Informacje

15.04.2019 19:54 wyrok za zabójstwo

"Sądzili, że to pijak i nie będzie się bronił. Walczył o życie. Walczył bardzo mocno"

SERWISY:

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał w poniedziałek trzech mężczyzn za zabójstwo ciężko chorego mieszkańca Nowego Dworu Mazowieckiego. Jeden z nich spędzi w więzieniu 25 lat, pozostali - po 15 lat.

27-letni Patryk K., 39-letni Przemysław G. oraz 36-letni Kamil Ł. oskarżeni byli o dokonanie zabójstwa 2 grudnia 2015 roku w Nowym Dworze Mazowieckim. Mężczyźni mieli włamać się do mieszkania chorego na nowotwór 40-letniego Krzysztofa A. Napastnicy bili swoją ofiarę, kopali i dźgali dłutem. Przecięli tętnicę. Napadnięty zmarł.

"Ruszyli na łowy"

Według oskarżyciela sprawcy działali w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia. Prokurator Artur Smukowski domagał się dla Kamila Ł. dożywocia, a dla pozostałych dwóch oskarżonych 25 lat więzienia.

Sędzia Alina Sobczak-Barańska z Sądu Okręgowego w Warszawie uznała wszystkich trzech oskarżonych za winnych dokonania zabójstwa w związku z rozbojem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Kamil Ł. został skazany na 25 lat więzienia, a Przemysław G. i Patryk K. na kary 15 lat pozbawienia wolności. Cała trójka została także pozbawiona praw publicznych na 10 lat.

Sędzia podkreśliła, że oskarżeni przygotowywali się do włamania, licząc na to, że ofiarę okradną ze spadku. - Nie wiedzieli, że pięć lat wcześniej matka wydziedziczyła pokrzywdzonego. On sam tego nie wiedział - powiedziała sędzia. - Ruszyli na łowy. Szli z założeniem, że Krzysztof A. jest łatwą ofiarą. Że to jest taki chorowity pijak, który nie będzie się bronił. Pokrzywdzony ich zaskoczył. Walczył o życie. Walczył bardzo mocno. Do tego stopnia, że Kamil Ł. i Patryk K. zarzucili mu kołdrę na głowę. Bili, kopali. Połamali mu praktycznie wszystkie żebra - tak sędzia opisała wieczór, w którym doszło do realizacji planu.

- Oskarżeni przestali kontrolować swoje zachowanie. Nie dość, że chcieli okraść pokrzywdzonego, to chcieli zrobić to tak, żeby cierpiał – powiedziała sędzia.

Według ustaleń śledczych to Kamil Ł. miał dźgać pokrzywdzonego dłutem w pośladki i plecy. Jednak sąd uznał, że "nawet gdyby dłuta nie było, to i tak istniało zagrożenie dla życia i zdrowia". To założenie oparte było przede wszystkim na opinii biegłego, który stwierdził, że same złamania żeber i odma płucna mogły skutkować śmiercią. Mimo to sędzia Sobczak-Barańska podkreśliła, że pozbawienie życia było ich "zamiarem ewentualnym", czyli sprawcy godzili się na śmierć pokrzywdzonego, ale nie była ona celem samym w sobie.

Sędzia powiedziała, że okolicznością dodatkowo obciążającą oskarżonych jest fakt, że nie wezwali pogotowia, bo bali się, że zostaną zatrzymani. - Istniała szansa, że pokrzywdzony by to zdarzenie przeżył - powiedziała Sobczak-Barańska.

Drugie podejście

Proces, w którym w poniedziałek zapadł nieprawomocny wyrok, był drugim podejściem do rozpoznania tej sprawy. Wyrokiem z grudnia 2017 roku sędziowie Ireneusz Szulewicz i Piotr Maksymowicz - zmieniając przyjętą przez oskarżyciela kwalifikację czynu - skazali trzech oskarżonych mężczyzn za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia połączony ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a śmierć ofiary za "eksces" podczas włamania. Kamil Ł. został wtedy skazany na 15 lat więzienia, bo działał w recydywie. Przemysława G. sąd ukarał 12 latami pozbawienia wolności, a Patryka K. karą 8 lat więzienia. W lipcu 2018 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił tamto orzeczenie i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.

Roczne śledztwo

Zanim zabójstwo z Nowego Dworu Mazowieckiego pierwszy raz trafiło na wokandę, było przedmiotem niemal rocznego śledztwa prokuratury i policjantów ze stołecznego wydziału do spraw terroru kryminalnego i zabójstw. Śledczy od początku typowali oskarżonych mężczyzn, ale potrzeba było między innymi szczegółowych badań laboratoryjnych, by wiedzę operacyjną zamienić w niebudzący wątpliwości materiał dowodowy.

W pierwszej instancji na ławie oskarżonych zasiadła także Agnieszka G., żona Przemysława G. Prokuratura oskarżała ją o pomoc w zacieraniu śladów przestępstwa. Kobieta została skazana na rok nieodpłatnych prac społecznych i ta część wyroku jako jedyna została utrzymana w mocy.

PAP/kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 14:47 ~www




    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.
    malgosia1973~malgosia1973


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.
    kasta się broni~kasta się broni

    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.
    malgosia1973~malgosia1973


    Zaproponuj inny sposób skonstruowania przepisów prawa karnego. Ja popatrzę.


    Wszyscy by patrzyli, a robić nie ma komu.

    Widzę że prawo masz w małym palcu, napisz więc, po ilu latach będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie ten morderca?

  • fajne chłopaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 13:13 ~fajne chłopaki






    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.
    malgosia1973~malgosia1973


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.
    kasta się broni~kasta się broni

    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.
    malgosia1973~malgosia1973


    Zaproponuj inny sposób skonstruowania przepisów prawa karnego. Ja popatrzę.

    litości~litości

    Po co?
    Sama napisałaś, że za to zrobili można zasądzić dożywocie.
    "Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia"
    malgosia1973~malgosia1973


    Kasta się broni napisał:
    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.

    Ustawodawca powiedział sędziom, jakie jest minimum. To 8 lat. Maksimum to dożywocie. Z opinii Kasta się broni wnoszę, że według niego tylko dożywocie jest satysfakcjonującą karą za zabójstwo i to według tego autora jest minimum. Wyjaśnijcie zatem ustawodawcy wspólnie, jak bardzo błądzi.


    Rodzina jakaś, że tak bronisz tych bandytów?

  • malgosia1973

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 09:45 ~malgosia1973





    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.
    malgosia1973~malgosia1973


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.
    kasta się broni~kasta się broni

    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.
    malgosia1973~malgosia1973


    Zaproponuj inny sposób skonstruowania przepisów prawa karnego. Ja popatrzę.

    litości~litości

    Po co?
    Sama napisałaś, że za to zrobili można zasądzić dożywocie.
    "Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia"


    Kasta się broni napisał:
    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.

    Ustawodawca powiedział sędziom, jakie jest minimum. To 8 lat. Maksimum to dożywocie. Z opinii Kasta się broni wnoszę, że według niego tylko dożywocie jest satysfakcjonującą karą za zabójstwo i to według tego autora jest minimum. Wyjaśnijcie zatem ustawodawcy wspólnie, jak bardzo błądzi.

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 07:18 ~Krzysiek

    Zwykły obywatel~Zwykły obywatel

    Zadziwia mnie kalkulacja wyroków (w tym i podobnych przypadkach). Trzech gości włamuje się do ofiary z wizytą towarzyską a jeśli coś pójdzie nie po ich myśli to "zamierzają ewentualnie" zgodzić się na śmierć pokrzywdzonego (niechcący - wiadomo). To dlaczego wyroki są w różnym wymiarze? Żaden z nich nie przeszkodził kolegom, żaden nie wezwał karetki, wszyscy w trójkę "zgodzili się na zamiar ewentualny". To skąd ta różnica?


    Recydywa.

  • litości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 22:15 ~litości




    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.
    malgosia1973~malgosia1973


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.
    kasta się broni~kasta się broni

    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.
    malgosia1973~malgosia1973


    Zaproponuj inny sposób skonstruowania przepisów prawa karnego. Ja popatrzę.


    Po co?
    Sama napisałaś, że za to zrobili można zasądzić dożywocie.
    "Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia"

  • malgosia1973

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 17:36 ~malgosia1973



    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.
    malgosia1973~malgosia1973


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.
    kasta się broni~kasta się broni

    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.


    Zaproponuj inny sposób skonstruowania przepisów prawa karnego. Ja popatrzę.

  • społeczeństwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 15:26 ~społeczeństwo

    Piotr~Piotr

    nie mogę słuchać tych, którzy wszystkich zamknęliby w więzieniu na dożywocie. zabójstwo zabójstwu nie równe. Zamiar zamiarowi również. a kto z was był w więzieniu i wie, że 15 lat to nagroda. A gdyby to twój ojciec/brat/syn był w tych okolicznościach to jemu sie mogło pomylić, koledzy namówili itd. Łatwo sądzić sprawy z internetu.

    ... i miał trudne dzieciństwo.

    Koledzy namówili raz, namówią i drugi. Nie chce żyć obok bandyty, dla którego by zamordować w tak brutalny sposób człowieka, wystarczy słówko "kolegi".
    Skąd tylu obrońców bandytów? We trzech poszli do chorego człowieka by go zabić, dla kasy. To nie był wypadek, bójka, pomyłka, to było zaplanowane i zrealizowane morderstwo dla paru groszy!

    Gdyby był to mój ojciec/brat/syn, to Nie chciał bym mieć z nim nic wspólnego!

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 13:55 ~Piotr

    nie mogę słuchać tych, którzy wszystkich zamknęliby w więzieniu na dożywocie. zabójstwo zabójstwu nie równe. Zamiar zamiarowi również. a kto z was był w więzieniu i wie, że 15 lat to nagroda. A gdyby to twój ojciec/brat/syn był w tych okolicznościach to jemu sie mogło pomylić, koledzy namówili itd. Łatwo sądzić sprawy z internetu.

  • kasta się broni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 13:00 ~kasta się broni


    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.
    malgosia1973~malgosia1973


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.

    No tak, sędziowie jeśli im się nie powie jakie jest minimum, to nie wiedzą, że mogą wyeliminować dożywotnio bandytę, który dla zysku zamordował ze szczególnym okrucieństwem chorego człowieka.

  • malgosia1973

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 11:55 ~malgosia1973

    Klistenes~Klistenes

    Ciekawe,czy gdyby tak "zadżgali" dłutem syna pani sędzi to także potraktowała by morderców z taką pobłażliwością?????No bo kara 15 lat za zabójstwo tak drastyczne,to jakby nagroda dla zabójcy.


    Gdyby zadźgany został syn pani sędzi, to nie mogłaby orzekać w tej sprawie. Kodeks karny za zabójstwo (w podstawowym typie) przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 (osiem) lat, karę pozbawienia wolności na 25 lat i karę dożywocia. Proszę zgłaszać reklamacje do ustawodawcy, że nie ma tutaj minimalnej kary pozbawienia wolności np. na 50 lat.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »