Informacje

16.06.2018 13:39 kandydat na prezydenta "niebawem"

Ruch Kukiza szuka w internecie chętnych na swoje listy

SERWISY:

Kukiz’15 pójdzie do wyborów w Warszawie pod własnym szyldem. Wyjątkiem są dwie dzielnice, gdzie - jak twierdzi rzecznik ruchu - udało się zawiązać koalicję. Obecnie trwa kompletowanie list. Kandydaci są poszukiwani w internecie. Zgłosić może się każdy. Poglądy polityczne - jak napisała ostatnio jedna z działaczek - "nie grają roli".

"Poszukuję mam z Mokotowa, chętnych do kandydowania na radną (przez ugrupowanie Kukiz’15). Poglądy polityczne nie grają roli, liczy się to, czy chciałybyście mieć wpływ na to, co dzieje się w dzielnicy i czy możecie zebrać kilka podpisów poparcia" - napisała niedawno na Facebooku, w grupie "Mokotowskie mamy", jedna z działaczek Kukiz’15.

Niefortunne stwierdzenie

Wpis wywołał debatę w mediach społecznościowych. "W Warszawie Kukiz’15 to stan umysłu. Łapanka na listy trwa" - komentowali działacze Miasto Jest Nasze.

- To sformułowanie faktycznie było niefortunne, ale nie gniewamy się na naszą działaczkę, bo to zupełnie nowa osoba w polityce i nie ma jeszcze pewnego wyrobienia - przyznaje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Jakub Dobromilski, rzecznik warszawskiego okręgu Kukiz'15.

Podkreśla jednak, że "nowa działaczka" trochę racji miała, lecz nie do końca precyzyjnie ją wyartykułowała. - Chodziło o kwestie światopoglądowe, jak na przykład poglądy dotyczące aborcji czy eutanazji. Te rzeczywiście nie mają dla nas znaczenia. Uważamy, że jeśli ktoś jest specjalistą chociażby od komunikacji miejskiej i chce coś zmienić w mieście, to priorytetem jest dla nas jego wiedza fachowa, a światopogląd ma znaczenie drugorzędne. Nie wnikamy na przykład, co kandydat myśli o Unii Europejskiej, a raczej czy umie korzystać z funduszy unijnych - wyjaśnia.

Szukanie w internecie

Pani Katarzyna szukająca kandydatów (a w zasadzie kandydatek - wszak pisała o "mamach") nie była jedyną działaczką Kukiz’15 poszukującą sprzymierzeńców w wirtualnym świecie. Ruch na znacznie większą skalę pozyskuje kandydatów właśnie z internetu. Służy ku temu specjalna strona o nazwie "Samorządy z Kukizem". Zainteresowany startem w wyborach użytkownik po wejściu na witrynę, musi określić organ, do którego pretenduje i wypełnić specjalny formularz zawierający dane osobowe i dotychczasowe doświadczenie. Całość przypomina trochę bardziej rozbudowane CV.

To ryzykowny sposób na szukanie reprezentantów. W ubiegłych wyborach samorządowych nie brakowało przypadków, gdy po wejściu do rady dzielnicy nowi radni odłączali się od pierwotnego szyldu, bo okazywało się, że mają inne priorytety. Dotyczyło to szczególnie ruchów miejskich - m.in. w Śródmieściu i na Ursynowie.

Zresztą sam Kukiz’15 ma podobne doświadczenia na kanwie parlamentarnej. Po wyborach do Sejmu i Senatu, część posłów związanych głównie z Ruchem Narodowym pożegnała się z Pawłem Kukizem przekonując, że będąc z nim "nie mogą realizować swoich idei". Odszedł też zresztą popularny poseł Piotr Liroy-Marzec.

Weryfikacja chętnych

Czy członkowie ruchu nie obawiają się zatem podobnego scenariusza w Warszawie?

- Przy otwarciu się na kandydatów niezależnych zawsze jest takie ryzyko - przyznaje Dobromilski. Przekonuje jednak, że kandydaci zgłaszający się przez działającą od ponad roku platformę "Samorządy z Kukizem" są weryfikowani w dwóch etapach. W przypadku kandydatów do sejmiku wojewódzkiego ma miejsce dodatkowy, trzeci etap weryfikacji.

- Koordynator dzielnicowy rozeznany w sprawach danej dzielnicy jest w stanie zweryfikować, czy ktoś ma pomysł na zmiany, czy nie koloryzuje, jakie ma plany i doświadczenie. Musimy też sprawdzić uczciwość tej osoby, czy nie miała na przykład konfliktu z prawem - opisuje rzecznik. Jak mantrę powtarza, że "celem całej inicjatywy jest oddanie samorządu w ręce obywateli, którzy udzielają się społecznie i chcą coś zmienić".

Przyznaje, że w kampanii parlamentarnej przy weryfikacji kandydatów "zostały popełnione pewne błędy". - Jesteśmy mądrzejsi o te doświadczenia i wiemy, kogo nie chcemy. Nie chcemy karierowiczów - stwierdza.

Na dziś plan jest taki, by do rady miasta wystawić listę pod szyldem Kukiz’15. Podobnie w dzielnicach - wszystkich z wyjątkiem dwóch. - Na Białołęce współpracujemy ze stowarzyszeniem Razem dla Białołęki i wystawiamy listę z nimi, pod ich szyldem. Podobnie w Rembertowie, gdzie działamy z Lepszym Rembertowem - informuje.

Miasto Jest Nasze "zbyt radykalne"

Co z innymi ruchami miejskimi? Dobromilski przyznaje, że rozmowy były prowadzone, ale nie przyniosły efektu.

- Bliżej nam do Jana Śpiewaka niż do Miasto Jest Nasze, które w naszym odczuciu niestety bardzo się zradykalizowało, co utrudnia znalezienie porozumienia. Cenimy każdą aktywność społeczną. Ruchy JOW (czyli opowiadające się za jednomandatowymi okręgami wyborczymi - red.), z których wywodzi się Kukiz’15 mają długie tradycje współpracy z ruchami miejskimi, jednak dość radykalne rozwiązania, takie jak likwidacja parkingów, żeby pozbyć się samochodów z miasta czy zwężanie głównych arterii komunikacyjnych, w momencie gdy komunikacja miejska, zwłaszcza metro, nie jest jeszcze tak dobrze rozwinięta jak w podobnej wielkości miastach Europy Zachodniej. Według nas takie rozwiązania spowodują więcej szkody niż pożytku - wyjaśnia.

- W pierwszej kolejności musimy poprawić komunikację miejską i rozwiązać problem jej przepełnienia, dokupić ekologiczne elektryczne autobusy i zwiększyć rolę SKM, zapewnić odpowiednią ilość brygad obsługujących dane linie - opisuje nasz rozmówca.

Jeśli chodzi o Jana Śpiewaka, to jego największym zwolennikiem w ruchu Kukiza jest sam szef - Paweł Kukiz. Dał temu wyraz z wielu wywiadach medialnych, w których opowiadał, że szef Wolnego Miasta Warszawy "robi na nim bardzo dobre wrażenie". Wiadomo też, że obaj panowie prowadzili rozmowy co do poparcia Śpiewaka w wyborach na fotel prezydenta stolicy. Sceptykami byli jednak sami działacze Kukiz’15, którzy przekonywali, że ruch powinien mieć własnego reprezentanta.

I tak prawdopodobnie będzie. Dobromilski przekonuje, że trwają ostatnie rozmowy, a ruch "nie chce prowadzić kampanii przed formalnym ogłoszeniem wyborów". Mówi jedynie, że kandydat "jest kojarzonym bezpośrednio z Kukiz'15 znanym działaczem i specjalistą, związanym od lat z Warszawą", udzielającym się w stowarzyszeniach i "znanym ze swoich wolnorynkowych poglądów".

Nieoficjalnie w mediach od kilku dni coraz częściej pada nazwisko posła Marka Jakubiaka. Oficjalnie kandydatura ma być ogłoszona niebawem.

>> Zobacz inne materiały z prekampanii wyborczej <<


kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 12:16 ~Anna

    Ja głosowałam na chłopaczka z Kukiza do Rady Osiedla, bo sporo robi w okolicy. Do rady dzielnicy też pewnie go poprę. Ale ogólnie w Warszawie są mało widoczni, nie opublikowali programu, nie wiadomo jaka jest ich wizja miasta...

  • Dosia125

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 09:15 ~Dosia125

    ciekawe jakie jeszcze ma pomysły na własną kompromitację, ten dziwny człowieczek. Deklaracje bez konkretów, puste słowa, i kompromitacja z przytuleniem się do PiS. Taki z niego polityk jak z koziej d... waltornia.

  • kenny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 14:30 ~kenny

    Ten hejt w komentarzach... "przystawka PiS"... :) przekichane ma Kukiz. PO go nazywa przystawką PiS, PiSiory nazywają go kryptoagentem PO, który "mówi jak PiS ale głosuje jak PO". No cóż, takie życie centrystów którzy nie opowiadają się po żadnej ze stron w wojnie PO-PiS. Czekam tylko na program dla Warszawy i mam nadzieję, że jednak poprą Śpiewaka - wtedy byłaby szansa na koalicję antysystemowych działaczy społecznych od lewa do prawa, od mocno lewicowego Razem po konserwatystów z Kukiza.

  • Janusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 10:35 ~Janusz

    Polska Partia Przyjaciół Piwa też miała coś do powiedzenia przez jedną kadencję. I starczy. Nie raz w naszej historii głupota sięgała do sejmu i senatu.

  • Gama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 09:43 ~Gama

    Ruch Kukiza jest niezwykle bezczelny.Ja szukam kandydatów na prezydenta Polski. Oj panie kukiz nigdy nie będzie rzetelnym politykiem człowiek chorągiewka. Właściwie to już dzisiaj jesteś pan czystej wody kaczystą. Może to zauważą, może przygarną do serca ?

  • zośka 9999

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 09:05 ~zośka 9999

    To może wybierzmy władze Stolicy przez losowanie? Wydawałoby się, że przystawka PiS nie może się bardziej skompromitować, a jednak...

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.06.2018 07:05 ~warszawiak

    W ostatnich wyborach głosowałem na Kukiz'15 bo z obrzydzeniem patrzyłem na PO-PiS. Po wyborach zdziwiłem się, że mój głos został tak naprawdę oddany na PiS. Panie Kukiz - tym razem nie dam się oszukać i na mój głos proszę nie liczyć. Przystawce i podnóżkowi PiS mówimy w Warszawie stanowcze NIE.

  • Katarzynak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 22:36 ~Katarzynak

    Przynajmniej szczerze. Szukamy chętnych, żeby zawalczyli o dostęp do koryta, poglądy obojętne. Cały Kukiz'15 w pigułce

  • jurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 22:31 ~jurek

    Może im brakować chętnych bo nie wiadomo jaki jest ich program dla Warszawy. Jak się podpisać pod ich listą skoro nie wiadomo czego chcą? Mam nadzieję że opublikują go jak najszybciej - im więcej opcji do wyboru tym lepiej dla miasta. Nawet jeśli kiedyś romansowali z PiS :) bo ostatnio to im raczej mocno nie po drodze.

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 22:03 ~Michał

    W sieci jest trochę kandydatów: może np. leśnemu ruchadełku znudził się już Adrian i teraz by zawarła znajomość z Pawłem i kolegami?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »