Informacje

09.08.2018 12:21 nad lotniskiem chopina

Samoloty rejsowe krążą, bo awionetka testuje nowy laser

SERWISY:


Przelot małego samolotu w okolicy Okęcia wywołał niemałe zamieszanie. 25 rejsów było opóźnionych, duże maszyny pasażerskie musiały krążyć nad miastem. W
łaściciel awionetki zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami i wcześniejszymi ustaleniami. Sprawę bada policja.

Do incydentu doszło we wtorek wieczorem. Mały samolot przez około 20 minut latał w okolicach Lotniska Chopina. Jak się okazało, to maszyna elbląskiej firmy Opegieka. W oświadczeniu prasowym właściciel samolotu tłumaczy, że celem lotu była "analiza możliwości wykorzystania zielonego lasera w badaniu roślinności", operacja była wykonana z poszanowaniem obowiązujących przepisów, a pilot miał wszystkie wymagane zgody.

"Lot był w pełni bezpieczny"

"Lot odbywający się na pułapie 1350 metrów nad terenem lotniska był w pełni bezpieczny. Zielone światło emitowane przez samolot było efektem zastosowania najnowszego, dwuspektralnego skanera Riegl, umożliwiającego obecnie najbardziej precyzyjną rejestrację i interpretację danych. Użycie tej technologii pozwoliło na bardzo szybkie pozyskanie danych oraz możliwie najkrótsze przebywanie samolotu w rejonie zwiększonego ruchu lotniczego" - tłumaczy Bartosz Majkowski z Opegieka. Dodaje, że użyty laser nie stanowił zagrożenia dla osób obserwujących wiązkę.

"Dodatkowo, jak przed każdą realizowaną przez firmę misją, pilot zgłosił się wcześniej po niezbędne pozwolenia oraz ustalił warunki wykonania nalotu przed jego rozpoczęciem" - zapewnia Majkowski.

Firma twierdzi w oświadczeniu, że dostała zgody na lot od Prezydenta m.st. Warszawy, Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Uzyskano też zaświadczenie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego o uprawnieniu do wykonania operacji lotniczych. "Misję uzgodniono z Senior Kontrolerem zbliżania samolotów przed rozpoczęciem lotu" - podkreśla Majkowski.

Jak tłumaczy, lot odbywał się poza strefą specjalnie kontrolowaną nad płytą lotniska, a jedynie w obszarze kontrolowanym wokół portu. Pilot miał utrzymywać ciągłą dwukierunkową łączność radiową z służbami kontroli ruchu lotniczego – twierdzi przedstawiciel firmy.

Firma informuje, że nie planuje kolejnych lotów.

Opegieka twierdzi, że były to zaplanowane działania. Wszystko odbywało się zgodnie z przepisami i ustaleniami ze wszystkimi służbami lotniska odpowiedzialnymi za przestrzeń powietrzną, w utrzymaniu ciągłej łączności z wieżą i kontrolą ruchu.

- Doszło do nieporozumienia między służbami ruchu lotniczego. My utrzymywaliśmy ciągłą łączność ze wszystkimi służbami, a to te służby między sobą się nie dogadały - twierdzi Majkowski w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

25 rejsów opóźnionych

W czasie wykonywania lotu przez awionetkę na Lotnisku Chopina pojawiły się problemy. Duże maszyny musiały krążyć w powietrzu oczekując na lądowanie. Ich trasy zarejestrował serwis internetowy Flightradar24. Na grafikach pokazujących przebieg rejsów (galeria na górze tekstu) widać wyraźnie, że samoloty dość długo latały wokół miasta, gdy awionetka wykonywała wtedy serię nalotów.

Dziś Lotnisko Chopina zapewnia, że przelot nie spowodował większych problemów w funkcjonowaniu portu i obsłudze pasażerów. Jednocześnie przyznaje, że przez około 20 minut wstrzymane były wszystkie operacje lotnicze. W efekcie tego opóźnionych zostało łącznie 25 rejsów - zarówno starty jak i lądowania. Średni czas opóźnień wyniósł około 30 minut.

"Wszystkie procedury lotniskowe, które zostały uruchomione w trakcie tego zdarzenia zadziałały bez zarzutu, a prócz wspomnianych opóźnień, sytuacja w żaden sposób nie dotknęła pasażerów" – podkreśla lotnisko w rozmowie z naszą redakcją.

- Na wniosek Polskich Portów Lotniczych zarządzających Lotniskiem Chopina, wyjaśnieniem sprawy zajmują się policja i prokuratura – dodają.

Głośnym przypadkiem, który opisywaliśmy na portalu tvnwarszawa.pl, było też "spotkanie załogi podchodzącego do lądowania pasażerskiego samolotu Lufthansy z dronem" nad Piasecznem:

mn/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Iadu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2018 14:02 ~Iadu



    waldi~waldi

    Niedługo będzie lotnisko w Baranowie i cały koszmar z lotniskiem się skończy.
    Mieszkańcy polowy warszawy spać po nocach nie mogą z powodu latających samolotow nad ich balkonami i glowami.
    Kto buduje lotnisko polozone 7km od centrum ? I jeszcze w stolicy Europy , ludzie.
    Bob~Bob


    Ale zdajesz sobie sprawę że lotnisko na Okęciu istnieje od lat dwudziestych XX w.? I że wtedy tam najwyzej kruki miały petlę...? Zresztą samoloty nie latają od 22 wieczorem do 6 rano, chyba że spóźnialscy, więc nie przesadzaj z tymi nieprzespanymi nocami... A mapy nie łaska było sobie kupić jak się mieszkanie brało, zdziwiony że jak jest lotnisko to i samoloty latają?! A mnie szybciej kaktus na ręku wyrośnie jak będzie lotnisko w Baranowie....
    Ryk~Ryk

    To widać mimo dojrzałego wieku ja się nie znam na zegarze, bo wczorajszej nocy, jak ostatni samolot z Okęcia nie dawał mi zasnąć, to była godzina 0.30

    A o 4 z minutami to musial byc niezle spozniony lot. Od 23 zaczyna sie kolejka spoznialskich. Tak okolo 5-10 samolotow w kolejce. Ale pewnie wszyscy ze wzgledu na losowe zdarzenia sie spozniaja. Albo maja w nosie PiSie przepisy.

  • Gino

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2018 00:30 ~Gino

    jacek~jacek

    Lotnisko jest zdecydowanie za blisko zabudowań i należny je jak najszybciej przenieś. Kiedyś było na Polach Mokotowskich , teraz czas na Baranow.
    Dzielnica Włochy jest dzielnica wymarła , nie może się rozbudowywać z powodu uciążliwości lotniska. Nie wspomnę już o Ursusie i Bemowie. Na kiego czorta jest tam drugie lotnisko cywilne ? Wladze powinny zrobić z tym porządek , dbając o mieszkańców. Z lotniska Warszawiacy korzystają raz do roku jak jada na wakacje a może przyjezdni częściej ( biznesowe relacje itp ) i to nie parobem dojechać 40km ( jakieś 30min trasa )
    Niech będzie referendum i wszystko ono pokaże.

    Polach Mokotowskich? POLU MOKOTOWSKIM!!!to jest Pole Mokotowskie nie pola!!! Babice było przed blokami, ale wsiokom wszystko przeszkadza Bemowo Odolany Urynow. Za głośno wracaj do ojaca na role

  • Wrobel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 16:37 ~Wrobel

    Zaraz, zaraz...
    Te sprawdzanie możliwości zastosowania zielonego lasera musiało być prowadzone w strefie podejścia do lotniska, w godzinach spiętrzenia startów i lądowań?
    Kapitanie Sowa, do dzieła!

  • Masza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 16:35 ~Masza

    Co za żenada i bezhołowie!
    Radary, komputery, procedury, a tu taka wtopa...
    Po raz kolejny potwierdza się słuszność powiedzenia ch. ..., d. ... i kamieni kupa.
    Na miejscu mediów bym nie odpuścił i zmusił odnośne władze do wytłumaczenia się.

  • Latacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 16:30 ~Latacz

    Kolejny, szokujący dowód, że nie potrafimy skutecznie chronić swojej infrastruktury krytycznej. Samolocik, ze wszystkimi potrzebnymi pozwoleniami, manewruje przez pół godziny w strefie zbliżania, a nikt nie wie co to jest. Pasażerskie liniowce krążyły, myślano, że to dron, nie skontaktowano się przez radio z pilotem, nie sprawdzono dokumentów. Gdzie był ULC, Agencja żeglugi, wieża?
    A gdyby to był jakiś desperat o złych zamiarach?
    Po raz kolejny okazuje się, że jesteśmy państwem teoretycznie.
    Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo lotów w rejonie Okęcia powinny ponieść konsekwencje.

  • jacekwrona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 15:30 ~jacekwrona

    AdiWawa~AdiWawa

    I z Baranowa będziecie wracać 3 godziny pociągiem, albo 2 autostradą ;)


    I co z tego ? Codziennie latasz samolotem czy tylko raz na rok lub dwa na wakacje ? Ja wole to niż hałas 24n/h nad moim blokiem od samolotów.

  • jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 14:37 ~jacek

    Lotnisko jest zdecydowanie za blisko zabudowań i należny je jak najszybciej przenieś. Kiedyś było na Polach Mokotowskich , teraz czas na Baranow.
    Dzielnica Włochy jest dzielnica wymarła , nie może się rozbudowywać z powodu uciążliwości lotniska. Nie wspomnę już o Ursusie i Bemowie. Na kiego czorta jest tam drugie lotnisko cywilne ? Wladze powinny zrobić z tym porządek , dbając o mieszkańców. Z lotniska Warszawiacy korzystają raz do roku jak jada na wakacje a może przyjezdni częściej ( biznesowe relacje itp ) i to nie parobem dojechać 40km ( jakieś 30min trasa )
    Niech będzie referendum i wszystko ono pokaże.

  • uncja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 13:44 ~uncja

    Skoro procedury zadziałały a i tak skutek był taki jaki był, czyli wstrzymanie lądowań i startów - to znaczy tylko tyle, że procedury są do luftu i należy je zmienić, a przede wszystkim zadbać o właściwy i skuteczny obieg informacji, bo to już kolejny przypadek, który pokazuje, że komunikacja między instytucjami szwankuje (o ile w ogóle istnieje).

    Kit wie ile instytucji wydawało zgody, a kontrola lotów na Okęciu nic nie wiedziała?

  • Eliot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 06:39 ~Eliot



    Oj Ty chyba nietutejszy. Lotnisko zaczęto budować w 1926, a w 1934 zaczęto je wykorzystywać jako lotnisko cywilne. Z resztą jak wiem z opowieści mojej mamy urodzonej na Okęciu w 1950, nawet w latach jej dzieciństwa było tam stosunkowo niewiele domów. To miasto się przybliżyło do lotniska. Zgadzam się że powinien powstać drugi port odciążający Okęcie. Ale czy na pewno ma to być moloch w Baranowie?

    [/cytat_2881468]

    W latach 20. z Okęcia nie wystartował żaden samolot, ani też nie wylądował. Czasem warto się zapoznać z historią, zanim zacznie się dyskutować.

  • AdiWawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 21:44 ~AdiWawa

    I z Baranowa będziecie wracać 3 godziny pociągiem, albo 2 autostradą ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »