Informacje

16.08.2017 11:24 "Nie zbadano wszystkich okoliczności"

Rozbiórka zabytkowej willi Granzowa: wznowienie śledztwa

SERWISY:

Śledczy postanowili raz jeszcze zająć się sprawą kontrowersyjnego wyburzenia zabytkowej willi Granzowa w Rembertowie. Pierwsze śledztwo zostało umorzone na początku roku. Jak informuje prokuratura - przedwcześnie.

O wznowieniu postępowania czytamy w komunikacie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"W lipcu 2017 roku Prokurator Regionalny w Warszawie po przeprowadzonej analizie sprawy Willi Granzowa uznał decyzję o umorzeniu tego dochodzenia za przedwczesną. Uzasadniając, że nie wszystkie okoliczności sprawy zostały wystarczająco zbadane. Postępowanie prokuratorskie w sprawie zniszczenia tzw. granzówki zostało wszczęte na nowo" - informują urzędnicy.

Kontrowersyjna rozbiórka

O zburzeniu willi i powstałych wokół tego kontrowersjach wielokrotnie informowaliśmy na tvnwarszawa.pl. Dom został rozebrany po tym, jak ówczesny stołeczny konserwator zabytków Piotr Brabander wydał właścicielowi - firmie Millbery - pozwolenie na demontaż budynku "cegła po cegle". Warunkiem wydania zgody było odbudowanie willi przy użyciu odzyskanego materiału.

"W rzeczywistości na plac budowy wjechał ciężki sprzęt i zburzył obiekt" - przypominają w swoim komunikacie urzędnicy resortu.

Cała sprawa wywołała burzę wśród aktywistów, miłośników zabytków, niektórych radnych i w końcu samego ministerstwa kultury. "Willa Granzowa przestała istnieć. Zniszczone zostały unikalne płytki ceramiczne, elewacje i cegły, a nawet wykopano fundamenty budynku, co uniemożliwiło jego odbudowanie zgodnie z pozwoleniem konserwatora" - podkreślają jego urzędnicy.

Zgoda konserwatora

Krytykują też Brabandera za to, że - jak czytamy w komunikacie - "rażąco naruszył prawo" i "nie podjął skutecznych czynności w momencie doniesień o wprowadzeniu sprzętu ciężkiego na teren nieruchomości, mimo że jego pozwolenie zakładało ręczne rozebranie cegieł".

Ostatecznie resort skierował sprawę do prokuratury. Podobne kroki podjęła miejska radna Aleksandra Sheybal-Rostek (PO). Śledczy wszczęli dochodzenie we wrześniu ubiegłego roku. Jednak w styczniu tego roku zostało ono umorzone.

Będą kolejna śledztwa

Teraz prokuratura regionalna wraca do sprawy. Jednak, jak podkreśla ministerstwo kultury, willa Granzowa to nie jedyny zabytek, którego zniszczeniu mają przyjrzeć się śledczy. W komunikacie urzędnicy zapowiadają, że będą nowe dochodzenia w związku "z wysoką liczbą umorzeń spraw dotyczących zniszczenia lub uszkodzenia zabytków". Nie podają jednak, o jakie obiekty konkretnie chodzi.

Wiadomo, że Prokuratura Krajowa zaleciła wszystkim prokuratorom regionalnym szczególnie wnikliwe badanie okoliczności uszkodzeń zabytkowych obiektów.

"Zwróciła się także do swoich funkcjonariuszy o konieczność gromadzenia wyczerpującego materiału dowodowego, szczegółową jego analizę oraz wzmocnienie nadzoru nad organami prowadzącymi postępowania w sprawach związanych ze zniszczeniem lub uszkodzeniem zabytków" - podkreślają pracownicy resortu.

 

kw/mś/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Janusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2017 20:20 ~Janusz

    Ta cała posiadłość była wystawiona na sprzedaż za 99zł /metr przez dobre parę lat!!! Dlaczego wtedy REMBERTÓW nie wykupił tego zabytku dobra kultury narodowej??? Znalazł się naiwny nabywca, widocznie dostał zapewnienie od urzędników, że może inwestować w coś nowego, a teraz nagle ogromna pretensja i robienie z niego kozła ofiarnego. Prawda jest taka, że tutejszy rejon Wygody to straszna dziura, po okolicy szczególnie wieczorem szwędają się podejrzane typki tylko patrzące co by tu ukraść, zresztą ich wandalizm widać też po notorycznie sprayowanych budynkach i przystankach. Nikt normalny tutaj w nic nie zainwestuje, jedyna sensowna opcja to Policja powinna tam posterunek wybudować. Szczególnie aby mieć na oku te wszystkie dostawczaki kursujące na pobliski skup złomu..

  • Norma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2017 07:28 ~Norma

    remebertowianka~remebertowianka

    Nieprawda, że się nikt nie interesował. Chciano ten pałacyk odbudować i umieścić tam MONAR, ale się dalecy mieszkańcy z patologicznego budynku nie zgodzili, że podobno z wiatrem Aids się będzie roznosić.

    Jeśli nie wypalił pomysł z MONARem to może trzeba było poszukać innych rozwiązań na zagospodarowanie
    ? Kawęczyn jest "pustynią" pod każdym względem, więc pomysłów na wykorzystanie takiego obiektu powinno być multum, wystarczyło się tylko zająć tematem.

  • była willa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 18:34 ~była willa

    Anna~Anna

    Ciekawe, co się będzie teraz działo na działce sąsiadującej z dawnym terenem willi który dopiero co został ogrodzony.

    Można prognozować, że ktoś postawi jakiś duży obiekt obejmujący teren tej i sąsiedniej działki.

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 17:32 ~Anna

    Ciekawe, co się będzie teraz działo na działce sąsiadującej z dawnym terenem willi który dopiero co został ogrodzony.

  • Na siłę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 17:07 ~Na siłę

    profesor~profesor

    Jesli panstwo polskie chce miec swoje, powtarzam : swoje zabytki, to niech wykupuje takie nieruchomosci, po cenie rynkowej i nimi sobie zarzadza. Ale zeby urzad nazywal cos zabytkiem, co nalezy do osoby prywatnej, to cos takiego jest zwyklym naduzyciem.

    Wszystkie klasyczne zabytki należały do osób prywatnych. Willa Granzowa nie była wartościowym zabytkiem.

  • profesor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 14:04 ~profesor

    Jesli panstwo polskie chce miec swoje, powtarzam : swoje zabytki, to niech wykupuje takie nieruchomosci, po cenie rynkowej i nimi sobie zarzadza. Ale zeby urzad nazywal cos zabytkiem, co nalezy do osoby prywatnej, to cos takiego jest zwyklym naduzyciem.

  • stry zgred

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 13:56 ~stry zgred

    Obiekt chciał przejąć Monar, pamiętam wrzask jakiegoś "sortu" mieszkającego w obok w jakiś ruderach że "AIDS strzykawki, narkomani" itp.

  • remebertowianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 13:16 ~remebertowianka

    Nieprawda, że się nikt nie interesował. Chciano ten pałacyk odbudować i umieścić tam MONAR, ale się dalecy mieszkańcy z patologicznego budynku nie zgodzili, że podobno z wiatrem Aids się będzie roznosić.

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 13:16 ~qqruzNIK

    A co z tematem zniszczenia kilkusetletnich piwnic odkrytych podczas budowy przy ulicy Olszowej w Warszawie?

  • pracus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2017 13:01 ~pracus

    Co wybory to obiecanki tak juz od 28 lat koniec ze spekulacjami,kombinowaniem,przekretami,rozliczyc wszystkich i co dalej to samo robta co chceta co ciekawe nikt nic nie wie tak samo ze skladowaniem smieci winnego brak,smiech na sali.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »