Informacje

09.02.2015 15:20 WYPADEK W PUSTOSTANIE

Rozbiórka przy Grochowskiej. Nie żyje robotnik wydobyty spod gruzów

SERWISY:

W poniedziałek około południa, w czasie rozbiórki opuszczonego budynku przy Grochowskiej 44, strop zawalił się na jednego z robotników. Mężczyzna został wyciągnięty przez straż pożarną i trafił do szpitala. Lekarzom nie udało się go uratować.

Służby dostały zgłoszenie o wypadku o godzinie 12.15.

- Doszło do niego w trzypiętrowym budynku, przeznaczonym do rozbiórki. Obiekt częściowo zabezpieczony był stemplami. W miejscu, gdzie doszło do zawalenia, takich zabezpieczeń prawdopodobnie nie było - informował kpt. Piotr Antonowicz ze straży pożarnej.

Ranny zmarł w szpitalu

- Do zawalenia stropu doszło na pierwszym piętrze. Jeden z robotników z firmy, która wykonywała prace rozbiórkowe, został przysypany. Strażacy potrzebowali około 10 minut, żeby wyciągnąć go spod gruzu. Gdy im się to udało, nie oddychał - relacjonował Lech Marcinczak.

Chwilę później karetka zabrała mężczyznę do szpitala.

- Stan poszkodowanego jest ciężki - informowała Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji. Po 14.00 sprecyzowała, że mężczyzny nie udało się uratować.

Psy przeszukały gruzowisko

W akcji na miejscu brali udział strażnicy z psem. - Sprawdzili, czy pod gruzowiskiem nie ma innych ofiar. Pies nie znalazł jednak żadnego śladu - informował Marcinczak.

Miejsce zostanie jeszcze sprawdzone przez inspektora pracy i inspektora nadzoru budowlanego. - Ustalą przyczyny zawalenia się stropu i sprawdzą, czy dopilnowano wszystkich środków bezpieczeństwa - powiedziała Adamus.

Na miejscu nie było utrudnień dla kierowców. Służby zajęły tylko boczną jezdnię Grochowskiej.

 

 

 

jk/r/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Pracownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2015 12:11 ~Pracownik

    Ładnie naciagnieta historyjka, te 10-15 minut my go odkopywalismy straż tylko wyniosła. I zawalił sie strop drugiego piętra na którym stał a pierwszy dopiero pod ciężarem drugiego.

  • teresa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2015 09:54 ~teresa

    Pamiętaj że zawsze Żaneta cię bardzo kochała jesteś w naszym sercu

  • slow_motion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2015 07:41 ~slow_motion

    Brat ~Brat

    Nigdy cię nie zapomnimy i już na zawsze zostaniesz w naszych sercach :(

    Tragedia w rodzinie a Wy zamiast wieniec kupować to robicie wpisy na TVNWARSZAWA niczym do księgi kondolencyjnej.
    Aż tak bardzo jesteście oderwani od rzeczywistego życia ???

  • nieprzyjezdny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2015 07:39 ~nieprzyjezdny

    obserwator~obserwator

    A żaden warszawiak by się za taką robotę nie złapał, duma nie pozwala. Warszawiak za to tworzy firmę krzak, zatrudnia na czarno przyjezdnych płacąc kiedy chce i ile chce (jak coś nie pasuje to wypad...), nie płaci wcale ZUS i innych takich, a jak coś się stanie to sra w gacie i obwinia wszystkich dookoła.
    Wcale się nie zdziwię jak zaraz podadzą że ten pan tam był towarzysko i nie zajmował się rozbiórką.
    Bo martwy głosu nie ma...


    Ten "warszawiak", o którym piszesz to przyjechał z Łukowa tylko 2 miesiące wcześniej niż Ty. Widac ciągnie swój do swego.

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2015 18:54 ~ania

    Bedziemy o Tobie zawsze pamietac , kochamy Cie :(

  • Brat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2015 17:34 ~Brat

    Nigdy cię nie zapomnimy i już na zawsze zostaniesz w naszych sercach :(

  • żaneta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2015 12:55 ~żaneta

    na zawsze będziesz w moim sercu <3

  • kolega

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2015 08:49 ~kolega

    Niech Ci kolego w ostatniej drodze towrzyszy trzepot gołębich skrzydeł i spiew kanarków.Spoczywaj w spokoju drogi przyjacielu {*}

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2015 21:50 ~jar

    tylko w polsce~tylko w polsce

    Ręczna rozbiórka młotkiem - tak tylko w Polsce i przez to giną ludzie

    nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia!!!

  • AAs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2015 21:40 ~AAs

    Pracował na "czarno" zostawił małe dziecko. A wł. firmy zblatuje pewne osoby i się wymiksuje :(

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »