Informacje

16.07.2015 22:30 "To milowy krok w dobrą stronę"

Rowery pojadą pod prąd.
Na razie na kilkunastu ulicach

SERWISY:


Już niedługo warszawscy rowerzyści będą mogli jeździć "pod prąd" po jednokierunkowych drogach. Nowelizację przepisów ruchu drogowego umożliwiającą wprowadzenie takich zmian podpisała właśnie minister infrastruktury i rozwoju. - Rowerzyści skorzystają z nich już na jesieni - mówi nam dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

Krok milowy w dobrą stronę – tak o nowelizacji przepisów mówi szef Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski. Co konkretnie zmienia dokument podpisany przez w zeszłym tygodniu przez minister rozwoju i infrastruktury Marię Wasiak?

Kontrapasy nie będą konieczne

Zmienione przepisy dopuszczają wyznaczenie dla jednośladów śluzy, czyli specjalnych miejsc przed skrzyżowaniami, które ułatwią rowerzystom m.in. skręt w lewo. Na ulicach mają pojawić się także sierżanci rowerowi, czyli poziome znaki, wskazujące rowerzystom pas i kierunek ruchu. Nowym elementem przy drogach mają być także trójkolorowe sygnalizatory dla rowerów ustawiane przed skrzyżowaniami. Najważniejszą zmianą jest jednak umożliwienie rowerzystom jazdy "pod prąd" na ulicach jednokierunkowych. Do tej pory, aby było to możliwe na jezdni trzeba było wyznaczyć tzw. kontrapas

- Są to zmiany korzystne nie tylko dla rowerzystów, ale i dla kierowców – zapewnia Łukasz Puchalski,  dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i pełnomocnik prezydent ds. komunikacji rowerowej. – Chodzi o to, żeby nie tworzyć infrastruktury dla kogoś, czyimś kosztem. Do tej pory, aby rowerzyści mogli poruszać się w obu kierunkach po drogach jednokierunkowych, trzeba było wytyczać kontrapas, a to wiązało się najczęściej z reorganizacją miejsc parkingowych wzdłuż jezdni lub ich całkowitą likwidacją. Chcemy włączać rowerzystów do ruchu, a nie ich izolować. Teraz będzie to możliwe bez uprzykrzania życia kierowcom – tłumaczy Puchalski.

Jazdę pod prąd rowerzystom umożliwi ustawienia przy drogach jednokierunkowych tabliczki "nie dotyczy rowerów".

"Będzie bezpiecznie"

Jak przekonuje Puchalski, takie rozwiązanie będzie nie tylko funkcjonalne, ale i bezpieczne.

– Korzystamy z doświadczeń Europy Zachodniej, Skandynawii czy Wielkiej Brytanii. Tam takie zasady obowiązują od lat. W Polsce na wprowadzenie kontraruchu rowerowego zdecydował się m.in. Gdańsk, gdzie jest ok. 160 jednokierunkowych dróg, po których rowerzyści mogą jeździć "pod prąd". W ciągu ostatnich kilku lat doszło tam tylko do jednego zdarzenia z udziałem rowerzysty. Jak wynika ze statystyk, do wypadków z udziałem rowerzystów najczęściej dochodzi na skrzyżowaniach, a nie na drogach jednokierunkowych – tłumaczy.

Zmiany już jesienią

Jak zapewnia dyrektor ZDM, władze miasta już przygotowują się do wprowadzenia zmian w organizacji ruchu, ale na efekty ich prac rowerzyści będą musieli poczekać do jesieni.

– Rozporządzenie zostało już podpisane przez minister. Teraz przesłano je do Rządowego Centrum Legislacji. Ostateczny termin legislacyjny to 7 września, ale mamy nadzieję, że procedury uda się doprowadzić do końca jeszcze w sierpniu. Wtedy realny termin wprowadzenia zmian to przełom września i października – zapowiada.

Gdzie za kilka miesięcy mogą pojawić się tabliczki ze znakiem "nie dotyczy rowerów"? W pierwszej kolejności mają być ustawiane w miejscach, które zostały wybrane w ramach budżetu partycypacyjnego. Chodzi m.in. o większość ulic jednokierunkowych w Ursusie czy ul. Tarczyńską na Ochocie. Nowe znaki zobaczymy także na Saskie Kępie oraz w Śródmieściu.

- Kontraruch rowerowy planujemy wprowadzić na jednokierunkowych odcinku ul. Koszykowej, Mokotowskiej, Hożej, Podwale, Emilii Plater, Nowowiejskiej czy Zakroczymskiej – zapowiada Puchalski i przekonuje, że dzięki temu rowerzyści będą mogli wreszcie bezpiecznie przejechać przez centrum.

- Zdajemy sobie sprawę, że takie ulice jak Al. Jerozolimskie czy Marszałkowska nie są przyjazne dla rowerzystów. Nowelizacja rozporządzeń nie spowoduje zmian na tych ulicach, ale umożliwi rowerzystom wybór alternatywnej trasy drogami jednokierunkowymi, gdzie ruch jest znacznie spokojniejszy – wyjaśnia nasz rozmówca.

Można było wcześniej?

Nieco bardziej sceptyczni do sprawy podchodzą miejscy aktywiści rowerowi. Jak zaznaczają, o sukcesie będzie można mówić dopiero, gdy nowe przepisy zostaną wprowadzone w życie.

- Bardzo dobrze, że do tego doszło, jednak trzeba pamiętać, że to, co daje rozporządzenie, to katalog rozwiązań. Władze Warszawy mogą z nich skorzystać albo nie – zastrzega w rozmowie z nami Rafał Muszczynko z Zielonego Mazowsza. – Jestem umiarkowanym optymistą. Infrastruktura rowerowa powstaje głównie tam, gdzie miastu jest wygodniej, a nie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna  – dodaje.

Aktywista przypomina, że korzystne dla rowerzystów zmiany można było wprowadzić już w 2011 roku, gdy uchwalono nowe przepisy o ruchu drogowym. – Część samorządów m.in. w Gdańsku, Radomiu czy Wrocławiu zdecydowało się na takie rozwiązanie. W Warszawie jednak pan Janusz Galas uparcie twierdził, że są one niemożliwe do zrealizowania – podkreśla.

- To kwestia postrzegania prawa i interpretowania przepisów – komentuje Puchalski. - Wszyscy są zgodni, że te przepisy były niejednoznaczne. Teraz przekaz jest jasny. Oczywiście trzeba pamiętać, że nie są to nakazy, a wytyczne – podsumowuje.

 

Zdjęcie na stronie głównej: Rowerowy Gdańsk

 

Justyna Koszewska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2015 00:21 ~bim

    Super! Teraz wyskoczy mi taka artysta ni stąd ni zowąd pod koła, bo teraz kierowcy muszą mieć oczy dookoła głowy także na jednokierunkowych. Decyzja idioty.

  • ovad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2015 17:09 ~ovad

    Ale zajefajnie,chcemy też tego przepisu na autostradach,ale bezpłtnie,bęzie więcej narzadów do przeszczepow.

  • XXX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2015 11:54 ~XXX

    Super rozwiązanie, już czekam kiedy będę mógł jechać wisłostradą pod prąd.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 07:29 ~waw

    Kris~Kris

    Polacy sa jednymi z najgorszych kierowcow. Mam doswiadczenia z calej Europy.Rowery w centrum miast to super rozwiazanie. Niektorzy jeszcze po prostu nie dojrzeli do tego aby to zrozumiec. A wszyscy hejtujacy- popatrzcie sie w lustro :)


    Rowery są najlepsze - Zwłaszcza w zimie lub w deszczu, oraz jako karetki, dostawy ... (interesujące jest to, ze nawet do rozwożenia pizzy się nie sprawdziły)
    A twoje senne doświadczenia się nie liczą, nawet jak śnisz że jesteś kierowcą i jeździsz po świecie, najgorzej ze wszystkich :)

  • Kris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2015 14:44 ~Kris

    Polacy sa jednymi z najgorszych kierowcow. Mam doswiadczenia z calej Europy.Rowery w centrum miast to super rozwiazanie. Niektorzy jeszcze po prostu nie dojrzeli do tego aby to zrozumiec. A wszyscy hejtujacy- popatrzcie sie w lustro :)

  • gospodarka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 19:51 ~gospodarka

    Michal~Michal

    przepis ok, mi sie podoba, robie rocznie 5,6x wiecej km niz autem, posiadam oc i ac na jedno i drugie, potrafie zrozumiec obie strony. Popatrzcie jak to wygląda w europie zachodniej którą gonimy prawda??


    Na rowerkach jej nie dogonimy.
    I chyba o to chodzi, tej "europie zachodniej".

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 19:48 ~ojciec

    Cyklista Anarchista~Cyklista Anarchista

    Mam nadzieję, że to tylko pierwszy krok w kierunku całkowitego zakazu poruszania się samochodami po mieście. Ruch samochodowy powinien być wyrzucony za miasto. Tu powinna być tylko komunikacja zbiorowa i rowery.

    A w zimie zamknięte.
    I 3 m2 mieszkaniowej powierzchni na osobę. I brak ogrzewania.

    I brak kieszonkowego, a za głupie pomysły masz szlaban do środy!

  • Cyklista Anarchista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 18:59 ~Cyklista…

    Mam nadzieję, że to tylko pierwszy krok w kierunku całkowitego zakazu poruszania się samochodami po mieście. Ruch samochodowy powinien być wyrzucony za miasto. Tu powinna być tylko komunikacja zbiorowa i rowery.

  • Michal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 16:31 ~Michal

    przepis ok, mi sie podoba, robie rocznie 5,6x wiecej km niz autem, posiadam oc i ac na jedno i drugie, potrafie zrozumiec obie strony. Popatrzcie jak to wygląda w europie zachodniej którą gonimy prawda??

  • lilou

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 16:14 ~lilou


    warszawiak_olo~warszawiak_olo

    Ruch pod prąd rowerem sam w sobie może zagrożenia nie sprawia, natomiast jeżdżąc rowerem zauważyłem, że niestety większość rowerzystów nie zwraca uwagi na jakiekolwiek skrzyżowania z drogami dla samochodów - jest ścieżka to gnają jak popaprani... Poza tym, w szczególności po zmroku, nie włączają oświetlenia (chyba przepis mówi, że powinno być non-stop, ja jeżdżę cały czas ze światełkami). No i PRZEJŚCIA dla PIESZYCH: rowerzyści OGARNIJCIE SIĘ - przejście dla pieszych, jak sama nazwa wskazuje, to PRZEJŚCIE i jeżeli nie jest tam również wyraźnie zaznaczony pas dla rowerów NALEŻY rower PRZEPROWADZIĆ, a nie przemknąć między pieszymi - a potem zdziwko, że wypadek, bo samochód wpadł na rowerek (jestem również kierowcą i nie raz zdziwiła mnie obecność rowerzysty tam gdzie nie miało go prawa być, a w każdym razie nie w określonym szybkością pieszego czasie)
    benek~benek

    Jeżeli 40km/h to gnanie jak popaprany to wszyscy kierowcy są popaprani. :-)

    Kierowcy nie jeżdżą po chodnikach i przejściach dla pieszych, czytaj ze zrozumieniem gimbie na rowerku

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »