Informacje

12.12.2011 14:40 kolejarze szykują niespodzianki

Rozkład Kolei Mazowieckich
i SKM-ki do poprawy

SERWISY:

Niesamowity tłok i ścisk – to największy problem, na jaki skarżą się pasażerowie kolei po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy. Kolejarze na razie nie chcą oceniać zmian, ale niektórzy przewoźnicy już szykują drobne poprawki.

O powtórce sprzed roku, kiedy na kolei zapanował chaos nie ma mowy, ale wcale nie oznacza to, że pasażerowie nie mają powodów do narzekania. Na trasie ze Skierniewic rano w pociągach panował niesamowity tłok. Na stacji PKP Ursus, gdzie sytuacji przyglądała się rano Marta Klos, reporterka TVN24, część pasażerów nie mieściła się do przepełnionych składów.

 

 

 

KM zapowiada poprawki

- Znamy te problemy, o niektórych wiedzieliśmy już przed wprowadzeniem nowego rozkładu – komentuje Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich. – Rozkład podaliśmy do wiadomości już w połowie listopada i od tamtej pory zaczęły docierać do nas pierwsze uwagi. Część z nich ma szansę na realizację – dodaje.

Pasażerowie zwrócili się do KM m.in. o dodatkowe połączenia z Warszawy do Radomia około godz. 17.00 oraz z Piaseczna do Warszawy około godz. 8.00. Postulują również, żeby pociąg Mazovia z Płocka do Warszawy zatrzymywał się dodatkowo w Ożarowie Mazowieckim.

- Wprowadzenie tych zmian zależy teraz od zarządcy infrastruktury kolejowej, czyli PKP PLK. Przesłaliśmy już do nich propozycje pasażerów – informuje rzeczniczka KM.

PLK się zastanawia

- Dopiero po południu zaczęły spływać do nas wnioski KM, więc trudno mi oceniać, czy jest szansa na ich realizację – odpowiada Mirosław Siemieniec z biura prasowego PKP PLK. Jak dodaje, wszystkie propozycje będą analizowane. – Jeżeli będą możliwości techniczne, to ich wprowadzenie zajmie najwyżej kilka dni – dodaje. Zwraca jednak uwagę, że na niektórych liniach, gdzie są prowadzone remonty, wprowadzenie dodatkowych pociągów nie będzie możliwe.

SKM też do poprawki

Korekty nowego rozkładu pojawią się także w przypadku SKM-ki. Przed kilkoma dniami ZTM poinformował, że szykuje drobne zmiany na linii S1 i S9.

- Trudnością w ułożeniu rozkładu na linii S1 są prace prowadzone na odcinku Warszawa Włochy – Pruszków – przypomina Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego. Jak dodaje, ewentualne zmiany mogą być wprowadzone po 15 stycznia. – Na początku stycznia mogą pojawić się także korekty na linii S9 – dodaje Krajnow i podkreśla, że na ocenę nowego rozkładu jazdy trzeba jeszcze poczekać.

Podobnie uważa Małgorzata Sitkowska, rzeczniczka Intercity. Tymczasem internauci swoje uwagi przesyłają m.in.: do nas na warszawa@tvn.pl. Jedna z nich dotyczy połączeń na trasie z Łodzi:

"Jaki jest racjonalny powód tego, że pomiędzy godz. 8 a 9 nie przyjeżdża do Warszawy, żaden pociąg pospieszny relacji Łódź-Skierniewice-Warszawa i że mamy godzinną przerwę w szczycie komunikacyjnym? Podobnie jest z powrotem z Warszawy do Łodzi, czy uważacie Państwo, że więcej osób kończy pracę o 15:00 niż o godz. 16:00? Czy robią Państwo jakieś analizy? Z Warszawy Centralnej w kierunku Łodzi są pociągi 15:19, 15:46, 16:02, a potem mamy ponad godzinną przerwę? Gdzie tu komplementarność?"

CZYTAJ WIĘCEJ O NOWYM ROZKŁADZIE JAZDY NA KOLEI

par//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • danny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2011 00:44 ~danny

    zostawić rozkład jaki jest a po prostu w szczycie powydłużać pociągi do 3 składów, a nie tak jak teraz jeżdżą dwa skąłdy pełne ludzi albo dość często jeden wypchany do granic możliwości...
    Dziś miałem okazję się przejechać pociągiem Kolei Mazowieckich - pierwszy pociąg coś koło 4.08 ze Śródmieścia do Skierniewic, pustki na peronach, pociąg wiózł powietrze ale liczył sobie aż TRZY składy...trochę to bez sensu

  • asia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 17:50 ~asia

    Dziś nie jeżdżą pociągi z Dworca Wschodniego, zero komunikatów... co jest????

  • Lui

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 14:40 ~Lui

    Faktycznie z Piaseczna do W-wy wcześniej pociągi były częściej. Ja nie wiem jak to jest z wyobraźnią urzędników, ale chyba normalne, że w godzinach szczytu powinno być więcej połączeń.

  • emes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 14:21 ~emes

    Nawet nie wiecie jak miło mi czytać o kłopotach słoikarzy z dojazdem do Warszawy. Ściskajcie się, marznijcie, tłoczcie i piszcie o tym jak najczęściej. Lubię to czytać.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 13:56 ~Marek

    Na kolei nic się nie zmieniło nadal pracują te same osoby bez wyobraźni.
    rozumiem, że tory nie są z gumy i chwilowo nie można zwiększyć częstotliwości, ale czy te barany ni mogą wydłużyć pociągów do trzech członów wykorzystując tabor odstawiony. Przecież tej długości pociągi kursowały jeszcze w latach 90 ubiegłego wieku.

  • Jurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 13:44 ~Jurek

    Gość2, masz 100% rację, kierunek z Legionowa NDMaz. jest najbardziej poszkodowany, powinny być przynajmniej dwa poranne i dwa popołudniowe pociągi z Warszawy Centralnej bądź Śródmieścia w kierunku Nowego Dworu Maz.!!!

  • cwiar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 13:42 ~cwiar

    paranoja jak nic, sam dojeżdzam z kierunku Łodzi, "dziury" w rozkładzie są chyba spowodowane bezmyślnością lub tym co zawsze kasą...

  • gość2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 12:48 ~gość2

    Większość z Was ma przynajmniej połączenie ze Śródmieściem, a z Legionowa tylko do Gdańskiego lub Woli. Jedyny poranny pociąg do Centralnego zlikwidowali. Rewelacja - wsiadasz do zatłoczonej SKM, wysiadasz na Gdańskim, stoisz w kolejce do super-extra przejścia podziemnego, wąskie i strome a ludzi masa - tylko uważać, żeby się nie potknąć, bo inni zgniotą lub podepczą. Dalej do zatłoczonego metra, w centrum wysiadka i na ruchome schody, z jednym pasmem z reguły nie działającym, a dalej autobus, tramwaj itp. itd. I weź tu człowieku spokojnie pracuj pełen energii przez kolejne 8 godzin, jak już sam dojazd do pracy to masakra i wyczyn na extremalisty. A wystarczyłyby ze dwa połączenia z Centrum...

  • Ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 12:47 ~Ola

    Przyznam szczerze, że nie zauważyłam aby było gorzej... Jak dla mnie jest luźniej. Może to kwestia godzin w jakich podróżuję... Co prawda wczoraj jechałam z Pruszkowa o 8:23, a dzisiaj podjechał jakiś pociąg około 6.42 i było bardzo dużo miejsca. Z powrotem do Pruszkowa około godziny 18 też nie miałam problemu. Podjechał trzy-składowy pociąf do Skierniewic i byłam chyba jedyną osobą w przedziale, która stała. Nic z tego nie rozumiem. Mój Mąż jeździ z Pruszkowa koło 7.30 i też miał pusto... Cud?

  • rea(L)ista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2011 10:41 ~rea(L)ista

    Po co zmienia się rozkłady? Żeby dać zarobić ludziom, którzy w zasadzie w firmie są zbędni a zmianami w rozkładzie uzasadniają potrzebę zatrudnienia oraz po to żeby dać zarobić drukarniom, które wygrały 'uczciwe' przetargi.

    Zastanówcie się co daje np. przesunięcie o 1min odjazdu SKM ? Nic, jest to kompletnym idiotyzmem!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »