł/h normalny człowiek nie będzie parkował. WTT generuje zapotrzebowanie na miejsca parkingowe w ciągu dnia rzędu 500-700 miejsc. Musiałyby powstać przynajmniej dwa garaże wielopoziomowe, aby jako tako ten rejon funkcjonował. O innych aspektach nie mówię, bo miejsca by zabrakło.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 18:25 ~waw


    okopowicz~okopowicz

    Klasyk, był plac z potencjałem, walną wieżowców, i od strony największego skrzyżowania łaskawcy dadzą skwerek... Żenady w planowaniu miasta ciąg dalszy. Korki na Okopowej to będą "epickie".
    Wyborca~Wyborca

    Nie sądzę. Teraz były tam parkingi. Jeżeli w podziemiach wieżowców nie będzie kilkukrotnie więcej miejsc parkingowych, to nie masz się czego obawiać.

    I zamiast walczyć o park, o miejsce dla mieszkańców, to cieszysz się z zagęszczenia?
    Wszystko fajne co niszczy indywidualny transport w mieście?

    Nawet komuniści nie byli tak głupi.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »