Informacje

20.04.2015 07:00 Chcą przejść naziemnych przy Dworcu Centralnym

Rondo Czterdziestolatka dla pieszych. Społecznicy chcą zmian w centrum

SERWISY:

Ratusz chce uporządkować okolice Dworca Centralnego. W planach zabrakło jednak budowy przejść naziemnych, które ułatwiłyby poruszanie się w tym rejonie. W tej sprawie głos zabrały organizacje pozarządowe. - Umożliwienie przedostania się na drugą stronę ulicy bez pokonywania różnic wysokości jest pilniejszą potrzebą niż wymiana dziesięcioletnich zadaszeń nad schodami - postulują zgodnie przedstawiciele kilku stowarzyszeń, skupiających mieszkańców i ekspertów.

O dyskusji na temat planów modernizacji podziemi pod rondem Czterdziestolatka pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. W ciągu dwóch lat ma być tam jaśniej, czyściej i wygodniej. Projekt nie obejmuje jednak budowy naziemnego przejścia przez Al. Jerozolimskie, o które od lat apelują warszawiacy i eksperci.

Kasa ważniejsza od wygody

Przeciwny takiemu rozwiązaniu jest Zarząd Dróg Miejskich, który zarządza podziemiami. Dlaczego?

– Proszę pamiętać, że choć przejścia w okolicach Dworca Centralnego mają różnych zarządców, to jest to system naczyń połączonych. Wyniesienie ludzi na powierzchnię, wymagałoby przebudowy całego układu. Nie ma sensu, żeby przejścia się dublowały – argumentuje Adam Sobieraj, rzecznik ZDM.

Są też przesłanki ekonomiczne.

– Przejścia naziemne oznaczają, ze nie zarobią przedsiębiorcy, którzy w tych podziemiach prowadzą sklepy czy punkty usługowe. To przypadek placu Na Rozdrożu, po wytyczeniu zebry, najemcy zaczęli nas informować o znaczącym spadku obrotów – nie kryje rzecznik ZDM.

Z założeniami projektu zapoznała się w minionym tygodniu Komisja Dialogu Społecznego ds. Transportu. To gremium tworzone przez organizacje pozarządowe (reprezentujące m.in. interesy niewidomych, osób starszych, rowerzystów, skupiające ekspertów od transportu i miłośników komunikacji) oraz urzędników.

"Zakres zmian niewystarczający"

"Komisja popiera kierunek planowanych zmian, lecz uznaje ich zakres za dalece niewystarczający. W przypadku realizacji inwestycji w przedstawionym zakresie, obszar przy Dworcu Centralnym pozostanie zaprzeczeniem tkanki miejskiej, pomimo położenia w strefie ścisłego Śródmieścia" - czytamy w opinii przyjętej przez KDS.

Zdaniem jej członków, w ramach modernizacji powinny zostać wytyczone przejścia naziemne przez wszystkie ramiona Ronda Czterdziestolatka oraz przynajmniej przez zachodnie i północne ramię skrzyżowania Al. Jerozolimskich z ul. Emilii Plater.

"Należy uwzględnić potrzebę obsługi osób przesiadających się między przystankami w poziomie terenu oraz pieszych nie korzystających z przystanków, a potrzebujących przedostać się na drugą stronę skrzyżowania (bez konieczności dwukrotnego pokonywania różnic wysokości)" - czytamy w uzasadnieniu.

Kwestie bezpieczeństwa

Zdaniem ekspertów z komisji, budowa przejść nie tylko nie pogorszy bezpieczeństwa, ale wręcz je poprawi.

"Brak możliwości skorzystania z oznakowanego przejścia w poziomie terenu powoduje, że na odcinku Alej pomiędzy Chałubińskiego a Marszałkowską regularnie zdarzają się wypadki z udziałem pieszych. Tylko w latach 2011-13 miało tu miejsce 21 takich zdarzeń" - przekonują.

Według komisji niezbędne jest też zapewnienie dodatkowej windy na północno-wschodnim rogu ronda (przy przystanku autobusowym przed dworcem). Proponuje ona, by miejsce wygospodarować przez zwężenie jezdni al. Jana Pawła II. Windy mają być na tyle pojemne, by możliwe było wejście osoby z wózkiem dziecięcym lub rowerem.

Szerokość wylotów jezdni powinna być przy tym dostosowana do zapotrzebowania (w ocenie KDS wystarczy jeden pas ruchu w przypadku ul. Chałubińskiego, maksymalnie dwa pasy ruchu w przypadku al. Jana Pawła II). Prawe pasy na wlotach mogą zostać przekształcone w pasy wyłącznie do skrętu w prawo, co pozwoli na rezygnację z wydzielonego pasa „na skróty” z ul. Chałubińskiego w Al. Jerozolimskie.

Aranżacja przestrzeni w podziemiu powinna, zdaniem komisji, zostać poprzedzona badaniem ruchu pieszych.

 

Przejścia naziemne przy Dworcu Centralnym potrzebne czy nie?

Co sądzicie o postulatach KDS?

Piszcie na naszym forum.

kś/r/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Alek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2016 23:43 ~Alek

    Zdaje się, że to właśnie Bieszczady są dla pieszych i rowerzystów. Miasto jest dla samochodów.


    kierowca~kierowca

    dobry przykład jest przy rondzie jazdy polskiej. Zrobili pasy i ścieżkę rowerową (już lepiej jakby prowadziła jezdnią) i teraz korkuje się potwornie skręt w prawo w Waryńskiego w kierunku pl. Unii Lubelskiej. Dlaczego? Dlatego, że na zielonej strzałce mało samochodów przejedzie, a na zielonym świetle teraz równie mało - każdy skręcając w prawo musi ustąpić pieszemu, ale jakby tego było mało zatrzymać się i obrócić głowę o 180 stopni, aby zobaczyć czy nie jedzie jakiś rowerzysta po ścieżce 30km na godzinę i on ma właśnie zielone światło. Innymi słowy paraliż. Co ciekawe - jest to duże utrudnienie dla autobusów, które nie mogą wjechać/wyjechać z przystanku bo jest ciągle korek do skrętu w prawo. Brawho zdm i wszystkie komisje społeczne!
    Nick~Nick


    A oczywiście jak powszechnie wiadomo, jedyne co się liczy - to żeby przejechało jak najwięcej samochodów!
    Co tam wygoda i bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów!
    Ważne, żeby samochodów przejechało jak najwięcej!
    Nie do pomyślenia jest, żeby wygoda i bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów były ważniejsze od Świętej Przepustowości!
    A jak ktoś ma inne zdanie - nikt mu nie broni wyjechać w Bieszczady.

  • vcx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 20:49 ~vcx


    kierowca~kierowca

    dobry przykład jest przy rondzie jazdy polskiej. Zrobili pasy i ścieżkę rowerową (już lepiej jakby prowadziła jezdnią) i teraz korkuje się potwornie skręt w prawo w Waryńskiego w kierunku pl. Unii Lubelskiej. Dlaczego? Dlatego, że na zielonej strzałce mało samochodów przejedzie, a na zielonym świetle teraz równie mało - każdy skręcając w prawo musi ustąpić pieszemu, ale jakby tego było mało zatrzymać się i obrócić głowę o 180 stopni, aby zobaczyć czy nie jedzie jakiś rowerzysta po ścieżce 30km na godzinę i on ma właśnie zielone światło. Innymi słowy paraliż. Co ciekawe - jest to duże utrudnienie dla autobusów, które nie mogą wjechać/wyjechać z przystanku bo jest ciągle korek do skrętu w prawo. Brawho zdm i wszystkie komisje społeczne!
    poiuyt~poiuyt


    Dzięki temu pięć samochodów poczeka, ale za to przejedzie 10 rowerzystów i przejdzie 50 pieszych.
    Czyli przepustowość w sumie wzrosła.

    czasami mógłbyś podnieść głowę i się rozejrzeć.

  • Robin Chłód

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 15:24 ~Robin Chłód


    kierowca~kierowca

    dobry przykład jest przy rondzie jazdy polskiej. Zrobili pasy i ścieżkę rowerową (już lepiej jakby prowadziła jezdnią) i teraz korkuje się potwornie skręt w prawo w Waryńskiego w kierunku pl. Unii Lubelskiej. Dlaczego? Dlatego, że na zielonej strzałce mało samochodów przejedzie, a na zielonym świetle teraz równie mało - każdy skręcając w prawo musi ustąpić pieszemu, ale jakby tego było mało zatrzymać się i obrócić głowę o 180 stopni, aby zobaczyć czy nie jedzie jakiś rowerzysta po ścieżce 30km na godzinę i on ma właśnie zielone światło. Innymi słowy paraliż. Co ciekawe - jest to duże utrudnienie dla autobusów, które nie mogą wjechać/wyjechać z przystanku bo jest ciągle korek do skrętu w prawo. Brawho zdm i wszystkie komisje społeczne!
    Nick~Nick


    A oczywiście jak powszechnie wiadomo, jedyne co się liczy - to żeby przejechało jak najwięcej samochodów!
    Co tam wygoda i bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów!
    Ważne, żeby samochodów przejechało jak najwięcej!
    Nie do pomyślenia jest, żeby wygoda i bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów były ważniejsze od Świętej Przepustowości!
    A jak ktoś ma inne zdanie - nikt mu nie broni wyjechać w Bieszczady.


    O ile mi wiadomo, to Bieszczady nie są polską stolicą motoryzacji, więc swoją propozycję wsadź sobie do buta. A Warszawa nie jest miastem dla próżniaków, którzy domagają się wszędzie deptaków i zwężania ulic, bo im na chodniku za wąsko. To jest miasto, w którym ludzie pracują, jeżdżą do teatru i kina, robią zakupy, odbierają dzieci z przedszkola i wyobraź sobie, nie służy im tu za bardzo rower do tego celu.

  • poiuyt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 14:29 ~poiuyt

    kierowca~kierowca

    dobry przykład jest przy rondzie jazdy polskiej. Zrobili pasy i ścieżkę rowerową (już lepiej jakby prowadziła jezdnią) i teraz korkuje się potwornie skręt w prawo w Waryńskiego w kierunku pl. Unii Lubelskiej. Dlaczego? Dlatego, że na zielonej strzałce mało samochodów przejedzie, a na zielonym świetle teraz równie mało - każdy skręcając w prawo musi ustąpić pieszemu, ale jakby tego było mało zatrzymać się i obrócić głowę o 180 stopni, aby zobaczyć czy nie jedzie jakiś rowerzysta po ścieżce 30km na godzinę i on ma właśnie zielone światło. Innymi słowy paraliż. Co ciekawe - jest to duże utrudnienie dla autobusów, które nie mogą wjechać/wyjechać z przystanku bo jest ciągle korek do skrętu w prawo. Brawho zdm i wszystkie komisje społeczne!


    Dzięki temu pięć samochodów poczeka, ale za to przejedzie 10 rowerzystów i przejdzie 50 pieszych.
    Czyli przepustowość w sumie wzrosła.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 11:27 ~Nick

    marek~marek

    Przez tyle lat nikt nie narzekał, a teraz nagle ktoś się obudził z ręką. Obecne przejścia podziemne są potrzebne bo odciążają skrzyżowania na górze. A potem Ci sami będą narzekać, że całe Jerozolimskie stoją i ulice poprzeczne...



    A teraz jak nie ma przejść dla pieszych to niby Jerozolimskie i poprzeczne ulice nie stoją?

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 11:26 ~Nick

    kierowca~kierowca

    dobry przykład jest przy rondzie jazdy polskiej. Zrobili pasy i ścieżkę rowerową (już lepiej jakby prowadziła jezdnią) i teraz korkuje się potwornie skręt w prawo w Waryńskiego w kierunku pl. Unii Lubelskiej. Dlaczego? Dlatego, że na zielonej strzałce mało samochodów przejedzie, a na zielonym świetle teraz równie mało - każdy skręcając w prawo musi ustąpić pieszemu, ale jakby tego było mało zatrzymać się i obrócić głowę o 180 stopni, aby zobaczyć czy nie jedzie jakiś rowerzysta po ścieżce 30km na godzinę i on ma właśnie zielone światło. Innymi słowy paraliż. Co ciekawe - jest to duże utrudnienie dla autobusów, które nie mogą wjechać/wyjechać z przystanku bo jest ciągle korek do skrętu w prawo. Brawho zdm i wszystkie komisje społeczne!


    A oczywiście jak powszechnie wiadomo, jedyne co się liczy - to żeby przejechało jak najwięcej samochodów!
    Co tam wygoda i bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów!
    Ważne, żeby samochodów przejechało jak najwięcej!
    Nie do pomyślenia jest, żeby wygoda i bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów były ważniejsze od Świętej Przepustowości!
    A jak ktoś ma inne zdanie - nikt mu nie broni wyjechać w Bieszczady.

  • aktywny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 10:23 ~aktywny

    anhydryt~anhydryt

    http://zmienmy.to/petycja/zebry-dla-ludzi-zlikwidujmy-bariery-przy-centralnym/

    Możecie się podpisac pod petycją.

    /Domy dla ludzi/zlikwidujmy-windy-w-blokach/

  • weterynarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 10:02 ~weterynarz

    anhydryt~anhydryt

    http://zmienmy.to/petycja/zebry-dla-ludzi-zlikwidujmy-bariery-przy-centralnym/

    Możecie się podpisac pod petycją.

    Dlaczego jedynie zebry? A nosorożce i hipopotamy to pies?

  • miastowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 10:01 ~miastowy


    stef~stef

    A to mamusiom z wózeczkami spadną korony z głów, jeśli użyją windy? No ja wiem, że się nie opalą przez te pół minuty i trzeba będzie iść na solarkę, ale może za to w przejściu podziemnym trafią na nowy numer Claudii?
    mmm~mmm

    Jestem świeżo upieczoną mamą i poruszanie się po mieście z wózkiem nie jest łatwe: nie wszędzie są podjazdy, windy na/z peronów pkp w naprawie od 2 lat ;)niektóre podjazdy kwalifikują się na zjazd/wjazd wyczynowy (duży kąt nachylenia), o zaparkowanych niemiłosiernie chodnikach nie wspomnę. Jestem za rozwiązaniami bezkolizyjnymi dla wszystkich uczestników ruchu: pieszych, rowerzystów i kierowców- ale niech one będą na serio- te windy powinny działać i jeżeli są niszczone przez wandali postuluję przesunięcie tęczowego patrolu.

    Wiesz, jak byłem świeżo upieczonym człowiekiem, to ciężko mi było nawet wstać, a co dopiero mówić o chodzeniu. Wiele miesięcy zajęło mi nauczenie się sprawnie poruszać.
    Tak wiec początki są zawsze trudne :) Ciekawy jestem, jak twoi rodzice sobie poradzili z takim ogromnym problemem? Bo twoje dziecko będzie narzekać na zbyt wolne, i zbyt zimne chodniki ruchome :)

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 09:51 ~waw

    anhydryt~anhydryt

    http://zmienmy.to/petycja/zebry-dla-ludzi-zlikwidujmy-bariery-przy-centralnym/

    Możecie się podpisac pod petycją.

    zebry dla ludzi pieszych - jezdnie dla ludzi w samochodach.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »