Informacje

16.11.2011 07:13 kolejna odslona konfliktu na Bielanach

Rodzice próbują ratować szkoły. Mają trzy tygodnie

SERWISY:

Walka o bielańskie szkoły trwa. Na razie rodzicom udało się wywalczyć trzy tygodnie na przedstawienie władzom dzielnicy własnego planu ratowania podstawówki przy Arkuszowej i gimnazjum na Perzyńskiego. Nie oznacza to, że zarząd wycofał się ze swoich planów. Brakuje bowiem pieniędzy na utrzymanie placówek.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o planach zarządu dzielnicy Bielany, który chce zlikwidować szkołę podstawową przy ulicy Arkuszowej 202, a Gimnazjum nr 71 przy ulicy Perzyńskiego przenieść do budynku przy ulicy Zuga, gdzie miejsce dzieliłoby z Liceum im. Lotnictwa Polskiego. Wszystko przez to, żę brakuje pieniędzy na utrzymanie bielańskich placówek.

Jednak rodzice o planach dowiedzieli się na dzień przed posiedzeniem komisji oświaty, na której opiniowane miały być projekty uchwał. Ostatecznie, po kilku godzinach awantury między nimi a samorządowcami, oba punkty spadły z porządku obrad.

Trzy tygodnie na planowanie

Teraz rodzice ponownie spotykają się z władzami dzielnicy. Mają niecałe trzy tygodnie, aby przekonać zarząd dzielnicy, żeby nie likwidował ani nie przenosił szkół.

Ci z Arkuszowej mają kilka pomysłów: obniżenie kosztów eksploatacji, utworzenie oddziału przedszkolnego czy tez utworzenie stowarzyszenia, które zdobywałoby pieniądze na działalność placówki.

Pojawił się również pomysł, aby władze gminy Izabelin dopłaciły do nauki dzieci. Jak się okazało, uczy się tam 60 proc. dzieci z tej gminy, reszta to uczniowie z Bielan. - Jeżli zajdzie taka konieczność, aby dopłacać, jestesmy w stanie się nad tym zastanować - powiedział Witold Malarowski, wójt Izabelina. Jednak w świetle prawa jest to niemożliwe. - Analiza przepisów dyskwalifikuje partycypowanie w kosztach - rozwiał nadzieje na kolejnym spotkaniu z rodzicami Marek Lipiński, wiceburmistrz Bielan.

Rodzice z Perzyńskiego z władzami dzielnicy spotkają się w środę. Oni również mają swoje plany na ratowanie szkoły. - Można zmniejszyć liczbę do nawet trzech oddziałów każdej klasy. W ten sposób jedno piętro byłoby wyłączone z zajęć z przeznaczeniem pod wynajem - twierdzi Piotr Żylonis, przewodniczący rady rodziców. Według rodziców przeniesienie na Zuga nie wchodzi w grę. - Dopuszczamy do siebie myśl, że szkołę trzeba będzie przenieść, ale w ostateczności, kiedy już nie będzie żadnej alternatywy. Ponadto wszędzie, byle nie na Zuga - precyzuje Żylonis. I dodaje, że jeżeli nie uda się porozumieć z władzami, to sprawa zostanie skierowana do Rzecznika Praw Dziecka.

W zaciszu gabinetów

Mimo prowadzonych z rodzicami rozmów, zarząd dzielnicy nie wycofał się na razie z planowania  zmian. Czego można się więc spodziewać po tych spotkaniach? – Być może uda się znaleźć rozwiązanie, które będzie bardziej satysfakcjonować uczniów, rodziców i nauczycieli tej szkoły - twierdzi Tadeusz Olechowski, rzecznik prasowy dzielnicy Bielany.

Z postępowania zarządu nie są zadowoleni radni Bielan, którzy o planach dowiedzieli się podobnie jak rodzice, w ostatniej chwili. - To jest strzał w kolano. Nasz klub, który ma większość, jest w trudnej sytuacji, bo jak będzie głosowanie, to rodzice zapamiętają kto jak głosował - mówi jeden z radnych PO.

7-milionowa dziura w budżecie

Projekty uchwał o likwidacji podstawówki i przeniesieniu gimnazjum trafią pod obrady komisji, a później na sesję rady dzielnicy w połowie grudnia. Bielanom brakuje 7 mln złotych na utrzymanie szkół.

bf/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 17:45 ~xxxx

    kilka lat temu chodziłem do 71 , wtedy ówczesna nauczycielka pani małgorzata l. na lekcjach straszyła nas , że dostaniemy sie tylko do dwlotu , koszmar się spełnia haha , przecież dwlot to jakaś przechowalnia dla plebsu , który powinien kończyć zawodówki i zasilać grupę pracowników tesco ewentualnie salonów z paznokciami a nie uderzać do beznadziejnego lo , potem płatne , słabe studia i żal , że nie ma pracy hahahah!

  • rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 16:55 ~rodzic

    Rodzicu z DWLOTu, jako rodzic z Gimnazjum 71 pragnę zauważyć, że nawet jeżeli jednostkowe opinie Cię obraziły to nie pisz otwartej informacji do wszystkich rodziców naszej szkoły.
    Zapewniam Cię że zdecydowana większość kulturalnych rodziców nie wypowiada się publicznie na temat Waszej szkoły abstrahując od tego czy posłaliby tam swoje dziecko z własnej woli. I nie pisz bzdur, że cokolwiek wykrzykujemy ponieważ są to opinie indywidualne a nie grupowe. Cywilizowanie i kulturalnie zachęcam do personalizacji zarzutów a nie obrażania np. mnie w tej formie.

  • rodzic z DWLOTu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 11:14 ~rodzic z DWLOTu

    Ja pisze tylko w jednej sprawie do rodziców z Gim. nr 71, rozumiem państwa obawy i potrzeby, rozumiem równiez w dązeniu do tego co słuszne i tu państwa popieram w 100% ( dotyczy połaczenia 2 szkół) , mam tylko jedną prośbę, chciałabym abyscie Państwo rodzice z gimn. nr 71 nie obrażali nas rodziców z XXXIXLO, naszych nauczycieli, uczniów, wyzywając naszą szkołę od róznych, z tego co mi wiadomo takie "rzeczy "padały nie tylko na komisji oświaty, ale również na spotkaniu ostatnim z burmistrzem z Państwa strony, dążmy do swoich racji ale w sposób cywilizowany i kulturalny, bo bazując na opini nie wiadomo skąd ja mogłabym też rózne rzeczy powiedzieć o Państwa szkole, bardzo mnie to bulwersuje, zresztą nie tylko mnie, innych rodziców i uczniów naszej szkoły XXXIX LO również, bo wbrew temu co Państwo wykrzykujecie, nam nasza szkoła sie bardzo podoba, panująca tutaj atmosfera i zasady bardzo nam odpowiadają, poziom nauczania równiez.
    Apeluje szanujmy się wzajemnie.

  • :)

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 15:50 ~:)

    Sami ludzie do tego doprawadziliście! Przecież to Wy wybraliście ludzi do samorządu. O co wam teraz chodzi? Może ktoś to logicznie wytłumaczyć? nagle samorząd jest zły Pan Burmistrz nie pasuje? Pani Hania nie spełnia waszych oczekiwań?

  • rodzic i mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 14:48 ~rodzic i…

    Byłem na spotkaniu z radnymi dzielnicy, wójt gminy Izabelin obiecał zająć się sprawą dopłaty.
    Pan burmistrz nie wypowiedział się w tej sprawie.
    Wygląda jednak na to że Panu burmistrzowi bardzo zależy żeby szkoły przy ul. Arkuszowej się poprostu pozbyć za dużą kasę.
    Radni z PIS i SLD twierdzą że pieniądze na szkołę sie znajdą, trzeba tylko chcieć.
    Jestem bardzo zniesmaczony postawą radnej PO. Sprawa polityczna "ja zagłosuję za tym a Ty w zamian porzesz moją sprawę"
    W sumie mieszkańcom Wólki i Radiowa ma wystarczyć góra śmieci, cmentarz, segregownia BYŚ i kompostownia. Jest jeszce jeden problem, ludzie którzy się sprowadzają na "nasz teren" nie identyfikują sie z nim.
    Przyjeżdżają tu jedynie spać.

  • super

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 13:50 ~super

    Po co szkoły? Lepiej niech młodzi piją i biją . Czysty zysk dla władz. Olbrzymi dochód z produkcji alkoholu a młodzież zawsze będzie gotowa żeby komuś dokopać . Wiedzę będą czerpać z przygłupiastych mediów. Idealny obywatel. Drugiej Japonii nie będzie ale Meksyk na pewno tak.

  • KMKAS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 13:48 ~KMKAS

    Poczekajcie na otwarcie Mostu Północnego, jak Wam buce z Białołęki będą podrzucać bachory do szkół i przedszkoli, bo u nich jest 10 na jedno miejsce :)))

  • ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 13:09 ~ja

    to nie jest jedyna dzielnica ogarnięta likwidowaniem szkół. zlikwidujmy podstawówki, gimnazja i licea, a otwórzmy więcej pubów....

  • Agnieszka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 12:27 ~Agnieszka

    W dzielnicy Rembertów też wczoraj zaczęli kombinować coś ze szkołami. Że nie ma pieniędzy, że szkoła powinna być rentowna. Byłam na posiedzeniu komisji i szlag mnie trafił. Może gdzieś jest forum dotyczące likwiadacji szkół, bo to chyba nie problem dwóch dzielnic. Swoja drogą likwidowa gimnazja gdy codzi do nich tzw niż demograficzny to jakieś kuriozum, bo co będzie gdy podstawówki będą kończył dzieci z wyżu? Będzie tak jak z przedszkolami ... brak miejsc.

  • pozew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 10:31 ~pozew

    Rodzice , nie uda wam się . 7 milionów trzeba było wydać na idiotyczne "kosmiczne" wiaty . Ok. 50 milionów idzie co roku na premie i nagrody . Dzieciaki władców nie chodzą raczej to szkół publicznych bo ich rodzice mają dzięki naszym podatkom olbrzymią kasę . Jedyne wyjście to to gdyby Warszawiacy wystąpili przeciwko władzom miasta do Strasburga. W Karcie Praw Podstawowych łamane są tu punkty: art 1 ,6, 14, 24, 41. Władze miasta są też niegospodarne i nadużywają władzy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »