Informacje

17.08.2016 07:09 "MAŁA" USTAWA REPRYWTYZACYJNA

Reprywatyzacja: co zmienia ustawa,
którą podpisał prezydent Duda?

SERWISY:


Z jednej strony koniec przejmowania kamienic "na kuratora" i ograniczenie handlu roszczeniami do działek, na których są szkoły, szpitale czy parki. Z drugiej - trudniejsze dochodzenie praw przez prawdziwych spadkobierców. A dla zagrożonych eksmisją - niewielka poprawa. Tłumaczymy, co zmienia ustawa podpisana przez prezydenta Dudę.

Jednym z głównych założeń ustawy było ukrócenie działalności kuratorów. To osoby zarządzające mieniem zaginionych właścicieli. Jak zostać kuratorem? Wystarczy znaleźć nieruchomość, o którą od lat nikt nie zabiega. Następnie zgłosić w sądzie chęć reprezentowania jej właściciela – nieznanego z miejsca zamieszkania.

Niestety, sądy przydzielają kuratorów nawet takim osobom, które prawdopodobnie dawno nie żyją, bo - jak wynika z daty urodzenia - miałyby dziś po 120 czy 150 lat. A raz ustanowiony "kurator" swobodnie dysponuje majakiem, np. sprzedając działkę... samemu sobie.

Mała ustawa ma uniemożliwić ten proceder, wykluczając powołanie kuratora dla osoby, dla której istnieją przesłanki do uznania za zmarłą.

Bat na handlarzy

Drugą cechą tzw. dzikiej reprywatyzacji jest handel roszczeniami. Wyspecjalizowani handlarze skupowali je od spadkobierców dawnych właścicieli. Często za niewielkie kwoty dostawali w ten sposób dokumenty pozwalające przejąć grunty i kamienice.

Teraz kupno roszczeń będzie trzeba potwierdzić aktem notarialnym. Kwoty staną się jawne i narzuci to też konieczność informowania miejskich urzędników o planowanych wobec danej nieruchomości transakcjach.

Ustawa nadaje przy tym miastu prawo pierwokupu po cenie, jaką ustali z właścicielem roszczeń. Chociaż te mogą być rynkowe i na niektóre w budżecie miejskim na pewno nie będzie środków, to miasto nie będzie już mogło tłumaczyć, że o sprzedaży nie wiedziało.

Nowelizacja określa również szereg możliwości, w których miasto może odmówić oddania nieruchomości w naturze. Mowa tu głównie o szkołach, przedszkolach, parkach czyli nieruchomościach przeznaczonych na cele publiczne. Obecne orzecznictwo umożliwia tego typu praktyki. Przykładem jest Gimnazjum nr 42 na ul. Twardej. Jego uczniowie muszą opuścić budynek, bo do gruntu na którym stoi są roszczenia.

Teraz miasto będzie mogło odmówić zwrotu działki, o ile budynki zostały odbudowane lub wyremontowane ze środków publicznych, co najmniej w 66 procentach. Ratusz nie będzie więc musiał oddawać także kamienic wyremontowanych wcześniej za dziesiątki tysięcy złotych lub budynków odbudowanych po wojnie.

Sporny punkt

To, co uderza w handlarzy roszczeniami, ogranicza jednak prawa prawowitych spadkobierców, którzy naprawdę walczą o odzyskanie rodzinnych majątków. Trudniej będą mieli właściciele, którzy z różnych powodów nie upomnieli się o utracone działki i nieruchomości. Nowelizacja zawiera przepis umożliwiający przejęcie przez miasto nieruchomości, jeżeli właściciel od kilkudziesięciu lat nie dał znaku życia i teraz przez pół roku nie odpowie na wezwanie.

Właśnie ten punkt zakwestionował były prezydent Bronisław Komorowski argumentując, że przepis ogranicza prawo do dysponowania własnością, a byli właściciele zostaną pozostawieni bez rekompensaty. Jego kancelaria podkreślała także, że katalog umożliwiający ratuszowi odmowę zwrotu jest zbyt szeroki.

Wątpliwości byłego prezydenta nie podzielił Trybunał Konstytucyjny. Pod koniec lipca orzekł, że przepisy "małej" ustawy reprywatyzacyjnej są zgodne z konstytucją. We wtorek ustawę podpisał prezydent Andrzej Duda.

Z decyzji może być niezadowolone środowisko "dekretowców" oraz broniące autentycznych właścicieli i spadkobierców. - To ustawa antyreprywatyzacyjna, gorsza niż dekret Bieruta, bo zabiera nieruchomości prywatnym właścicielom na rzecz miasta – mówiła w maju na konferencji poświęconej reprywatyzacji Ewa Wierzchowska, która od lat stara się o odzyskanie nieruchomości.

Niewiele zmienia się jednak z punktu widzenia osób, którym grozi utrata mieszkania w kamienicy już przejętej przez właściciela roszczeń. Nie ochroni też tych, których domy zostaną zwrócone mimo zmian w przepisach.

Władze Warszawy natomiast nie ukrywają zadowolenia z podpisania przez prezydenta ustawy. We wtorek wieczorem sprawę skomentowała prezydent stolicy. Hanna Gronkiewicz-Waltz podziękowała Andrzejowi Dudzie.

kw/md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ralf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2017 21:05 ~ralf

    spadkobierca~spadkobierca

    Moja rodzina złożyła wniosek o zwrot fabryki na ul.Kawęczyńskiej w Warszawie,ale to nie przeszkadza firmie Bud-Rem budować tam mieszkań..skandal!

    Witam, czy można prosić o więcej informacji w Państwa sprawie? Planowałam zakup mieszkania w tej inwesstycji.

  • spadkobierca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2017 19:10 ~spadkobierca

    Moja rodzina złożyła wniosek o zwrot fabryki na ul.Kawęczyńskiej w Warszawie,ale to nie przeszkadza firmie Bud-Rem budować tam mieszkań..skandal!

  • gonzagidzierzoniowska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 19:33 ~gonzagidzi…

    Warszawa, dawno, dawno temu, była miastem pałaców, willi, mniejszych, większych, pałacowych kamienic, z których pozostały tylko resztki. Przykre to. Zadbajmy o to co przetrwało!!!

  • gadula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 16:58 ~gadula

    Kurka, a co z odszkodowaniami za majatki ziemskie, mlyny, piekarnie, masarnie, apteki, kaszarnie, olejarnie... Buzek z Kwasniewskim obiecywali 10 % wartosci znacjonalizowanego mienia a okazuje sie, ze raczka raczke myje !.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 13:29 kubat

    Czyli jak z tego wynika usankcjonowano Dekret Bieruta, widocznie nie był on /Bierut/ taki całkiem zły. To co działo się po 1989 roku w Stolicy pod tym względem, woła o pomstę do Nieba. A tak apropo Nieba, czy dotyczy ona i KK, czy jak zwykle stanowi on wyjątek??

  • patriota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 12:11 ~patriota

    Czy nominacja zabojcy na ministra skarbu nic wam nie mowi ? A nominacja Hoffmana i innych oszustow tez nic ? A pomnik dla Dmowskiego, zdrajcy i agenta Ochrany tez nic ? Co mysleliscie, ze Kaczynski odbierze kapusiowi Walesie nagrode Nobla ? A Kwasniewskiemu ukradzione pieniadze ?
    Polska, po smierci Marszalka Pilsudskiego zawsze opierala sie na balaganie i bylejactwie.

  • rety

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 10:33 ~rety


    bez praw~bez praw

    To jest hamstwo, mój dziadek odbudował sam /9niezwykła zadkosc) kamienice w Warszawie, otrzymał promese-obietnice ,ze nie zabiora mu kamienicy.Nastepnie wsadzili go do obozu pracy, bo mial prywatna firme, a dzis miasto od 20 lat odmawia zwrotu nieruchomosci, twierdzac, ze nie zlozyl wniosku o wlasnosc czasowa do swojej nieruchomosci.A maz pani Hanny Gronkiewicz Waltz odzyskal swoja nieruchomosc?Polska-równi i rowniejsi!
    hose83~hose83

    Jesteś polakiem? to pisz po polsku!

    a co ma piernik do wiatraka? Polak nie może pisać nie po polsku?

  • zygmunt_s

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 10:33 ~zygmunt_s


    bez praw~bez praw

    To jest hamstwo, mój dziadek odbudował sam /9niezwykła zadkosc) kamienice w Warszawie, otrzymał promese-obietnice ,ze nie zabiora mu kamienicy.Nastepnie wsadzili go do obozu pracy, bo mial prywatna firme, a dzis miasto od 20 lat odmawia zwrotu nieruchomosci, twierdzac, ze nie zlozyl wniosku o wlasnosc czasowa do swojej nieruchomosci.A maz pani Hanny Gronkiewicz Waltz odzyskal swoja nieruchomosc?Polska-równi i rowniejsi!
    hose83~hose83

    Jesteś polakiem? to pisz po polsku!

    łuciek do ju kej

  • prawnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 10:23 ~prawnik

    Nie za bardzo rozumiem III RP otrzymała po PRL działki i budynki państwowe, w których były szkoły i szpitale i tak powinno zostać. W chwili upadku PRL to były państwowe działki a nie prywatne, a zabrane zostały właścicielom za PRlu a nie III RP, więc III RP nie powinna odpowiadać prawnie za zagarnięcie przez PRL prywatnych dóbr. =]

  • Barbara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2016 10:20 ~Barbara

    Zamiast w pospiechu wypuszczac (kolejny) knot prawny, nalezalo sie zastanowic dluzej, ale wyprodukowac cos wartosciowego. Ale to wlasnie sa nasi Medrcy zycia publucznego, bez wzgledu na skrot nazwy partii. Wszystko bezuzyteczne, niechlujne, za nasze pieniadze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »