Informacje

18.02.2015 13:03 po pożarze mostu łazienkowskiego

Remont skończą w 2017 r. Możliwy scenariusz dla Łazienkowskiego

SERWISY:

Władze miasta i eksperci szacują, że Warszawa będzie musiała się obejść bez mostu Łazienkowskiego nawet przez kilkanaście miesięcy. O datach na razie nikt nie odważy się mówić - stan przeprawy nadal badają eksperci. Ale na podstawie znajomości procedur i doświadczeń z innych remontów można przewidywać, że pierwsi kierowcy wjadą na most nie wcześniej niż pod koniec 2016 roku, bo wtedy może zostać oddana jedna nitka, zaś całą przeprawą pojedziemy w 2017 r.

Warszawa ma już za sobą trudne doświadczenia, jeśli chodzi o inwestycje mostowe. Budowa Północnego była wyjątkowo pechowa (powstawał ponad dekadę, jeśli nie liczyć przymiarek wykonanych jeszcze w PRL), ale też przeprawa powstawała niemal od zera. Są też lepsze doświadczenia - trwająca ciągle modernizacja mostu Grota-Roweckiego to przykład inwestycji, która - póki co - idzie całkiem sprawnie.

Czeski wykonawca - Metrostav - na wszystkie prace dostał 27 miesięcy. Jak dotąd, mieści się w harmonogramie. W ciągu roku udało mu się oddać do użytku jedną nową nitkę mostu i zacząć pracę na drugiej, cały czas utrzymując ruch na jednej jezdni.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze...

Remont mostu Łazienkowskiego na pewno nie potrwa tak długo, jak budowa Północnego. Po pierwsze, nie wymaga przetargu na nowy projekt, a tylko przygotowania dokumentacji do remontu. Ta zaś, przynajmniej częściowo, jest już zrobiona, bo miasto i tak szykowało się do modernizacji przeprawy. Odpada też kwestia wykupu gruntów czy wycinki drzew. Na samym moście nie ma linii tramwajowej, a podpory są już gotowe, więc cała operacja jest dużo prostsza.

Poza tym prawo o zamówieniach publicznych jest dziś dużo lepsze, niż kilkanaście lat temu, a stołeczny ratusz ma większe doświadczenie w jego stosowaniu. Można zakładać, że przetargu nie trzeba będzie powtarzać.

Przygotowanie dokumentacji do przetargu zajmie jednak co najmniej kilka miesięcy, a jego rozstrzygnięcie - kilka kolejnych (przy moście Grota zajęło to prawie półtora roku, ale zakres prac był znacznie większy).

Wykonawcę poznamy więc najwcześniej pod koniec 2015 roku. Jeśli od razu wejdzie na plac budowy, a zima będzie łagodna, prace szybko nabiorą tempa, ale modernizacja jednej nitki i tak zajmie co najmniej kilka miesięcy (na moście Grota  - rok).

Jeśli budowy nie skomplikują nieprzewidziane okoliczności - podpory nie będą wymagały remontu, przez Warszawę nie przejdzie wysoka fala powodziowa - a prace będą prowadzone sprawie, Łazienkowskim samochody mogą pojechać pod koniec 2016 roku. Dwiema nitkami - w 2017.

Remont generalny mostu Łazienkowskiego:

- wyniki ekspertyzy i decyzja o remoncie - luty 2015 r.

- skompletowanie dokumentacji, ogłoszenie przetargu - lato 2015 r.

- rozstrzygnięcie przetargu i popisanie umowy - przełom 2015 i 2016 r.

- początek prac - początek 2016 r.

- otwarcie pierwszej nitki - przełom 2016 i 2017 r.

- otwarcie drugiej nitki - II połowa 2017 r.

Ratunkiem może być... katastrofa

Możliwy jest jeszcze jeden scenariusz. Jeśli nadzór budowlany nakaże natychmiastowe zabezpieczenie mostu, ratusz będzie mógł szybciej zdobyć niezbędne decyzje administracyjne. - W takim przypadku wydaje się je z pominięciem wielu długotrwałych etapów normalnej procedury - tłumaczy wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

Jeśli zaś okaże się, że generalnego remontu przeprawy nie można odkładać, i tu nadzór może przyjść miastu z pomocą. Musi jednak uznać, że pożar mostu spowodował katastrofę budowlaną. - Wtedy wykonawcę można wybrać nawet z wolnej ręki, oszczędzając przy tym sporo czasu - informuje Wojciechowicz.

Ale póki co, nadzór budowlany nie podjął takiej decyzji, a zmiana kwalifikacji zdarza się bardzo rzadko. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Warszawie nie chce na razie oceniać szans na taką decyzję: - Gdy dostaniemy wyniki ekspertyzy, będziemy mogli się odnieść do takiego pytania - powiedział w rozmowie z tvn24.pl Andrzej Kłosowski.

Karol Kobos / lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gwen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2015 13:47 ~gwen

    Nie ma co deliberować.Poszukać pozytywów tej sytuacji!ZDJĄĆ cały "wierzch" mostu;zostawić tylko filary;DOSTAWIĆ 2 rzędy podpór-typu filary;POSZERZYĆ jezdnię o ścieżkę rowerową a i może dodatkowy pas-buspas!DROGO będzie;ale most-z czasów PRL-u-już przestarzały i mało przepustowy-stanie się mostem na miarę stolicy europejskiej XXI wieku!NIE OSZCZĘDZAĆ na tym!Zamiast ładować miliony w fanaberie typu "świątynia opa-czności" i napychanie kabzy klerowi-trzeba było te pieniądze poświęcić na remonty mostu.Nie oszukujmy się;ten most był od dawna w kiepskim stanie i..może to zrządzenie losu,że tak się stało..Lub..losu-mądrego pomocnika..:-) NIE ZROBIĆ BŁĘDU taniej prowizorycznej łataniny!

  • duży spokój

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.02.2015 13:37 ~duży spokój

    lol~lol

    najpierw były godziny, potem dni, tygodnie, teraz kilkanaście miesięcy... a ja myślę że "ratusz" po prostu boi się że wywieziemy go na taczkach jak dowiemy się że remnot potrwa kilka lat... moje prognozy są następujące:

    "Remont" generalny mostu Łazienkowskiego:

    - wyniki ekspertyzy i decyzja konieczności rozebrania częsci mostu - luty/marzec 2015 r.

    - skompletowanie dokumentacji, ogłoszenie przetargu na rozebranie częsci mostu - lato 2015 r.

    - karuzela przetargowa, zaskarżanie przetargów, strajki i cyrki, odwołania, zażalenia, zaskarżenia do wiosny 2016

    - rozstrzygnięcie przetargu i popisanie umowy - lato 2016 r.

    - początek prac rozbiurkowych - lato 2016 r.

    - Koniec prac rozbiurkowych wiosna 2017

    - Rozpisanie przetargu na odbudowanie części mostu lato 2017

    - Karuzela przetagowa, cyrki, afery strajki, odwołania - wiosna 2018

    - Rozstrzygniecie przetargu i podpisanie umowy z firmą która dała najmniejszą cene i wiadomo że wpołowie budowy upadnie wiosna 2018

    - lato 2019 - Główny wykonawca ogłasza upadłość i ucieka z miejsca fuszerki.

    - wiosna 2020 - huczne otwarcie nowej przeprawy

    kto da więcej?



    ...zainwestuj w słownik ortografii j.polskiego.

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 19:12 ~lol

    najpierw były godziny, potem dni, tygodnie, teraz kilkanaście miesięcy... a ja myślę że "ratusz" po prostu boi się że wywieziemy go na taczkach jak dowiemy się że remnot potrwa kilka lat... moje prognozy są następujące:

    "Remont" generalny mostu Łazienkowskiego:

    - wyniki ekspertyzy i decyzja konieczności rozebrania częsci mostu - luty/marzec 2015 r.

    - skompletowanie dokumentacji, ogłoszenie przetargu na rozebranie częsci mostu - lato 2015 r.

    - karuzela przetargowa, zaskarżanie przetargów, strajki i cyrki, odwołania, zażalenia, zaskarżenia do wiosny 2016

    - rozstrzygnięcie przetargu i popisanie umowy - lato 2016 r.

    - początek prac rozbiurkowych - lato 2016 r.

    - Koniec prac rozbiurkowych wiosna 2017

    - Rozpisanie przetargu na odbudowanie części mostu lato 2017

    - Karuzela przetagowa, cyrki, afery strajki, odwołania - wiosna 2018

    - Rozstrzygniecie przetargu i podpisanie umowy z firmą która dała najmniejszą cene i wiadomo że wpołowie budowy upadnie wiosna 2018

    - lato 2019 - Główny wykonawca ogłasza upadłość i ucieka z miejsca fuszerki.

    - wiosna 2020 - huczne otwarcie nowej przeprawy

    kto da więcej?

  • zyx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 18:36 ~zyx

    rrr~rrr

    Dla mnie to sprawa dla prokuratury. Taki pozar przy dysponowaniu odpowiednim sprzetem był do ugaszenia w godzine. A straty wynosiłyby moze 5% obecnych. Absolutny brak sprzetu w strazy pozarnej, oddanie jedynej łodzi do remontu bez zastepstwa i inne sprawy to cos czym natychmiast powinna zajac sie prokuratura. Inna sprawa to umowy MON. Jak to sie dzieje ze abonent UPC ma zapewnione awaryjne łącze a MON ma umowe z firmą "dno" ktora takiego czegoś nie zapewnia. Czyli miliony wydane w system asystujacy pola walki sa stracone bo ktos przetnie JEDEN kabelek (światłowod). To drugra sprawa dla prokuratury.

    Pomyśl co by się stało z rozgrzaną stalową konstrukcją mostu gdyby go ''ostudzili'' w ciągu godziny :)

  • Zazu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 16:30 ~Zazu

    Nowy Most pewnie tańszy i szybciej postawiony...

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 16:11 ~wawa

    Niedbalstwo, bezhołowie i brak odpowiedzialności.

    Prezydent Starzyński w grobie się przewraca.

  • Z ratusza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 15:18 ~Z ratusza

    Ale ja się pytam - czy będą premie?

  • miodzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 11:14 ~miodzio

    jedna część zrobić szybko i drożej, drugą wg standardowych oricedur dłuzej i taniej

  • maja61

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 10:26 maja61

    Proszę zwrócić uwagę na to że połowa przewidywanego czasu remontu to administracyjne korowody.Cora rzeczywistość , chore Państwo !
    A poza tym to bufetowa musi odejść !

  • taksowkarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2015 08:51 ~taksowkarz

    a mi sie to podoba 40zł godzina postojowego,a w korku też sie liczy,a jak trzeba objechac most to liczik bije.dziekuje

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »