Informacje

03.04.2017 15:20 Podejrzenie salmonelli

Sanepid w przedszkolu. Kontrola po zatruciu

SERWISY:

W poniedziałek sanepid przeprowadził kontrolę w gminnym przedszkolu w Chotomowie, w którym zatruło się około 100 dzieci. Jej oficjalne wyniki będą znane za około trzy dni. Jednak jeden ze szpitali, w którym przebywają dzieci poinformował, że stwierdzono u nich salmonellę.

"Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna przeprowadziła inspekcję w Gminnym Przedszkolu w Chotomowie. Pobrane zostały próbki wody i żywności, które zostaną przebadane w laboratoriach. Obecnie w budynku przedszkola przeprowadzana jest dezynfekcja całego obiektu" – poinformował w poniedziałek po południu Michał Smoliński, rzecznik Jabłonnej.

Przedszkole w poniedziałek jest nieczynne i - jak dodaje rzecznik - zamknięte będzie również we wtorek.

Reporterka TVN24 Justyna Kosela ustaliła, że ze wstępnych i nieoficjalnych wniosków kontroli wynika, że dzieciom i personelowi przedszkola mógł zaszkodzić obiad. - A konkretniej krokiet, w skład którego wchodziły jajka. Prawdopodobnie, pomimo obróbki termicznej, te właśnie jajka zaszkodziły - doprecyzowała.

Na oficjalne wyniki badań sanepidu, trzeba będzie poczekać nawet do trzech dni.

"Szpital wykrył salmonellę"

Dzieci z chotomowskiego przedszkola trafiły do siedmiu szpitali. – Według ostatnich informacji, przebywa w nich 44-46 osób. Ta liczba ciągle się zmienia, jedne dzieci wychodzą, inne przychodzą. Ale najważniejsze, że ich stan nie jest ciężki – informowała dalej Kosela.

Reporterka powoływała się również na nieoficjalne informacje płynące ze Szpitala Bielańskiego. To jedna z placówek, do której trafiły zatrute dzieci. – Informacje są takie, że rzeczywiście szpital wykrył w próbkach badań salmonellę – powiedziała Kosela.

Chwilę później wiadomość potwierdziła Katarzyna Pawlik, mikrobiolog z bielańskiego szpitala. Przyznała, że na Klinicznym Oddziale Pediatrycznym przebywa troje dzieci z chotomowskiego przedszkola.

"Spośród trojga dzieci u dwojga w posiewach kału stwierdzono Salmonellę. U jednego z dzieci próbka kału została pobrana dziś o 4-ej rano, więc jest za wcześnie na jakiekolwiek informacje wstępne na temat wyniku badania" – informowała w komunikacie wysłanym do redakcji.

Bóle brzucha, wymioty

Pierwszą informację o kilkudziesięciu dzieciach, które trafiły do szpitali, otrzymaliśmy na Kontakt 24 w sobotę późnym wieczorem od jednego z rodziców. W relacji czytamy o bólach brzucha, wymiotach i gorączce.

W niedzielę informację tę potwierdził rzecznik Michał Smoliński, który w mediach społecznościowych opublikował oświadczenie. Czytamy w nim, że do zatrucia doszło w czwartek.

"Choć nie znamy jeszcze wyników laboratoryjnych, wiele wskazuje na to, że zachorowania wywołała salmonella lub bakteria E.coli" – informował.

Dalej zapewnił, że zaraz po stwierdzeniu pierwszych przypadków zatrucia, pracownicy przedszkola powiadomili rodziców o sytuacji. Zaapelowali też o zgłaszanie do lekarza wszystkich niepokojących objawów, które zostaną zaobserwowane u dzieci.

Około setki poszkodowanych

Jeszcze w niedzielę rano mowa była 40 poszkodowanych dzieciach. W niedzielę po 15 rzecznik gminy potwierdził, że chorych dzieci jest już około 100. Jednak w szpitalach cały czas przebywało około 40.

Dzieci trafiły do różnych placówek, m.in. do szpitala Wolskiego czy Bielańskiego. Dziećmi zajęli się również lekarze ze szpitala w Nowym Dworze Mazowieckim i Dziekanowie Leśnym.

W poniedziałek budynek przedszkola był dezynfekowany. Początkowo urzędnicy zapewniali, że dzieci, które nie będą mogły tego dnia zostać w domu, znajdą odpowiednią opiekę pod okiem pań przedszkolanek w pobliskiej szkole podstawowej. Potem gmina wycofała się jednak z tego pomysłu.

- Nie będziemy łączyć dzieci. Prosimy rodziców o zapewnienie opieki swoim pociechom - dodał rzecznik gminy.

Smoliński w swoim komunikacie informował też, że po otwarciu przedszkola, przez kilka dni posiłki dostarczane będą przez firmę kateringową. "Podjęliśmy wszystkie możliwe kroki w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. O wszelkich ustaleniach, jaki i pracy przedszkola będziemy Państwa informować na bieżąco" – zapewniał rzecznik.

Kilka dni temu informowaliśmy o nowym szpitalu onkologicznym otwartym na Żoliborzu:

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hbvosiuvoiu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2017 19:43 ~hbvosiuvoiu

    Qwerty~Qwerty

    A co ma informacja z Chotomowa wspólnego z Warszawą. Dobrze byłoby nadać nową nazwę portalowi TVN Warszawa na TVN Mazowsze, gdyż bardzo dużo newsów pojawia się z poza Warszawy.

    Bo 60% mieszkańców Chotomowa, to Warszawiacy, którzy kupili tu dom, a pracują dalej w Warszawie. Czy teraz już rozumiesz?

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2017 12:52 ~mama

    @anioł Bzdury opowiadasz. Moje dziecko chodzi do tego przedszkola. Jedzenie jest gotowane na miejscu. Nie jest dowożone.

  • aniol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2017 08:28 ~aniol

    mama~mama

    @ciocia, ale właśnie w tym przedszkolu jest kuchnia i kucharki. Jedzenie jest robione na miejscu, a nie dowożone.

    nieprawda jedzenie jest dowozone,kucharki tylko porcje robia kazdemu,to jest swinstwo.

  • garou

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2017 06:59 garou

    Ktoś zatruwa dzieci. Nie wiem, jeśli udowodnią zaniedbania to powinni ukarać winnych.

  • Rrrrrrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2017 21:50 ~Rrrrrrr

    Otóż to,
    podajcie informację, że przedszkole ma własną kuchnię, a nie firmę cateringową, która dowozi.
    Na różnych portalach jest ta informacja i oczywiście pierwsze co, to hejt ludzi, którzy kompletnie nie mają pojęcia o sprawie.

  • Wlazek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2017 20:48 ~Wlazek

    Ktoś powinien pójść siedzieć, ale wiadomo, rozejdzie się po kościach...

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2017 18:06 ~mama

    @ciocia, ale właśnie w tym przedszkolu jest kuchnia i kucharki. Jedzenie jest robione na miejscu, a nie dowożone.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2017 17:20 ~Nick

    Marcin~Marcin

    Jakim cudem przedszkole może być czynne już 48h po hospitalizowaniu blisko 50 dzieci w 7 szpitalach? Dlaczego dyrekcja przedszkola do sobotniego wieczora nie skontaktowała się z rodzicami telefonicznie, tylko rozsyła e-maile, licząc, że wszyscy siedzą non stop przed komputerem? Czy wiecie, że wójt wymyślił, że dzieci z tego w poniedzialek będą przebywać w szkole podstawowej, do której uczęszcza blisko 900 dzieci? Czy urząd gminy jabłonna upadł na głowę?

    Mamy jaką technologie, że nie trzeba siedzieć przed komputerem by mieć dostęp do poczty.

  • ciocia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2017 12:30 ~ciocia

    bo teraz nie pichci sie w przedszolach tylko dowozi a to wiadomo czym grozi,wygodnictwo i oszczednosci na kuchni i kucharkach a sanepit gdzie,teraz tak bedzie kontrola.

  • Qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2017 11:48 ~Qwerty

    A co ma informacja z Chotomowa wspólnego z Warszawą. Dobrze byłoby nadać nową nazwę portalowi TVN Warszawa na TVN Mazowsze, gdyż bardzo dużo newsów pojawia się z poza Warszawy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »