Informacje

08.02.2011 13:15 "Jest antypieszy i antyrowerowy"

Rowerzyści krytykują projekt Nowowiejskiej

SERWISY:

Ścieżka rowerowa prowadząca donikąd, niebezpieczeństwo dla pieszych i zachęta do dzikiego parkowania - stowarzyszenie Zielone Mazowsze podsumowuje projekt remontu ulicy Nowowiejskiej.

Drugiego kwietnia drogowcy zamkną na dwa miesiące ul. Nowowiejską od pl. Zbawiciela do pl. Politechniki. Właśnie wtedy rozpocznie się remont części tramwajowego węzła rozjazdowego na pl. Zbawiciela oraz ul. Nowowiejskiej wraz z torami.

Postulaty społeczników

Swoje uwagi już w marcu zeszłego roku wniosły organizacje pozarządowe, skupione w komisji dialogu społecznego do spraw remontów (zobacz dokument). W kilkunastu punktach postulują rozwiązania, ich zdaniem korzystne dla pieszych i rowerzystów. Nie zostały uwzględnione - zarzuca teraz Zielone Mazowsze.

I pisze w tej sprawie do Ratusza:

Efekt wygląda kolorowo na obrazkach, natomiast w zakresie organizacji ruchu stanowi kompromitację osób odpowiedzialnych za przygotowanie i zatwierdzenie projektu. Można odnieść wrażenie, że osobom tym obce są obowiązujące w Polsce zasady ruchu drogowego. Przykładowo:

1. Jak rowerzysta korzystający z zaprojektowanej drogi dla rowerów w ul. Nowowiejskiej i jadący dalej na zasadach ogólnych w kierunku placu Zbawiciela ma pokonać skrzyżowanie z ul. Waryńskiego?

2. Jak rowerzysta ma zjechać z zaprojektowanej drogi dla rowerów w ul. Nowowiejskiej na jezdnię ul. Lwowskiej?

3. Jak rowerzysta ma wjechać na zaprojektowaną drogę dla rowerów z ul. Śniadeckich?

Nie wykorzystano także okazji do poprawy bezpieczeństwa i wygody pieszych poprzez korektę geometrii wlotów placu Politechniki, na co również zwracała uwagę Komisja.

- czytamy w jednym z dwóch pism, które na dniach trafiły do skrzynek mailowych stołecznych urzędników.

"Anachroniczne rozwiązania antypiesze i antyrowerowe"

W drugim Zielone Mazowsze punktuje "antypiesze i antyrowerowe rozwiązania":

Projekt (...) nie zapewnia m.in.:

- spójności sieci rowerowej poprzez brak wjazdów i zjazdów z drogi rowerowej na rondo Pl. Politechniki (brak komunikacji z ulicą Lwowską czy Śniadeckich) oraz przejazdu rowerowego i drogi rowerowej (oraz jakichkolwiek innych rozwiązań dla rowerzystów) w stronę Pl. Zbawiciela.

- bezpieczeństwa i wygody pieszych poprzez zastosowanie na przystanku przy pl. Zbawiciela wejścia do tramwajów z poziomu ulicy, którą mogą poruszać się samochody,

- niepotrzebne zawężenie szerokości chodnika ul. Nowowiejskiej przy budynku Nowowiejska 4, które prowokuje do nielegalnego parkowania.

"Konserwa i brak dialogu"

- Projekt miejski to konserwowanie anachronicznego układu sprzed kilkudziesięciu lat - mówi Aleksander Buczyński z ZM. Według niego dialog urzędników z organizacjami skupionymi w komisji dialogu społecznego to nadal głównie monolog tych drugich.

Zielone Mazowsze nie ma złudzeń, że da się poprawić projekt. - Ale sprawa Nowowiejskiej ciągnie się od 2007 roku, można było to zrobić - zwraca uwagę Buczyński.

Dla porówniania Zielone Mazowsze publikuje wizualizacje - swoje i miejskie:

Kolor czerwony oznacza proponowany przebieg ścieżki rowerowej. Na rondzie ruch rowerowy miałby się odbywać jezdnią.

Kolorem granatowym oznaczono proponowane zwężenia wylotów ulic, które - zdaniem społeczników - poprawiły by bezpieczeństwo pieszych: zaparkowane samochody nie zasłaniały by widoczności, a przechodzień miałby krótszą drogę przez pasy. 

Kolorem pomarańczowym oznaczono:

- na projekcie ronda: proponowaną korektę jego kształtu za pomocą wybrukowanego pasa, po którym mogły by poruszać się większe pojazdy,

- na projekcie skrzyżowania z ul. Waryńskiego: przesunięte bliżej skrzyżowania, a przez to wygodniejsze zdaniem organizacji, przejście dla pieszych.

mz/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • niunia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.07.2011 20:04 ~niunia

    Pieszy jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego więc powinien być wyposażony
    - w poduszkę powietrzną
    -w pasy bezpieczeństw
    -w tachograf ,kamerę ,twardy przenośny dysk
    Musi tez posiadać tablicę rej+ważne OC+pieszy casco
    -każdy pieszy musi posiadać świadectwo kwalifikacji+uprawnienia poruszania sie po mieście
    +ważne badania psychotechniczne wykonywane (każdego dnia rano na czczo)przed każdym wyjściu z domu

  • Grzegorz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2011 08:56 ~Grzegorz

    Wszystkim oportunistom jazdy rowerem po mieście mówię "tak" pod warunkiem że:
    -każdy rower wyposażony obowiązkowo w poduszkę powietrzną
    -każdy rower wyposażony w pasy bezpieczeństw
    -każdy rower wyposażony w tachograf ,kamerę ,twardy przenośny dysk
    -każdy rower musi posiadać tablicę rej+ważne OC+rower casco
    -każdy jeżdżący rowerzysta musi posiadać świadectwo kwalifikacji+uprawnienia do przewozu osób i rzeczy+ważne badania psychotechniczne wykonywane (każdego dnia rano na czczo)przed każdym wyjeździe na miasto
    Pozdrawiam twardogłowych
    Grzegorz

  • marder

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 10:40 ~marder

    Mario... sezon rowerowy trwa 12 miesięcy. Tylko wieśniaki jeżdżą po Wa-wie samochodami. Miasto jest cholernie zatłoczone i trzeba szukać rozwiązań zachęcających ludzi do jeżdżenia rowerami. Inną sprawą jest to, że z moich doświadzceń wynika, że dla bezpieczeństwa rowerzystów należy trzymać ich jak najdalej od samochodów. Zawsze mówię że dla puszki to lekka stłuczka, dla rowerzysty pobyt w szpitalu. Więc bardziej przekonuje mnie rozwiązanie miasta w odróżnieniu od pomysłu Zielonego Mazowsza. Mam OC, jeżdżę cały rok w kamizelce odblaskowej, wieczorem na swiatłach.

  • Rowerowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2011 11:06 ~Rowerowiec

    Z pozdrowieniami dla miłych kierowców nie patrzących na boki na przejeździe dla rowerów.
    cytat z http://www.cas.sq.pl/:
    "Rowerzysta może korzystać z chodnika, gdy:

    * dozwolona prędkość dla pojazdów na jezdni przekracza 60 km/h
    * szerokość chodnika wynosi min. 2 m.

    Jadąc po chodniku, rowerzysta powinien jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym zapewniając im swobodę korzystania z chodnika.
    Przejazdy dla rowerzystów

    Zgodnie z nowymi przepisami kierowca musi zachować szczególną ostrożność przy zbliżaniu się do przejazdu dla rowerzystów. Tak jak dotychczas musi on ustąpić pierwszeństwa rowerom przejeżdżającym przez przejazd.

    Kierowca skręcający w drogę poprzeczną ma pierwszeństwo przed rowerzystą przejeżdżającym przez jezdnie, z wyjątkiem sytuacji, gdy rowerzysta znajduje się na wyznaczonym przejeździe.

    Rowerzysta może przekroczyć przejście dla pieszych jako pieszy prowadzący rower. Przejazd dla rowerzystów powinien być oznaczony znakiem pionowym D-6a lub D-6b i znakiem pionowym P-11.
    Jazda rowerzysty po poboczu

    Wjazd rowerzysty z drogi rowerowej na pobocze jest włączaniem się do ruchu. Dlatego wyjeżdżając na pobocze rowerzysta musi zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa uczestnikom ruchu poruszającym się po poboczu.
    Kolumna rowerów

    Jadąc w kolumnie rowerzystów, należy pamiętać, że odległość od poprzedzającego pojazdu nie jest określona. Liczba rowerów jadących w kolumnie nie powinna przekraczać 15. Odległość między kolumnami rowerzystów nie może być mniejsza niż 200 metrów, po to aby podczas wyprzedzania była możliwość “schowania się ” pojazdu – nie wolno przedzielać kolumny rowerzystów!"

  • Mario

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2011 18:57 ~Mario

    Zielone Mazowsze do puszczy Kampinowskiej, a rowerzyści na wieś.
    Sezon rowerowy zaczyna się w maju i kończy we wrześniu, na rowerach do pracy jeździ śladowy odsetek ludzi więc dla kogo to wszystko?

  • pracus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2011 20:50 ~pracus

    czy ktoś zastanowił się nad komunikacją tego rejonu... najlepiej zamknąć całkowicie utrudnić ludziom dotarcie do pracy lub na uczelnie.. zróbmy coś z pomysłem a nie utrudnić wszystko na maksa...ul. Puławską nie jeżdżą.. teraz pl. Politechniki.. nie ma innych terminów... np. wakacji bu robic tego typu remonty..może w ogóle niech nie jeżdżą bo po co... SZOK....

  • antypedał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2011 01:12 ~antypedał

    Xmen

    Właśnie to, co piszesz pokazuje, że jako "pełnoprawny uczestnik ruchu drogowego" nie masz zielonego pojęcia o przepisach ruchu drogowego. To jest właśnie żałosne, że Zieloni chcą wpuszczenia rowerzystów na jezdnie, a nie robią nic w kierunku zmiany prawa, by kierujący rowerami choć w minimalnym stopniu wiedzieli jak na drodze się zachować.

    Zmiany proponowane przez ZM w ciągu Nowowiejskiej są bez sensu. Wjazd na rondo zamiast ścieżki rowerowej, to patrzenie jedynie nie dalej czubka własnego nosa pana Buczyńskiego. Rowerami jeżdżą też dzieciaki i osoby starsze (a nie tylko pedalarze z Zielonego Mazowsza). Chcecie by takie osoby wpuszczać na jezdnie? Czy oni Wam coś zrobili, że pragniecie ich śmierci lub kalectwa?

    Walczcie wpierw o odpowiednie zmiany w prawie nakazujące posiadanie obowiazkowego OC przez rowerzystów, oświetlenia roweru i posiadania karty rowerowej, a dopiero potem wpuszczajcie rowerzystów na jezdnie.

  • xmen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 20:31 ~xmen

    Jak dla mnie moga wprowadzic takie przepisy. OC na rower i inny sprzet sportowy mam w swoim ubezpieczeniu. To oszczedzi czasu i nerwow wielu osobom. Wprowadzenie tablic na rowery tez moze by zmniejszylo liczbe kradziezy. Zaswiadczenie, ze zna sie przepisy ruchu drogowego, moim zdaniem powinno byc obowiazkowe dla wszystkich ktorzy znajduja sie na ulicy (dla tych ktorzy beda sie czepiac: z wylaczeniem przejsc dla pieszych). Niektorzy rowerzysci rzeczywiscie moga powodowac zagrozenie.
    Ale jesli zostane juz "pelnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego" w rozumieniu ~antypedala, to chce miec tez gwarancje rownego traktowania na kazdej drodze. Czyli moge zajmowac caly pas drogi, co i tak robie bo inaczej grozi to potraceniem przez wyprzedajacy blisko pojazd, lub uszkodzeniem roweru na studzience (wiem ze prawo nakazuje jazde gdzies z boku, ale chyba nie mowi jak blisko), przysluguje mi odszkodowanie za uszkodzenie roweru na dziurze i moge jazdzic na rowerze po wszystkich drogach z wylaczeniem ekspresowek i autostrad. Takze po wszystkich warszawskich mostach i slimakach, chociaz oficjalne zakazy i tak sa tylko w paru miejscach. Nie pisac mi tu o wscieklych rowerzystach ktorzy niszcza i kradna znaki drogowe, bo np. przy ulicy Saskiej (wjazd na Most Lazienkowski) sytuacja nie zmienia sie od wielu lat, a drogowka teraz bywa tam czesto.

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 20:18 ~Adam

    Wydzielony na Emilii Plater pas dla rowerów sprawdza się świetnie... jak nie ma ruchu :)

    Jeżdżę tamtędy codziennie co najmniej dwa razy - około 11:30-12:00 oraz około 16:30 lub 17:30-18:00.

    Po południu właściwie codziennie pas dla rowerów zablokowany jest kompletnie przez samochody i autobusy. Pomiędzy autami stojącymi na "zwykłych" pasach po lewej stronie jezdni da się wtedy przecisnąć, ponieważ te pasy są "normalnej" szerokości, natomiast prawa strona jezdni jest obstawiona na ścisk, tak że przecisnąć pomiędzy stojącymi tam samochodami się nie da.

    Do tego jeszcze - na prawo od pasa dla rowerów są zatoczki dla autobusów, w które autobusy czasem się nie mieszczą, więc nawet poza godzinami szczytu nie da się z pasa dla rowerów korzystać, trzeba zjeżdżać na sąsiedni, "zwykły".

    A na koniec - serdeczne pozdrowienia dla wszystkich kierowców, którzy skręcają w prawo - przecinając pas dla rowerów! - nie zwracając żadnej uwagi na poruszających się tym pasem rowerzystów.

    Tak więc - podsumowując - wydzielanie pasa dla rowerów na jezdni jest moim zdaniem pomysłem raczej kiepskim.

    Gwoli sprawiedliwości - dzisiaj o 17:30, co dziwne, Emilii Plater była właściwie pusta, więc i pasem dla rowerów jechało się jak w bajce ;)

    Pozdrawiam!

  • antypedał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2011 20:03 ~antypedał

    Cyklista napisał:
    "Przyjmijcie samochodziarze do wiadomości-rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego"

    To niech w takim razie wprowadzą obowiązkowe OC dla cyklistów, a także obowiazek jeżdżenia na światłach, posiadania tablic rejestracyjnych oraz, co najważniejsze, posiadania dokumentu potwierdzającego, że cyklista zna przepisy ruchu drogowego.
    Dopiero wtedy cyklista będzie pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. W przeciwnym razie jest tylko pieszym na kółkach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »