Informacje

14.08.2018 17:51 za potracenie pieszej

Sąd uznał sprzeciw prokuratury.
Piotr N. będzie miał proces

SERWISY:


Sąd Rejonowy w Piasecznie uznał sprzeciw prokuratury do wyroku nakazowego wobec Piotra N. Za potrącenie pieszej na pasach dziennikarz został skazany na grzywnę. Decyzja sądu oznacza normalny proces "na zasadach ogólnych".

"Prokurator Prokuratury Rejonowej w Piasecznie złożył sprzeciw od wyroku nakazowego wydanego w dniu 25 lipca 2018 roku. Zarządzeniem z dnia 8 sierpnia 2018 r. sprzeciw został przyjęty, co powoduje, że zgodnie z art. 506 § 3 kpk przedmiotowy wyrok nakazowy stracił moc, a sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych" - poinformowała we wtorek Samodzielna Sekcja Prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Grzywna, nawiązka, koszty sądowe

Dziennikarz został skazany 25 lipca wyrokiem nakazowym, czyli wydanym przez sąd bez udziału stron, bez pełnowymiarowej rozprawy. Można tak zrobić, gdy - jak głosi Kodeks postępowania karnego - "na podstawie zebranych dowodów okoliczności czynu i wina oskarżonego nie budzą wątpliwości".

Piotr N. został uznany przez sąd za winnego spowodowania wypadku 5 października 2017 roku w Konstancinie-Jeziornie. Obrażenia odniosła wtedy 77-letnia kobieta. Sąd zobowiązał Piotra N. do zapłacenia 6 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy złotych nawiązki dla pokrzywdzonej i opłacenia ponad 5 tysięcy złotych kosztów sądowych. Prokuratura wniosła sprzeciw od tej decyzji.

Sprzeciw prokuratury

- Prokurator wniósł sprzeciw z powodu rażącej niewspółmierności kary, z uwagi między innymi na to, że oskarżony w chwili zdarzenia nie miał aktualnego badania technicznego pojazdu. Pojazd ten był technicznie niesprawny, nie miał nadto aktualnej ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego oraz od 30 czerwca 2009 roku Piotr N. miał zatrzymane w trybie administracyjnym prawo jazdy. Są to okoliczności, które wskazują, że Piotr N. przejawia lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów drogowych i bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W tym stanie rzeczy orzeczenie wobec niego kary grzywny nie spełniłoby celów i funkcji kary - informował zastępca prokuratora rejonowego w Piasecznie prok. Karol Borchólski.

W sprawie N. stanowisko zajął także minister Zbigniew Ziobro, który w mediach społecznościowych podkreślił, iż "wypadki się zdarzają, ale Polacy oczekują, że prawo będzie równe dla wszystkich bez względu na to, czy sprawca to osoba znana czy nie...".

Piotrowi N. grozi do trzech lat więzienia.

77-latka potrącona na pasach

W chwili wypadku Piotr N. nie miał prawa jazdy - zostało mu zatrzymane w 2009 roku za przekroczenie dopuszczalnej liczby punktów karnych. Poza tym, w chwili wypadku jego samochód nie miał ważnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia. Są to wykroczenia, dlatego w tych sprawach prokuratura 26 czerwca 2018 roku przekazała materiały do wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Policja ma poinformować prokuraturę o działaniach w tych sprawach. Jak poinformował we wtorek zastępca prokuratora rejonowego w Piasecznie Karol Borchólski, żadna informacja jeszcze tam nie dotarła.

Polska to jeden z krajów Unii Europejskiej, gdzie najczęściej dochodzi do potrąceń pieszych na pasach. Na tvnwarszawa.pl często piszemy o tym problemie. Sprawdź statystki:


PAP/kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gynas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2018 12:46 ~gynas

    Właśnie dlatego głosujcie na PIS!

  • szkoda gadać

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2018 09:59 ~szkoda gadać

    prawo jazdy zatrzymane w 2009; spowodowanie wypadku 5 października 2017 ; pomijając brak aktualnego ubezpieczenia i badania technicznego pojazdu kierowca miał w d... obowiązujące prawo i przez 8 lat nie raczył odzyskać uprawnień i jeździł samochodem pewnie przez cały ten czas; nikt mu papierów na kontroli nie sprawdził, bo gęba znana z TV

  • aso77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2018 09:33 aso77

    Kasta o swoich obrońców zadba ,spokojnie korona nie spadnie.

  • Najsztub

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2018 08:44 ~Najsztub

    Zwykły Kowalski dostał by 2 lata w zawiasach a celebryta 16tys. i jest wolny co to za sprawiedliwość

  • DANA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2018 00:38 ~DANA

    Kilka lat temu wracając z pracy rowerem miałem wypadek na ścieżce z innym rowerzystą. Byłem trzeźwy i miałem uprawnienia. Kolokwialnie mówiąc "niefart" - poszkodowany (życzę mu tutaj zdrowia z całego serca) miał wybity bark w wyniku upadku (ja ustałem na nogach tą kolizję). Nie wchodząc w detale i okoliczności (ograniczenie widoczności z powodu nieprawidłowo zaparkowanego auta), zostałem skazany w zawieszeniu na 1 rok. Zobowiązano mnie do wypłaty nawiązki w kwocie 3000 PLN i poniesienia kosztów sądowych. Mam mieszane uczucia czy to jest proporcjonalne.

  • quaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2018 23:41 ~quaz

    Wystarczyło spojrzeć w prawo i pomyśleć a nie jak zwykle: kaptur na łeb i do przodu bo pasy gwarantują nieśmiertelność. Dobrze, że było nagranie na którym to widać to kierowca nie pójdzie siedzieć.

  • człejk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2018 20:47 ~człejk

    Wielki moralista a okazało się ze wszystko miał w 4 literach. czyjeś pod lasem a we własnym tkwił i nie czuł

  • POP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2018 20:03 ~POP

    UFO~UFO

    Kobieta zmarła

    na raka zapomniałeś dodać bo nie od skutków wypadku

  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2018 19:52 ~pozdrawiam

    mati1024~mati1024

    a to po prostu na tym polega wyrok nakazowy, że kto chce, wnosi sprzeciw, i wyroku nakazowego nie ma, a sprawa zaczyna się normalnie.. Litości..

    ale ciemny lud to kupi...

  • mati1024

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2018 18:58 ~mati1024

    Jak można tak dezinformować? "sąd uznał sprzeciw prokuratury" - tak samo "sąd by uznał", gdyby prokurator w sprzeciwie napisał tylko tyle, że "wnosi sprzeciw", i również tak samo, gdyby od tego wyroku sprzeciw wniósł Piotr N.! Bo to nie jest żadne "uznanie sprzeciwu" tylko jego "przyjęcie", co oznacza jedynie, że przewodniczący wydziału skontrolował, czy jest on podpisany, czy jest w nim napisane, od jakiego wyroku nakazowego został wniesiony, czy wniósł go ktoś uprawniony (prokurator/oskarżony/obrońca) i czy został wniesiony w ustawowym terminie (7 dni od doręczenia wyroku nakazowego). Nikt nie badał zasadności sprzeciwu, a więc tego, czy kara z wyroku nakazowego była sprawiedliwa, za łagodna czy też za surowa. Przyjęcie sprzeciwu kwestia czysto formalna - od wyroku nakazowego zawsze prokurator (tak samo jak oskarżony) może wnieść sprzeciw, i jeśli zachowa termin, podpisze go itd. to sprzeciw taki zawsze będzie przyjęty i zawsze w jego wyniku sprawa zostaje rozpoznana na normalnych zasadach (wyznaczenie rozprawy itd.). A z tytułu artykułu wynika, jakoby prokuratura odniosła jakikolwiek sukces albo też że "sąd zrozumiał swój błąd" - a to po prostu na tym polega wyrok nakazowy, że kto chce, wnosi sprzeciw, i wyroku nakazowego nie ma, a sprawa zaczyna się normalnie.. Litości..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Zaparkował przepisowo, ukarali go naklejkami

Przy ulicy Śniegockiej kierowca alfy romeo zaparkował samochód równolegle do jezdni, czyli zgodnie z przepisami. Za drogowy legalizm spotkała go niezasłużona... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »