Informacje

09.07.2013 18:14 nie przyznał się do winy

Ruszył proces "Starucha"

SERWISY:

Ruszył proces oskarżonego o handel amfetaminą nieformalnego lidera pseudokibiców Legii Warszawa Piotra S., pseud. Staruch. Nie przyznał się on do zarzutów, opartych głównie na zeznaniach świadka koronnego.

Proces 30-letniego S., któremu grozi do 10 lat więzienia, zaczął się we wtorek przed Sądem Rejonowym Warszawa-Praga Południe.

Usłyszał dwa zarzuty

W odczytanym akcie oskarżenia Prokuratura Apelacyjna w Warszawie zarzuciła mu kupno w maju 2010 r. kilograma amfetaminy. Drugi zarzut dotyczy przygotowania do "wprowadzenia do obrotu" 5 kg amfetaminy (do transakcji miało nie dojść wskutek wysokiej ceny narkotyku).

S. ma też dwa zarzuty ukrywania dowodów osobistych innych osób.

Przed sądem oskarżony nie przyznał się do zarzutów. Dodał, że skorzystał za radą obrońców, na tym etapie sprawy, z prawa odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Oświadczył, że ma wykształcenie średnie; był wcześniej karany; nie ma zawodu - wykonuje tatuaże; zadeklarował zarobki 2 tys. zł miesięcznie.

"Daliśmy wiarę świadkowi koronnemu"

Oba zarzuty narkotykowe oparto głównie na zeznaniach świadka koronnego, karanego już wcześniej "skruszonego" handlarza narkotyków Marka H., pseud. Hanior. Obrońca S. mec. Krzysztof Wąsowski podkreśla, że zeznań świadka koronnego nikt nie potwierdza, a pośrednik transakcji zniknął.

Na ławie oskarżonych zasiadł też Marcin S., pseud. Norweg, który miał skojarzyć "Haniora" ze "Staruchem". Ten oskarżony zakwestionował zeznania "Haniora"; podkreślał, że brał on narkotyki.

- To typowa sytuacja "jeden na jeden": ktoś twierdzi, że sprzedał narkotyki, ktoś inny zaprzecza, by kupił – mówił w 2012 r., gdy do sądu kierowano akt oskarżenia, prok. Szymon Liszewski. - My daliśmy wiarę świadkowi koronnemu, co oceni sąd - dodał.

We wtorek sąd przesłuchał kilkoro świadków, w tym osoby związane z przestępczą działalnością "Haniora" (który ma wkrótce zeznawać). - Jak na razie nikt ze świadków ani jednym zdaniem, ani jednym słowem, nie poparł tych zarzutów, które stawia mojemu klientowi prokuratura - powiedział dziennikarzom mec. Wąsowski. Sam S. nie chciał się wypowiadać dla mediów.

Obrońca S. podkreślił, że sędzia Marcin Patro prowadzi proces "bardzo dynamicznie" oraz wnikliwie. - Na razie żadne działania sędziego nie wskazują na to, że byłby tendencyjny czy nieuczciwy - dodał adwokat, pytany czy S. może liczyć na sprawiedliwy proces. - Cieszy mnie, że sędzia jest bardzo dobrze przygotowany do sprawy - oświadczył obrońca.

Sędzia dopytywał np. Sebastiana R., świadka związanego z "Haniorem", czy ktoś naciskał nań, by obciążał oskarżonych. Padła odpowiedź odmowna.

Wezwani na świadków rodzice i konkubina S. skorzystali z prawa do odmowy zeznań jako osoby najbliższe dla oskarżonego.

Przez prawicę uznany za "więźnia politycznego"

S. przebywał w areszcie od maja 2012 r., kiedy 42 osoby aresztowano w sprawie przemytu i handlu narkotykami na dużą skalę - głównie na podstawie zeznań "Haniora", który ujawnił kilkaset przestępstw. CBŚ zatrzymało m.in. "szalikowców" z grupy "Teddy Boys 95" i członków tzw. gangu Szkatuły. W latach 2008-2011 mieli oni brać udział w przemycie narkotyków w państwach UE, w tym Polski, i wprowadzaniu ich do obrotu. Śledczy zaprzeczali, by zatrzymania pseudokibiców miały związek z tym, że na początku czerwca zaczynało się w Polsce Euro 2012.

Przez swych sympatyków oraz część polityków prawicy S. był uznawany za "więźnia politycznego". - To typowa sprawa kryminalna, która nie wiem czemu nabiera jakiegoś niebotycznego wymiaru - mówił prok. Liszewski. - Jakiekolwiek kwestie pozaprocesowe nie mają tu znaczenia - zapewniał.

Grupa "Teddy Boys 95" to najbardziej radykalna bojówka "szalikowców" Legii. Nieoficjalnie wiąże się ją z licznymi "ustawkami" - bójkami z pseudokibicami innych drużyn oraz "zadymami" na stadionach.

W grudniu 2012 r. prokuratura wysłała akt oskarżenia wobec S. do sądu. W styczniu br. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga uznał, że nie ma obawy matactwa ze strony S. i uchylił areszt pod warunkiem wpłaty 80 tys. zł kaucji. S. wyszedł na wolność po jej wpłacie. Sąd zakazał mu zarazem opuszczania kraju.

Karany za rozbój

S. był już karany za rozbój. W 2011 r. przed stołecznym sądem poddał się karze dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat za taki czyn.

Trwa inny proces S., oskarżonego przez prokuraturę za uderzenie w 2011 r. w twarz piłkarza Legii Jakuba Rzeźniczaka po przegranym meczu. Grozi za to do roku więzienia.

"Staruch" został też zatrzymany przez policję w czasie akcji przeciw chuliganom, którzy brali udział w zamieszkach 3 maja 2011 r. na stadionie w Bydgoszczy. W związku z tą sprawą S. usłyszał zarzut wtargnięcia na murawę; zastosowano wobec niego dozór policyjny.

W czerwcu 2011 r. prawomocny zakaz stadionowy wobec S. orzekł warszawski sąd. Sprawa dotyczyła zdarzeń z 2009 r., gdy przed meczem Legii spiker prosił o uczczenie chwilą ciszy pamięci zmarłego Jana Wejcherta, jednego z założycieli ITI. "Staruch", jako wodzirej kibiców, zaintonował wtedy okrzyk: "Jeszcze jeden!", adresowany do Mariusza Waltera, drugiego ze współwłaścicieli. Ochroniarze siłą wyprowadzili go ze stadionu.

Wyjście Starucha z aresztu:

PAP/lata/b/bf//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zetter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:49 ~zetter

    jtnbn~jtnbn

    zarabia 2.000 i wpłacił 80.000 kaucji?
    2.000 to on wywala na piwko miesięcznie. I to sa jego najmniejsze zoobowiązania.

    Wiem, że idiotów paru się tu znajdzie, ale bez przesady.. Dla Twojej wiadomości: On tego nie wyjął z kieszeni w celi i nie wpłacił klawiszowi do kasy. Jakbyś chciał wiedzieć to wpłacać nie musi oskarżony a może każda inna osoba. Zbiórki wśród rodziny, znajomych też są dozwolone... Ale co Ty możesz wiedzieć o tym jak znajomych to masz tylko na facebooku.

  • zetter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:44 ~zetter

    mmm~mmm

    oczywiście jest niewinny ;)

    A skąd Ty możesz wiedzieć czy jest czy nie? Tak, bo kibol i mówią o nim w TV. Napewno winny.

  • zetter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:42 ~zetter


    Mokotow~Mokotow

    Piotrek,trzymaj się!
    Pawel~Pawel

    A ty do nauki bo bezrobocie nie śpi i czeka na ciebie.


    Zajmij się swoją edukacją i nie ucz innych a będziesz miał mniej stresujące życie.

  • zetter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:40 ~zetter

    jaja~jaja

    Ciekawe skąd miał 80 tys. na kaucję??!!

    Nie szukaj afery. Była zbiórka wśród rodziny, znajomych i innych kibiców, koncerty itp. ... Jeszcze mi powiedz, że zbiórka wśród innych kibiców (wg Ciebie "kiboli", "bandytów") jest nielegalna lub coś w niej złego?

  • LTSK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:39 ~LTSK

    Warszawiak z Woli~Warszawiak z Woli

    Tam ludzie sobie ufaja w 100% niezaleznie czy ktos jest zlodziejem, dilerem, czy lekarzem albo ksiegowym.


    He he he - ot i kwintesencja kiboli 7egły - lekarz ufa dilerowi, a księgowy złodziejowi :D:D:D

    Nic dodać i nic ująć :D

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 13:39 ~Pawel

    Mokotow~Mokotow

    Piotrek,trzymaj się!

    A ty do nauki bo bezrobocie nie śpi i czeka na ciebie.

  • jaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 12:58 ~jaja

    Ciekawe skąd miał 80 tys. na kaucję??!!

  • Warszawiak z Woli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 12:02 ~Warszawiak z Woli

    jeszcze raz do elo

    Po pierwsze primo ciebie najmniej powinno obchodzic czy jest winny czy niewinny. Fakty sa takie ze przeciwko niemu zeznawal koronny zapewne na zlecenie policji albo samego rzadu. Daj mi czlowieka, a znajde paragraf. Te stare przyslowie dalej w Polsce moze funcjonowac a na pewno w sprawie Piotrka.

    To w jakim srodowisku obracaja sie ludzie z Żylety tym bardziej nie powinno cie interesowac, bo sadzac po twoich komentarzach jestes typem spoleczniaka.

    Druga sprawa, owszem nie ja decyduje o tym kto jezdzi na wyjazdy czy nie jezdzi, ale moge ci zagwarantowac ze nikt z toba nie chcialby jechac na wyjazd. Tam ludzie sobie ufaja w 100% niezaleznie czy ktos jest zlodziejem, dilerem, czy lekarzem albo ksiegowym. Ty tego nie zrozumiesz i nie musisz.

  • kim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 10:17 ~kim

    skoro to nie sprawa polityczna to dlaczego ramonka ze swoją pańcią za narkotyki nie przesiedziały w więzieniu kliku miesięcy aż sąd się zastanowi co dalej tylko przez kamerami się gwiazdorzyła?!?! Równi i równiejsi?!?!?! Już wiadomoc zego boją się wszyscy ze świeczników jak PiS dojdzie do władzy!! Bo zwykłemu obywatelowi nic nie grozi bo nie ma nic za uszami!!!!

  • Boski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 09:22 ~Boski


    Boski~Boski

    Za 1 kg dostaje się min 5 lat... Bez zawiasów bez kaucji do odsiadki...
    Mktw~Mktw


    5 lat to dostanie w warunkach multi recydywy, za 1 kg amfetaminy siedzą średnio od roku do dwóch lat, nie więcej, oczywiście mówię tu o art 62.2 i fizycznym posiadaniu, przy jakimkolwiek pomówieniu wyroki są dużo mniejsze z oczywistych względów - brak mocnych dowodów z wyjątkiem zeznań świadka koronnego


    Jaki "brak mocnych dowodów" w 2002r zostałem skazany na podst. 1go pomówienia z 3ch zarzutów na karę łączną pozb wolności 5.5 roku przez sąd w Łukowie nie mając nic wspólnego z przestępstwem po ok roku kara została zmniejszona przez sąd apelacyjny w B. Podlaskiej na 4.5 roku po odbyciu 2.5roku łaskawie dostałem przerwę w karze potem zamienioną na zwolnienie warunkowe... Kompletnie za DARMO odbyłem 2.5 roku kary co zabawne przed otrzymaniem wyroku usłyszałem od adwokata -"nic na ciebie nie mają ale cię skarzą bo oskarża cię szef prokuratory a to młoda sędzina i da tyle ile on będzie chciał..." i tak się stało. Wszyscy za tzw prochy ktorych "tam" spotkałem w przyp posiadania 1kg mieli wyroki od 5 w zwyż... nie było żadnych wyjątków

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »