Informacje

22.10.2012 12:40 "Przyczyną śmierci utonięcie"

Są wstępne wyniki
sekcji zwłok wykładowcy

SERWISY:

- Prokuratura za przyczynę śmierci doktora Janusza Wojcieszaka wstępnie uznaje utonięcie – poinformował w rozmowie z tvnwarszawa.pl Dariusz Ślepokura z prokuratury okręgowej w Warszawie.

Ciało poszukiwanego wykładowcy z Uniwersytetu Warszawskiego policjanci znaleźli w środę, na praskim brzegu Wisły. Zostało ono przewiezione do zakładu medycyny sądowej.

- Wstępne wyniki wskazują, że przyczyną śmierci było utonięcie – mówi Ślepokura. – Na ciele nie znaleziono obrażeń wskazujących na udział osób trzecich – dodaje.

Na ostateczne wyniki trzeba poczekać jednak kilka tygodni.

Dr Janusz Wojcieszak zaginął na początku października. W akcję poszukiwania wykładowcy zaangażowały się setki osób, w tym studenci. Na ulicach Warszawy rozwiesili plakaty z informacją o zaginięciu.

wp/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.10.2012 00:58 ~xxa

    lechu~lechu

    Jak prawnik może podać informację, że człowiek utonął, skoro w prawniczej definicji UTOPIĆ można tylko dneta, czyli człowieka, który stracił życie zanim woda wlała mu się do płuc (np. jeśli ktoś kogoś udusi i wrzuci ciało do rzeki). O człowieku, który stracił życie w wyniku wlania się wody do płuc mówimy, że UTOPIŁ SIĘ. Zatem jeśli Profesor UTONĄŁ w Wiśle, to czekam na informację, w jaki sposób stracił życie.


    właśnie na odwrót - utonął człowiek, który umarł w wyniku wlania wody do płuc, natomiast topi się ciało denata, osoba, która zmarła przed tym, jak znalazła się w wodze.

    bardzo przykra sprawa, kondolencje dla rodziny.

  • bodzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 18:40 ~bodzio

    biorąc pod uwage kolejki u psychiatrow o zalamanie nerwowe nietrudno nawet u szanowanego wykladowcy

  • na chłopski rozum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 11:42 ~na chłopski rozum

    Trudno sie specjalnie utopić....chyba że by pływał wiele godzin (utopienie ze zmęczenia. A tak to ,,rzucił'' sie w wezbrany nurt Wisły... tragicznie niski poziom wody... i na szczęście dla topielców działa odruch bezwarunkowy zaczerpnięcia oddechu i uratowania się....3 - 5 m od brzegu to wystarczy machnąć parę razy rękami i jest brzeg. Chyba że Pan prof. jest mistrzem świata w skoku w dal i skoczył na odległość 30 m od brzegu.... A nawet jak by tam dopłynął to ciał nie znaleźli by przy rzeczach zostawionych na brzegu tylko wiele kilometrów dalej...

  • Jarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 11:11 ~Jarek

    Teraz przy skoku do Wisły powinien się raczej zabić o kamienie a nie utopić.

  • OBSERWER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 10:58 ~OBSERWER


    nico44~nico44

    czy mozna przyjac na zasadzie analogii, ze obok slynnego "powieszenia samobojczego" leppera mamy tutaj do czynienia z nowa odmiana czyli "utopieniem samobojczym"? Wykluczenie osob trzecich jest zgodne z obowiazujaca od 2007 r doktryna. Osoby trzecie albo nie istnieja albo ich miejsce zajmuja pancerne brzozy. Masowe sklonnosci samobojcze obywateli rzeczpospolitej moga troche dziwic w obliczu sukcesow i dynamicznego rozwoju POlski.
    krewny~krewny

    Najwyzszy czas zacząc leczyć takich debili jak ty piszących na zamówienia polityczne a moze nie leczyc tylko namierzac IP i napier....po tych pustych sprzedajnych łbach.Trzeba byc wyjatkowym bydlakiem i szmatą pisowska aby pisac komentarze o smierci prywatnych osób mocując je politycznie .Zyczę ci abyś zdechl w meczarniach ty i tobie najbliżsi


    FORUM JEST PO TO BY WYRAZIĆ SWOJE OPINIE, GOŚĆ TAK ZROBIŁ, NIKOGO NIE OBRAZIŁ A TY!!! MU GROZISZ !!! POBICIEM I ŻYCZYSZ ŚMIERCI.....WIESZ CO ...CHORY JESTEŚ, LECZ SIĘ

  • Faust

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 10:24 ~Faust

    qbix~qbix

    Jak czytam niektore komentarze to aż rzygać sie chce.
    Gościu napisał list pożegnalny i utopił się. Brak ingerencji osób trzecich... To chyba logiczne ze to samobój... Szczere kondolencje dla rodzin ofiary. Ale nie róbmy z tego Archiwum X.


    Wydaje mi się, że to Ciebie trzeba namierzyć i napier.....
    nico44 wyraził swoje zdanie, nieważne w jaki sposób, może faktycznie przesadził nie mi to oceniać, ale jak patrzę na Twoją wypowiedź, gdzie chyba starałeś się pokazać z lepszej strony a wyszło totalne dno. Człowiek który poucza innego Człowieka i życzy mu aby zdechł oraz jego krewni nie zasługuje na szacunek. Trzeba trochę kultury posiadać aby się wypowiadać i żeby coś znaczyć. Jedni od drugich staracie się być lepsi - ale czy lepsi znaczy się bardziej wulgarni, agresywni ? Gdzie się podziała kultura osobista...

  • łylma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 09:26 ~łylma

    Mi tez tutaj coś nie gra hmm..czlowiek skaczac do wody z zamiarem odebrania sobie zycia , sciaga z siebie marynarke ? a w nie telefon komyrkowy? i dokumenty? po co to ze soba zabierał ? hmm...mozna byłoby pomyslec ze chciał zostawić slad po sobie ,zeby go wyłowiono , no ale zostawil list pozegnalny rodzinie, a ta go szukała zywego, wiec co tu jest grane? albo...specjalnie zabral ze soba telefon dokumenty, i specjalnie zostawił te rzeczy nad wisła zeby dac do zrozumienia ze wcale nie chcial się utopic, no bo przeciez samobójca wskakuje do wody tak jak stoi , hehhh..tak tylkio sobie pomyslałam .

  • antyLemming

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 08:42 ~antyLemming

    adrem~adrem

    a rodzina oszukała wszystkich poszukujących. wiedzieli o liscie pożegnalnym ale poszukiwań nie przerwali i jeszcze się udzielali, wiedząc, że nie znajdą go żywego. paranoja
    Acha, a gdzie w tym tekscie jest mowa o liście? List widmo. Oj, lemmingi...

  • walezy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 07:57 ~walezy

    w samobójstwo moge uwierzyć...tego z paktofoniki wiadomo zażywał to i owo miał omamy....ale w wypadku szanowanego punktualnego profesora z UW??? nigdy!!!

  • krewny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2012 07:10 ~krewny

    nico44~nico44

    czy mozna przyjac na zasadzie analogii, ze obok slynnego "powieszenia samobojczego" leppera mamy tutaj do czynienia z nowa odmiana czyli "utopieniem samobojczym"? Wykluczenie osob trzecich jest zgodne z obowiazujaca od 2007 r doktryna. Osoby trzecie albo nie istnieja albo ich miejsce zajmuja pancerne brzozy. Masowe sklonnosci samobojcze obywateli rzeczpospolitej moga troche dziwic w obliczu sukcesow i dynamicznego rozwoju POlski.

    Najwyzszy czas zacząc leczyć takich debili jak ty piszących na zamówienia polityczne a moze nie leczyc tylko namierzac IP i napier....po tych pustych sprzedajnych łbach.Trzeba byc wyjatkowym bydlakiem i szmatą pisowska aby pisac komentarze o smierci prywatnych osób mocując je politycznie .Zyczę ci abyś zdechl w meczarniach ty i tobie najbliżsi

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »