Informacje

30.05.2018 15:27 kolejne zarządzenia wojewody uchylone

Sąd konsekwentny. Uchylił dekomunizację kolejnych 12 ulic

SERWISY:


Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił w środę kolejne zarządzenia zastępcze wojewody mazowieckiego dotyczące zmian nazw 12 ulic w Warszawie w związku z ustawą dekomunizacyjną. W poniedziałek i wtorek sąd uchylił już zarządzenia dotyczące łącznie 25 ulic.

Jak wyjaśnił sędzia Andrzej Góraj, wojewoda nie uzasadnił odpowiednio zaskarżonych zarządzeń. - Organ wydający zarządzenia nie dokonał stosownej wykładni aktu prawnego i nie dokonał analizy życiorysów dotychczasowych patronów ulic. Ograniczył się tylko do krótkich notek biograficznych - wskazał sędzia.

Sąd rozpoznał w środę skargi na zmiany nazw 12 ulic: z Wincentego Rzymowskiego na Przemysława Gintrowskiego, z Franciszka Ilskiego na mjr. Tadeusza Furgalskiego "Wyrwy", z Dąbroszczaków na Borysa Sawinkowa, z Piotra Gruszczyńskiego na Gustawa Szaramowicza, z Józefa Lewartowskiego na Marka Edelmana, z Romana Pazińskiego na majora Józefa Jagmina, z Michała Sobczaka na pułkownika Władysława Beliny-Prażmowskiego, z Antoniego Dobiszewskiego na Adama Bienia, z Heleny Wolff na Sergiusza Piaseckiego, ze Stanisława Tołwińskiego na podpułkownika Maciej Kalenkiewicza "Kotwicza", z Heleny Kozłowskiej na Grażyny Gęsickiej, z Drugiej Armii WP na Żołnierzy Drugiej Armii WP.

"Pismo nie ma charakteru opinii"

Zdaniem sądu, największym uchybieniem wojewody było wydanie zarządzeń zastępczych bez uprzedniego zasięgnięcia opinii Instytutu Pamięci Narodowej. - W ocenie sądu, pismo IPN na które powołuje się w zarządzeniach wojewoda nie ma charakteru opinii. IPN w piśmie tym ograniczył się tylko do wyrażenia zbiorczego poglądu odnośnie kilkudziesięciu patronów ulic - dodał sędzia.

WSA zwrócił uwagę, że w zarządzeniach wojewody brakowało materiałów, na których opierał się organ wydając rozstrzygnięcia. - W aktach nie ma ani listy IPN, z której wynikałby obowiązek zmiany danej ulicy. Brak jest też notatek historycznych dotyczących życia dotychczasowych patronów ulic - zaznaczono w uzasadnieniu orzeczenia.

Wojewoda: złożę skargi kasacyjne

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera zapowiedział już odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. "Po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroków WSA złożę skargi kasacyjne od tych wyroków" - napisał na Twitterze. - Gdyby te decyzje sądu się utrzymały, byłoby to zablokowanie dekomunizacji w Warszawie - ocenił podczas briefingu prasowego. I przypomniał, że wyroki WSA są póki co nieprawomocne, czyli jego "decyzje zostały podważone, ale nie wyeliminowane", a "w przestrzeni warszawskiej nic się nie zmienia".

Sipiera zaapelował do władz stolicy, aby "wykazały powściągliwość w tak ważnej sprawie". - Przypomnę, że jeżeli będą jakiekolwiek inne ruchy, mogą one pociągać za sobą konsekwencje finansowe, które już będą dla ludzi konkretne - zaznaczył. Wskazał, że ustawa dekomunizacyjna przewidywała bezpłatne dokonanie tych zmian, a "jakiekolwiek inne mogą być robione już na podstawie innych zasad prawnych i wtedy już mieszkańcy mogą ponieść konsekwencje finansowe".

Ustawa dekomunizacyjna

Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną, samorządy miały czas do 2 września 2017 roku na zmianę nazw propagujących komunizm. Pod koniec sierpnia zeszłego roku Rada Warszawy - z inicjatywy PO - zdecydowała, że nowych patronów będzie miało sześć ulic. W listopadzie 2017 r. wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, wydając zarządzenia zastępcze, zdecydował o zmianie nazw 47 kolejnych ulic, w tym alei Armii Ludowej na ulicę Lecha Kaczyńskiego.

Wówczas - w połowie listopada ubiegłego roku - Rada Warszawy głosami PO zdecydowała o zaskarżeniu do sądu administracyjnego zmiany tych 47 nazw ulic przez wojewodę mazowieckiego. Zdaniem PO, wojewoda wykorzystał ustawę do celów politycznych i nie konsultował zmian z mieszkańcami, zaś ustawa dekomunizacyjna narusza konstytucję.

kk/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Dark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 08:50 ~Dark

    To już Gintrowski z Kaczmarskim nie spotykają się w Warszawie pod McDonaldem?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2018 20:33 ~Piękny Roman

    Sąd~Sąd

    Pozostaną ulice gloryfikujące komunistycznych zbrodniarzy.

    Oświeć mnie, proszę, jakim to wielkim KOMUNISTYCZNYM zbrodniarzem byli Dąbrowszczacy?

  • Chopin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 21:38 ~Chopin

    Otello~Otello

    Mieli rok na to, by samodzielnie dokonać zmian.

    Tylko że większość mieszkańców danych ulic nie chciała zamian.
    Dal większości ludzi nazwa ulicy jest nazwą ulicy i nie stoi za nią żaden patron.
    Większość społeczeństwa nie wie od czego pochodzi nazwa ulicy Marszałkowskiej albo Alei Jerozolimskich

  • narkominel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 15:27 ~narkominel




    facio aligacio~facio aligacio

    Kaczyńskiego możecie nie lubić. Ale ten organ zwany sądem nie zgodził się na ulicę Gintrowskiego...
    negatyf~negatyf

    Nie jest ważna nowa nazwa ulicy. Problem jest w sposobie podjęcia decyzji zmianie nazwy, przez co nawet jakby nowa nazwa ulicy zadowalała wszystkich, to i tak nie byłaby ważna.
    Kartezjusz~Kartezjusz

    Jak powiedział pewien znany polski prawnik "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie".

    Twierdzenie iż przedstawienie biografii Wincentego Rzymowskiego, który po sowieckiej inwazji pracował dla komunistycznych gadzinówek w Białymstoku, Lwowie i Krzemieńcu a po wojnie jako działacz SD pomagał legitymizować rządy PZPR, nie stanowi uzasadnienia dlaczego nazwanie ulicy na jego cześć stanowiło komunistyczną propagandę jest absolutnie groteskowe.
    waza~waza

    tak powiedział Beria, prawa ręka Stalina.


    Blisko ale nie do końca, był to prokurator Andriej Januariewicz Wyszynskij, acz "Polak" był z niego mniej więcej taki jak z Dzierżyńskiego lub Marchlewskiego, trafniej by go określić jako Rosjanina polskiego pochodzenia.

  • waza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 13:44 ~waza



    facio aligacio~facio aligacio

    Kaczyńskiego możecie nie lubić. Ale ten organ zwany sądem nie zgodził się na ulicę Gintrowskiego...
    negatyf~negatyf

    Nie jest ważna nowa nazwa ulicy. Problem jest w sposobie podjęcia decyzji zmianie nazwy, przez co nawet jakby nowa nazwa ulicy zadowalała wszystkich, to i tak nie byłaby ważna.
    Kartezjusz~Kartezjusz

    Jak powiedział pewien znany polski prawnik "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie".

    Twierdzenie iż przedstawienie biografii Wincentego Rzymowskiego, który po sowieckiej inwazji pracował dla komunistycznych gadzinówek w Białymstoku, Lwowie i Krzemieńcu a po wojnie jako działacz SD pomagał legitymizować rządy PZPR, nie stanowi uzasadnienia dlaczego nazwanie ulicy na jego cześć stanowiło komunistyczną propagandę jest absolutnie groteskowe.

    tak powiedział Beria, prawa ręka Stalina.

  • Otello

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 13:09 ~Otello

    Mieli rok na to, by samodzielnie dokonać zmian.

  • bolko_lolko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 12:21 ~bolko_lolko

    facio aligacio~facio aligacio

    Kaczyńskiego możecie nie lubić. Ale ten organ zwany sądem nie zgodził się na ulicę Gintrowskiego...



    Ale tu właśnie nie o Gintrowskiego chodzi. Miasto zapewne zgodzi się na pozostawienie pewnych patronów, zwłaszcza gdy ulica nawiązywała nazwą do komunisty. Pozmieniają nazwy tylko pewnych najbardziej kontrowersyjnych ulic, z tym właśnie Kaczyńskiego, nazwy też będą kompletnie inne.

  • goń z pomnika bolszewkia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 12:02 ~goń z…

    BULUSS~BULUSS

    Patronem ulicy Marszałkowskiej jest marszałek Rokossowski, Rola Żymierski czy Spychalski?

    Marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński, wcześniej marszałek nadworny koronny, wojewoda chełmiński, podskarbi ziem pruskich, cześnik koronny, starosta osiecki, kowalewski, brodnicki i garwoliński. Kawaler Order Orła Białego. Jeden z sygnatariuszy manifestu stwierdzającego nielegalność odbywającego się w obecności wojsk rosyjskich sejm konwokacyjnego.

  • BULUSS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 10:46 ~BULUSS

    Patronem ulicy Marszałkowskiej jest marszałek Rokossowski, Rola Żymierski czy Spychalski?

  • Bella

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2018 10:45 ~Bella

    A patronem ulicy Marszałkowskiej jest marszałek Rokossowski, Rola Żymierski czy może Spychalski.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »