Informacje

20.01.2014 17:30 Wodna pułapka przy łodygowej

Samochód w rowie z wodą. ZDM: Kierowca powinien jeździć po drodze

SERWISY:

Drogowcy nie mają sobie nic do zarzucenia w sprawie rowu melioracyjnego na ul. Łodygowej. W niedzielę do dziury wypełnionej wodą wpadł samochód pana Wojciecha. - Droga jest dobrze oznakowana, a rowy są oddalone od jezdni o kilka metrów i nie muszą być zabezpieczone - komentuje rzecznik ZDM.

- To nie jest wodna pułapka, tylko rodzaj odwodnienia ulicy, jakie stosuje się w wielu miejscach w Warszawie. Rów melioracyjny w warunkach miejskich nie jest zabezpieczany. Tylko w bardzo szczególnych sytuacjach stosujemy bariery ochronne, ale na pewno nie w tym przypadku. Tym bardziej, że rów jest oddalony od jezdni o 5-6 metrów - przekonuje Adam Sobieraj, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich.

"Lokalne osoby wiedzą"

Twierdzi także, że droga jest prawidłowo oznakowana. - Lokalne osoby wiedzą, że ten rów tam jest. Kierowca powinien jeździć po drodze. A dla osób, które chcą manewrować na poboczu, może się skończyć tak jak… Gdyby ta osoba (kierowca, który wjechał do rowu z wodą – red.) manewrowała na placu dojazdowym do lokalu, na pewno nic by się nie stało - uważa Sobieraj.

Wjechał do rowu z wodą

W niedzielę pan Wojciech wraz z ciężarną narzeczoną postanowili wybrać się do restauracji przy ul. Łodygowej.  Samochód zaparkowali na poboczu, zaraz przy chodniku. Niczego podejrzanego i niebezpiecznego nie zauważyli, ponieważ na miejscu nie było znaków ostrzegających przed zagrożeniem. Nieświadomi wjechali do rowu, który przykryty był warstwą śniegu i lodu.

- Samochód stoczył się do niezabezpieczonego i nieoznakowanego wykopu, którego nie mogliśmy w żaden sposób zobaczyć z uwagi na pokrycie śniegiem - przekazał na Kontakt24 pan Wojciech.

- Gdy tylko zapadliśmy się pod cienką warstwę lodu, w trybie błyskawicznym woda zaczęła wdzierać się do środka. Zablokowane drzwi kierowcy uniemożliwiały wydostanie się nimi - opisywał kierowca.

- Uwolniliśmy się z wodnej pułapki. Historia mogła zakończyć się utratą życia, gdyż otwarcie drzwi w przypadku pełnego zanurzenia byłoby niemożliwe, a lustro wody sięgałoby po dach - dodał.

lata/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ObSerwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 12:53 ~ObSerwer

    Jest obowiązek zabezpieczenia prac budowlanych, zwłaszcza takich wykopów. Powinni też mieć plan bioz. To wynika wprost z prawa budowlanego i rozp. A za brak i sprowadzenie zagrożenia są konkretne sankcje karne. Gość z ZDM tylko się pogrąża wypowiedzią. Aż taka niewiedzy! Poszkodowanych razu powinien zawezwać do odszkodowania oraz zawiadomić nadzór i prokuraturę.

  • Bareja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 11:42 ~Bareja

    gość~gość

    ZDM powinien tego amatora zimowych kąpieli całować w rękę - nie za to co zrobił tylko za wskazanie niedojdom z ZDM zostawionej zasadzki. Jak widać obok jest chodnik. A gdyby to nie samochód tylko dzieciak tam wpadł to jak tłumaczyło by się ZDM. Tak samo jak Bieńkowska , że zimę mamy ???

    jak by sie chcial slizgac po stawie tez by wpadł, Bareja sie kłania

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 21:39 ~gość

    ZDM powinien tego amatora zimowych kąpieli całować w rękę - nie za to co zrobił tylko za wskazanie niedojdom z ZDM zostawionej zasadzki. Jak widać obok jest chodnik. A gdyby to nie samochód tylko dzieciak tam wpadł to jak tłumaczyło by się ZDM. Tak samo jak Bieńkowska , że zimę mamy ???

  • rafal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 15:20 ~rafal

    jak jest tak jak mowi ze mieszkaja niedaleko to powinien wiedziec o tym rowie i tyle w tym temacie

    jego i tylko jego wina ten row znajduje sie kawalek obok baru

    chba powinnien sie zorientowac gdzie jest droga niedaleko byl wiazd na posesje moze chcial wjazd sloik zastawic

    baranow za kierownica mi nie szkoda

  • ptys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 14:33 ~ptys

    A ja uważam że dobrze że zabezpieczyli. Aby następny człowiek widział gdzie parkuje. Lepiej późno niż wcale.

  • ziemniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 14:30 ~ziemniak


    ziemniak~ziemniak

    Od kiedy przepisy ruchu drogowego obowiązują poza pasem jezdni???
    bravojasiu~bravojasiu


    Od zawsze. Jak już pójdziesz do szkoły podstawowej i wyrobisz sobie pierwszą kartę rowerową to zrozumiesz


    Bzdura! przepisy ruchu drogowego obowiązują tylko na drogach PUBLICZNYCH. Co to jest droga - sprawdź sobie w ustawie o kodeksie rychu drogowego. Łączka przy drodze, nie jest drogą publiczną.

  • qwerty2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 14:22 ~qwerty2

    Oj -Małgoś! Barierki są po to by blondyny i drechy nadal mogły nie używać mózgu gdyż to utrudnia im funkcjonowanie. Najlepiej wszędzie postawić barierki, kozły hiszpańskie i fotoradary.

  • jasiu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 14:12 ~jasiu




    ill~ill

    Hmm, w sumie wczoraj byłem oburzony na całą tą sytuację, gdyż sądziłem, że to jakiś wykop budowlany. Jednakże wyjaśnienie p.rzecznika jest jak najbardziej sensowne i na miejscu. U nas po polach też się nie jeździ samochodem, bo wydaje się to oczywiste:) Inną rzeczą jest, że jest zima i mieli po prostu pecha i mogło się to skończyć dużo gorzej:(
    karol~karol

    W sumie nie wiele brakowało, a zginęła by kobieta w ostatnim miesiącu ciąży oraz jej mąż, który zdołał się wydostać drzwiami pasażera. Na szczęście drzwi od strony kobiety nie zablokowały się. A więc zgodnie z twierdzeniem rzecznika ZDM obydwoje zginęliby przeisowo. To jest normlanie paranoja. Na miejscu tej rodziny wytoczyłbym proces ZDM i zarządał olbrzymiego odszkodowania. I teraz pytanie do pana rzecznika: skoro jest tak dobrze, to dlaczego Ci ludzie prawie utonęli???
    rzecznik~rzecznik

    ponieważ się nie zastosowali do przepisów ruchu drogowego
    ostamiańczyk~ostamiańczyk



    czyli nie można zaparkowac pod restauracją?

    można, ten nawet próbował, ale za płytko wjechał. Przecież to wjazd do tunelu był...

  • bezmózgowce

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 14:04 ~bezmózgowce

    A jakby tam jakiś dzieciak wpadł i się utopił,to też by mówili że nie powinien tamtędy chodzić?takie wykopy powinno się jakoś zabezpieczać a przynajmniej oznaczać.

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 13:52 ~warszawianka

    Małgoś~Małgoś

    no popatrzcie co za zbieg okoliczności...Wczoraj wypowiedź bardzo mądrego Pana rzecznika ZDM który twierdzi że wszystko jest ok i że rów jest bezpieczny i nikomu nie zagraża a dzisiaj już piękne barkierki stoją...
    Skoro jeszcze wczoraj nie były potrzebne to po co dzisiaj je stawiać????


    najwyraźniej "lokalne osoby" też nie wiedziały , że tam jest rów :-)))))))))))

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »