Informacje

16.05.2011 16:12 będzie kodeks selekcjonera

Selekcja dyskryminująca
czy "dla dobra gości"?

 

Do rozmów z urzędnikami ratusza i przedstawicielami organizacji pozarządowych  mieli usiąść dziś właściciele klubów nocnych. Przyszło tylko dwóch. Mimo to ratusz nie rezygnuje. Mają być kolejne spotkania. Opracowany zostanie "kodeks selekcjonera".

- Kluby powinny jasno zapisać w swoich regulaminach, jaki obowiązuje dress code, kogo wpuszczają, a kogo nie. Ratusz powinien określić standardy prawne, do przestrzegania których zobowiązywaliby się właściciele w umowach najmu. Za tym powinny pójść szkolenia dla pracowników – podkreślała Karolina Malczyk-Rokicińska, pełnomocniczka prezydent Warszawy ds. równego traktowania.

Oznaczą lokale wolne od dyskryminacji?

Krótko mówiąc, ratusz chce oswoić selekcję. - Zorganizujmy konkursy na lokal wolny od dyskryminacji. Kluby spełniające określone w nim wymogi mogłyby legitymować się np. specjalnymi oznaczeniami - proponowała Malczyk-Rokicińska.

"Dla dobra gości"

Właściciele klubów nie chcą rezygnować z selekcji. Przynajmniej ci, którzy stawili się na spotkaniu. A było ich jedynie dwóch. - Kluby często są nastawione na konkretnych odbiorców, dlatego - zapisując w regulaminie, że wpuszczają np. osoby w określonym wieku - dbają o to, by ich goście dobrze się bawili. Selekcja często podyktowana jest troską o bezpieczeństwo - podkreślał Marcin Twardowski z klubu Enklawa.

Uwaga na zawoalowane zapisy

Dr Kinga Wysieńska z Instytutu Spraw Publicznych podkreślała, że nawet w wewnętrznych regulaminach klubów nie powinno być zapisów jawnie dyskryminujących określoną grupę, np. ze względu na wiek. Zwróciła także uwagę na zapisy zawoalowane, jakie próbowano wprowadzać za granicą, np. zakazując wstępu osobom w falbaniastych spódnicach, ponieważ nie wolno było zakazać wprost wstępu Romom.

"Z selekcjonerem się nie dyskutuje"

Podczas spotkania zdecydowano, że jednym z dokumentów, który posłuży za wzór podczas tworzenia polskiego "kodeksu selekcjonera" będzie zbiór tego typu zasad obowiązujący w Belgii. Jest w nim zapisane m.in., że selekcja musi opierać się na czytelnych zasadach, osoby, którym odmówiono wstępu, muszą zostać poinformowane o powodach decyzji, przy tym nie należy dyskutować z selekcjonerem.

Były tylko dwa kluby

Do końca miesiąca uczestnicy dali sobie czas na opracowanie propozycji zasad selekcji. Będą je omawiać podczas następnego spotkania. Zaproszenie zostanie rozesłane do wszystkich klubów wynajmujących lokale od miasta.

Rozmowy to efekt tzw. testów dyskryminacyjnych, podczas których sprawdzano w marcu, czy w klubach nocnych występuje zjawisko negatywnej selekcji wobec osób o odmiennym kolorze skóry lub pochodzeniu etnicznym.

PAP/band/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 06:31 ~nikt

    Ciemni wchodza tylko po to aby sprzedać wszelkiego rodzaju narkotyki czy coś innego a prócz tego wyrwać laskę aby zrobić jej dzidziusia i zalegalizować pobyt

  • nie selekcjonuje :)

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 21:50 ~nie…

    Powiedzmy sobie wprost. Selekcja służy doborowi odpowiedniego klienta. Ma to być klient który zostawi jak najwięcej kasy, nie będzie się awanturował i nie zepsuje "odbioru" pozostałym uczestnikom imprezy.
    Do tego dochodzi swoista zabawa w kotka i myszkę w niektórych klubach pod tytułem jaki humor ma selekcjoner tak ubranych wpuszcza. To mitologizuje całą sprawę. Nic tak nie nakręca i nie ułatwia roboty jak wściekły wpis na selekcjonera gdzieś na portalu. Osoby negatywnie nastawione natychmiast się obruszą i powiedzą, że tego klubu nigdy nie odwiedzą i o to chodzi. Dla żądnych wrażeń (a więc lepszych klientów i lepiej się bawiących) to działa jak magnes. Oczywiście nie można też przesadzić i czasami trzeba wpuścić kilka osób zupełnie z innej bajki, choćby dlatego że są mili.
    I tyle. A kogo się wpuszcza i kiedy?
    Wiadomo też że najwięcej kasy wyda facet jeśli stawia drinki dziewczynie. Więc zależnie od tego jakie dziewczyny się pojawią, wpuszcza się określonych facetów.
    W klubach gdzie przychodzą łase na kasę blondyneczki z grzywką chętniej wpuszczani będą forsiaści i nieco starsi, których te blondyneczki chętnie obsłużą. Do klubów gdzie króluje nuta południowa chętniej wpuści się panów i panie sprawiające wrażenie bardziej chętnych do zabawy na parkiecie niezależnie od wieku.
    Do snobistycznych miejsc nie wejdzie "biedny student" i "ula brzydula", ale wejdzie nudny metruś i jego kolega gej. Oraz wszelkie aktywne społecznie jednostki z iphonami na raty ;)
    Są też kluby spędowe i pomimo tego mają selekcję. Tu sprawa nie jest prosta, bo selekcjoner musi reagować na to co się dzieje w klubie i dobierać gości tak, żeby impreza się kręciła, ale jednocześnie żeby kasy w barze przybywało (wbrew pozorom nie jest to łatwe, bo sprawy są przeciwstawne). Trzeba w takim przypadku mieć osoby które cały czas podają informacje ze środka i mają kontakt z barmanami.
    W wielu lokalach selekcja pojawia się później niż w momencie otwarcia, wykorzystują to osoby

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 21:15 ~xyz

    Mały zet- jak tak nie robisz to co z Ciebie za Warszawiak hehehe

  • dyzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 18:47 ~dyzio

    Selekcja oczywiscie, ale tylko na jasnych zasadach. Dobrze, ze probuje sie cos z tym zrobic, bo w koncu kluby wynajmujac lokal, o ile sie nie myle, maja korzystne umowy ze wzgledu na kulture ktora organizuja, a to oznacza ze wszyscy za to placimy, bez wzgledu czy ktos chodzi czy nie. Juz dawno przestalem chodzic po klubach, ale temat posrednio dotyczy kazdego placacego tu podatki.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 18:36 ~Warszawiak

    Bardzo dobrze że jest selekcja! Niedługo jak SocjalUnia albo PełO w ramach dbania o "wolność" zakażą kolejnej rzeczy tj. selekcji strach będzie do klubu pójść. Bramkarz nie będzie mógł powstrzymać czarnych, cyganów, dresiarzy, arabusów czy innej hołoty.

  • Mały Zet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 17:58 ~Mały Zet

    A ja nie chodzę po klubach, nie wydaje kasy na kokainę, alkohol, papierosy. Nie chodzę do łóżka z nieznaną osobą, nie kradnę, nie wyrzucam śmieci do lasu, nie mam kapci dla gości i myje kibel jak obsram.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »