Informacje

21.01.2011 06:41 Porządki na miejskich terenach

Reklamowe porządki w mieście

SERWISY:

Rozpoczęła się masowa kontrola reklam na miejskich terenach i budynkach. Wydział estetyki i burmistrzowie dzielnic sprawdzą czy najemcy i zarządcy nieruchomości dostosowali się do "zarządzenia reklamowego" prezydent Warszawy. Część reklam ma zniknąć, inne mają być zmniejszone. - To nie rozwiąże problemu reklam w skali całego miasta - przekonują znawcy problematyki reklamowej.

- Przyszedł czas, żeby przypomnieć, że obowiązuje tzw. zarządzenie reklamowe. Wystąpiliśmy do dzielnic z prośbą o informacje, jak jego zapisy są wdrażane w życie - tłumaczy działania ratusza Tomasz Gamdzyk, naczelnik wydziału estetyki w mieście.

Chodzi dokładnie o zarządzenie prezydent miasta z listopada 2007 r., które określa m.in. dopuszczalną wielkość nośników na miejskich nieruchomościach. Dlaczego działania są podejmowane po trzech latach? Jak mówią urzędnicy, część reklam zniknęła w ciągu roku od wejścia przepisów. W wielu przypadkach umowy były podpisywane na trzy lata przed wejściem w życie zarządzenia, więc zastosowano zapis o okresie przejściowym.

Trzy i dziewięć

- To był okres niezbędny dla dostosowania lub usunięcia reklam niezgodnych z wymaganiami. Czas ten już upłynął - zaznacza Gamdzyk. Dlatego rozpoczęła się kontrola nieruchomości miejskich - burmistrzowie je sprawdzą i dadzą czas na usunięcie nośników lub dostosowanie ich do norm zapisanych w zarządzeniu.

Według wytycznych w ścisłym centrum miasta wielkość reklam nie może przekraczać trzy mkw., z kolei w strefie graniczącej z centrum nie mogą być większe niż dziewięć mkw. A wciąż występują przypadki niezgodne z zarządzeniem. - Między innymi w Dolince Służewieckiej czy w rejonach Morskiego Oka na Mokotowie - wylicza Gamdzyk.

"Las" reklam przy szkołach

 Okazuje się, że dużym problemem są też tereny przy szkołach. "Las" reklam można zobaczyć przy ul. Wawelskiej, naprzeciwko Pola Mokotowskiego, ale także u zbiegu ul. Świętokrzyskiej i Kopernika. Władze miasta zaznaczają, że dyrektorzy szkół powinni zakończyć umowy na reklamy. - Skutki działania powinny być widoczne już wkrótce. Reklam będzie nieco mniej i będą one uporządkowane - zapewnia Gamdzyk.

Większe prawa dla gmin?

To i tak kropla w morzu potrzeb - oceniają specjaliści. Ogromna ilość nośników jest na terenach i budynkach prywatnych, a tam władze miasta nie mogą interweniować.

- Gmina powinna mieć określane prawa. Mogłaby np. wchodzić na teren prywatny czy państwowy i stwierdzić, że reklama jest za duża albo zaśmieca okolice - proponuje Elżbieta Dymna ze stowarzyszenia MiastoMojeAwNim.pl, które dąży do uporządkowania problemu reklam w przestrzeni publicznej.

Pomóc mają zmiany w ustawach, prace nad nimi rozpoczęły się już dawno, ale efektu końcowego na razie nie widać.

ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • al

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 14:48 ~al

    W Warszawie i wielu polskich miastach brak stylu, a raczej jest zlepek wszystkiego! Panuje miszmasz reklam, bilbordów, szyldów, tandetnych jaskrawo świecących diod, które męczą wzrok i rozpraszają. W centrach jak i na obrzeżach miast. Masa jest bilbordów, diod i szyldów np. skup, dachy, zajazdy typu las vegas, night cluby, reklamy hipermarketów itd. Nie wolno w wielu krajach europejskich na tak niewyobrażalną skalę wieszać reklam! Zwłaszcza na budynkach. W owych krajach są np. szyldy dot. kultury wysokiej, turystyki, regionu, informacji, ew. kampanie. Reklamy różnych firm też są ale nie tak strasznie nachalne jak w Polsce. W Warszawie powinni się zająć też renowacją kamienic, zabytkowych domów i obiektów ocalałych cudem przez wojny aż do dziś! Wiele niszczeje lub karczemnie jest niweczonych!!

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 14:21 ~marta2

    No się obśmiałam- zawsze się śmieję jak słyszę , że Warszawa ma wydział estetyki miasta. A czym oni się właściwie zajmują- bo ich pracy coś nie widać. Kolejny wydział od przelewania z pustego w próżne. Ciekawe ilu pracuje tam urzędników- ile kosztują nas ich pensje i nagrody ? Przecież te pieniądze można by przeznaczyć właśnie na estetykę miasta- np. uporządkowanie pewnych miejsc. Pewnie już inny wydział zajmuje się krzywymi chodnikami-żeby było ich jak najwięcej , brudnymi przystankami- j.w. A jak się nazywa wydział co zajmuje się tym żeby było jak najwięcej meneli i obszczymurków? Ten to ma dużo pracy.

  • al

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 13:34 ~al

    To estetyka, to co dzieje się ostatnio w Warszawie i polskich miastach oraz na obrzeżach miast przechodzi wszelkie pojęcie. Samowola zupełna; brak stylu a raczej zlepek wszystkich stylów. Olbrzymia ilość reklam, bilbordów zasłaniających budynki, męczące oczy i rozpraszające kierowców tandetne świecące diody, szyldy hipermarketów, jakieś wsiowe zajazdy typu las vegas, night cluby, skup sprzętu, dachówki, motory, *reklamy reklam* itd. Tego nie wolno robić w wielu krajach europejskich. Tam raczej są szyldy dot.kultury, zabytków, regionu, informacyjne, owszem kampanie czy reklamy firm też są ale nie tak naćkane! W Warszawie przede wszystkim powinni już dawno zająć się renowacją zabytkowych obiektów, kamienic, domów, cudem przetrwałych przez wojny aż do dziś. Niestety nadal wiele totalnie karczemnie niszczeje lub jest nadal niszczonych! Np. w centrum na: Koszykowa, Sienkiewicza 4, Poznanska, Hoza, Zgody, na Pradze, Saskiej Kepie itd.

  • jolan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 13:33 ~jolan

    a na Francuskiej objętej ochroną konserwatora zabytków nowe reklamy pojawiają się codziennie!!! Nie wierzę że takie bezguścia akceptuje konserwator zabytków!!!!

  • reklamom precz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 11:37 ~reklamom precz

    Poza nadmiarem olbrzymich billboardów, które są stawiane bez kontroli i opamiętania, są jeszcze reklamy świetlne - migające ostrym czerwonym światłem wielkie litery, często na podświetlanym tle. Dają po oczach bardzo, szczególnie po zmroku, powodując spore zagrożenie dla kierowców.

    Dołączam i ten temat pod rozwagę przy porządkowaniu problemu reklam.

  • Bono

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 10:41 ~Bono

    Mentalność ciężko zmienić. Nie dbamy o nasz wygląd, chodzimy w ubłoconych butach i plujemy na chodnik jerając szluga na przystanku. Ten stan odzwierciedla ogólny burel i syf w mieście, w którym żyjemy. Walka z nielegalnymi reklamami, to walka z wiatrakami i mentalnością narodu, ale miło, że ktoś w końcu zwrócil na to uwagę

  • Fidel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 10:18 ~Fidel

    Co z makulaturą przylepianą na przystankach, słupach i w każdym innym miejscu? Kredyty, kursy jazdy, szkoły językowe i cały ten chłam.
    Czy można jakoś zabronić wsadzania do skrzynek pocztowych makulatury w postaci reklamówek marketów, barów, usług w postaci montażu nowych drzwi, okien itp., lub zostawiania ich na wycieraczce, albo wieszania na klamce?

  • paw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 10:15 ~paw

    Bazarowa estetyka stolicy poraziła mnie już przy pierwszej wizycie w Warsiawie 15 lat temu...

  • Belveder

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 09:55 ~Belveder

    Nie jestem przeciwny reklamie estetycznej, jakiej w Warszawie brakuje. Niech wszyscy pojadą do Berlina i zobaczą jak elegancka może być reklama, a nie wiszące szmaty ogromne jak budynek.

    Warszawa jest zaśmiecona nie tylko reklamami dużymi, ale także ulotkami na słupach, wiatach przystankowych (często z podanym dokładnym adresem) i nikt sobie z tym nie radzi.
    MAMA BARDZO SŁABE PRAWO I DUŻY SYF!!! WSTYD!!!

  • pracuje w reklama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2011 09:28 ~pracuje w reklama

    Widze jest nie ma kometarzu na suma od reklama na telewizy, 10-15mins w solidny bloki, straszny i glupy, reklama na tv w szrod od film jest czas do zrob herbaty kto ogladam ?

    problem z reklama zewnetrze jest duzo zrodlo o pienadze dla ZTM, gminy i wlasciscieli od budowny i ten branze zatrudniac duzo ludzie i zaplaciscie duzo podatek i zus cit i tak daly

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »