Informacje

18.01.2017 08:11 Po wyroku w sprawie wypadku na Targowej

Sarmacka buta
i edukacja poniżej poziomu

"To ludzie są zagrożeniem, nie samochody", "sarmacka buta", "jak mamy zielone, myślimy, że jesteśmy nieśmiertelni". Dziennikarz TVN Turbo Kuba Bielak w programie "Wstajesz i Wiesz" mówił o sprawie Kamila G. oraz o sytuacji na polskich drogach.

- To jest tak, że my przekraczając przepisy, nie zdajemy sobie sprawy, czym tak naprawdę ryzykujemy - powiedział na antenie TVN24 Bielak. W jego opinii wiele osób nie jest świadomych zagrożenia.

"Nie można być trochę w ciąży"

- Nie zdajemy sobie sprawy z jednej prostej, banalnej rzeczy. Jeśli przekroczę prędkość i nie z mojej winy dojdzie do wypadku, np. ktoś pijany wjeżdża na skrzyżowanie, dochodzi do zderzenia i ja dachuje, wpadam na przeciwległy pas ruchu, zabijam cztery osoby stojące na przystanku, to teoretycznie nie jest moja wina - mówił.

I precyzował: "Ale gdybym jechał z prędkością dopuszczalną, to jestem wtedy uczestnikiem wypadku, ale jeżeli przekroczę prędkość co najmniej o 10km/h to zmienia się moja kwalifikacja w sądzie, nie jestem wtedy uczestnikiem, a współwinnym wypadku. Nie można być trochę w ciąży, trochę przekroczyć. Albo przekroczyłem prędkość dopuszczalną, albo nie".

Powiedział, że tak właśnie było w przypadku Kamila. G. , który we wtorek został skazany na 4,5 roku więzienia za śmiertelne potrącenie 14-latki na ul. Targowej. Bo - przypomnijmy - Klaudia wbiegła na ulicę na czerwonym świetle. - Sad bardzo dobrze to argumentował, że gdyby ktoś jechał z prędkością przepisową, to jest zupełnie inny czas reakcji - zaznaczał gość programu "Wstajesz i Wiesz".

Podejmujemy ryzyko

Dodał również, że właśnie dlatego w Polsce są pewne kryteria prędkości dopuszczalnych.

- Na autostradzie, gdzie mamy prędkość dopuszczalną 140 km/h potencjalne ryzyko spotkania kogoś pieszego, który wtargnie nam na czerwone, jest zerowe, bo tam jest separacja ruchu. Stąd w terenie zabudowanym, gdzie jest bardzo dużo miejsc kolizyjnych, skrzyżowań, kierunków poruszania się samochodów, pieszych, i masę pomysłów ludzi, bo tak naprawdę to ludzie są niebezpieczni, nie samochody, tworzą się sytuacje ekstremalne. W tym wszystkim trzeba się jakość odnaleźć, stąd te prędkości, które według niektórych są bardzo zaniżone - powiedział.

Bielak odniósł się również do niepokojących danych dotyczących wypadków na przejściach dla pieszych. - Jesteśmy społeczeństwem niedojrzałym motoryzacyjnie, sarmacka buta i to, że to ja mam pierwszeństwo, powoduje, że myślimy, że jak mam zielone to jestem nieśmiertelny. Nie potrafimy jeszcze korzystać - być może - z dobrodziejstw motoryzacji, ale to jest również skutkiem tego, że ciągle ta edukacja jest u nas trzy poziomy pod poziomem - oceniał.

Komentował, że edukować w tym zakresie powinniśmy się od najmłodszych lat, już w przedszkolach i szkołach podstawowych, nie tylko na kursach prawa jazdy. - Ktoś powinien zadbać o cały system wychowania motoryzacyjnego i bezpieczeństwa ruchu drogowego w tym kraju, bo - jest jak jest - kwitował.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kaśka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2017 11:32 ~Kaśka

    Święta prawda ,ale jak zwykle punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia...

  • kati

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2017 11:29 ~kati


    wwwwww~wwwwww

    weźmy inny przykład jakich nie mało - samochód osobowy wymusił pierwszeństwo na motocykliście, którego kierujący nie zauważył i doszło do wypadku. Dla uspokojenia emocji załóżmy, że wszyscy przeżyli. Kto jest winien? Normalnie kierowca samochodu. Ale jeśli traktować ten wyrok jako precedens to przecież motocyklista jechał zbyt szybko, dynamicznie przyspieszał i lawirował między jadącymi wolniej samochodami. I co mają zrobić ubezpieczyciele - w końcu leczenie motocyklisty, rehabilitacja będą sporo kosztować. Do tego odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, utracone zarobki, etc. Po tym wyroku sądy będą musiał dokładnie w % ustalić kto w jakim stopniu przyczynił się do wypadku - bo jak inaczej firmy ubezpieczeniowe wypłacą odszkodowanie? Nie robi tego policja badając sprawę na miejscu, ale sądy ich wyręczą.
    sebax~sebax

    jak to co mają robić ubezpieczyciele? to co zawsze! czyli nie wypłacać pieniedzy! ten wyrok jest im jak najbardziej na rękę - bo skoro wina jest po obu stronach - to nikt nie dostanie odszkodowania! ani motocyklista ani kierowca auta!

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 14:41 ~Nick


    Warszawiak~Warszawiak

    No ładnie to teraz będzie się działo UWAGA KIEROWCY na pieszych będą wchodzić pod koła, bo w sądzie kierowca będzie winny najpierw szkoły teraz ulice a przepisy wszyscy mają z nic. Ten wyrok dał pieszym możliwość wchodzenia na czerwonym bo to kierowca będzie winien. TO PORAŻKA
    Powinni ukarać kierowcę za prędkość ale i pieszy powinien mieć wyrok za złamanie przepisów które powinien znać i wiedzieć że na czerwonym nie wchodzimy na jezdnię.
    Wiem zaraz się posypie że jak to przecież to kierowca zawinił a wcale nie wina jest po obu stronach a nie po jednej.
    Pierwsze Dlaczego Pieszy Wchodzi na Czerwonym tu powinien być już mandat dla pieszego, Drugie to Prędkość za to Powinna być kara zgodnie z przepisami ale już powinni rozłożyć winę na pół bo wina była obu stron a nie tylko kierowcy.
    I TYLE
    Marek~Marek

    1.
    Proponuję powrót do swojego miasta i szkoły z prośbą o powtórną edukację, nie tylko z języka polskiego, ale i logiki.
    2.
    Coś mi mówi, ze wszyscy negatywnie oceniający wyrok mają na sumieniu niejedno przewinienie na drodze - dopóki się udaje, to hulaj dusza, a gdy nie daj Boże zdarzy się wypadek, to będzie płacz i żądanie zmiany przepisów.
    3.
    Oceniający dziecko, które wbiegło na pasy przy czerwonym świetle - oby Wasze dzieci nigdy tego nie zrobiły. Bo wtedy gwałtownie zmienicie optykę myślenia.
    4.
    Pytanie - czy Polak musi przeżyć własną tragedię by coś zrozumieć?

    Coś mi się wydaje, że ty chyba z tych co pierwsi rzucają kamieniem.

  • sebax

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 14:16 ~sebax

    wwwwww~wwwwww

    weźmy inny przykład jakich nie mało - samochód osobowy wymusił pierwszeństwo na motocykliście, którego kierujący nie zauważył i doszło do wypadku. Dla uspokojenia emocji załóżmy, że wszyscy przeżyli. Kto jest winien? Normalnie kierowca samochodu. Ale jeśli traktować ten wyrok jako precedens to przecież motocyklista jechał zbyt szybko, dynamicznie przyspieszał i lawirował między jadącymi wolniej samochodami. I co mają zrobić ubezpieczyciele - w końcu leczenie motocyklisty, rehabilitacja będą sporo kosztować. Do tego odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, utracone zarobki, etc. Po tym wyroku sądy będą musiał dokładnie w % ustalić kto w jakim stopniu przyczynił się do wypadku - bo jak inaczej firmy ubezpieczeniowe wypłacą odszkodowanie? Nie robi tego policja badając sprawę na miejscu, ale sądy ich wyręczą.

    jak to co mają robić ubezpieczyciele? to co zawsze! czyli nie wypłacać pieniedzy! ten wyrok jest im jak najbardziej na rękę - bo skoro wina jest po obu stronach - to nikt nie dostanie odszkodowania! ani motocyklista ani kierowca auta!

  • Zgredek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 12:33 ~Zgredek

    Nawet jadąc 50 km/h jak Ci ktoś wlezie pod maskę to nie wyhamujesz, kwestia tylko czy go zabijesz na miejscu czy padnie w szpitalu od uszkodzeń wewnętrznych. Zgadza się, gdy zaświeci się zielone ludziom włącza się nieśmiertelność. Niestety dotyczy to głównie pieszych i rowerzystów. Kierowcy w puszkach są w miarę zabezpieczeni a pieszy, co siatkami się osłoni? Ostatnio widziałem gościa który dosłownie wlazł w bok fiata bo mu się zielone zaświeciło a fiat przepuszczał zjeżdżających na późnym pomarańczowym. Powinien facetowi podziękować za uratowanie życia bo inaczej tamci by go rozsmarowali po przejściu jak dżem na kanapce.

  • heh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 10:36 ~heh





    tatuś~tatuś

    ja się pytam co było bezpośrednią przyczyną wypadku? prędkość czy wtargnięcie na jednię przy czerwonym świetle?
    wladek~wladek


    Gdyby nie wtargnięcie wypadku by nie było proste.
    Gdyby jechal wolniej może by przezyła a może nie, gwarancji tego nie ma i jak sprawdzić tez nie ma.
    taki_tamtaki_tam

    To jest akurat proste do sprawdzenia, przeprowadza się testy np. w UE to są NCAP i takie testy przeprowadza się przy prędkości 50 km/h a nie przy 106 km/h. Jakby jechał wolniej to by spokojnie wyhamował, bo droga hamownia przy 50 km/h to jakieś 15-17 m. więc ewentualnie by poturbował tą dziewczynę, a tak ją zabił.
    tatus~tatus

    wtargnela przed maske i tak by nie wyhamowal
    Niesmaczek~Niesmaczek

    Spoleczne przyzwolenie lamańia podstawowych zasad , czerwone nie wjezdzaj, nie wchodz, zbiera żniwo. Jak dlugo niepelnosprawni intelktualnie wmawiać beda Polskiemu spoleczenstwu, ze jestesmy kretynami. Bo w Niemczech bo w Holandii. Tam nie niestety nikt nie wchodzi na czerwonym, proste bo tam jest takie prawo. Gaworzenie niepelnosprawnych intelektualnie powoduje , ze mlodzi ludzi wchodza w sposob chamski i prowokujacy pod nadjezdzajace pojazdy. Cynizm tej grupy spolecznej to efekt przyzwolenia jakie tu chca wprowadzac . Rozumiem, ze wszyscy od teraz mozemy wchodzic na czerwonym. TAK.?


    Tak samo łażą za granicą na czerwonym jak u nas.

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 10:36 ~ojciec


    Warszawiak~Warszawiak

    No ładnie to teraz będzie się działo UWAGA KIEROWCY na pieszych będą wchodzić pod koła, bo w sądzie kierowca będzie winny najpierw szkoły teraz ulice a przepisy wszyscy mają z nic. Ten wyrok dał pieszym możliwość wchodzenia na czerwonym bo to kierowca będzie winien. TO PORAŻKA
    Powinni ukarać kierowcę za prędkość ale i pieszy powinien mieć wyrok za złamanie przepisów które powinien znać i wiedzieć że na czerwonym nie wchodzimy na jezdnię.
    Wiem zaraz się posypie że jak to przecież to kierowca zawinił a wcale nie wina jest po obu stronach a nie po jednej.
    Pierwsze Dlaczego Pieszy Wchodzi na Czerwonym tu powinien być już mandat dla pieszego, Drugie to Prędkość za to Powinna być kara zgodnie z przepisami ale już powinni rozłożyć winę na pół bo wina była obu stron a nie tylko kierowcy.
    I TYLE
    Marek~Marek

    1.
    Proponuję powrót do swojego miasta i szkoły z prośbą o powtórną edukację, nie tylko z języka polskiego, ale i logiki.
    2.
    Coś mi mówi, ze wszyscy negatywnie oceniający wyrok mają na sumieniu niejedno przewinienie na drodze - dopóki się udaje, to hulaj dusza, a gdy nie daj Boże zdarzy się wypadek, to będzie płacz i żądanie zmiany przepisów.
    3.
    Oceniający dziecko, które wbiegło na pasy przy czerwonym świetle - oby Wasze dzieci nigdy tego nie zrobiły. Bo wtedy gwałtownie zmienicie optykę myślenia.
    4.
    Pytanie - czy Polak musi przeżyć własną tragedię by coś zrozumieć?

    Jak ci 14 latka wyskoczy, przez okno na 10 piętrze, to też będziesz miał pretensję do architekta?
    Wszyscy na ulicach muszą dbać o bezpieczeństwo, 14 latka to nie dziecko, a jeśli była jeszcze zbyt dziecinna, to chyba rodzice powinni z nią chodzić i pilnować.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 09:27 ~Marek

    Warszawiak~Warszawiak

    No ładnie to teraz będzie się działo UWAGA KIEROWCY na pieszych będą wchodzić pod koła, bo w sądzie kierowca będzie winny najpierw szkoły teraz ulice a przepisy wszyscy mają z nic. Ten wyrok dał pieszym możliwość wchodzenia na czerwonym bo to kierowca będzie winien. TO PORAŻKA
    Powinni ukarać kierowcę za prędkość ale i pieszy powinien mieć wyrok za złamanie przepisów które powinien znać i wiedzieć że na czerwonym nie wchodzimy na jezdnię.
    Wiem zaraz się posypie że jak to przecież to kierowca zawinił a wcale nie wina jest po obu stronach a nie po jednej.
    Pierwsze Dlaczego Pieszy Wchodzi na Czerwonym tu powinien być już mandat dla pieszego, Drugie to Prędkość za to Powinna być kara zgodnie z przepisami ale już powinni rozłożyć winę na pół bo wina była obu stron a nie tylko kierowcy.
    I TYLE

    1.
    Proponuję powrót do swojego miasta i szkoły z prośbą o powtórną edukację, nie tylko z języka polskiego, ale i logiki.
    2.
    Coś mi mówi, ze wszyscy negatywnie oceniający wyrok mają na sumieniu niejedno przewinienie na drodze - dopóki się udaje, to hulaj dusza, a gdy nie daj Boże zdarzy się wypadek, to będzie płacz i żądanie zmiany przepisów.
    3.
    Oceniający dziecko, które wbiegło na pasy przy czerwonym świetle - oby Wasze dzieci nigdy tego nie zrobiły. Bo wtedy gwałtownie zmienicie optykę myślenia.
    4.
    Pytanie - czy Polak musi przeżyć własną tragedię by coś zrozumieć?

  • bezprawie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 09:27 ~bezprawie


    glik~glik

    Trzeba pamiętać że kierowca ten jest piratem recydywistą
    tatuś~tatuś

    zgadza się,ale piratem recydywistą,a nie mordercą recydywistą

    I mimo tylu recydyw, sąd oddał mu prawo jazdy.

    Tu jest problem, skrzywieni psychicznie byli są i będą, ale po to są powoływane służby państwa, by bronić podatników przed takimi szaleńcami.
    Jak to możliwe, że tyle razy sąd zabierał mu i ODDAWAŁ prawo jazdy??? Przy czwartym razie sąd miał pewność że będzie jeździł bezpiecznie???
    Konkretny sędzia jest współwinnym tej śmierci, wypuścił człowieka bez zahamowań na jezdnię.

  • tatuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 08:12 ~tatuś

    glik~glik

    Trzeba pamiętać że kierowca ten jest piratem recydywistą

    zgadza się,ale piratem recydywistą,a nie mordercą recydywistą

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »