Informacje

14.07.2017 13:55 Ratusz: to samowola budowlana

Samolot "odleci" z placu Defilad? Właściciel: usuniemy ten obiekt

SERWISY:


Zapowiadało się, że samolot przy Pałacu Kultury będzie przedmiotem wielotygodniowego sporu między urzędnikami a właścicielami działki, na której stanął.
Tymczasem jak dowiedzieliśmy się od osoby zarządzającej terenem, dni obiektu w tym miejscu są policzone.

- Będziemy usuwać ten samolot. To nasza decyzja. Wynika ze wszystkiego. Nie chcemy, żeby wokół tego było tyle kontrowersji, więc chcemy go usunąć - powiedział tvnwarszawa.pl Michał Kłos zarządzający działką, na której postawiono starego iła-14.

Dopytywany o termin "odlotu", unika jednoznacznej odpowiedzi. - Dopiero dwa dni temu go postawiliśmy, więc trochę za szybko, żeby deklarować się, że to będzie na przykład w kolejny piątek, ale usuniemy go - zapewnia.

Wszczęli procedurę usunięcia

Samolot "wylądował" na placu Defilad w środę i jeszcze wczoraj wydawało się, że zostanie w tym miejscu na długo. - Decyzję nakazującą usunięcie obiektu jesteśmy w stanie wydać w ciągu trzech tygodni, do miesiąca - oświadczył w rozmowie z "Faktami" TVN Andrzej Kłosowski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Biały ił-14 wzbudza duże kontrowersje. Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy odpowiadający w ratuszu m.in. za przestrzeń publiczną nie krył oburzenia nową "atrakcją" w centrum. - Myśmy poprosili Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego do przeprowadzenia czynności kontrolnych - poinformował wiceprezydent. Rozpoczęto procedurę, sporządzono protokół, który potwierdził, że samolot jest "samowolą budowlaną".

- Będziemy dokonywali egzekucji jeśli chodzi o usunięcie go z terenu publicznego. Plan miejscowy nie przewiduje stawiania w tym miejscu tego typu obiektów - zapowiedział w czwartek, jeszcze przed deklaracją właścicieli działki.

Ratusz usuwa, właściciel stawia

Olszewski przyznał jednak, że usuwanie bud, które pojawiają się regularnie w narożniku Parku Świętokrzyskiego jest walką z wiatrakami. Kiedy już udało się doprowadzić do zniknięcia jednej, szybko pojawiała się kolejna. Procedura musiała ruszać od nowa.

- Tak się złożyło, że nawet wczoraj [w środę - red.] dokonywaliśmy tam usunięcia dwóch z tych kilku pawilonów w ramach postępowania egzekucyjnego i od razu moi inspektorzy stwierdzili nowy obiekt, który się pojawił w postaci tego samolotu - potwierdził Andrzej Kłosowski. I dodał też, że jego pracownicy dobrze znają właścicieli działki, bo nakazy usuwania obiektów wydają wobec nich cyklicznie.

Długotrwałe procedury

Jak to możliwe, że w samym sercu miasta takie obiekty stawiane są samowolnie? Działka u zbiegu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej jest prywatna. W 2008 roku w ramach reprywatyzacji odzyskał ją spadkobierca przedwojennych właścicieli Tadeusz Koss. - Jesteśmy w państwie prawa, więc szanujemy własność i to, że musimy dokonać pewnej procedury - przyznał wiceprezydent Olszewski.

Procedury mają jednak to do siebie, że trwają. Jeśli nadzór budowlany wyda nakaz rozbiórki obiektu, właściciel może się od niego odwołać i przeważnie to robi. - Potem, po okresie kilkunastu miesięcy dochodzi najczęściej do tzw. wykonania zastępczego, czyli jeśli podmiot sam nie chce tego usunąć, wówczas są przeprowadzane czynności związane z usunięciem na koszt właściciela - dodał Olszewski. Niestety, na czas trwania postępowania obiekt pozostaje na miejscu.

Wiceprezydent zapowiedział jednak, że urzędnicy będą nadal likwidować kolejne tego typu obiekty. - Nie możemy pozwolić sobie na brak poszanowania zapisów planu miejscowego tym miejscu. Jesteśmy zdeterminowani, żeby usuwać każdą formę samowoli budowlanej - zapewnił.

W przypadku samolotu, o ile właściciel zrealizuje swoje deklaracje, przymusowa rozbiórka nie powinna być potrzebna.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2017 15:23 ~nick

    W takim np. Londynie, na Belgravii musisz mieć zgodę nawet na montaż zewnętrznej jednostki klimatyzatora, a kontener na gruz musi być osłonięty zasłoną z płyt, w dodatku dopasowaną do koloru otaczających elewacji. I nikt się nie burzy o rzekome łamanie tzw. świętego prawa własności.

  • Khaosth

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2017 00:18 ~Khaosth

    Szkoda. Odnowiony, odmalowany mógłby fajnie tam wyglądać. Mógłby też odwracać uwagę od szpetnego pałacu.

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 21:30 ~oland

    Gdyby w jednym okienku umieścił portret pary prezydenckiej, nikt nie ośmieliłby się ruszyć tego dziadostwa.

  • Prawdziwy_Polak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 20:59 ~Prawdziwy_Polak

    Maniek~Maniek

    Takie paskudztwo to stało 30 lat temu obok stacji benzynowej gdzieś pomiędzy Grójcem a Warszawą. Ale to było na prowincji i ćwierć wieku temu. Skąd taki wieśmacki pomysł w dzisiejszych czasach w dodatku w mieście? Jak toto przejechało ulicami Warszawy? Kto wydał zgodę na ponadnormatywny transport? A może przejechał bez wymaganej zgody? Ale dlaczego nie został zatrzymany? A gdyby wiózł rakietę międzykontynentalną z ładunkiem też by nie został zatrzymany?

    bo blizej nam do rosji niz do zachodniej europy dzieki PIS

  • jarekzoliborz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 18:48 ~jarekzoliborz

    joxyzjoxyz

    I znowu sukces PiS-u.
    Wystarczyło potrząść Pełowskimi urzędasami z gronkowcem na czele i teraz okazuje się że wszystko się da.


    Mogli by się modlić pod nim na swoich miesięcznicach... nikt z nich by nie zauważył ze to inny samolot.
    ps.
    jak już pisze się peowskim bez ł paniał ?

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 17:52 SEBBAX

    Wystarczy zalozyć mu kółka i będzie obiektem ruchomym...

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 15:53 ~Maniek

    Takie paskudztwo to stało 30 lat temu obok stacji benzynowej gdzieś pomiędzy Grójcem a Warszawą. Ale to było na prowincji i ćwierć wieku temu. Skąd taki wieśmacki pomysł w dzisiejszych czasach w dodatku w mieście? Jak toto przejechało ulicami Warszawy? Kto wydał zgodę na ponadnormatywny transport? A może przejechał bez wymaganej zgody? Ale dlaczego nie został zatrzymany? A gdyby wiózł rakietę międzykontynentalną z ładunkiem też by nie został zatrzymany?

  • ugggguu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 15:44 ~ugggguu

    Pratt~Pratt

    Palma - spoko.
    Tęcza - spoko.
    Tramwaj na chodniku - cudownie.
    Śmierdzące foodtrucki w starych busach - hurra!
    Żuk na bulwarach - był "kultowy".
    Stary ikarus na prawym brzegu - yeah.

    Samolot - be.

    Dlaczego?



    Bo ktoś zapomniał powiedzieć gimbazie i hipsterom, że samolot jest trendy. Oni sami nie mogą podejmować tak ważnych decyzji.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 15:33 ~Warszawiak

    Ten teren z budkami to wstyd dla Warszawy

  • happening

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2017 15:24 ~happening

    Czyli właściciel zrobił sobie happening i reklamę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »