Informacje

05.12.2013 19:18 skutki dekretu bieruta

Senat: 200 mln zł rocznie na odszkodowania za dekret Bieruta

SERWISY:

Senat poparł w czwartek nowelizację ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, dzięki której Warszawa ma otrzymywać do 200 mln zł rocznie z Funduszu Reprywatyzacji na wypłatę odszkodowań za mienie przejęte na podstawie tzw. dekretu Bieruta.

Ustawę poparło 57 senatorów, nikt nie był przeciwko, 24 osoby wstrzymały się od głosu.

Senatorowie nie zaproponowali żadnych poprawek do ustawy.

Wsparcie dla Warszawy do 2016 roku

Projekt noweli został wniesiony przez Senat na początku października. Na początku listopada nowelizację uchwalił Sejm. Zakłada ona wsparcie budżetu Warszawy w latach 2014-2016.

Środki mają być przeznaczone na wypłatę zasądzanych nowymi wyrokami sądów odszkodowań za nieruchomości, które na podstawie tzw. dekretu Bieruta z 1945 r. przeszły na własność miasta, a później stały się własnością państwa.

Fundusz Reprywatyzacji dysponuje kwotą 5,4 mld zł, a jego roczny plan finansowy stanowi załącznik do ustawy budżetowej.

Nowela ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji ma wejść w życie 1 stycznia 2014 r.

Teraz ustawa trafi do podpisu do prezydenta.

Dekret Bieruta

Dekret z 26 października 1945 r. "O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy", podpisany został przez ówczesnego przewodniczącego Krajowej Rady Narodowej Bolesława Bieruta. Skutkiem jego wejścia w życie (w listopadzie 1945 r.), było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez gminę m.st. Warszawy, a w 1950 r. przez Skarb Państwa - w związku ze zniesieniem samorządu terytorialnego.

Dekretem z 1945 r., uzasadnianym "racjonalnym przeprowadzeniem odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy zgodnie z potrzebami narodu", objęto około 12 tys. ha gruntów, w tym ok. 20-24 tys. nieruchomości.

W myśl dekretu właściciele gruntów mogli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia działek w posiadanie przez gminę zgłosić wnioski o przyznanie im na tych terenach "prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za symboliczną opłatą". Składane w tej sprawie wnioski pozostawały jednak często bez rozpatrzenia lub wydawano decyzje odmowne, bez podawania podstaw prawnych. Wiele osób nie złożyło w ogóle wniosków, ponieważ np. były w więzieniach, przebywały za granicą lub nie zostały poinformowane o takiej możliwości.

Na początku grudnia 2007 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że to Skarb Państwa ma pokryć koszty wszystkich decyzji wydanych m.in. przez rady narodowe, urzędy gmin, województw przed 27 maja 1990 roku - przed reformą administracji. Dotyczy to m.in. decyzji wywłaszczeniowych, które powoływały się na ustawę nacjonalizacyjną, na dekret o reformie rolnej, a także na "dekret Bieruta".

Obecnie toczy się ok. 8 tys. postępowań dotyczących nieruchomości odebranych na mocy dekretu. W ostatnich latach wypłacane przez Warszawę odszkodowania przekraczają 200 mln zł rocznie.

PAP//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2015 07:10 ~zxx


    Wielkie oszustwo , powinni dostać po taczce gruzów które zostały w Warszawie po II wojnie. Warszawa była zniszczona w około 95 procentach.

  • xp123

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.10.2014 17:27 ~xp123

    Polski już nie ma .. niedługo będziemy niwolnikami

  • sovelo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2014 12:30 ~sovelo

    JumperoJumpero

    A co z innymi miastami?


    W innych miastach nie było Dekretu Bieruta.

  • ski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2014 21:46 ~ski

    Winni temu wszystkiemu sa komunisci i im powinno sie w pierwszym rzedzie, odebrac 50% majatku

  • słój

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 14:27 ~słój

    A wy biedacy płaćcie podatki w Warszawie! Ktoś musi się na te miliony zrzucić.
    Głupi naród.

  • stan53

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 11:09 stan53

    Dlaczego tak wybiórczo mamy podejście do czasów PRL -tu oddaje sie KK,byłym właścicielom waloryzowane "odszkodaowania" -oszczedności Polaków ,kśiązeczzki mieszkaniowe ,samochodowe ,byly "waloryzowane "POłowicznie"

  • WWW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 09:53 ~WWW

    Dlaczego nie ma odszkodowań dla np.: rolników,którzy musieli oddawać przymusowe kontyngenty aby wyżywić lud pracujący? Dla ludności,która pomagała,karmiła żołnierzy wyklętych? Dla uczniów,za kłamliwą historię w szkołach? Dla pracowników muszących przymiusowo uczestniczyć w pochodach 1-o majowych? Dla turystów,za brak możliwości swobonego poruszania się po świecie? Płacimy albo wszystkim albo nikomu?

  • stan53

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 09:37 stan53

    Oddawano grunty kościołowi -jak? wszyscy widzieli-teraz kolejna runda .

  • Cityzen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 08:29 ~Cityzen

    hubi~hubi

    oddajcie ludziom grunty z prawem do zabudowy i wszyscy będą szczęśliwi,a Warszawa nie wyda nawet złotówki tylko zyska wiele mieszkań tak potrzebnych,a to pociągnie za sobą niższe ceny mieszkań


    Dobry żart. Na odzyskanych przez żydów gruntach buduje się biurowce i apartamenty a nie tanie mieszkania.

  • wkużony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2013 08:27 ~wkużony

    mały sklepik~mały sklepik

    Nic nie będzie oddawane. To jest żyła złota dla skupowaczy roszczeń. Tylko oni "odzyskują" to co skupią. Przecież to pewne, że nikt nie myśli oddawać. Są tacy w Warszawie, którzy mieli nadzieję odzyskać utracone mienie przez zasiedzenie. Ci ludzie nadal mieszkają w utraconych domach. Nic z tego. Władza nie dopuszcza do odzyskania nawet małego domu. Nawet jednorodzinnego. Chrzanią jakieś głupoty o niemożności! Nie mogą, bo nie chcą. To jest interes, który się opłaca skupowaczom a oni potrafią się odwdzięczyć za "odzyskanie". Wszystkich proszę o studiowanie kolejnych posunięć reprywatyzacyjnych. To załatwianie interesów grupy skupowaczy. Kto zna sprawę i mówi o sprawiedliwości, ten w zmowie. Osobnym problemem jest to, że kolejne miejskie projekty reprywatyzacji wprowadzają pojęcie MIENIE ZASTĘPCZE. To dopiero skandal. Skupowacze pozamawiali już sobie atrakcyjne miejskie nieruchomości. W zamian za skupione roszczenia, chca je dostać jako MIENIE ZASTĘPCZE. A władza projekty pod dyktando pisze.


    Trzeba sobie pejsy dokleić i wtedy bez gadania oddają, nawet zbytnio nie sprawdzając czy słusznie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »