Informacje

16.12.2015 06:30 "Kwestia zatrudnienia wzbudza wiele kontrowersji"

Ratusz wyda na pensje więcej o 80 mln zł. Będą też nowe etaty

SERWISY:


O 80 mln złotych więcej na wynagrodzenia i składki dla swoich pracowników ma w przyszłym roku wydać stołeczny ratusz. Urząd przewiduje także zwiększenie liczby etatów o około 290. – To są koszty, które można by optymalizować. Od dwóch kadencji wydatki na wynagrodzenia stale rosną – podkreśla Dariusz Lasocki, radny Pragi Południe.

O przyczynę zwiększenia wydatków na zatrudnienie w przyszłorocznym budżecie Warszawy postanowił zapytać radny Pragi Południe Dariusz Lasocki (PiS). Jak czytamy w odpowiedzi przesłanej przez miasto, dodatkowe 80 mln złotych ma zostać przeznaczone na wynagrodzenia i składki od nich naliczane. Ratusz planuje także zwiększyć liczbę etatów z 21 713 do 22 009.

– Kwestia zatrudnienia w urzędzie miasta od dawna wzbudza wiele kontrowersji. Zwłaszcza, że od dwóch kadencji wydatki na wynagrodzenia stale rosną. To są koszty, które można by optymalizować – tłumaczy nam Lasocki. Jak dodaje, polityka kadrowa to sfera działalności miasta, na którą mieszkańcy i radni nie mają bezpośredniego wpływu.

"Nie tylko na administrację"

- Musimy pamiętać, że nie są to wydatki tylko na administrację. Te środki przeznaczamy także na pensje i podwyżki m.in. dla nauczycieli czy pracowników opieki społecznej – tłumaczy Agnieszka Kłąb, zastępca rzecznika prasowego ratusza.

Jak czytamy w odpowiedzi na zapytanie Lasockiego, ze wspomnianych 80 mln zł najwięcej, bo ponad 30 mln, ratusz wyda na ubezpieczenia społeczne, świadczenia rodzinne i Fundusz Pracy dla swoich pracowników. Ujednolicone zostaną także zarobki pracowników Zespołu Żłobków (wydatek 6,9 mln złotych), dozorców miejskich budynków (8,5 mln złotych), Zakładów Gospodarowania Nieruchomościami (10,1 mln zł), a także Zarządu Dróg Miejskich, Zarządu Transportu Miejskiego i Zarządu Oczyszczania Miasta (w sumie ok. 7,6 mln złotych).

Skąd jeszcze wzrost wydatków? W obszarze administracji publicznej w projekcie planu na rok 2016 wynika w szczególności z zabezpieczenia środków na wypłatę dodatkowego wynagrodzenia za 2015 rok w Urzędzie m. st. Warszawy oraz składek od nich naliczanych, a także zwiększeniem środków przeznaczonych na wypłaty, m.in. zmiany wysokości dodatku za wieloletnią pracę, nagród jubileuszowych, odpraw emerytalno-rentowych oraz premii regulaminowej dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach pomocniczych i obsługi - czytamy w piśmie Małgorzaty Pacuskiej, dyrektor Biura Kadr i Szkoleń. Co ciekawe, w przypadku tych wydatków konkretne kwoty już nie padają.

Będzie więcej etatów

W przyszłym roku ratusz planuje także zwiększenie liczby etatów, o 296. Gdzie zatrudnieni będą nowi pracownicy?

W Ośrodkach Pomocy Społecznej planowane jest dodatkowe zatrudnienie pracowników socjalnych i asystentów rodziny. […] Wynika to ze zwiększenie liczby grup wychowanków. W celu spełnienia zapisów ustawy o wspieraniu rodziny, w pozostałych placówkach planowane jest zatrudnienie 20 dodatkowych koordynatorów pieczy zastępczej – tłumaczy miasto. Dodatkowe etaty mają znaleźć się także dla osób odpowiadających za egzekucję zadłużeń. – Ma to związek z przejęciem części zadań Urzędu Skarbowego przez samorządy – wyjaśnia Kłąb.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy o wysokości zarobków miejskich urzędników:

jk/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • element

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2016 10:07 ~element

    Proszę nie narzekać na niskie płace i trudne warunki pracy w korporacjach tylko działać. Najlepiej założyć związek zawodowy i walczyć o swoje prawa. Jak ktoś godzi się uczestniczyć w wyścigu szczurów to niech się nie żali. Zarobki w Urzędzie Miasta w Warszawie nie są dramatycznie niskie ponieważ NSZZ "Solidarność" wywiera ciągłą presję na władze miasta i stara się o podwyżki szczególnie dla najmniej zarabiających, Gdyby nie było tam związków zawodowych płace większości pracowników byłyby śmieciowe, zarabiali by jedynie dyrektorzy, naczelnicy itp. Proszę nie narzekać tylko brać się do działania.

  • PISOWejc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 11:43 ~PISOWejc

    Ludzie przeciez niedlugo bedziemy zarabiac po 4tys netto tak jak obiecal nam prezes w swojej kampani. Juz niedlugo zobaczycie

  • alek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 11:41 ~alek


    Nie mówię, że są to kokosy. Ale osoba siedząca w okienku, najczęśćiej bez znajomości języka obcego nie powinna tyle zarabiać. W korpo na 3500 PLN netto trzeba o wiele więcej: siedzieć po godzinach w pracy, pracować z domu, w weekendy, a w dodatku znosić humorki szefostwa i być ciągle obrażanym i poniżanym. Takie są realia.



    kamil~kamil

    Skandal. A to, że w Ratuszu dobrze płaca, wiadomo już od dawna. Czy wiecie, że podinspektor w dzielnicowej Delegaturze Biura Administracji i Spraw Obywatelskich zarabia netto 3500 PLN + do tego tzw. 12. i czasem nawet 13? Tak, taki zwykły urzędnik z okienka. I nie piszcie, że to nieprawda, bo to dane z oświadczeń majątkowych w BIP. Każdy urzędnik (nie tylko na kierowniczym stanowwisku), jeśli wydaje decyzje adm w imieniu Prezydenta, musi składać oswiadczenie.
    wiem~wiem

    naprawdę uważasz że 3500 to taki kokos? czy przemawia przez ciebie zwykła zawiść bo sam byś przytulił taki stołek?

    nick~nick




    Dokladnie mam to samo. Szef mnie poniza i zarabiam 2500 netto, ale musze pracowac bo mam dziecko do wykarmienia. W polsce jest okropnie - w kazdej pracy beda cie ponizac i sprawdzac ile wytrzymasz bo na twoje miejsce jest milion ludzi

  • Zabawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 08:42 ~Zabawa

    Zapraszamy na Mokotów. Koło PO z Ursusa już tu jest. Znajomi zatrudniani po linii kolejki WKD pozdrawiają cię.

  • FFF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2015 08:19 ~FFF

    Ponoć za komuny było 100-150 tys. urzędasów, gdzie nie było informatyzacji a biurokracja sięgała zenitu. Teraz zbliżamy się do miliona urzędasów, gdzie niby nie ma biurokracji a na automatyzację i informatyzację wydaje się ciężkie bańki. WTF? Wiem jak to wygląda w innych krajach, gdzie urzędnicy dobrze zarabiają ale mają przeszkolenie i narzędzia, które powodują że jest ich 10 razy mniej i dają radę. Ktoś wie ile ZUS i UW wydają na utrzymanie niewydolnych systemów informatycznych? Nie? Sprawdźcie sobie...tyle, że to tylko oficjalne liczby bo większość się po kielniach rozchodzi. 15, 16, 17-ta pensja w roku... przecież nikt się nie przyczepi... spox. U nas rodacy muszą drałować po 15 pokojach i 10 urzedach z 1 jedną głupią rzeczą bo nie tylko urzędy między sobą się nie komunikują ale dwoje pracowników w jednym urzędzie ma z tym problem. Śmiech na sali! (szkoda, że za naszą kasę)

  • kamil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 21:00 ~kamil

    Nie >dekle< tylko petenci / interesanci. Dzięki nim masz min. 3500 netto miesięcznie + 13. i inne premie.

    jabol~jabol

    Proponuję iść do urzędu .Usiąść z boku i posiedzieć jeden dzień.Zobaczycie jakie dekle i z jakimi roszczeniami przychodzą.Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.Strasznie roszczeniowy robi się nasz naród.Ale już jako petent nie przejdzie się do innego pokoju po jakąś durną pieczątkę bo to ma zrobić urzędniczka.On wymaga a nie płaci.
    Zmieńcie durne zapisy w prawie a ilość urzędników znacznie spadnie.Tylko komu na tym zależy ?

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 20:58 ~nick

    Nie mówię, że są to kokosy. Ale osoba siedząca w okienku, najczęśćiej bez znajomości języka obcego nie powinna tyle zarabiać. W korpo na 3500 PLN netto trzeba o wiele więcej: siedzieć po godzinach w pracy, pracować z domu, w weekendy, a w dodatku znosić humorki szefostwa i być ciągle obrażanym i poniżanym. Takie są realia.



    kamil~kamil

    Skandal. A to, że w Ratuszu dobrze płaca, wiadomo już od dawna. Czy wiecie, że podinspektor w dzielnicowej Delegaturze Biura Administracji i Spraw Obywatelskich zarabia netto 3500 PLN + do tego tzw. 12. i czasem nawet 13? Tak, taki zwykły urzędnik z okienka. I nie piszcie, że to nieprawda, bo to dane z oświadczeń majątkowych w BIP. Każdy urzędnik (nie tylko na kierowniczym stanowwisku), jeśli wydaje decyzje adm w imieniu Prezydenta, musi składać oswiadczenie.
    wiem~wiem

    naprawdę uważasz że 3500 to taki kokos? czy przemawia przez ciebie zwykła zawiść bo sam byś przytulił taki stołek?


  • nik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 20:22 ~nik

    i co z tego? "obrona trybubału" i plucie na PiS jest ważniejsze

  • pola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 19:11 ~pola

    hrabina gronkiewicz walz czy tam hajka grundbaum z prawdziwego rodu z izraela żyja jak za króla Sasa. Do czasu, Przyjdzie gilotyna narodu i wyrówna. za PRL za takie rządzenie a raczej nierządzenie juz po miesiącu leżałaby na dywaniku sekretarza partii.

  • One

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2015 18:39 ~One

    A warszawaicy będą dalej płacić coraz wyższe podatki od nieruchomości miszkalnych, od garaży czy za wieczyste użytkowania a ja się pytam gdzie jest ten sławny KOD, dlaczego milczy? - bo to jest jedna banda kolesi!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »