Informacje

16.01.2019 12:22 oświadczenie na facebooku

Sąd skazał Śpiewaka za zniesławienie. "Wycofuję się całkowicie z polityki"

SERWISY:

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia orzekł, że Jan Śpiewak jest winny zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej Ćwiąkalskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości. Sam zainteresowany odniósł się do wyroku i zapowiedział, że wycofuje się z polityki. Zamierza też zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, by przyjrzał się tej sprawie.

Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska oskarżyła o zniesławienie Jana Śpiewaka po tym, jak działacz miejski poinformował o jej domniemanej roli w reprywatyzacji kamienicy przy ulicy Joteyki 13.

Uzasadnienie wyroku było niejawne, podobnie jak niejawny był cały proces. Taka jest zasada w przypadku spraw o zniesławienie. Proces mógłby być jawny jedynie na wniosek pokrzywdzonej, czyli Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej.

Wyrok nie jest prawomocny.

Poszło o funkcję kuratora

Na konferencji prasowej w październiku 2017 roku Śpiewak mówił, że Górnikowska-Ćwiąkalska, córka byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, miała być kuratorem 118-letniej osoby i jako jej kurator, miała przejąć część kamienicy przy Joteyki 13 na Ochocie. Budynek przekazano w prywatne ręce w 2011 roku.

Górnikowska-Ćwiąkalska zarzuciła Śpiewakowi, że w wielu wypowiedziach pomówił ją o nieprawidłowości w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora oraz o udział w aferze reprywatyzacyjnej, a w rezultacie naraził na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania przez nią zawodu adwokata. Domagała się, by w ramach kary wpłacił 25 tysięcy złotych na cel społeczny.

W maju 2018 roku Śpiewak odrzucił propozycję ugody, a Górnikowska-Ćwiąkalska skierowała przeciwko niemu do sądu prywatny akt oskarżenia. Dotyczył przestępstwa zniesławienia z artykułu 212 Kodeksu Karnego. Proces ruszył w lipcu. Zeznawał w nim również Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.

Reprezentująca Górnikowską-Ćwiąkalską w tym postępowaniu mecenas Marta Rytlewska, pytana przez dziennikarzy, o co konkretnie Śpiewak jest oskarżany, mówiła: - Naruszeń jest wiele, czynów, których dopuścił się Jan Śpiewak - w naszej ocenie zniesławiając panią Górnikowską - jest bardzo dużo w tym akcie oskarżenia, ale sprawy komentować nie będziemy, dopóki się ona prawomocnie nie zakończy.

"To hańba dla wymiaru sprawiedliwości"

- Czuję się jakby ktoś splunął mi w twarz, splunął w twarz moim dziadkom na ich grób. Oni mieszkali tam cale życie i po ich śmierci, ktoś przyszedł i postanowił zabrać im kamienicę - mówił w sądzie po ogłoszeniu wyroku Jan Śpiewak. - Zgłosili się do mnie ludzie, którzy mieszkali z moim dziadkami (w kamienicy przy Joteyki), żeby im pomóc. Zrobiłem to. Decyzja reprywatyzacyjna została unieważniona, a mimo to sąd skazał mnie na grzywnę. Ja tego nie zapłacę nawet, jeśli apelacja podtrzyma ten wyrok - dodał.

Stwierdził, że wyrok jest dla niego skandaliczny. Przekonywał, że to jest triumf układu reprywatyzacyjnego. - To hańba dla wymiaru sprawiedliwości. Czarny dzień dla Warszawy i dla demokracji. Jestem naprawdę oburzony. Myślę, że nie warto stawać po stronie słabszych, bo ci dokopią (...) Nie ma żadnej sprawiedliwości dla ofiar reprywatyzacji - przekonywał Śpiewak.

"Dziękuję za te wszystkie lata"

Skomentował wyrok również na Facebooku i Twitterze. "Przegrałem właśnie proces z córką ministra Ćwiąkalskiego. Mam zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny i 10 tysięcy nawiązki dla pani Ćwiąkalskiej. Grzywny nie zapłacę. Nawet jeśli przegram apelację. Mogę iść do więzienia" - czytamy we wpisie.

I przekonuje, że jest jedyną osobą "dwukrotnie skazaną za ujawnianie przekrętów reprywatyzacyjnych". "Za to, że zawsze stawałem po stronie słabszych" - podkreślił.

Na końcu Śpiewak podkreślił: "Wycofuję się całkowicie z polityki. Dziękuję za te wszystkie lata".

 

W ostatnich wyborach samorządowych Jan Śpiewak kandydował na prezydenta Warszawy z komitetu Wygra Warszawa. W listopadzie powołano stowarzyszenie Wygra Warszawa, które za cel wzięło realizację obietnic złożonych w kampanii samorządowej.

Apel do RPO

Kilka godzin później Śpiewak poinformował, że zamierza zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, by przyjrzał się tej sprawie.

"Wyrok jest polityczny i narusza elementarne zasady państwa prawa. Jest ciosem w wolność słowa i chciałbym żeby RPO przyjrzał się sprawie, zapoznał z uzasadnieniem i materiałem dowodowym, szczególnie w kontekście utajenia procesu" - napisał na Twitterze.

Jak dodał w jednym z wpisów, kwestia wyłączenia jawności procesu sprawia, że nie może on publicznie przedstawić uzasadnienia wyroku, dokumentów, zeznań świadków czy okoliczności, na które powoływała się oskarżająca go o zniesławienie.

- W naszej ocenie do wyłączenia jawności uzasadnienia wyroku nie było przesłanek. Chcieliśmy, by opinia publiczna usłyszała, jak wyglądała działalność jako kuratora pani Bogumiły Górnikowskiej Ćwiąkalskiej - powiedział obrońca Śpiewaka Michał Gintowt. - Z naszej perspektywy to, co usłyszeliśmy na sali sądowej, jest niezrozumiale i będziemy na pewno składali apelację - dodał.

TAK JAN ŚPIEWAK KOMENTOWAŁ WYNIKI OSTATNICH WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH W WARSZAWIE:



ran,PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • halina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 22:00 ~halina

    wyrazy współczucia dla p. Śpiewaka. Jeżeli ktoś jest kuratorem to musi wiedzieć kogo reprezentuje , nawet w sprawach o wymeldowanie z mieszkania jakie kiedyś się toczyły i musi bronić interesów osoby której jest kuratorem . Dziwne to wszystko i utajnienie uzasadnienia wyroku , dużo daje do myślenia na temat polskiego sądownictwa. Jacy ludzie taki kraj.

  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 21:14 ~lolek

    Pora już była. Dawno temu trzeba to było zrobić.

  • Mor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 20:13 ~Mor

    Stańczyk~Stańczyk

    Coś śpiewakom ostatnio w polityce nie idzie.
    Liroya kielczanie wystawili na śmietnik, Kukiz ośmiesza sie samoobsługowo zamieszczając w Internecie jakiś pijacki bełkot, teraz ten...

    Niech śpiewaki zamiast polityką zajmą się śpiewaniem, jak ktoś nie chce słuchać, to przełączy radio na inny program i później nie ciągnie się za tym smuga smrodu.

    cieszysz się z krzywdy ludzkiej? pamiętaj, że karma wraca

  • Prawdziwy Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 15:25 ~Prawdziwy Boom


    Że to. Mieli mieszkanie, wykupili je zgodnie z prawem. A potem przychodzi ktoś i to zabiera. Nie życzę nikomu. Znajomych wyrzucili z wykupionego mieszkania i zniszczyli ich mienie... to tylko obrazuje, czym jest dzika reprywatyzacja.

    Pablo~Pablo

    "Oni mieszkali tam cale życie i po ich śmierci, ktoś przyszedł i postanowił zabrać im kamienicę"

    Że co?
    Boom~Boom




    Nie kłam. Nie było takich sytuacji. I przestań się podszywać pod moje posty, zmień nicka.

  • Krótka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 15:07 ~Krótka

    "Wycofuję się całkowicie z polityki" - jedyne konstruktywne zdanie w całej wypowiedzi pana Śpiewaka. Reszta to żałosne pierdu-pierdu.

  • Stańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 14:54 ~Stańczyk

    Coś śpiewakom ostatnio w polityce nie idzie.
    Liroya kielczanie wystawili na śmietnik, Kukiz ośmiesza sie samoobsługowo zamieszczając w Internecie jakiś pijacki bełkot, teraz ten...

    Niech śpiewaki zamiast polityką zajmą się śpiewaniem, jak ktoś nie chce słuchać, to przełączy radio na inny program i później nie ciągnie się za tym smuga smrodu.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 12:57 ~Marek

    Nie - była kuratorem żywego i witalnego 118 latka.

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 12:20 ~tomek



    Dark~Dark

    No to macie te swoje sądy. Człowieczek człowieczkowi Wilczkiem.
    Nikt~Nikt

    Przypominam że w sprawach cywilnych są dwie strony. Jedna wygra druga przegra. Ta co przegra zawsze będzie twierdziła że to wina sądów czy braku demokracji.
    majo~majo

    Wolne sądy! Wolne sądy! Wolne ....


    A w więzieniach sami niewinni siedzą.

  • sda345

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 12:16 ~sda345

    Boom~Boom

    Jedyne prawem dopuszczone drogi wejścia w posiadanie nieruchomości to zakup/darowizna/spadek. Co to w ogóle za zabawy w rzekomych spadkobierców i przejmowanie cudzych domów, odbudowanych w dodatku po wojnie na koszt państwa. Skasować reprywatyzację, tak jak to zrobiły inne kraje, w których po wojnie nacjonalizowano nieruchomości w celu szybkiej odbudowy.


    Zauważ tylko, że tyle lat się o tym mówi, a jakoś nikomu (prawu ani lewu) na tym nie zależy....

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.01.2019 11:50 ~ech


    anzelm~anzelm

    a nie jest tak ze ten pan dość łatwo rzucał na prawo i lewo oskarżenia?
    może czas wziąc się do pracy anie zbijać kapitał polityczny na oskarżaniu innych?

    konstytucja~konstytucja

    Czyli córeczka nie była kuratorem zmarłego? Czemu wszystko jest utajnione? Śmierdzi ta sprawa okrutnie.

    Śmierdzi nie śmierdzi. To jest sprawa POLITYCZNO-MEDIALNA może nie chciała się te gierki mieszać, a przed sądem udowodniła, że w momencie kiedy otrzymała informacje o nr PESEL, a więc i wieku właściciela zrezygnowała z bycia kuratorem. Tylko tyle. W sądzie trzeba mieć twarde dowody i papiery.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »