Informacje

10.06.2015 20:12 Nie umarzają roszczeń "z urzędu"

Ścigają gapowiczów sprzed lat. "Mamy prawo domagać się spłaty"

SERWISY:

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że nie przestanie domagać się pieniędzy z mandatów za jazdę na gapę wystawionych przed laty, choć zgodnie z prawem przedawniają się one już po roku. - Mamy prawo, a wręcz obowiązek, by domagać się spłaty długów, również tych przedawnionych – twierdzi rzecznik ZTM.

W ostatnim czasie ZTM zaczął masowo wysyłać wezwania do zapłaty mandatów za jazdę na gapę nawet tych wystawionych 10 lat temu. W pismach ostrzegał przed sprawą sądową i straszy wpisem do rejestru dłużników. - Przecież mandaty przedawniają się po roku – komentowali w internecie zaskoczeni listem gapowicze, a media sugerowały, że nowa polityka urzędników to reakcja na problemy budżetowe Warszawy, spowodowane m.in. ogromnymi wydatkami na odbudowę mostu Łazienkowskiego.

"Konieczne działanie ze strony dłużnika"

Sprawę postanowił wyjaśnić rzecznik ZTM Igor Krajnow, który przypomniał, że mandaty nie są umarzane "z urzędu".

- Zgodnie przepisami prawa cywilnego przedawnienie roszczeń nie przekreśla możliwości ich windykacji i domagania się od dłużnika spłaty przedawnionego roszczenia. W takiej sytuacji powołanie się przez pasażera jedynie na upływ czasu nie zwalnia go z obowiązku zapłaty. Istotą przedawnienia (będącą instytucją prawa cywilnego uregulowaną w przepisach art. 117-125 k.c.) jest to, że aby nastąpiło, konieczne jest działanie ze strony dłużnika poprzez zgłoszenie zarzutu przedawnienia – przekonuje Krajnow w oświadczeniu przesłanym do redakcji.

Igor Krajnow przypomina jednocześnie, że windykację należności wymusza na ZTM ustawa o finansach publicznych, a jej nieprzestrzeganie mogłoby zostać potraktowane jako naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

"Przypomnienie, nie zastraszenie"

- W ramach prowadzonej działalności windykacyjnej ZTM w bieżącym roku wysłał do pasażerów ponad 95 tys. wezwań przedsądowych przypominających o konieczności uregulowania należności z tytułu wystawionych wezwań do zapłaty, w tym 45 tys. wezwań dotyczących należności przedawnionych – wylicza rzecznik i przypomina, że jazda "na gapę" jest kradzieżą.

Podkreśla, że nawet jeśli dług uległ przedawnieniu, powinien zostać uregulowany. - Wezwania przedsądowe wysyłane do dłużników, nie mają na celu, jak twierdzą niektórzy, by ich zastraszyć. Są jedynie przypomnieniem o istniejącym długu. To sam pasażer decyduje w takiej sytuacji czy postąpi jak uczciwa osoba czy też nie – podsumowuje.

b/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Karo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2017 08:18 ~Karo

    są zaje*iście śmieszni, ja dostałam mandat za rzekomą jazdę na gapę w 2006r, kiedy to miałam 10 lat!!!! czy nie powinni dostać wówczas takiego pisma moi prawni opiekunowie??? poza tym nie jezdziłąm sama metrem jako małe dziecko!! to jakiś żałosny absurd wymyślony przez tych złodziei!! co mam z tym zrobić?

  • typ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2017 10:40 ~typ

    Są śmieszni :D

  • biedny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2016 13:03 ~biedny

    gosc~gosc

    a pomyślał ktos o ty,zeby po prostu kupic bilet!


    sądzę że większość myśli o zakupie biletu tylko czasem się zdarza że kogoś zwyczajnie nie stać nawet na to a dojechać musi

  • belzebub

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 23:14 ~belzebub

    gosc~gosc

    a pomyślał ktos o ty,zeby po prostu kupic bilet!

    ja nie kupiłem .zaplacilem mandat a po 9 latach przyszlo mi do zaplaty 26,16zl za co?? .koszty jakies i pisz pismo wysylaj poleconym ja 5zl to bezdomnemu wole dac na piwo a nie poczcie polskiej macie swoj pis

  • małami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 12:23 ~małami

    Ja dostałam dziś takie wezwanie do zapłaty po raz drugi tego samego mandatu, który opłaciłam w 2007 r. Oni mają bałagan a ja teraz muszę biegać do banku i odszukiwać w historii tej konkretnej transakcji !!!

  • joanna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2015 21:20 ~joanna

    W 2001 roku jadąc jeden przystanek z moją wtedy ośmioletnią córką złapał nas kanar wyjątkowo niesympatyczny (pewnie liczył na łapówkę). Ja bilet ważny miałam, bo nie mam zwyczaju jeździć na gapę, ale za córkę nie skasowałam. Nie podpisałam świstka i nie zpłaciłam, bo poczułam się wyjątkowo niesprawiedliwie potraktowana. Dostałam parę dni temu pismo od komornika. Takie życie... Do zapłacenia prawie 900zł. Panie Dyrektorze ZTM panowie kanary nadal biorą łapówki, bo słyszy się tu i tam. Może za nich się jakoś weźmiecie?

  • CRAB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2015 10:51 ~CRAB

    Absurd komunikacji publicznej - komunikacja ta jest finansowana ze środków publicznych czyli od osób i firm płacących podatki (oczywiście firmy komercyjne) czyli ludzie płacą podatki i z tego są kupowane np. autobusy a na domiar płaca jeszcze za bilety a gdy nie ma biletu urzędnik (najczęściej państwowy opłacany z jego podatków wystawia jemu mandat).

    Komunikacja komercyjna (prywatna) - przewoźnik kupuje za swoje pieniądze flotę a pasażer płaci jedynie za przejazd czyli bilet.

    Aha i jeszcze do wszystkich urzędników i pracowników państwowych nie mówcie że płacicie podatki, bo po to żebyście dostali pensję i zapłacili podatek to najpierw firmy komercyjne i pracownicy firm komercyjnych płacą podatki a później z tego wy dostajecie pensję i płacicie podatki. Czysty absurd

  • Oluś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2015 18:20 ~Oluś

    lina~lina

    Powiedzmy tak, nasza prawo i kontynuacja widnieją tylko na papierze.... ZUS, urzędy skarbowe czy wszystko inne jak chce to tak wykreci każde "prawo" na swoją stronę. Żeby nam tylko dokopać i zniszczyć. Jak tak duże będzie to ludzie naprawdę wyjdą na ulicę....

    Polak wyjdzie na ulicę ??? Dobre ! Zobacz jakie były wyniki sondaży w sprawie obrony ojczyzny. Polak jest po to aby go doić, co najwyżej polamentuje trochę w sieci, a potem można go skubać dalej. Amen.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2015 12:43 ~waw

    Anna~Anna

    A ja dostałam kilka dni temu pismo od komornika o wszczęciu egzekucji na wniosek ztm za mandat z 2004 roku, ponadto wraz z pismen dostałałam również nakaz zapłaty z sądu z 2009 roku. A ztm dopiero teraz przesłał sprawę do komornika. W dodatku nigdy nie dostałam żadnego monitu od ZTM na 100%. I co ja mam zrobić w takiej sytuacji ??? Komornik już zajął mi konto na 660 zł

    Czym prędzej wniosek do sądu pod który podlega komornik o zawieszenie egzekucji oraz o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu do sądu.

  • Ciekaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2015 11:49 ~Ciekaw

    KukiPis~KukiPis

    Brawo Bufetowa, dzięki takim dzialanią slupki PO dalej w dół poleca łacznie z wiekszymi kosztami obslugi warszawiakow.
    Pewnie od Stycznia podwyżka biletow sie szykuje.

    POlecą bo wyborcy z drugiej strony, to różni naciągacze ? chcą by oszustom umarzać długi?Cen nie podnosić ,wołać o darmową klimę w każdym autobusie, przepraszam skąd na to ?Kto ma zapłacić za coraz nowszy tabor ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »