Informacje

23.01.2017 07:09 oszuści z wawra

Sami zorganizowali "promocję" na ekspresy do kawy

SERWISY:

Nie wiadomo, czy to miłość do kawy, czy wyłącznie względy ekonomiczne sprawiły, że pewna para z Wawra opracowała specyficzny proceder przestępczy. W hipermarkecie rtv-agd kupowali ekspresy do kawy za cenę znacznie poniżej wartości.

Cena, jaką płaciło małżeństwo S., nie była oficjalną ceną sklepu. 25-letnia Aldona i 26-letni Bartosz po prostu przyklejali na pudełka kody paskowe z innych produktów. Dzięki temu płacili mało. A potem zastawiali sprzęt w lombardach.

Łupem małżeństwa padło kilkanaście ekspresów wartych łącznie około 70 tysięcy złotych.

10 dni "kawowej roboty"

Policjanci z komisariatu w Wawrze dostali informację o podejrzeniu oszustw w hipermarkecie. Ustalili, że na przestrzeni 10 dni sklep sprzedał kilkanaście drogich, markowych ekspresów do kawy. Natomiast kwoty wpływu do kasy za te sprzęty były znacząco mniejsze niż wskazywałyby ceny.

Funkcjonariusze szybko dotarli do pewnego małżeństwa, które odwiedzało sklep sześciokrotnie w przeciągu dziesięciu dni i "kupowało" ekspresy. Aldona S. i Bartosz S. zostali zatrzymani. Na podstawie zebranych dowodów usłyszeli po 6 zarzutów dokonania wspólnie i w porozumieniu oszustw. Policjanci większość z ekspresów odzyskali.

Ten złodziej też był smakoszem. Ukradł 15 opakowań kawy i ser pleśniowy:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 21:12 ~Jacek



    aniol~aniol

    Czego my nie potrafimy,chyba uczciwie pracowac,gdzie nasz ziomek sie pokarze czy w innym kraju zaraz rozpoznany wiadomo dlaczego nawt juz za wielka woda maja nas dosyc.
    darkimage~darkimage

    Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w Polsce i w Warszawie znam wiele osób i nikt z nich nie kradnie, a na swoje solidnie pracuje.
    Misiek~Misiek

    Ludziska, to sklep Euro, a jak wiecie tam nie kupicie takiego drogiego towaru bez kwitku od pracownika. Skoro kasjerka to puściła, musieli mieć ustawionego człowieka na sklepie, który wydrukował kwit z niższą ceną.


    No jeżeli Euro to tak, tam chyba nawet elektrycznej szczoteczki do zębów czy golarki się bez kwitka nie kupi. Ale artykuł mówił o hipermarkecie RTV-AGD czyli ktoś mógłby pomyśleć o Media albo Saturnie, ewentualnie dziale RTV-AGD zwykłego marketu, a tam tego typu sprzęt samemu się wkłada do wózka i idzie do kasy.

  • Misiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 15:20 ~Misiek


    aniol~aniol

    Czego my nie potrafimy,chyba uczciwie pracowac,gdzie nasz ziomek sie pokarze czy w innym kraju zaraz rozpoznany wiadomo dlaczego nawt juz za wielka woda maja nas dosyc.
    darkimage~darkimage

    Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w Polsce i w Warszawie znam wiele osób i nikt z nich nie kradnie, a na swoje solidnie pracuje.

    Ludziska, to sklep Euro, a jak wiecie tam nie kupicie takiego drogiego towaru bez kwitku od pracownika. Skoro kasjerka to puściła, musieli mieć ustawionego człowieka na sklepie, który wydrukował kwit z niższą ceną.

  • graffiti50

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 14:35 graffiti50

    mi tak sprawdzała kasjerka buty że jeden był większy

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 14:09 ~nick

    25 i 26 lat. Młodzi ludzie, ale zamiast wziąć się do uczciwej pracy woleli kraść. Ja mam ekspres na kapsułki za 400 PLN i jestem zadowolony.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2017 12:16 ~nick





    aniol~aniol

    to chyba sciema przy kasie wyskoczy co za towar chyba ze kasierka kolezanka czyli polak potrafi.
    greg~greg


    Jeśli przykleisz kod z innego expresu to kasjerka może nie zauważyć różnicy.
    Toms~Toms



    Dokładnie. Wzięli z półki najdroższy a przykleili kod z najtańszego tej samej firmy.
    nick~nick

    Jasne. Ten Bosch kosztuje ponad trzy tysiące. Najtańszy na kapsułki kosztuje ze dwieście złotych. To co myślisz, że na kasie by nie poznali?
    Toms~Toms


    To najtańszego tego samego typu, a nie na kapsułki. Powiedzmy 800 zł tańszego, kasjerka mogła się nie połapać.

    To wytłumacz mi jaki to ma sens skoro tańszy będzie 2 tysiące kosztował zamiast trzech, a oni szli z tym do lombardu później.

  • darkimage

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2017 19:49 ~darkimage

    aniol~aniol

    Czego my nie potrafimy,chyba uczciwie pracowac,gdzie nasz ziomek sie pokarze czy w innym kraju zaraz rozpoznany wiadomo dlaczego nawt juz za wielka woda maja nas dosyc.

    Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w Polsce i w Warszawie znam wiele osób i nikt z nich nie kradnie, a na swoje solidnie pracuje.

  • aniol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2017 18:08 ~aniol

    Czego my nie potrafimy,chyba uczciwie pracowac,gdzie nasz ziomek sie pokarze czy w innym kraju zaraz rozpoznany wiadomo dlaczego nawt juz za wielka woda maja nas dosyc.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2017 16:53 ~Piękny Roman



    zet~zet

    Często opisywane sa bzdurne informacje jaokoby przeklejano kody lub zamieniano sprzęt wewnątrz pudełek na droższy itp.bzdury. TO JEST NIEPRAWDA! Jeżeli kasjer nie współpracuje z przestępcą jest to niemożliwe. Zabezpieczenia sprzętu jakie są obecnie stosowane, skutecznie uniemożliwiają takie stare złodziejskie numery bo zabezpieczany jest sprzęt w trakcie produkcji a nie tylko po jej zakończeniu i znakowaniu. Kody naklejane na sprzęt i opakowanie to tylko dodatek.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Póki co nie widzę żadnych innych zabezpieczeń niż kod kreskowy + ewentualnie rfid dla bramki.
    Ale wiadomo zawsze mogę o czymś nie wiedzieć, więc chciał bym poszerzyć wiedzę.
    Armagedon~Armagedon

    Kod kreskowy, wraz z oznaczeniem serii i modelu powinien znajdować się na tabliczce/naklejce znamionowej urządzenia. Po jego zeskanowaniu dane powinny pokrywać się z tymi z opakowania.

    Wy to na poważnie? Kasjerka będzie wyciągać, sprawdzać tabliczkę i potem się doszukiwać czy zgadza się to z magicznym skrótem co wyświetlił jej komputer?
    Wyświetlił ekspres, na pudełku jest ekspres to wszystko się zgadza i lecimy dalej. Ona nie jest od tego żeby znać KAŻDY produkt z półki, ona ma tylko zeskanować, zainkasować i ewentualnie reagować jak zamiast ekspresu komputer wyświetli skarpetki (które ktoś tam wspomniał).

    Ale niech sprawdzają nawet najmniejszą śrubkę, tylko żeby potem nie było "rany, jak ta baba się guzdrze".

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2017 16:08 ~Toms




    aniol~aniol

    to chyba sciema przy kasie wyskoczy co za towar chyba ze kasierka kolezanka czyli polak potrafi.
    greg~greg


    Jeśli przykleisz kod z innego expresu to kasjerka może nie zauważyć różnicy.
    Toms~Toms



    Dokładnie. Wzięli z półki najdroższy a przykleili kod z najtańszego tej samej firmy.
    nick~nick

    Jasne. Ten Bosch kosztuje ponad trzy tysiące. Najtańszy na kapsułki kosztuje ze dwieście złotych. To co myślisz, że na kasie by nie poznali?


    To najtańszego tego samego typu, a nie na kapsułki. Powiedzmy 800 zł tańszego, kasjerka mogła się nie połapać.

  • Sprzedawca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2017 16:02 ~Sprzedawca

    Sama sprzedaje i nie da sie przy kolejce klijentow kazdy towar sprawdzac czy sie zgadza i zagladac do pudelek a z reszta sprzedawca nie musi na pamiec znac kazdego produktu i jego ceny zal odczepcie sie od sprzedawcow a zajmijcie sie tymi co kradna !!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »