Informacje

07.06.2018 17:09 decyzja komisji weryfikacyjnej

Reprywatyzacja kamienicy na Woli uchylona. Miasto ma przejąć budynek

SERWISY:


Komisja weryfikacyjna uchyliła w czwartek
zwrot kamienicy przy Dahlbergha 5, której właścicielami byli między innymi znany handlarz roszczeniami Marek M. i jego matka. Ratusz - jak ogłosił Patryk Jaki - ma przejąć budynek w zarząd.

Kamienica przy Dahlbergha 5 to znany przypadek na mapie warszawskiej reprywatyzacji. Z budynku - odzyskanego m.in. przez Marka M. - stopniowo wyprowadzali się kolejni mieszkańcy. Został jeden lokator - Janusz Baranek, wraz z rodziną.

Budynek został częściowo przekazany w grudniu 2006 roku. Oprócz wspomnianego Marka M., przejęły go także dwie inne osoby. Jedną czwartą praw do nieruchomości zachowało miasto. Po reprywatyzacji czynsz w kamienicy wzrósł z 2,39 zł na 32 zł za metr kwadratowy.

Posiedzenie komisji w sprawie Dahlbergha odbyło się w połowie kwietnia.

Miasto ma przejąć budynek

W czwartek komisja uchyliła decyzję dotyczącą kamienicy. Nakazała też - jak mówił Jaki - warszawskiemu ratuszowi przejęcie w zarząd tych części, które stanowiły własność trójki prywatnych właścicieli (łącznie 8/12).

Przewodniczący przekonywał, że decyzja reprywatyzacyjna została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a urzędnikom ratusza wytknął szereg uchybień.

- Prezydent Warszawy nie poczyniła ustaleń dotyczących posiadania nieruchomości przez wnioskodawczynie [które starały się o jej zwrot - red.] w chwili złożenia wniosku dekretowego. Nie przeprowadziła w tym zakresie stosownego postępowania dowodowego i w żaden sposób nie odniosła się do tej kwestii w treści uzasadnienia decyzji reprywatyzacyjnej - mówił Jaki.

Ponadto, jak wskazywał przewodniczący komisji, wydanie decyzji reprywatyzacyjnej doprowadziło do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym, w szczególności w postaci utrudnienia korzystania z lokalu.

Trudna sytuacja lokatorów

Zdaniem komisji, po reprywatyzacji wiele razy dochodziło do naruszania praw lokatorów, m.in. przez niewłaściwe zarządzanie nieruchomością czy brak umowy z kontrahentami na wodę, energię elektryczną i wywóz nieczystości.

Jaki wypomniał też brak sprzątania budynku, zalewanie lokali, doprowadzenie do niedrożności instalacji wentylacyjnej i złego stanu sanitarno-porządkowego klatki schodowej, piwnicy i korytarza. Jego zdaniem, mogło to zagrażać życiu i zdrowiu lokatorów. Jeden z nich na posiedzeniu komisji mówił zresztą, że zaczadził się, trafił do szpitala i spędził Święta Bożego Narodzenia w komorze hiperbarycznej (wszystko wydarzyło się w wigilię w 2010 roku).

Przewodniczący wskazywał, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości nastąpiło w zamian za "świadczenie rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości". Powołał się w tym kontekście na operat szacunkowy sporządzony przez biegłą, która wyceniła, że w chwili wydania nieruchomości była ona warta 836 tysięcy 480 złotych, sam grunt był warty 347 tysięcy 918 złotych, a teren z garażami 135 tysięcy 13 złotych.

Z kolei z treści aktu notarialnego wynika, że jeden z właścicieli sprzedał w 1994 roku 3/4 swoich udziałów (3/12 udziałów w całej nieruchomości) Markowi M. za trzy tysiące złotych.

Będą kary dla administratorów

Według Jakiego, urzędnicy dzielnicy mieli informacje, że Marek M. "ma zamiar wyczyszczenia kamienicy". - To znalazło się w piśmie, które nie wywołało żadnych dodatkowych konsekwencji czy reakcji m.st. Warszawy - mówił.

- Podkreślił również, że miasto miało "naturalne prawo", aby zareagować w takiej sytuacji "nie tylko ze względu na to, że uzyskało informację o możliwości łamania obowiązujących przepisów, ale również z tego względu, że było właścicielem tej nieruchomości w jednej trzeciej - dodał.

Zdaniem wiceszefa komisji Sebastiana Kalety, sprawa nieruchomości przy Dahlberga 5 jest interesująca pod względem traktowania przez miasto "trudności, z którymi spotykają się mieszkańcy reprywatyzowanych kamienic". Mówił, że po decyzji komisji miasto ma obowiązek m.in. zamontować światła w kamienicy, podpisać umowy na dostawę mediów, zadbać o nieruchomość m.in. poprzez remonty kamienicy. Ponadto, mieszkańcy będą płacić czynsze według niższych stawek.

Poseł PiS Jan Mosiński powiedział z kolei, że komisja - na posiedzeniu niejawnym - podjęła też decyzję, aby rozpocząć działania, które w konsekwencji pozwolą nałożyć kary na administratorów budynku.

Zdjęcie na stronie głównej: Marcin Obara / PAP

kw/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2018 14:34 ~adam

    Zwroty i tak były bezprawne i do podważenia w sądzie. Decyzje wydane na podstawie sfałszowanych dokumentów z mocy prawa są nieważne.

    cfoo~cfoo

    Pomiędzy ludowymi wyrokami, pan Jaki skoczy popromować się na ulicach miasta. No nieźle się PiSie dobre pany ustawiły. I oczywiście nikt kamapanii nie robi.

    A przy okazji kolejny wyrok trybunału ludowego bezprawny i bez sądowego wyroku. I niestety z pewnością zostanie zaskarżony przez właściciela. A odszkodowanie za bezpodstawne korzystanie z cudzej własności zapłaci miast, czyli jego mieszkańcy a nie pan Jaki.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2018 14:32 ~waws

    Nie zaneguje. Państwo nie podrabiało dokumentów i nie wskrzeszało przedwojennych spółek.

    Marcin~Marcin

    Rzecznik PO mówi, że z nadzieją czeka iż sąd zaneguje zwroty do skarbu państwa skradzionych kamienic.

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 13:17 ~Paweł



    Brawooo~Brawooo

    Brawo panie Jaki !
    Tak trzymać !
    Cała Warszawa panu podziękuje za dobrą robotę - Na wyborach głosujemy na Jakiego !
    Pozdrawiam.
    waws~waws

    A co takiego zrobił. Bo z tego co wiadomo żadna kamienica nie została zwrócona i myślę że podobnie będzie też teraz. To jest robienie tylko zamętu. Problem jk był jest nadal i nadal będą takie numery jak przez ostatnie lata. Pojawią się nowi urzędnicy którzy zauważą że jedno decyzją mogą miliony zarobić. Nadal ci co czekali do zwrotów będą czekać i się sądzić z miastem. Ja temu Panu nie podziękuje. I zagłosuje z pewnością na kogoś innego aby nie Taki Jaki, Już nawet nie będę pisał o jego przeszłości jak z brunatnymi koszulami się bratał. Prezydent Warszawy neonazista jeszcze tego nie było
    Mąż dyrektor~Mąż dyrektor

    Pewnie zagłosuj na pieska Hanki, oni zrobili najwięcej w sprawie reprywatyzacji.
    Porozmawiaj najpierw z lokatorami złodziejsko reprywatyzowanych kamienic i dopiero komentuj.

    A dlaczego mam patrzeć tylko na lokatorów? Te kamienice ZOSTAŁY najpierw ukradzione, a lokatorzy dostali je, nawet nie kupili!, od pasera.
    PS. Ilu z tych lokatorów tak naprawdę w ogóle nie kwalifikuje się do komunałki?

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 12:04 ~Marcin

    Rzecznik PO mówi, że z nadzieją czeka iż sąd zaneguje zwroty do skarbu państwa skradzionych kamienic.

  • Mąż dyrektor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 08:48 ~Mąż dyrektor


    Brawooo~Brawooo

    Brawo panie Jaki !
    Tak trzymać !
    Cała Warszawa panu podziękuje za dobrą robotę - Na wyborach głosujemy na Jakiego !
    Pozdrawiam.
    waws~waws

    A co takiego zrobił. Bo z tego co wiadomo żadna kamienica nie została zwrócona i myślę że podobnie będzie też teraz. To jest robienie tylko zamętu. Problem jk był jest nadal i nadal będą takie numery jak przez ostatnie lata. Pojawią się nowi urzędnicy którzy zauważą że jedno decyzją mogą miliony zarobić. Nadal ci co czekali do zwrotów będą czekać i się sądzić z miastem. Ja temu Panu nie podziękuje. I zagłosuje z pewnością na kogoś innego aby nie Taki Jaki, Już nawet nie będę pisał o jego przeszłości jak z brunatnymi koszulami się bratał. Prezydent Warszawy neonazista jeszcze tego nie było

    Pewnie zagłosuj na pieska Hanki, oni zrobili najwięcej w sprawie reprywatyzacji.
    Porozmawiaj najpierw z lokatorami złodziejsko reprywatyzowanych kamienic i dopiero komentuj.

  • mukkasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 07:03 ~mukkasz

    Przy uczciwych wyborach to Jaki wygra zdecydowanie !
    Musimy pilnować tego dnia wyborów !

  • ALBIN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 06:15 ~ALBIN

    Z TYCH REPRYWATYZACJI ZADOWOLENI SA POLACY ALE CO NA TO POWIEDZA ZYDZI , KTORZY OD RATUSZOWYCH ZYDKOW DOSTALI TE KAMIENICE ODNOWIONEI WYREMONTOWANE NA NASZ KOSZT ?? OJ BEDZIE WIEEELKIE AJ WAJ I SKARGA DO BLONDYNKA ZA OCEANEM !!.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 23:02 ~waws

    Brawooo~Brawooo

    Brawo panie Jaki !
    Tak trzymać !
    Cała Warszawa panu podziękuje za dobrą robotę - Na wyborach głosujemy na Jakiego !
    Pozdrawiam.

    A co takiego zrobił. Bo z tego co wiadomo żadna kamienica nie została zwrócona i myślę że podobnie będzie też teraz. To jest robienie tylko zamętu. Problem jk był jest nadal i nadal będą takie numery jak przez ostatnie lata. Pojawią się nowi urzędnicy którzy zauważą że jedno decyzją mogą miliony zarobić. Nadal ci co czekali do zwrotów będą czekać i się sądzić z miastem. Ja temu Panu nie podziękuje. I zagłosuje z pewnością na kogoś innego aby nie Taki Jaki, Już nawet nie będę pisał o jego przeszłości jak z brunatnymi koszulami się bratał. Prezydent Warszawy neonazista jeszcze tego nie było

  • Wff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 22:16 ~Wff

    Marek~Marek

    W wyniku dzikiej reprywatyzacji w Warszawie na bruk trafiło co najmniej 40 tys. osób. Na ogół starych, schorowanych, którzy przez kilkadziesiąt lat dbali o swoje mieszkania, remontowali je. Niektórzy mają jeszcze dokumenty z nakazem zakwaterowania, jakie były wydawane w latach 40 i 50.

    Tak? Dbali? Placili czynsz w wysokosci kilkunastu procent rzeczywistych kosztow a domy nadaja sie do wyburzenia. Moze dbali o swoje sciany, zlew wymienili albo kran, ale nie odtwarzali wartosci budynku. To nie bylo ich i dobrze, ze przez tyle lat korzystali z nieswojego majatku. Ale teraz jest wlasciciel i trzeba poszukac nowego miejsca. Niestety za rzeczywisty czynsz.

    Nawet jesli miasto wciaz bedzie wlascicielem to jak mozna degradowac majatek oddajac go za grosze. Kto to sponsorowal?

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 21:03 ~Marek

    W wyniku dzikiej reprywatyzacji w Warszawie na bruk trafiło co najmniej 40 tys. osób. Na ogół starych, schorowanych, którzy przez kilkadziesiąt lat dbali o swoje mieszkania, remontowali je. Niektórzy mają jeszcze dokumenty z nakazem zakwaterowania, jakie były wydawane w latach 40 i 50.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »