Informacje

19.03.2014 19:07 teren odzyskali dawni właściciele

Rodzice walczą o "Saski Zakątek"

SERWISY:

Przedszkole "Saski Zakątek" może stracić część placu zabaw dla najmłodszych dzieci. Teren, na którym się znajduje odzyskali dawni właściciele. - Złożyliśmy wniosek, aby sprawa ewentualnego odkupienia działki została omówiona przez zespół koordynacyjny – mówią urzędnicy. - Boimy się, że będzie za późno – odpowiadają rodzice.

Część placu zabaw, którego dotyczy spór to 456m2. – Bawi się na nim grupa najmłodszych dzieci.  Jak odbiorą nam ten ogródek, to dzieci nie będą miały słońca pod oknami, tylko buldożery – mówi zaniepokojona mama jednego z maluchów.

"Cała Saska Kępa ratuje przedszkole"

Gdy rodzice zorientowali się, że ich przedszkole ma problemy szybko zorganizowali się i zaczęli walczyć o placówkę. Napisali petycję do prezydent miasta. W akcję poparcia zaangażowali lokalną społeczność Saskiej Kępy, okoliczne sklepy i kawiarnie.

Podpisy zbierają w Cafe Baobab na Francuskiej, Lola Cupcakes na Zwycięzców, Irena Bistro na Placu Przymierza, oraz warzywniaku Panie Teresy na rogu Berezyńskiej i Francuskiej.

– Dzieci są najważniejsze. Podpisałam się pod tą petycją, bo są wartości, o które warto walczyć. To nie tylko przykład konfliktu między jednostkami a urzędem – chodzi o poruszenie nas z marazmu i obojętności na to, co dzieje się wokół nas. To ważne, bym mogła zaangażować się w sprawy ludzi, którzy żyją wokół nas i miała przejrzystość informacji  dotyczących nas spraw – mówi mieszkanka Saskiej Kępy.

"Będziemy walczyć do końca"

Saskersi nie protestują przeciw oddaniu działki prawowitemu właścicielowi, ale są źli, że urzędnicy nie zadbali odpowiednio wcześnie o przyszłość przedszkola.

"Protestujemy przeciwko biernej postawie władz Warszawy, a w szczególności władzy dzielnicy Praga Południe, jako organu prowadzącego przedszkole, która nie zabezpiecza interesu przedszkola, pozostawiając teren w przedszkola w niezmienionym kształcie" - napisali w swojej petycji.

Oczekują, że miasto odkupi lub wydzierżawi działkę od nowej właścicielki.

Dzielnica sama nie da rady

– Dzierżawa? My bardzo chętnie, ale właścicielka zadeklarowała, że raczej nie jest nią zainteresowana - mówi Robert Kempa, zastępca burmistrza dzielnicy Praga Południe.

Pozostaje tylko wykup. Problem w tym, że działka jest sporo warta: - Zgodnie z planem miejscowym z 2006 roku rzeczoznawca stwierdził, że teren ten jest traktowany jako teren mieszkaniowy i wycenił wartość tej działki na ponad 900 tysięcy – zdradza Kempa, zastępca burmistrza dzielnicy Praga-Południe.

Tyle pieniędzy dzielnica nie ma na odkupienie działki, dlatego występuje z wnioskiem do ratusza. - Złożyliśmy wniosek, aby sprawa ewentualnego odkupienia działki została omówiona przez zespół koordynacyjny. Po uzyskaniu opinii właściwych merytorycznie w tej sprawie biur - Biura Gospodarki Nieruchomościami i Biura Edukacji – zarząd dzielnicy przekaże ten wniosek do pani prezydent – dodaje Kempa. - Mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia będziemy mogli do niej przesłać komplet zaopiniowanych dokumentów - dodaje.

"Dzieci są najważniejsze"

Rodzice też szybko zorientowali się, że w dzielnicy wiele nie wywalczą. Dlatego już 17 lutego spotkali się z wiceprezydentem miasta Włodzimierzem Paszyńskim. - Niestety nie usłyszeliśmy żadnych nowych konkretów w sprawie decyzji co do ewentualnego wykupu terenu ogródka zwróconego spadkobiercom poprzednich właścicieli – mówi Marcin Eckert, przewodniczący rady rodziców i główny organizator działań. 13 marca wysłali więc prośbę o wyznaczenie terminu kolejnego spotkania.

Saskersi pozostają cały czas w kontakcie z wiceburmistrzem dzielnicy Praga Południe. - Robimy swoje, bez względu na to, czy sprawą interesuje się pięć, czy pięćset osób. Aktywność rodziców jest dla nas naturalna, dodatkowo dopingują nas swoim działaniem - zapewnia Kempa.

Ekstrawagancja?

Rodzice skarżą się, że według niektórych urzędników plac zabaw jest tylko "ekstrawagancją". Inne zdanie ma pedagog, Edyta Ziajowska. - Plac zabaw przy przedszkolu to absolutna konieczność dla prawidłowego rozwoju dziecka. Dziecko, aby mogło prawidłowo się rozwijać, potrzebuje ok. 6 godzin ruchu dziennie, najlepiej na świeżym powietrzu. Zajęcia w salach tego nie umożliwiają. Zabranie dzieciom placu zabaw uważam za niedopuszczalne i niezgodne z ich potrzebami rozwojowymi – mówi.

"Pomimo wszystko wierzymy, że władze miejskie porozumieją się pomiędzy sobą i znajdą sposób na rozwiązanie tej sprawy dla dobra dzieci z Saskiej Kępy oraz zgodnie z interesem publicznym mieszańców Warszawy” – piszą na facebookowym profilu. - Jeżeli przedszkole publiczne nie jest priorytetem, to co nim jest? – pytają rodzice.

Termin, w którym teren miał być przekazany nowym właścicielom upłynął 3 marca  - Do przekazania nie doszło, bo właściciele wiedzą, że prowadzone są rozmowy z ratuszem w tej sprawie – mówi Eckert.

Katarzyna Śmierciak - k.smierciak@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • KK1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2014 17:08 ~KK1

    Odzyskali swoją ziemię, więc mogą zrobić na niej i z nią co jej się podoba... takie jest ich święte prawo i można z tym walczyć, tylko po co?

  • Józef Tkaczuk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2014 22:01 ~Józef Tkaczuk

    Mieszkam na Saskiej Kępie od urodzenia, tu mieszkali również rodzice i dziadkowie. Mieszkańcy Saskiej Kępy nigdy nie mówili o sobie "Saskersi" - nie wiem kto wymyśla takie bzdury. Chyba Ci którzy przyjeżdżają się lansować na Fransuskiej zgrywając bohemę, którą nie są.

  • rot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2014 14:26 ~rot

    Nie wiem kto wygaduję i wymyśla takie NOWOŚCI, ja i moja rodzina od pokoleń mieszkamy na Saskiej Kępie. Nigdy jednak o sobie nie powiemy że jesteśmy jakimiś saskersami. Bardziej mi to trąci wymysłem słoików, którzy mieszkają tu 20-25 lat i uważają się właśnie za saskersów i niech tak zostanie. Ja jestem z Saskiej Kępy a Oni z Saskersowa.

  • baba z mięsnego

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2014 09:26 ~baba z mięsnego

    Kolejne reprywatyzacje i odzyskiwanie włości. Gronkiewicz ma liczną rodzinę jak widać

  • nikola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 22:41 ~nikola

    Żenujący pseudo warszawiacy !!!
    odłączyć tą Saską bo wstyd

  • Saskiers

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 13:10 ~Saskiers

    "Saskersi" to istniejący i funkcjonujący termin jakim określają się mieszkańcy Saskiej Kępy którzy się na Kępie urodzili i wychowali. Ja jestem "Saskersem" i uważam że to określenie buduje moją tożsamość i poczucie wspólnoty.
    Włąścicielem działki ie jest kobieta tylko dwóch panów: Masalski i Mossakowski, zainteresowanym polecam sprawdzić kim są panowie i jakie są szanse na wykupienie działki za 900tyś. zł.

  • chipchopclipclop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 12:13 ~chipchopclipclop

    Gollum~Gollum

    Myślę, że wiele dzieci by się ucieszyło z widoku koparek i buldożerów...

    Najlepsze zabawki

  • homoquest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 12:11 ~homoquest

    Jack~Jack

    Saskersi? Nie ma takiego określenia - na szczęście. Brzmi to tak źle, że zepsuł banalny do napisania tekst relacji.

    Saskersi - portret mieszkańców

  • Gollum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 11:32 ~Gollum

    Exclusiv~Exclusiv

    Praga a Saska Kępa to nie ta sama dzielnica. Przynajmniej faktycznie.

    A niby jaka dzielnica? Gocław? :)

  • Jack

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 11:20 ~Jack

    Żoliborzer - chwytliwe! Lepsze niż saskers - kojarzy się ze swingers!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »