Informacje

10.04.2015 07:07 ZACZNĄ OD KOLEKTORA ŚCIEKOWEGO

Ruszy zabudowa placu Defilad.
Na początek porządki pod ziemią

SERWISY:


To być może najważniejsze warszawskie wydarzenie ostatniego ćwierćwiecza, choć przechodzi bez echa. Może dlatego, że kryje się pod zwyczajnym ogłoszeniem przetargu na… projekt kolektora ściekowego.

Ogłoszenie pojawiło się na stronie Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta 3 kwietnia. Dotyczy "opracowania dokumentacji projektowej i przetargowej na budowę kolektora kanalizacji sanitarnej wraz z pełnieniem nadzoru autorskiego". Chodzi jednak o nie byle jaki kolektor - będzie on bowiem powstawał "w ramach zadania inwestycyjnego: Zagospodarowanie Nowego Centrum Warszawy, w tym: dostosowanie infrastruktury technicznej do programu zabudowy terenu wokół PKiN".

O co w tym chodzi? Mówiąc w największym skrócie: ratusz zamierza uporządkować podziemną infrastrukturę, zanim na powierzchni placu Defilad zaczną wreszcie powstawać budynki. Planowany kolektor ma zastąpić istniejący, który przebiega pod przyszłą siedzibą Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Nowy zostanie poprowadzony częściowo pod parkiem Świętokrzyskim, by ominąć planowany w sąsiedztwie teatru Lalka wjazd do garażu podziemnego.

Klątwa placu Defilad

Z ogłoszenia wynika, że przebudowa instalacji ma się zakończyć w połowie 2017 roku. O tym, kto wygra przetarg, zadecyduje cena i termin dostarczenia dokumentacji. Wtedy też poznamy za pewne harmonogram budowy kolektora. Ale wszystko wskazuje, że w tym lub w przyszłym roku na placu Defilad pojawią się koparki.

Będzie to dla Warszawy moment bez mała historyczny - przymiarki do zabudowy placu ciągną się bowiem pod początku lat 90. i jak do tej pory nie przyniosły żadnego efektu, jeśli nie liczyć tymczasowych hal i biura budowy II linii metra. W tej historii nie brakowało przy tym spektakularnych pomysłów i nagłych zwrotów akcji. Brakowało za to efektów, więc niektórzy uznali, że nad placem wisi klątwa, która nigdy nie pozwoli na zabudowę otoczenia PKiN.

Nic dziwnego - pierwszy, międzynarodowy konkurs odbył się w 1992 roku. Wygrali architekci Bartłomiej Biełyszew i Andrzej Skopiński, którzy zaproponowali, by Pałac Kultury otoczyć koroną budynków ustawionych wzdłuż korso. Po latach dyskusji o tym, czy zmniejszy ono rolę PKiN, czy raczej ją podkreśli, projekt trafił do kosza.

Nisko czy wysoko?

Prezydent Lech Kaczyński zlecił opracowanie miejskim architektom. Tak powstał uchwalony w 2006 roku dokument, który zakładał niską zabudowę wzdłuż siatki prostopadłych ulic. Ówczesny naczelny architekt miasta Michał Borowski miał już nawet gotową umowę z konsorcjum firm doradczych i kancelarii prawnych, które miało przygotować inwestycje na placu.

Ale Borowski uchodził za szarą eminencję ratusza za czasów Kaczyńskiego - Hanna Gronkiewicz-Waltz nie tylko od razu go zwolniła, ale też zlikwidowała jego stanowisko, a "pozostawioną na biurku" umowę wyrzuciła do kosza. Nie przeszkodziło to wiceprezydentowi Jackowi Wojciechowiczowi zapowiedzieć na początku 2007 roku, na łamach "Dziennika", że koparki wjadą na plac w 2009 roku.

Pół roku później ratusz zdecydował się jednak na zmianę obowiązującego planu miejscowego - nowy, dopuszczający budowę wieżowców w bezpośrednim sąsiedztwie PKiN udało się uchwalić dopiero w 2010 roku.

W tym czasie na placu miała się już kończyć budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej, której perypetie są jeszcze jednym przyczynkiem do rozmów o klątwie placu Defilad. Dziś znów wszystko wskazuje, że projektowany teraz przez architekta Thomasa Phifera budynek będzie pierwszym trwałym elementem zabudowy placu. Ma być gotowy w 2020 roku.

Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Fururewaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2016 20:14 ~Fururewaw

    Warszawiak~Warszawiak

    Totalna bzdura. A Co z pakiem naokoło Pałacu Kultury. Co z przepiękną architekturą budynków w Centrum Warszawy? Szklane krzywe monumenty kompletnie nie pasują do historycznego wizerunku Warszawy.



    Historyczna Warszawe Niemcy w powietrze wysadzili. Teraz trzeba patrzeć w przyszłość i wieżowce wybudować, a nie cofnąć się o 100 lat.

  • or11

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2016 23:50 ~or11

    Plac Defilad pusty i ponury to nic innego jak skutek klatwy Jossipa Wissarionowicza Dzugaszwili ktory zapowiedzial, ze za rozebranie w 1926 r. carskiej cerkwi na Placu Pilsudskiego Polakom przez 100 lat nie uda sie postawic przed PeKiNem nawet 1 kamienia.

    Nic to, zostało jeszcze tylko 10 lat ! :)

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.09.2015 00:35 ~ania

    kamienice to mozna w walbrzychu budowac a nie w warszawie,tylko wiezowce

  • ehhh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2015 09:09 ~ehhh

    Kamienice !!! moze jeszcze jest czas zeby uratowac centrum, piękne zdobione kamienice, na dole sklepy.. to byłoby ładne i praktyczne, można byłoby zrobić w nich hotele i jakąs czesc usługową, a nie molochy i wiezowce, tu Europa nie Azja.

  • Unu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.04.2015 18:14 ~Unu

    zło~zło

    Paskudztwo. Czy wszędzie muszą być wieżowce? Moim zdaniem trochę zieleni w centrum nie zaszkodzi


    Se obklej trupa watą i posyp rzeżuchą - będziesz miał zielono.

  • ekhm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 20:14 ~ekhm

    Do wszystkich durniów, marudzących jak brzydkie są te wieżowce w załączonym materiale:
    to są WIZUALIZACJE, a nie projekty!
    Wizualizacja daje orientacyjny pogląd na efekt końcowy. A projekt przygotuje pracownia dopiero na zlecenie inwestora.

  • polski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 16:16 ~polski


    klementyna~klementyna

    Żeczywiście morze być Picasso, chociasz wolałbym Dudę-Gracza.
    Jaco~Jaco

    Rzeczywiście, może chociaż słownik kup. Jak ktoś ma dyslekcję, to powinien nosić go ze sobą nawet do kibla.


    Nie znam nikogo, kto miałby dyslekCję, natomiast wiem, że Ty z dyslekSją powinieneś do kibla elementarz pierwszoklasisty nosić.

  • MAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 10:18 ~MAX

    To nie klątwa tylko nieudolność.

  • tak jest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 10:00 ~tak jest

    guma~guma

    Mam nadzieję, że ten paskudny pomnik bolszewickiego ucisku zostanie skutecznie zabudowany. Przez 25 lat nie dało się tej stalinowskiej poczwary rozebrać, to może da uda się zasłonić.

    Guma, to jest coś, czego twój tatuś nie założył w porę, zanim się nie dobrał do twojej mamusi.

  • Jaco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2015 00:47 ~Jaco

    klementyna~klementyna

    Żeczywiście morze być Picasso, chociasz wolałbym Dudę-Gracza.

    Rzeczywiście, może chociaż słownik kup. Jak ktoś ma dyslekcję, to powinien nosić go ze sobą nawet do kibla.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »