Informacje

12.11.2013 07:08 szacowanie zniszczeń

Rozbite auta, wyrwane słupki, spalona tęcza. Straty po marszu

SERWISY:


Warszawa szacuje straty po Marszu Niepodległości. Wyrywane kostki brukowe i słupki, powykrzywiane znaki drogowe, wybite szyby w autach - to tylko niektóre z nich. Na placu Zbawiciela spłonęła tęcza, a przy ambasadzie rosyjskiej - policyjna budka.

Według reporterów tvnwarszawa.pl do największych zniszczeń doszło w rejonie ulicy Wilczej. Renowacji będzie wymagała nawierzchnia. Słupki i znaki będzie trzeba wyprostować i osadzić na nowo.

Dewastacje dotknęły także właścicieli prywatnych aut zaparkowanych w okolicy. Wybito w nich co najmniej kilka szyb.

Na placu Zbawiciela podpalono tęczę, którą w ostatnich dniach Zarząd Oczyszczania Miasta odtworzył kosztem 64 tysięcy złotych. Instalacja spłonęła w poniedziałek całkowicie.

Podobny los spotkał budkę policyjną na tyłach ambasady Federacji Rosyjskiej przy Spacerowej.

Nocą szacowali straty

- Przez całą noc nasze służby jeździły po mieście, inwentaryzowały zniszczenia i szacowały wysokość strat. Pełne dane będą znane we wtorek do południa – poinformował tvnwarszawa.pl Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Jak dodał, miasto będzie domagało się zwrotu kosztów od organizatora.

– To jest bardzo trudno wyegzekwować - nie pozostawia złudzeń. - Przepisy nie są doskonałe. Prawdopodobnie organizator będzie umywał ręce i tłumaczył, że zniszczeń nie dokonali uczestnicy marszu, tylko jacyś przypadkowi ludzie – zastrzega Milczarczyk. - Mimo to będziemy domagać się finansowej odpowiedzialności – zapewnia.

Co na to organizator?

- Strat materialnych w obrębie marszu, poza budką wartownika, nie było – uciął w rozmowie z reporterem TVN24 Krzysztof Bosak, współorganizator Marszu Niepodległości.

Zniszczenia w ubiegłych latach

Rzecznik ratusza nie potrafił nam odpowiedzieć na pytanie, czy w poprzednich latach udało się wyegzekwować pieniądze od organizatorów marszu. W ubiegłym roku urzędnicy wyliczyli wysokość strat na 20 tysięcy złotych. Tyle kosztowała m.in. wymiana wyrwanej kostki, rozbitych szyb i ustawienie nowych znaków drogowych. Kolejnych 30 tysięcy kosztowało sprzątanie miasta po zamieszkach.

Natomiast w 2011 roku dewastacja miejskiej infrastruktury kosztowała więcej - 72 tysiące złotych. Największe straty (51 tysięcy złotych) poniósł Zarząd Transportu Miejskiego. Konieczna była m.in. wymiana całej wiaty przystankowej. Z kolei Zarząd Dróg Miejskich musiał naprawić chodniki w centrum miasta.

Ogień i dewastacje - zobacz filmy reporterów tvnwarszawa.pl i internautów Kontaktu24:



Zdjęcie na stronie głównej: tvnwarszawa.pl, Jacek Turczyk/PAP

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI - ZOBACZ RAPORT TVN24.

b/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2013 16:00 ~Mil

    Tyle strat co roku, więc po co organizować takie marsze? Logika państwa...

  • bart

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 09:08 ~bart

    rząd na to zezwala, bo dzięki temu młodzież ma się gdzie wyszumieć, wykrzyczeć, poprotestować. Mają swoją 'ustawioną' walkę z policją, dzięki czemu na codzień siedzą cicho. I w rządzie mogą robić co chcą, nie boją sie rozruchów, bo jak sie wszyscy wyszaleją, później rok okrągły siedzą grzecznie i spokojnie w domu, przyjmując nowe ustawy i zarządzenia na klatę. Wykrzyczą się 11.11 i będzie z nimi spokój.

  • niki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 21:53 ~niki

    banda chuliganow i wandali - jak nie mecz to marsz- okazja by sie wyszumiec.

  • Przechodzień63

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 21:04 Przechodzień63

    Organizacje, które zorganizowały marsz powinny zapłacić za wszystkie zniszczenia inaczej nigdy nie uwolnimy się od tych wandali i chuliganów.

  • Ten co lubi drzewka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 20:25 ~Ten co…

    a12~a12

    co im drzewko przeszkadzało



    właśnie nie wiem. biedne drzewko ;_;

  • a12

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 19:00 ~a12

    co im drzewko przeszkadzało

  • true

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 16:04 ~true


    Hancik60~Hancik60

    Uważam, że organizacja ubiegająca się o zezezwolenie na marsz, demonstację itp. powinna jednocześnie wpłacać kaucję na poczet ewentualnie wyrządzonych szkód (wysokość proporcjonalnych do liczby przewidywanych uczestników). Są zniszczenia, kaucja przepada i wtedy niech oraganizatorzy się martwią jak i od kogo swoją kasę odzyskać.
    Czy mamy pozwolić,żeby normalny mieszkaniec tego miasta nie mógł spokojnie wyjść na ulicę, nie mógł zaparkować samochodu, bo hołota uzurpująca sobie prawo do wszystkiego niszczy wszystko jak popadnie?
    POlish~POlish


    Dokładnie to samo chciałem napisać. Za rok można im zezwolić na przemarsz np na terenie poligonu w Zielonce, jak będą chcieć zadymy to wpuścić piechotę z gumowymi pociskami i od 2015 koniec z pochodami Nacjoidiotycznymi...


    Zgadzam się!! kaucja naturalnie wysoka i dopiero po oszacowaniu strat zwracanie reszty, albo tylko np. połowy za karę.

  • FAGO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 15:53 ~FAGO

    Heehehehe... ale co im to biedne drzewko zrobiło przecież to nie była brzoza... hehehe ale masakra ;)

  • Wyśmiewacz gamoni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 15:44 ~Wyśmiewacz gamoni


    kayah~kayah

    Proszę nie wymieniać w tym miejscu słowa "patriota"
    Polka galopka~Polka galopka

    Właśnie!
    Nie mylcie patriotów z hołotą.
    To nie ma nic wspólnego z patriotyzmem.
    Nacjonalizm to też nie patriotyzm.


    Patriotów ci u nas dostatek i to określenie już od dawna jest błędnie interpretowane. Ciekawe ilu z was drodzy patrioci gdyby trzeba było, oddało by życie/zdrowie za ojczyznę, zamiast ratować się ucieczką czy chować się.

    Oglądałem wczoraj jakiś "ekspertów", zapytani czym jest patriotyzm zaczęli bełkotać trzy po trzy, że miłość do ojczyzny, że płacenie podatków itd.
    Otóż NIE, patriotami byli nasi dziadkowie, którzy walczyli i ginęli za ten kraj, przede wszystkim oni.
    Patriotą jest również ktoś czyja działalność przyczynia się dla dobra całego kraju lub jego części.
    Patriotami z pewnością nie są ci zamaskowani troglodyci.
    Ktoś kto poszedł na marsz aby pomachać sobie flagą i twierdzi, że kocha swój kraj jest według mnie po prostu obywatelem lubiącym swój kraj ale nie jest patryiotą ponieważ pójście na marsz czy miłóść do ojczyzny to żadne poświęcenie dla kraju.

    Jeżeli uważasz się za patriotę to najpierw pochwal się co dobrego zrobiłeś dla swojego kraju i nie mam na myśli płacenia podatków bo to musi robić każdy kto tu się urodził, chcąc tego czy nie. Patryiotyzmem nie jest też z pewnością rzucanie kamieniami w ludzi o innych przekonaniach, czy podpalanie budki strażniczej przed ambasadą.

  • POlish

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 14:55 ~POlish

    Hancik60~Hancik60

    Uważam, że organizacja ubiegająca się o zezezwolenie na marsz, demonstację itp. powinna jednocześnie wpłacać kaucję na poczet ewentualnie wyrządzonych szkód (wysokość proporcjonalnych do liczby przewidywanych uczestników). Są zniszczenia, kaucja przepada i wtedy niech oraganizatorzy się martwią jak i od kogo swoją kasę odzyskać.
    Czy mamy pozwolić,żeby normalny mieszkaniec tego miasta nie mógł spokojnie wyjść na ulicę, nie mógł zaparkować samochodu, bo hołota uzurpująca sobie prawo do wszystkiego niszczy wszystko jak popadnie?


    Dokładnie to samo chciałem napisać. Za rok można im zezwolić na przemarsz np na terenie poligonu w Zielonce, jak będą chcieć zadymy to wpuścić piechotę z gumowymi pociskami i od 2015 koniec z pochodami Nacjoidiotycznymi...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »