Informacje

21.05.2011 12:19 tvnwarszawa.pl na patrolu z policją

Ryzyko na dwóch kółkach

SERWISY:

200 km/h po Trasie Siekierkowskiej jechał motocyklista złapany przez funkcjonariuszy podczas wieczornego patrolu, w którym uczestniczyli reporterzy tvnwarszawa.pl. Przed kamerami nie chciał się chwalić. Funkcjonariusze jednak nie wszędzie mogą zapobiec tragedii. Kiedy powstawał ten reportaż, doszło do śmiertelnego wypadku po tym, jak motocyklista próbował wykonać ryzykowny manewr. Policja za podobne zdarzenia wini obie strony.

Winni są zarówno motocykliści, jak i kierowcy samochodów - mówi policja. - Ale, jak po raz kolejny pokazuje doświadcznie ciepłych i słonecznych dni, niebezpieczne sytuacje na drogach tragicznie kończą się dla tych pierwszych. Jedną z przyczyn jest prędkość. Drugą - brawura.

Trasa Siekierkowska, S8, Wisłostrada, czy nawet biegnące w samym centrum Puławska i Jana Pawła II – tam policja często wyłapuje jadących na złamanie karku.

200 km/h Siekierkowską

Reporterzy tvnwarszawa.pl patrolowali te miejsca wspólnie z policjantami. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Tylko w ciągu paru minut na ul. Wirażowej nasze kamery zarejestrowały kilku miłośników zbyt szybkiej jazdy.

Na brak zajęcia nie mogli narzekać także funkcjonariusze patrolujący Trasę Siekierkowską. Na nagraniach wykonanych podczas wspólnych patroli widać jak dużą prędkość musi rozwinąć funkcjonariusz, by "złapać" 20-letniego motocyklistę. Kierowca jednośladu, który pędził z prędkością 200 km/h policjantom tłumaczył, że spieszyło mu się do domu. Z naszym reporterem już nie miał odwagi rozmawiać.

Wjechał na czerwonym. Nie żyje

Następnego dnia, kiedy nasz reporter jechał do redakcji po rozmowie z szefem stołecznej drogówki, doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem motocyklisty. 29-latek wjechał na czerwonym świetle i zderzył się z fordem. - Oby zdjęcia z tego zdarzenia i nocnej akcji dały do myślenia tym, którzy jutro wsiądą na motocykle - komentował na gorąco Wojciech Pasieczny.

- Do wypadków dochodzi z winy zarówno motocyklistów, jak i kierowców samochodów. A przepisy ruchu drogowego dotyczą wszystkich - dodał policjant.

 

Reportaż przygotowali Marcin Gula, Lech Marcinczak, Tomasz Zieliński i Mateusz Kalbarczyk.

mjc/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 15:51 ~WI

    Bo to LLU jest

  • Pawcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 12:41 ~Pawcio

    od ~123... esencja... w 100% się z Tobą zgadzam

  • 123

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 10:29 ~123

    I znów mamy dyskusję o wyższości świąt bożego narodzenia nad wielkanocnymi...
    - nie jestem motocyklistą, ale jestem kierowcą
    - ustępuję w korku miejsca motocyklom, aby przepuścić ich
    - w normalnym ruchu nie toleruję jazdy motocykli między pasami
    - nie mam nic przeciwko temu, że motocykl mnie wyprzedza na pasie obok, wręcz mu to ułatwię
    - zachowuję bezpieczny odstęp od motocyklisty gdy jedzie przede mną, wiedząc że może zatrzymać się w miejscu, a ja nie
    - nienawidzę ryku silników motocykli o 1 w nocy, wydechów samochodów "sportowych" też nie... acz tych drugich słyszę 2 razy miesiącu, tych pierwszych co 2 dzień
    - nierozumiem rowerzystów jadących jezdnią, gdy obok ciągnie się przez 2km wyasfaltowana ścieżka rowerowa
    - zawsze zwracam uwagę na pasach czy nie nadjeżdza rower po ścieżce (stary nawyk z Berlina)

    Jak widać powyżej, racje są po obu stronach i póki każda ze stron będzie wrogo nastawiona do drugiej, to nic z tego nie będzie. Ja podchodzę do tego zdroworozsądkowo. Z drogi korzystamy wszyscy po równo i wzajemnie powinniśmy być na niej dla siebie wyrozumiali i uprzejmi.

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 09:27 CityCenter

    Częściej zaglądać w lusterko, towarzysze z Tarchomina. Przypadkiem wiem, że właśnie 25 minut temu przy Fleminga żeście załatwili 2 auta i 2 motocyklistów.

  • a

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 08:51 ~a

    Dziś z rykiem po prawej stronie (a jechałam prawym pasem - czyli na moim pasie), w miejscu bez pobocza, za to z wysokim krawężnikiem minął mnie motocyklista. Jego po prostu nie miało prawa tam być. Ja za chwilę zjeżdżałam w prawo (na właśnie zaczynający się pas do skrętu). Krok do nieszczęścia, wyłącznie z powodu bezmyślności.
    Zwróćcie też uwagę na rowerzystów, którzy wprawdzie nie jeżdżą a taką szybkością, za to czasem znajdują się w absolutnie zaskakujących miejscach - jak na jezdni Trasy Siekierkowskiej, gdzie za barierkami po obu stronach są betonowe, równiutkie ścieżki rowerowe.

  • Marek L

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 22:54 ~Marek L

    Oczywiście motocykle jeżdzą prawidłowo 50 km/h po mieście.. no niech nawet jadą te 80 jak inne pojazdy ale jeżeli jadą slalomem 120 -170 km/h między pojazdami to prędzej niż później do wypadku dojdzie i tylko teoretycznie z winy kierowcy osobówki. Mam nadzieję, że ci z wyobraźnią wiedzą o czym mówię.

  • cmtb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 22:28 ~cmtb

    Głupota nie ma monopolu na jeżdżenie na dwóch kółkach. Na czterech też by się całkiem sporo znalazło. To fakt którego pewnie nigdy nie pojmę jak może mnie jadącego autem mijać gość na CBFce 600 i to wcale nie z kosmiczną różnicą prędkości i bez ryku silnika na moście Siekierkowskim i jednocześnie kiedy wieczorem słyszę gościa na GSXR śmigającego z rykiem po prawie osiedlowej uliczce. Fakt Honda CDF 600 to nuuudny motocykl, za to najnowszy GSXRer to czad i cicho na nim jeździć się nie godzi.

    Po drugiej stronie są kierowcy auta z wydechem średnicy rury kanalizacyjnej, śmigający wśród aut slalomem.

    Tak jakby przyszło do strzelania to bardziej bym przygotował shotgun'a na jakiegoś barana w aucie skręcającego na zielonej strzałce i próbującego mnie przejechać na przejściu lub śmigającego koło mnie 160 kiedy wiozę rodzinę autem.

    Motocyklista swoim pojazdem spowoduje mniejsze zniszczenia niż np. rozpędzona Octavia. I na dodatek może sam zginąć.

    Czy naprawdę wszyscy już zapomnieli o wypadku kiedy kierowca Forda wpadł na przystanek i zabił kilka osób? Jego auto spadło z wiaduktu i nic mu się nie stało.

    Parę tygodni temu był wypadek w Wawie w którym uderzony motocykl wyleciał z drogi i wpadł na przejście i zranił dziecko. Ale wina nie była po stronie motocyklisty tylko kierowcy auta który jak zwykle nie zauważył i wymusił.
    Podobny wypadek był kiedyś na Puławskiej - uderzone auto wpadło na przystanek i zabiło tam czekającą na autobus kobietę. Znowu winny kierowca.

    TVN zamiast dolewać oliwy do ognia niech poda sensowne fakty - ilość wypadków spowodowana przez kierowców aut, motocykli i skuterów, przyczyna, liczba ofiar, wiek kierowcy. I dane te odnieść do ilości zarejestrowanych pojazdów: aut i motocykli i skuterów.

    Mam wrażenie że najbardziej wkurzającym postronnych ludzi elementem motocyklowej pasji jest hałas. Czy ktoś by zauważył śmigający motocykl, gdyby nie ryczący silnik? Wątpię.

  • zdecydowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 19:27 ~zdecydowany

    Cieszę się, że ruszyło to ćwierćinteligentów rozumnych inaczej. Niestety nie ma w Polsce prawa by strzelać do zabójców jeżdżących motorami i samochodami a szkoda. Każdy z tych przyszłych zabójców powinien zobaczyć zdjęcia z wypadków spowodowanych przez kretynów jeżdżących bez wyobraźni i zabijających niewinnych ludzi, również swoich pasażerów.

  • Ed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 15:53 ~Ed

    Do Zdecynowanego:
    Jak to zrobiłeś, że to napisałeś.
    Takim wpisami też robisz śmiertelne zagrożenie.
    Twoje dzieci też je tworzą, smrodem trzody chlewnej

    Nawet do spalarni się nie nadajesz, bo smród po tobie by się dość długo i daleko rozchodził.

    Tworzysz Bardzo Duże Zagrożenie Razem ze swoją Rodziną z wioski x 4 domu na krzyż

  • sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 14:24 ~sebastian

    Każdy powinien odpowiadać za swoje czyny. To jest prawdziwa wolność. A policja powinna być od tego żeby wyłapywać zagrażających zdrowiu i życiu innych ludzi. Prawo powinno być rozsądne, tylko że jak świat światem każdy ma inne zdanie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »