Informacje

14.09.2016 16:13 rygor natychmiastowej wykonalności

Reduta Ordona jednak wpisana do rejestru

SERWISY:

Wojewódzki konserwator zabytków ponownie wpisał teren przy ul. Na Bateryjce do rejestru zabytków. Decyzja otrzymała rygor "natychmiastowej wykonalności".

Konserwator zajmował się redutą ponownie, po tym jak w sierpniu minister kultury uchylił decyzję o wpisie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Teraz decyzja o wpisie została podtrzymana.

Pole walk

"Walki powstańcze niezbywalnie współkonstytuują tożsamość narodu Polskiego. Kazus tzw. Reduty Ordona wskazuje na wyraźne współistnienie mitu powstańczego i mitu literackiego - związku w tradycji niepodległościowej Polski niezwykle trwałego" - czytamy na stronie Mazowieckiego Konserwatora Zabytków.

Konserwator argumentował również, że miejsce było polem walk z okresu Powstania Listopadowego. "Jest dokumentem zdarzeń uwznioślonych w poezji Adama Mickiewicza" - czytamy na stronie.

Dlatego decyzji nadano rygor "natychmiastowej wykonalności", co oznacza, że wniesienie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji.

Nielegalne poszukiwania

Lokalizacja Reduty Ordona, miejsca walk powstania listopadowego przy obecnej ul. Na Bateryjce na warszawskiej Ochocie, a nie - jak wcześniej sądzono - na terenie Woli, została potwierdzona w 2010 r. Archeolodzy w trakcie późniejszych prac odkryli szczątki żołnierzy - głównie rosyjskich, jak również polskich, a także m.in. guziki od mundurów, elementy karabinów, kawałki granatów czy rosyjski tasak. Natrafiono też na fragment fosy i wału ochronnego.

Archeolodzy i przedstawiciele stowarzyszeń społecznych od dłuższego czasu zabiegali o wpisanie tego terenu do rejestru zabytków, by został ochroniony przed zabudową deweloperską. Zwracali też uwagę na dewastacje na terenie Reduty. Zdarzały się tu rabunkowe poszukiwania i nielegalne wykopy ziemne.

Obrona Reduty Ordona miała miejsce podczas powstania listopadowego 3 lub 4 września 1831 r. rano ok. godz. 6 i trwała prawdopodobnie ok. 1,5 godziny. Fortyfikacji broniło 6 dział, a załoga mogła liczyć maksymalnie ok. 200 żołnierzy. Nie dowodził nimi - jak to opisał Adam Mickiewicz - Julian Konstanty Ordon, lecz mjr Ignacy Dobrzelewski. W wyniku walk poległo wówczas kilkuset polskich i rosyjskich żołnierzy. Zwłoki Polaków prawdopodobnie zostały pochowane w fosie lub przysypane podczas wybuchu prochowni. Rosjan pogrzebano na cmentarzu prawosławnym na Woli.

Tak o Reducie Ordona mówił we wrześniu zastępca stołecznego konserwatora zabytków:

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »