Informacje

01.08.2015 08:22 Program obchodów

Rocznica wybuchu Powstania.
Program obchodów

SERWISY:


Uroczystościami przy pomniku Gloria Victis na Wojskowych Powązkach, przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i AK stolica uczci w sobotę 71. rocznicę zrywu z 1944 roku. Zaplanowano także wspólne śpiewanie piosenek powstańczych na placu Piłsudskiego. Punktualnie o godz. 17.00 zawyją syreny w całym mieście. Ale duch Powstania Warszawskiego będzie w mieście przez cały dzień.

Oficjalne obchody 71. rocznicy Powstania Warszawskiego rozpoczną się już o godz. 9:00 od składania kwiatów przy tablicy upamiętniającej podpisanie przez płk. Antoniego Chruściela "Montera" rozkazu rozpoczęcia walk w 1944 roku (ul. Filtrowa 68).

O godz. 10 odbędą się uroczystości przy Pomniku "Mokotów Walczący - 1944" (Park im. Generała Gustawa Orlicz-Dreszera). Później nastąpi przemarsz ul. Puławską do ul. Dworkowej. W uroczystościach wezmą udział powstańcy, kombatanci oraz przedstawiciele władz państwa, stolicy i dzielnicy.

W południe zaplanowano zmianę posterunku honorowego i złożenie kwiatów przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Wiązanki zostaną później (ok. godz. 13.15) złożone także przed pomnikiem gen. Stefana Roweckiego "Grota" u zbiegu Al. Ujazdowskich i ulicy Chopina. Ok. godz. 14 przedstawiciele władz państwowych i kombatantów wezmą udział w uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (ulica Wiejska).

Na godz. 16 zaplanowano składanie kwiatów przy grobie gen. Antoniego Chruściela "Montera" (Cmentarz Wojskowy na Powązkach).

Godzina "W", w której wybuchło Powstanie, zostanie uczczona przy pomniku Gloria Victis. O 17 w stolicy przez minutę zabrzmią syreny alarmowe wojewódzkiego i miejskiego sytemu alarmowania. Włączonych zostanie blisko 170 syren systemu wojewódzkiego i ponad 50 - systemu miejskiego. Dodatkowo zaplanowano uruchomienie ośmiu syren ręcznych na Mokotowie, Ursynowie, Pradze Północ i Południe, Powązkach, w Śródmieściu oraz w Wilanowie i we Włochach. Zabiją też dzwony w kościołach.

O uczczenie godziny "W" zaapelowali powstańcy i władze miasta.

Na godz. 19:30 zaplanowano modlitwę ekumeniczną, mszę św. i złożenie wieńców przed pomnikiem "Polegli-Niepokonani" na Cmentarzu Powstańców Warszawy.

A o godz. 21 odbędą się uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego przy ulicy Bartyckiej, gdzie zostanie rozpalone Ognisko Pamięci.

Rejs, spotkanie, śpiewanie

Oprócz oficjalnych uroczystości związanych z 71. rocznicą wybuchu Powstania, mieszkańcy będą mogli uczestniczyć także w mniej typowych imprezach. Jedną z nich jest okolicznościowy rejs jednostek wiślanych. Ok. godz. 17 uczestnicy planują dopłynąć do znajdującego się na wysokości bulwaru Flotylli Wiślanej punktu, gdzie zatopiono statek "Bajka". CZYTAJ WIĘCEJ O REJSIE

1 sierpnia o godz. 14 będzie miało miejsce spotkanie dla dzieci pt. "Morowe panny", opowiadające o roli kobiet w powstaniu. Odbędzie się w Parku Wolności Muzeum Powstania Warszawskiego. „Na poszczególnych stoiskach poznacie malarkę, która wysadzała mosty, pierwszą polską policjantkę, szoferkę, słynną pisarkę prowadzącą powstańczą kuchnię, wielką damę namierzającą konfidentów” – informują władze muzeum.

Na godz. 20 zaplanowano też wspólne śpiewanie powstańczych piosenek na pl. Piłsudskiego. Odnosząc się do tej akcji prezydent elekt Andrzej Duda na jednym z portali społecznościowych napisał: "W sobotę wieczorem na Pl. Piłsudskiego w Warszawie śpiewamy piosenki powstańcze. Liczę na Wasz liczny i głośny udział". Akcja muzyczna "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" to inicjatywa Muzeum Powstania Warszawskiego i samych mieszkańców stolicy.

A o godz. 24 odbędzie się premiera spektaklu "Ciekawa pora roku" teatralnego w reż. Agaty Dudy - Gracz (Sala pod Liberatorem, Muzeum Powstania Warszawskiego (wstęp z zaproszeniami). To opowieść o młodzieńczej beztrosce, przerwanej przez wybuch Powstania Warszawskiego. CZYTAJ WIĘCEJ O SPEKTAKLU.

Dodatkowe linie autobusowe

Zarząd Transportu Miejskiego uruchomi specjalne linie autobusowe, które 1 sierpnia ułatwią dojazd na cmentarze i do Muzeum Powstania Warszawskiego. W godz. 14-21 jeździć będą dodatkowe linie 922, 944, 970, 980, a w godz. 17.30-20.00 linia 912. Na Wojskowe Powązki będzie można dojechać również autobusami 103, 122 i 180. W sobotę, w godz. 12-19, kursowała będzie także linia tramwajowa "W" z zabytkowym taborem. Jeździć będzie od Cmentarza Wolskiego na pl. Narutowicza.

Uroczystości z okazji 71. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego rozpoczęły się w czwartek 30 lipca. Wówczas prezydent Bronisław Komorowski odznaczył powstańców.

W piątek 31 lipca na placu Krasińskich odbyła się msza święta. Przemawiał również prezydent Komorowski i gen. Zbigniew Ścibor-Rylski.


 

Wysoka cena wolnościowego zrywu

Powstanie Warszawskie było największym niepodległościowym zrywem Armii Krajowej i największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie. Rozpoczęte 1 sierpnia 1944 r., na rozkaz komendanta głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora", miało w założeniach trwać kilka dni. Zakończyło się kapitulacją po 63 dniach walk. Poległo w nim lub zostało zamordowanych przez Niemców 14-16 tys. powstańców i ok. 120-160 tys. cywilów.

PAP/ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 22:18 ~nick

    gość~gość

    Dlaczego w tym roku (wyjątkowo) nie zawyły syreny w Warszawie w dzielnicy Żoliborz o godz. 17.00

    na Gocławku też cisza

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 17:57 ~gość

    Dlaczego w tym roku (wyjątkowo) nie zawyły syreny w Warszawie w dzielnicy Żoliborz o godz. 17.00

  • sowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 16:34 ~sowa

    i wywalczyli wolność 1750 brutto ,śmieciowe umowy mamy , złodzieje przy władzy ,komunistyczne sądy , by żyło nam się lepiej

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 13:57 ~Piotr

    polis~polis

    Obchody kolejnej rocznicy, są tylko dla oficjeli jednej i drugiej strony,okazją do politycznej potyczki.Swoją drogą celebracja przegranego (kolejnego) powstania,wygląda tak jakby to było zwycięstwo które uratowało Europę.Prawda jest taka,że była to zbrodnia na stolicy i jej mieszkańcach.Zbrodniarzami byli nie tylko Niemcy,udział mieli w tym Rosjanie którzy na polecenie Stalina nawet palcem nie kiwnęli,jednak ci którzy wywołali to powstanie w imię wizji politycznych oderwanych od rzeczywistości,Ci którym się wydawało że jeżeli nawet udało by się wygrać powstanie Stalin powie" no dobra wygraliście ,macie tą swoją Polskę",ponoszą odpowiedzialność.Wysłali na śmierć dziesiątki tysięcy młodych ludzi,a nawet dzieci,którzy dosłownie za kilka kolejnych miesięcy mogli odbudowywać zrujnowaną i okradzioną Polskę i Warszawę.Karmili ich obietnicami nie do zrealizowania,chociaż wiedzieli o Teheranie. Z drugiej strony dziwne jest to,że z taką pompą nie obchodzi się powstania wygranego i zrobionego z głową,czyli wielkopolskiego.Również kolejne powstania śląskie,które skończyły się przyłączeniem części Śląską do Polski są traktowane,powiedzmy że bardzo pobieżnie.

    Podejmując decyzję o wybuchu powstania, KG AK nie dysponowała informacjami o ustaleniach z konferencji w Teheranie, a także nie mogła przewidzieć bezsensownej z militarnego punktu widzenia decyzji Stalina o wstrzymaniu ofensywy na kolejnych kilka miesięcy.

  • BieLany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 13:30 ~BieLany

    Warszawa Pamieta i nigdy nie Zapomni o swoich bohaterach!!!

  • z Mokotowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 13:29 ~z Mokotowa

    Krzysztof~Krzysztof

    Gdyby nie było Powstania tę polemikę prowadzilibyśmy zapewne w języku Puszkina i Lermontowa a nie Słowackiego i Baczyńskiego.
    Dziwnym trafem wszystkie żyjące jeszcze uczestniczki tego zrywu na pytanie czy dzisiaj poszłyby do powstania odpowiedziały TAK.



    Co ty bredzisz? To dzięki powstaniu, według ciebie, Rosjanie nie weszli do Warszawy? WESZLI, matole. I przegnali Niemców. I mimo to nie mówimy po rosyjsku. Tylko ludzie zginęli, wiele setek tysięcy ludzi. Zniszczono miasto, jego ocaleli mieszkańcy dostali lokale zastępcze w obozach koncentracyjnych. A uczestniczki powstania? Stare babcie, nic już przed nimi. Wolą gadać byle co i wspominać piękne chwile, kiedy były młode. I równie pięknie wypinają się do orderów. Jak ten "generał", który nawet oficerskiej szkoły nie skończył i całe powojene życie był cywilnym urzędasem.

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 12:40 ~Krzysztof

    Gdyby nie było Powstania tę polemikę prowadzilibyśmy zapewne w języku Puszkina i Lermontowa a nie Słowackiego i Baczyńskiego.
    Dziwnym trafem wszystkie żyjące jeszcze uczestniczki tego zrywu na pytanie czy dzisiaj poszłyby do powstania odpowiedziały TAK.

  • żołnierz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 12:00 ~żołnierz

    Przez mosty na Wiśle i główne arterie Warszawy przepływały, często w bezładnej masie, w mizernym stanie, oddziały Niemców - fale żołnierzy, idących pieszo, sunących na rowerach, samochody i wozy konne. Odwrotowi tych rozbitków, przemieszanych z tłumami uchodzących ze wschodu "volksdeutschów" i Niemców cywilnych, z dobytkiem na samochodach, wozach chłopskich, rowerach, nawet na wózkach ręcznych. Urzędy przerwały pracę - palono akta, na oczach przechodniów ładowano wozy, na dworcach kolejowych pociągi ewakuacyjne, wszystkie drogi, zwłaszcza w kierunku na Sochaczew i Łódź, zatłoczone; w mieście gorączkowe miotanie się Niemców i volksdeutschów, skazanych na własną zaradność, w poszukiwaniu jakichkolwiek środków lokomocji: za konie i wozy byle jakie płacono każdą cenę. Przestała ukazywać się prasa gadzinowa, poznikały też władze wyższe - uciekł gubernator Fischer, starosta grodzki Leist.

  • polis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 11:19 ~polis

    Obchody kolejnej rocznicy, są tylko dla oficjeli jednej i drugiej strony,okazją do politycznej potyczki.Swoją drogą celebracja przegranego (kolejnego) powstania,wygląda tak jakby to było zwycięstwo które uratowało Europę.Prawda jest taka,że była to zbrodnia na stolicy i jej mieszkańcach.Zbrodniarzami byli nie tylko Niemcy,udział mieli w tym Rosjanie którzy na polecenie Stalina nawet palcem nie kiwnęli,jednak ci którzy wywołali to powstanie w imię wizji politycznych oderwanych od rzeczywistości,Ci którym się wydawało że jeżeli nawet udało by się wygrać powstanie Stalin powie" no dobra wygraliście ,macie tą swoją Polskę",ponoszą odpowiedzialność.Wysłali na śmierć dziesiątki tysięcy młodych ludzi,a nawet dzieci,którzy dosłownie za kilka kolejnych miesięcy mogli odbudowywać zrujnowaną i okradzioną Polskę i Warszawę.Karmili ich obietnicami nie do zrealizowania,chociaż wiedzieli o Teheranie. Z drugiej strony dziwne jest to,że z taką pompą nie obchodzi się powstania wygranego i zrobionego z głową,czyli wielkopolskiego.Również kolejne powstania śląskie,które skończyły się przyłączeniem części Śląską do Polski są traktowane,powiedzmy że bardzo pobieżnie.

  • nec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2015 10:38 nec

    W tym roku pisiory wyjątkowo nie będą rozrabiać,aby nie zrazić wyborców udając owieczki !!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »