Informacje

17.11.2013 12:59 na miejsce przyjechało pogotowie

Rowerzysta potrącony w centrum. "Trwają poszukiwania kierowcy"

SERWISY:


Samochód potrącił rowerzystę w Al. Jerozolimskich w Warszawie. Ranny mężczyzna trafił do szpitala. Policja poszukuje kierowcy taksówki, który uciekł z miejsca zdarzenia.

- Samochód najechał na rowerzystę na wysokości Muzeum Wojska Polskiego, na jezdni w kierunku Pragi – relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Na miejsce przyjechała policja i pogotowie. Rowerzystą zajęli się lekarze.  - Z urazem nogi trafił do szpitala - mówi Robert Opas z biura prasowego stołecznej policji. - Z kolei taksówkarz oddalił się z miejsca zdarzenia. Trwają poszukiwania kierowcy auta - dodaje.

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • poiuytr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 09:40 ~poiuytr

    eista~eista

    Niech rowerzystę ma ten na sumieniu co wymyślił przepisy pozwalające rowerzystom jeździć jak chcą. Ja na tych idiotow rowerzystów nie mam już siły. Na skrzyżowaniu na światłach zajezdzaja drogę i przez skrzyżowanie nie da się bezpiecznie przejechać. To jest chore, trudno będą ginąć jeśli tak będą postępować tylko często przez nich niewinni mają kłopoty.


    O, to naprawdę są takie przepisy które pozwalają rowerzystom jeździć jak chcą?
    To ja koniecznie poproszę o wskazanie tych przepisów!

    Bo póki co jeżdżę zgodnie z przepisami PoRD, ale jeżeli rzeczywiście są przepisy pozwalające rowerzystom jeździć niezgodnie z PoRD to ja koniecznie chciałbym je poznać!

  • i tyle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 08:16 ~i tyle


    to nie jest informacja o uszkodzeniu roweru tylko o poszkodowanym czlowieku. mozna sie pokusić o oskarżenie o próbę zabicia CZŁOWIEKA ze wzgledu na ucieczkę z miejsca zdarzenia.

    jaka jest różnica między rowerzystą, pieszym, kierowcą? wszyscy sa ludźmi i są sobie równi. Należy im się szacunek i wsparcie a nie zostawianie na na ulicy.

    lek~lek

    to ma być wypadek godny informacji w serwisie? Rower nie ma nawet zarysowanego lakieru, a wszystkie służby zmobilizowane! No ale złamany paznokieć dla rowerzysty to prawdziwa tragedia.
    lek na zło~lek na zło



    Już tłumaczę, kierowca samochodu w odróżnieniu od rowerzysty płaci podatek drogowy, za to pieszy podobnie jak kierowca musi się obawiać roszczeniowca na rowerze.

  • cookie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 07:07 ~cookie

    koszt roweru to tylko watek poboczny problemu, na który chciałem zwrócic uwagę, tj. konsekwencji ucieczki z miejsca wypadku.
    Skoro został jednak poruszony to warto wiedziec zanim sie kogos posądzi o wyłudzenie, że ramy z włukien karbonowych maja pamiec kształtu i nawet totalnie zgnieciona rama, jezeli nie przerwie sie wszystkich włukien moze na pierwszy rzut oka wygladac na całą. Jest na ten temat kilka fimików nt testowania wytrzymałości takich ram.
    Nawet jezeli rama nie posiada zewnetrznych oznak uszkodzenia zaden producent ani dystrybutor nie bedzie w stanie stwierdzic bez specjalistycznych testów czy powypadkowa rama nadaje sie do dalszego uzytkowania, a nikt nie wexmie odpowiedzialności za pekniecie takiej powypadkowej ramy w trakcjie zjazdu z predkościa 80-90 km/h. Wszak rower szosowy to nie tylko sposób na lans w wielkim miescie ale takze maszynka do ścigania. Jak ktos kiedys jeździł na rowerze szosowym wiecej niz do sklepu po bułki to wie jakie predkości osiaga sie na takim rowerku w trakcie zawodów czy nawet weekendowych wyjazdów różnych grup kolarskich.
    Nikomu nie życze pobytu w szpitalu i rechabilitacji tylko po to zeby potem użerac się z ubezpieczycielem o kazda złotówke wydana na powrót do zdrowia.
    Sam miałem powazny wypadek tylko raz nascie lat temu a kolano już zawsze bedzie mi sie dawac we znaki przy wchodzeniu po schodach i jeździe na nartach. O kregosłupie i szramach na całym ciele nie wspomnę.

  • mieszkaniec849239

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 00:01 ~mieszkaniec849239



    cookie~cookie

    Jak złapią taksiarza to bedzie miał lekko przerąbane. Rowerek wyglada mi na kompozytowego speca wiec sama rama to koszt około 7 tys. Do tego kółka i osprzet za drugie tyle i odszkodowanie dla potraconego z kosztami rehabilitacji. Pi razy oko 20-30 tys do zapłaty przez ubezpieczyciela sprawcy, a jako, że sprawca zbiegł z miejsca wypadku to zaraz po wypłacie odszkodowania ubezpieczyciel wyśle komornika po tą kasę do sprawcy. A wszystko dlatego, że w przypadku ucieczki z miejsca zdarzenia sprawcę traktuje się jak pijaka czy ćpuna i ściąga sie z niego 100% wypłaconego odszkodowania. Sprawdzćie w przepisach i warunkach OC zanim wpadniecie na pomysł ucieczki z miejsca zdarzenia.
    ulic~ulic

    Czyżbyś też tak wyłudzał odszkodowania? Rower jest cały więc co, po odjeździe policji młotek i godzina pracy? Masz już rachunki na te 30 tysięcy za rehabilitację skaleczonej łydki?
    Ciekawe ile płacą rowerzyści, za potrącenie pieszego i ucieczkę z miejsca wypadku?
    lakler~lakler


    Może i rower wygląda na cały, ale może mieć pękniętą ramę, a tego już się naprawić nie da (alusa albo żelaźniak można jescze pospawać). Co do wyłudzania - nie wiem czy złamana łapa albo noga jest warta tych pieniędzy które się dostaje z odszkodowania, ja uważam że nie. I że żadne pieniądze nie wynagrodziłyby mi wbudowanego barometru, bo miejsce po złamaniu czasem boli przy zmianie pogody.

    A nawet gdyby to było tylko starte kolano to i tak bez przeciwtężcowego zastrzyka się nie obywa.


    Po to masz ubezpieczenie OC kiedy jesteś właścicielem auta, a w jaki sposób rowerzysta pokryje koszta naprawy auta kiedy wypadek będzie z jego winy. Trzeba coś zrobić z patalogiąrowerzystów na ulicach.

  • eista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 22:02 ~eista

    Niech rowerzystę ma ten na sumieniu co wymyślił przepisy pozwalające rowerzystom jeździć jak chcą. Ja na tych idiotow rowerzystów nie mam już siły. Na skrzyżowaniu na światłach zajezdzaja drogę i przez skrzyżowanie nie da się bezpiecznie przejechać. To jest chore, trudno będą ginąć jeśli tak będą postępować tylko często przez nich niewinni mają kłopoty.

  • koni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 21:45 ~koni

    Niedawno, prawie w tym samym miejscu też podobno rowerzystę potrącił samochód. Tyle tylko, że okazało sie, że rowerzysta po prostu zasłabł i sie wywalił bez niczyjej pomocy :)
    http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,rowerzysta-ranny-na-moscie-poniatowskiego,86361.html

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 21:37 ~Andrzej


    wright~wright

    Co za buractwo w komentarzach. Taksówkarz potrącił rowerzystę i uciekł, zostawiając go rannego, ale puszkarze (mówiąc o pewnym typie mentalności) i tak dobrze wiedzą, że winny był ten nieobliczalny szaleniec-morderca na rowerze. Brak słów...
    Loco~Loco


    Dokładnie, jełop uciekł z miejsca wypadku a te buraki szukają winy u roweżysty, ot Polska.

    Pod warunkiem że wypadek miał miejsce. A może mięczak kupił sobie wypasiony rowerek i nie umie jeszcze nim jeździć? A głupio mu było się przyznać, że sam się przewrócił ,bo nie potrafił np. wypiąć sie z pedałów :)

  • sceptyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 21:33 ~sceptyk

    maŁy~maŁy

    O czym tu mowa? Czy ktoś, kto nie jest winny ucieka z miejsca wypadku? Uciekł = przyznał się do winy.
    Może być jeszcze inna sytuacja. Odjechał, bo nie miał świadomości, że kogoś potrącił. I tu rodzi się pytanie, jak taka osoba ze słaba koordynacją zdobyła prawo jazdy?

    A co koordynacja kierowcy może mieć do faktu, że ktoś obok przestraszył sie i nie utrzymał równowagi, przewracając się na asfalt?
    Jak na razie jest jedynie tłumaczenie z przewrócenia się jednej strony. A jak musiałby NAJECHAĆ, rozpędzony samochód na rower, by nie zostawić na nim śladów?

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 21:26 ~sss

    crk~crk

    Jak rozumiem policja zabezpieczyła już nagrania z kamer i posiada nr rejestracyjny i boczny taksówki?

    To to panie taksówkarzu w kolejeczkę po zasiłeczek dla bezrobotnych zapraszamy :)

    A co, przepuścisz w kolejce?

  • kolarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2013 21:23 ~kolarz

    kierowca rowerzysta~kierowca rowerzysta

    Bardzo mnie bawi pisanie że rowerzyści jeżdżą jak "wariaci" i łamią notorycznie przepisy. Tak jakby cała reszta poruszała się tylko i wyłącznie zgodnie z kodeksem ruchu. Rower to Carbonowa szosa Gianta która w sklepie spokojnie może kosztować między 7 a 20 tyś. Takie rowery przeważnie kupują ludzie w ieku 35-40+ lub zawodznicy i nie jeżdżą już jak wariaci.

    A ucieczka z miejsca wypadku niezależnie jakiego powinna być dużo surowiej karana.

    Tak samo jak drogie motory, które kupują ci, których już na nie stać. I posiadanie pieniędzy, pozwalających kupić sobie zabawkę za kilka/kilkadziesiąt tysięcy, nie jest wyznacznikiem umiejętności, rozsądku i doświadczenia.
    A jeśli chodzi o sport to zaręczam, że żaden doświadczony zawodnik nie jest idiotą i nie trenuje na ulicach miasta, w normalnym ruchu :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »