Informacje

07.05.2011 19:18 II LINIA METRA

Ratusz zmienia budżet:
Metro dopiero w 2014 r.

SERWISY:

Budowa centralnego odcinka II linii metra nie zakończy się w 2013 roku. Ratusz chce przesunąć 300 milionów złotych z 2011 roku na 2013 i - to nowość - 2014. Opozycja twierdzi, że to grozi prawie rocznym opóźnieniem.

Budowa metra miała się zakończyć jesienią 2013 roku, a pierwsi pasażerowie mieli skorzystać z nowego połączenia po odbiorach technicznych, na wiosnę 2014 roku. O tym, że ten termin może być trudny do utrzymania, pisaliśmy już na tvnwarszawa.pl. Do tej pory były to jednak tylko obawy - teraz w oficjalnych dokumentach ratusza znaleźć można potwierdzenie, że harmonogram budowy metra jest już nieaktualny. Na dowód trafił autor bloga HGW Watch.

Druk numer 311

Stwierdzenie, że harmonogram się zmieni, nie pada oczywiście wprost. Można to jednak wyczytać z planowanych przez ratusz zmian w budżecie na rok 2011. Rada Warszawy ma je przyjąć na najbliższej sesji, w czwartek. Ostatni, 44. punkt porządku obrad to właśnie projekt zmian w budżecie.

Szczegółowa treść uchwały kryje się pod linkiem do "druku numer 311", który okazuje się być dokumentem z ponad dwudziestoma załącznikami. W jednym z nich zapisano zmniejszenie wydatków na "Projekt i budowa II linii metra" o 300 milionów złotych ("Uzasadnienie wg zadań na 12.05.2011", strona 36.):

Przesunięcie kwoty w wysokości 300.000.000 zł ma na celu dostosowanie wysokości wydatków do prognozowanego zapotrzebowania na środki w 2011 r. i w latach następnych. Korekta wynika z bieżącej analizy działań wykonawcy inwestycji (...). Po zmianie rozkład planowanych wydatków będzie następujący:

  • 2011 r. - 1.002.622.719 zł
  • 2012 r. - 1.442.749.210 zł
  • 2013 r. - 1.581.250.567 zł
  • 2014 r. - 263.848.561 zł

 Tymczasem do tej pory prognoza wyglądała tak:

  • 2011 r. - 1.302.622.719 zł
  • 2012 r. - 1.422.749.210 zł
  • 2013 r. - 1.445.250.567 zł
  • 2014 r. - 119.848.561 zł

 

Co to oznacza w praktyce? 300 milionów złotych to blisko 10 proc. wartości całego kontraktu. Za tę kwotę można zbudować dwie stacje metra. Dla porównania, rozstrzygnięty niedawno przetarg na 168 nowych autobusów miejskich opiewa na 200 milionów złotych. Nie jest to więc kosmetyczna zmiana.

Urzędowy optymizm

I właśnie te pieniądze mają trafić do wykonawcy z poślizgiem. Za co ratusz chce płacić później i co w związku z tym zostanie zbudowane później, wciąż nie wiadomo.

Dowiedzieliśmy się tylko, że oficjalnie termin zakończenia budowy się nie zmienił. - Na chwilę obecną nie ma o tym mowy - zastrzegł w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk. Ale przyznał: - Musimy przesunąć część płatności, bo wciąż nie mamy wszystkich pozwoleń na budowę stacji.

Jego zdaniem przy tak złożonej inwestycji opóźnienia da się nadrobić, realizując jej elementy w innej kolejności, niż początkowo planowano. Jakie? Kiedy? Tego ratusz też nie zdradza. A pole do zmian nie jest wcale duże: bez stacji nie można rozpocząć drążenia tuneli.

Tymczasem to właśnie z pozwoleniami na budowę stacji są największe problemy. Ich wydanie przez wojewodę mazowieckiego opóźniło się, bo ratusz złożył niekompletne wnioski. Uzupełnił je w czwartek, rzutem na taśmę - tego samego dnia mijał termin ważności innych dokumentów. Gdyby upłynął, całą procedurę trzeba by było zaczynać od nowa.

11 miesięcy poślizgu?

Pozwolenia mają zostać wydane do końca maja, choć wojewoda ma na to aż 65 dni. Ratusz liczy, że zapozna się z nimi szybciej i twierdzi, że latem - zgodnie z planem - na wszystkich stacjach trwać będą już prace.

Zdaniem opozycji, ten optymizm jest nieuzasadniony, a przesunięcie 300 milionów złotych na kolejne lata może oznaczać prawie roczne opóźnienie całej inwestycji.

- Według naszych szacunków zmiana może oznaczać nawet 10 lub 11 miesięcy poślizgu. To znaczy z kolei, że tak naprawdę z nowej linii metra skorzystamy najwcześniej w 2015 roku - alarmuje Maciej Wąsik, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Warszwy. - Będziemy się domagać szczegółowych wyjaśnień - zapowiada przed czwartkową sesją.

- Tak czy inaczej ta sytuacja pokazuje, że ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz nie radzi sobie z inwestycjami. W dodatku próbuje to ukryć - dodaje.

Karol Kobos, Maciej Czerski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • alexa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 21:39 ~alexa

    Arkadiusz, dzieki Bogu, że nie jesteś planistą. Po co Ci metro z Białołęki na Wawer? Nie jestesmy Madrytem, gdzie budowane są linie metra, które najpierw zbierają ludzi z dzielnic peryferyjnych, a dopiero później przerzucają ich do miasta. Poza tym - nie tylko Targówek i Białołęka są na peryferiach. Skąd w ogóle w tej waszej propagandzie pojawia się Białołęka, do której metro praktycznie ma nie docierać? Wliczacie Białołekę do obliczania potoków pasażerskich, tak, jakby metro miało obsługiwać 100% tej dzielnicy jednocześnie mówiąc, że na Bemowie jest za mało mieszkańców. A gdzie wam zniknęła dzielnica Wola, która ciągnie się od stacji rondo Daszyńskiego aż do stacji Wola Park?

  • Arkadiusz.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2011 10:41 ~Arkadiusz.

    A ja bym się przyjrzał trasie owej drugiej lini metra według mnie jest on nie trafiony mianowicie DW.Wileński-Rondo Daszyńskiego z dworca wileńskiego dojazd do centrum na wole nie jest taki zły jest tramwaj którym też można w miare szybko dojechać i tak samo jest na rondzie daszyńskiego więc można powiedzieć że druga linia metra jest a w zasadzie będzie jeżdżącym bublem ponieważ warszawa dalej będzie nie skomunikowana dlaczego dlatego że metro powinno połączyć dzielnice które są na peryferiach takie jak Targówek białołęka II linia metra według mnie powinna mieć trasę mniewięcej taką białołęka przez targówek prage północ południe kończąc w wawrze (a obecna trasa drugiej lini metra takiej roli nie spełnia spójrzcie na to) i po powstaniu drugiej lini metra jak by fundusze wystarczyły to zrobić krótką linię metra z wileńskiego do metra pl.bankowy który by połączył dwie linie metra a tak będziemy mieli bez funkcyjne metro data jego oddania mnie nie interesuje bo i tak z niej nie będe korzystał będe dalej jeżdził autobusami po zakorkowanych ulicach i tak pewnie metro na targówek białołęke po 2020 roku także mnie nic innego nie zostaje jak czekać cierpliwie.

  • Bea

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2011 19:21 ~Bea

    durni warszawiacy - a taka była szansa żeby zmienić władzę miasta !!!!!!!!!!!!!

  • PiSiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2011 15:24 ~PiSiak

    Skończą budować metro dopiero, gdy HGW i banda kolesi z PO zostaną odsunięci od władzy.

  • janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2011 12:35 ~janek

    Na ch... nam metro. Żeby nam Al-Kaida miała gdzie robi zamachy? Chcemy jeszcze jednego stadionu w Warszawie. Aby zachowac prawidłową symetrię proponuję zaorac Saską Kępę na wysokości Meksykańskiej i tam sypnąc stadion. Ładnie będzie. Zweryfikowac trasę budowy metra - budowac tylko między stadionami i z wylotem na Ząbki, Wołomin bo tam mamy kuźnię orlików.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2011 11:35 ~Tomek

    Na stadion była kasa. Na metro brakuje...
    Może jeszcze jakiś dochodowy stadion zbudujemy i ze 3 fontanny? Ludzie sobie przy nich posiedzą, zamiast się szlajać po mieście...

  • cd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2011 09:02 ~cd

    Znowu Hanka myślała,że myśli?

  • dom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2011 07:25 ~dom

    było nie głosować na HGW a tak musicie teraz zjeść kiełbasę wyborczą na którą się połasiliście

  • kurnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2011 22:57 ~kurnik

    Na biednego nie trafiło.

  • md

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2011 22:49 ~md

    Czy można gdzieś śledzić postępy przy budowie 2 linii metra w internecie?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »