Informacje

13.03.2018 13:19 na Żoliborzu

Są w podstawówce, ale mają się uczyć
w liceum. Uczniowie się nie mieszczą

SERWISY:

 

Reforma edukacji zbiera żniwo. Dyrekcja jednej z żoliborskich podstawówek boi się, że uczniowie nie zmieszczą się w budynku. Zaproponowała naukę w mieszczącym się kilka przystanków dalej budynku liceum. Dojeżdżać mają również nauczyciele. Rodzice są oburzeni.

Chodzi o szkołę podstawową numer 65 przy Mścisławskiej, która kiedyś mieściła sześć klas i zerówkę. Sytuacja zmieniła się po reformie edukacji. Dziś dyrekcja placówki w 22 salach lekcyjnych musi pomieścić 34 klasy.

Nie jest lekko. Tym bardziej, że w przyszłym roku żadne klasy nie odejdą, a przybędzie nowych - trzy klasy pierwsze i zerówka. Trwa rekrutacja, a dyrekcja zastanawia się, co robić. Rodzice usłyszeli pierwsze propozycje, które krytycznie opisali w liście do naszej redakcji.

"To skandal w biały dzień"

Rodzice uczniów z obecnych klas VI i VII zostali poinformowani przez dyrekcję, że ich dzieci mogą w następnym roku szkolnym zostać przeniesione do budynku liceum przy ulicy Felińskiego. Zareagowali szybko: jesteśmy oburzeni propozycją takiego potraktowania nas i naszych dzieci. To skandal w biały dzień! - skomentowali.

Ich zdaniem dzieci z rocznika 2004 i 2005 są najbardziej pokrzywdzone przez reformę: obłożone pracą w ramach przeładowanego programu nauczania, stojące przed wyzwaniem dostania się do liceum konkurując o miejsca ze starszymi o rok lub nawet dwa lata kolegami, którzy niejednokrotnie uczą się w okolicznych renomowanych gimnazjach.

"Ideą reformy było pozostawienie dzieci na dłużej w ich pierwszym środowisku szkolnym. Tymczasem proponuje się nam wyrugowanie nastolatków na ostatni rok/ostatnie lata nauki, utrudniając tym samym przygotowania do egzaminów" - piszą.

Problem w klasach sportowych

Do liceum dojeżdżać mają też nauczyciele. Kadra będzie więc rozproszona po Żoliborzu i - zdaniem rodziców - zmęczona dojazdami oraz rozwiązywaniem problemów nastolatków.

Autorzy pisma zwracają też uwagę, że w szkole na Mścisławskiej funkcjonują klasy sportowe - pływackie oraz siatkarsko-łucznicze.

"Tu problemy się mnożą: czas przejścia między obiektami (szkoła, basen, tor łuczniczy) wydłuża się, pochłaniając codziennie dodatkowe półtorej godziny (w klasach pływackich po dwa treningi dziennie, więc podwójny kurs na trasie Felińskiego-Potocka-Felińskiego) – kiedy te dzieci mają mieć czas na odrobienie lekcji, naukę do egzaminów czy wreszcie wypoczynek, jeśli już teraz 7p zaczyna zajęcia 6.45 i kończy 17.15?!" - argumentują.

"Plan b"

"Pan burmistrz na spotkaniu z rodzicami naszej szkoły deklarował, że wszystkie dzieci będą miały zagwarantowaną naukę w naszym budynku, ponieważ na sąsiadującej działce w szybkim tempie powstanie nowa infrastruktura szkolna, która rozładuje tłok. Jako pierwotny termin wskazywał II semestr obecnego roku szkolnego, tymczasem do tej pory nic nawet nie słychać o przetargu na wykonanie budowy" - opisują.

Jak informuje nas rzecznik Żoliborza Andrzej Kawka, dwie koncepcje rozbudowy są już gotowe, ale prace na pewno nie skończą się przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Według niego w listopadzie 2017 roku udało się kupić działkę - przy ulicy Potockiej, jednak wciąż nie została wbita pierwsza łopata. Okazało się, że nad infrastrukturą sprzedaną przez miejskie wodociągi trzyma pieczę konserwator zabytków. Nie można jej rozebrać.

- Dlatego poinformowaliśmy rodziców o naszym planie "b", czyli przeniesieniu uczniów do liceum na Felińskiego - tłumaczy Kawka.

I zaznacza stanowczo, że nic nie jest przesądzone. Wszystko wyjaśni się w kwietniu, kiedy skończy się rekrutacja.

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • maxxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 22:08 ~maxxx

    Całkiem fajna szkoła, ale 34 klasy to zdecydowanie za dużo dla niej... Jestem z wyżu lat 80., chodziłem do tej podstawówki w latach 90. :) W pewnym momencie zrobiło tam 8 roczników po 5 klas (A, B, C, D, E) – czyli 40 klas i był to moment absolutnie krytyczny. Wówczas było trzeba przeprowadzić „rejonizację” i dużą część dzieciaków przeniesiono do SP 68 (na Or-Ota) oraz SP 53 (na Rudzkiej).

    Zostały wtedy po 3 klasy (A, B, C) w każdym roczniku — czyli 24 zespoły, (a licząc po ok. 25-30 dzieciaków w klasie, przekładało się to na całkiem sensowną liczbę uczniów). W szkole zrobiło się dużo weselej, była to zupełnie inne miejsce, poprawiła się atmosfera, wzrósł komfort nauki.

    Potem przyszła reforma edukacji, podstawówkę sprofilowano pod kątem sportowym i przeżywała wówczas swój złoty okres (było nawet pierwsze miejsce w rankingach w całym kraju, o ile pamiętam).

    Rozumiem, że sytuacja jest dzisiaj niewesoła, ale uczenie się w tak przeludnionej placówce również nie jest dobre. Tyle historii na dziś, liczę na dobry kompromis i trzymam kciuki!

  • rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 17:57 ~rodzic

    Już kilka lat temu był problem z tłokiem w tej szkole. W klasie mojego dziecka przerwę obiadową wyznaczono na 11 z minutami, wf z braku sali był na korytarzu. Dyrekcja rozwieszała ulotki zapraszające do szkoły, za nic mając skargi i prośby rodziców.

  • takaprawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 17:56 ~takaprawda

    iza~iza

    zdaje się, że to miasto odpowiada za szkoły, dzieci się romnożyły, czy nauczycieli za mało

    a to rząd przygotowywał reformę i wykonywał analizy i wiedział o tej i innych sytuacjach i nic nie zrobił, a urzędnicy wiemy jak działają powoli

  • arek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 17:07 ~arek

    akurat w tej szkole znaczna część uczniów mieszka w innych dzielnicach i na obrzeżach Warszawy, ot takie ilości uczniów

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 17:06 ~aaa


    WWA~WWA

    Ciekawe ilu ze starych tych dzieciaków to pisiory, hehehhehe, pokarało :)
    ffff~ffff

    Jedno jest pewne, że Ty pewnie POpapraniec;) I jak zwykle trzeba wszystko poprawiać po poprzednim rządzie bo bzdurne gimnazja wymyslili..


    A skąd taki pomysł że poprzedni rząd wprowadził gimnazja?

  • Taki_tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 16:03 ~Taki_tam

    WWA~WWA

    Ciekawe ilu ze starych tych dzieciaków to pisiory, hehehhehe, pokarało :)

    Za to ty POpaprańcu potrafisz się udzielać społecznie. Niestety to władze nawaliły, a wiadomo że w Warszawie jest to POpaprane Peło, które tylko by działki sprzedawało i reprywatyzację robiło kolejnych budynków, no i zwroty oczywiście. Klapki na oczach jeden z drugim ma i potem nie ma co się dziwić. Zapewnienia od burmistrza były już w zeszłym roku !!!!

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 14:59 ~Wprost

    sp306~sp306

    Jaka ta młodzież teraz niezaradna. Ja w 4 klasie jako 11 latek (w 1986 roku)dojeżdżałem do szkoły z Jelonek na Górce i nie było żadnego aj waj.

    Też nie rozumiem o co chodzi.

    Teraz wielu rodziców dokłada sobie problemów podwożąc dzieciaki autem pod same drzwi szkoły. Czym przy okazji upierdołowaca swoje potomstwo, bo bez przesady - 10 latek powinien już potrafić dotrzeć samemu. :D

    Ja pokonywałem pół Żoliborza w drodze do podstawówki, też jako kajtek. Da się.

  • ffff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 14:49 ~ffff

    WWA~WWA

    Ciekawe ilu ze starych tych dzieciaków to pisiory, hehehhehe, pokarało :)

    Jedno jest pewne, że Ty pewnie POpapraniec;) I jak zwykle trzeba wszystko poprawiać po poprzednim rządzie bo bzdurne gimnazja wymyslili..

  • sp306

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 14:42 ~sp306

    Jaka ta młodzież teraz niezaradna. Ja w 4 klasie jako 11 latek (w 1986 roku)dojeżdżałem do szkoły z Jelonek na Górce i nie było żadnego aj waj.

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2018 14:32 ~greg

    cz w wyniku reformy przybyło uczniów?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza buszuje po parku. "Właściciel powiedział, że jest u dentysty"

Koza terroryzuje Park Praski - zaalarmowała reporterka24. Na Kontakt24 wysłała zdjęcie zwierzęcia z dostojną brodą i budzącymi respekt rogami. Według relacji... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »