Informacje

17.01.2018 21:00 W PORÓWNANIU Z 2016 ROKIEM

Ratusz się chwali: jest bezpieczniej.
A liczba wypadków i rannych wzrosła

SERWISY:

W 2017 roku w Warszawie było o 190 wypadków więcej niż w 2016 - to najnowsze policyjne dane. Tymczasem warszawski ratusz chwali się, że na stołecznych drogach jest bezpieczniej, a według wiceprezydent Renaty Kaznowskiej liczba wypadków spadła o 1/5.

"Coraz bezpieczniej na ulicach @warszawa - zmieniamy organizację ruchu, doświetlamy przejścia dla pieszych i ulice, budujemy azyle, sygnalizacje świetlne, poprawiamy widoczność. Dzięki temu w 2017 r. było o ponad 1/5 mniej wypadków niż rok wcześniej. @ZDM_Warszawa" - napisała na Twitterze wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska.

We wtorek na tvnwarszawa.pl, pisaliśmy, że choć w wypadkach drogowych w stolicy ginie mniej osób, nie udało się poprawić ogólnego bezpieczeństwa. Mimo, że liczba śmiertelnych ofiar zmalała o 13, to liczba rannych - w porównaniu do poprzedniego roku - wzrosła o 235. Policja odnotowała też więcej wypadków. W 2016 roku było ich 885, a w 2017 - 1075.

"Omyłka drukarska"

Okazuje się więc, że liczba wypadów wzrosła - a nie zmalała, jak twierdzi Kaznowska. - Na Twitterze pani wiceprezydent jest błąd. To zwykła "omyłka drukarska". 1/5 odnosiła się oczywiście do spadku liczby ofiar. Wiceprezydent miała na myśli, że "dzięki temu w 2017 r. było o ponad 1/5 mniej wypadków śmiertelnych niż rok wcześniej" - wyjaśnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza.

Czy w takim razie w informacjach ratusza i Zarządu Dróg Miejskich też jest błąd? We wtorek ZDM wysłał do mediów komunikat, w którym podkreśla, że dzięki wielu działaniom i inwestycjom na ulicach stolicy jest bezpieczniej. Ale czy bezpieczniej oznacza więcej wypadków, w których obrażenia ponosi więcej osób?

 

Z rzecznikiem stołecznego ratusza, telefonicznie rozmawialiśmy, w środę przed południem. Tego samego dnia o godzinie 19, na Twitterze wiceprezydent stolicy nadal widniała wprowadzająca w błąd informacja.

md/

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 17:26 ~real

    Ciekawe, kto z nich przyjechał na tą konferencję rowerkiem?
    Może chociaż Puchalski, ich największy wyznawca i niszczyciel komunikacji kołowej na rzecz rowerkowej?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 16:49 ~Piękny Roman

    Wzrosła, bo wzrosła ilość ameb umysłowych zapatrzonych w smartfona.
    O ile jeszcze wśród kierowców jest takich stosunkowo mało (chociaż niestety są), to wśród pieszych to prawdziwa masakra.

    Wszyscy powinni dostawać mandaty za bezmyślne gapienie się w smartfona, tak jak w kilku stanach USA.

  • wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 16:17 ~wwa

    Niech jeszcze więcej przyjeżdża tej "zbieraniny" z całej Polski, bo przeważnie oni są sprawcami stłuczek,kolizji itp.itp.!!!!

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 15:27 ~Tadeusz


    PPPPPPPP~PPPPPPPP

    przy doświetleniu przejścia dla pieszych jest także doświetlana strefa oczekiwania pieszego i uwzględniane są dwie płaszczyzny - pozioma (do oświetlenia obszaru przejścia i strefy oczekiwania) i płaszczyzna pionowa (żeby była widoczna sylwetka pieszego przez kierowce pojazdu). Oprawy te mają optykę asymetryczną więc nie ma możliwości, aby "raziły" kierowcę pojazdów.
    real~real

    Jedynie na papierze to tak wspaniale wygląda. A jak wiadomo, napisać można wszystko, nawet takie bajki :)
    Byłeś kiedyś w warszawie? Widziałeś te "doświetlenia"?

    Oczywiście, że był w Warszawie. Przecież jego dyrektor kazał mu to napisać.

  • esmeralda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 14:44 ~esmeralda

    Jędrzej~Jędrzej

    Obecne władze Warszawy rzeczywiście zrobiły wiele ale raczej dla sparaliżowania ruchu w mieście niż jego usprawnienia. Niestety, ofiarą działań kliki, czy lobby zarządzającego ruchem padła także komunikacja miejska.


    Dokładnie. Świętokrzyska stoi po zwężeniu, autobusy ztm polikwidował ze wzgledu na korki, bo się nie da tamtędy jeździć. No ale liczna wypadków na tym odcinku pewnie spadła i można się pochwalić. I tak się buduje w zdm piękne statystyki.

  • biznes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 10:48 ~biznes

    Jedynie 3000 słupków i aż 8 sygnalizacji świetlnej.
    Jak widać, Hania bardzo dba o "bezpieczeństwo" swoich poddanych.

  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 10:45 ~real

    PPPPPPPP~PPPPPPPP

    przy doświetleniu przejścia dla pieszych jest także doświetlana strefa oczekiwania pieszego i uwzględniane są dwie płaszczyzny - pozioma (do oświetlenia obszaru przejścia i strefy oczekiwania) i płaszczyzna pionowa (żeby była widoczna sylwetka pieszego przez kierowce pojazdu). Oprawy te mają optykę asymetryczną więc nie ma możliwości, aby "raziły" kierowcę pojazdów.

    Jedynie na papierze to tak wspaniale wygląda. A jak wiadomo, napisać można wszystko, nawet takie bajki :)
    Byłeś kiedyś w warszawie? Widziałeś te "doświetlenia"?

  • Jędrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 10:30 ~Jędrzej

    Obecne władze Warszawy rzeczywiście zrobiły wiele ale raczej dla sparaliżowania ruchu w mieście niż jego usprawnienia. Niestety, ofiarą działań kliki, czy lobby zarządzającego ruchem padła także komunikacja miejska.

  • nie czuję się bezpieczny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 10:11 ~nie czuję…

    Co Ratusz rozumie pod pojęciem bezpieczeństwa? Mniej wypadków? Mniej napadów? Mniej rabunków? To tylko niektóre elementy pojęcia bezpieczeństwa. A dla mnie bezpieczeństwo to także bark obawy przed zwolnieniem z pracy, brak obawy, że nie wyrzucą mnie z mieszkania, brak obawy, że nie zabiorą mi działki, garażu, brak obawy, że nie stracę swoich skromnych oszczędności, brak obawy, że nie dostanę się do lekarza, brak obawy, że nie stracę emerytury i czy wystarczy mi do pierwszego. I szereg innych obaw. Bezpieczeństwo to brak obawy przed wieloma zagrożeniami, a nie tylko przed wypadkiem czy napaścią, pobiciem.

  • fuj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2018 10:10 ~fuj

    PPPPPPPP~PPPPPPPP

    przy doświetleniu przejścia dla pieszych jest także doświetlana strefa oczekiwania pieszego i uwzględniane są dwie płaszczyzny - pozioma (do oświetlenia obszaru przejścia i strefy oczekiwania) i płaszczyzna pionowa (żeby była widoczna sylwetka pieszego przez kierowce pojazdu). Oprawy te mają optykę asymetryczną więc nie ma możliwości, aby "raziły" kierowcę pojazdów.

    Nie jest to do końca prawdą. Jest wiele przejść dla pieszych w Warszawie, które posiadają doświetlenie ale jest ono skierowane wyłącznie na jezdnię. To o czym piszesz to wzorzec, który niejednokrotnie nie jest zastosowany.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »