Informacje

08.04.2019 19:40 strajkowało średnio 85 procent szkół

Ratusz podsumował pierwszy dzień strajku nauczycieli

SERWISY:


Ratusz podsumował pierwszy dzień strajku nauczycieli. W Warszawie lekcje nie odbyły się w 86 procentach szkół podstawowych i 84 procentach szkół ponadpodstawowych.

Po fiasku rozmów Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych z rządem, w poniedziałek rozpoczął się bezterminowy strajk nauczycieli.

CZYTAJ TAKŻE: Strajk nauczycieli. Raport tvn24.pl

Strajk w liczbach

W poniedziałek wieczorem ratusz przekazał dane dotyczące liczby zamkniętych szkół. Według informacji urzędników, strajk objął 202 przedszkola (z 352) oraz 319 szkół (z 376).

Zaledwie 57 szkół nie strajkuje (31 szkół podstawowych, 10 liceów, 15 zespołów szkół i jeden młodzieżowy ośrodek wychowawczy), tam odbywają się normalne lekcje.

Wyszukiwarka strajkujących i niestrajkujących placówek znajduje się na stronie urzędu miasta. Ponadto rodzice mogą uzyskać informacje także w Miejskim Centrum Kontaktu Warszawa 19115.

"Na czas strajku miasto przygotowało bezpłatne aktywności w miejskich instytucjach kultury oraz sportu. Warszawscy uczniowie i przedszkolaki mogą odwiedzić m.in. domy kultury, biblioteki, zoo, stołeczne muzea i teatry" – przypomina ratusz.

Na przykład, w poniedziałek do godz. 14.00, ogród zoologiczny wydał 2,4 tys. darmowych wejściówek.

Jak wyglądał pierwszy dzień strajku?

Przed jedną ze szkół podstawowych była o godzinie 8 Karolina Wasilewska, reporterka TVN24. Tam na ogrodzeniu zawisł żółty baner z napisem "strajk".

Jak relacjonowała reporterka, w placówce numer 68 na Żoliborzu ponad 80 procent nauczycieli podpisało listę strajkową. Zaznaczyła, że ci, którzy tego nie zrobili, są od nauczania początkowego. - Mogą pracować zaledwie kilka godzin, co jest niewystarczające, żeby opiekować się uczniami - mówiła na antenie Wasilewska.

I dodała, że dyrektorka szkoły zdecydowała o zamknięciu placówki. Rodzice, którzy o tym nie wiedzieli, muszą znaleźć inne miejsce dla swoich dzieci.

- Jedno dziecko przyszło samo do szkoły, wysłane przez rodziców. Bramka została na chwilę otwarta. Ale dyrekcja poinformowała rodziców, że placówka jest zamknięta i dziecko zostało bardzo szybko odebrane – podała reporterka.

"Odbieramy wiele telefonów"

Na drzwiach XVIII Liceum im. Zamoyskiego w Warszawie, które zadeklarowało udział w strajku, pojawiły się również plakaty z napisem "Protestujemy, bo zależy nam na przyszłości edukacji" oraz żółta kartka z napisem "Strajk/Protest".

Nauczycielka tego liceum Agata Siennicka poinformowała PAP w poniedziałek rano, że "jeszcze nie wszyscy nauczyciele przyszli do szkoły oraz nie wszystkie lekcje się zaczęły". Jej zdaniem, informacja dotycząca udziału nauczycieli w strajku będzie "miarodajna na sam koniec dnia". Kiedy - jak dodała - wszyscy nauczyciele dotrą, podpiszą listę i zadeklarują swój udział przystąpienia do strajku lub nie.

Z kolei w Szkole Podstawowej nr 210 im. Bohaterów Pawiaka, jak poinformowała pracowniczka sekretariatu placówki, "jest zamieszanie", choć szkoła nie uczestniczy w strajku. - Odbieramy wiele telefonów z informacją, że rodzice nie przyślą dzieci. Musimy poczekać na rozwój sytuacji, będziemy ją na bieżąco sprawdzać - dodała. Wskazała również, że rodzice są w dużej mierze solidarni z nauczycielami.

Sztab kryzysowy

W Centrum Bezpieczeństwa przy Młynarskiej 43/45 obradował sztab kryzysowy. Uczestniczyli w nim między innymi prezydent stolicy Rafał Trzaskowski i jego zastępczyni Renata Kaznowska. Zbierali informacje z dzielnic o liczbie placówek, które dołączyły do strajku.

- Będziemy monitorowali, jak wyglądają kluczowe miejsca kryzysowe: będziemy mieli ustawione kamery na wiele szkół, będziemy również obserwowali węzły komunikacyjne, bo ten strajk może też mieć szersze echo, może się odbić na komunikacji w Warszawie - mówił w piątek rzecznik ratusza Kamil Dąbrowa. Zadaniem sztabu było przygotowanie logistyczne do sytuacji kryzysowej, monitorowanie i reagowanie na zagrożenie bezpieczeństwa w przedszkolach, szkołach i placówkach oświatowych w czasie akcji strajkowej nauczycieli.


ran/PAP/pm/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 20:25 ~Adam

    Beata~Beata

    Jak ludzie chcą dostać pieniądze za swoją pracę a nie za robienie dzieci, mówie o 500+, to wszyscy ich gnoją. Co za kraj???? Nauczyciele chcą pracować i dostawać uczciwe pieniądze. No ale widać, że ciemny naród szybciej pogodzi się z kasą na świnię czy krowę niż za uczciwie wykonywana pracę.


    Świat jest bardziej skomplikowany niż Ci się wydaje.

  • Beata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 14:47 ~Beata

    Jak ludzie chcą dostać pieniądze za swoją pracę a nie za robienie dzieci, mówie o 500+, to wszyscy ich gnoją. Co za kraj???? Nauczyciele chcą pracować i dostawać uczciwe pieniądze. No ale widać, że ciemny naród szybciej pogodzi się z kasą na świnię czy krowę niż za uczciwie wykonywana pracę.

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 13:32 ~Marcin

    Postulat podwyżek o 1 tys. zł jest populistyczny.

  • haczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 13:05 ~haczy

    Pracuje osiemnaście godzin tygodniowo, ma wolne w ferie i wakacje.

  • Komentator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 10:07 ~Komentator

    [cytat_2994838]

    Adam~Adam

    Popieram każdy protest przyczyniający się do obalenia antypolskiego nierządu.
    To jakieś 4 lata za późno się obudziłeś.

    [/cytat_2994838

    A nawet 12

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 10:03 ~Marek

    Adam~Adam

    Płace za korepetycje bo w szkole nauczyciele nie uczą dzieci.Nie mam czasu sam uczyć dziecka bo pracuję wraz z żoną.Szkoła zeszła na psy nauczyciel nie uczą .Dzieci same się mają uczyć w domu wraz z rodzicami .W zeszycie tematy i pare podpunktów zadania w ćwiczeniach nie zrobione żadnych przykładów.Wszystko zwalanie na rodziców .Pytam się za co Oni mają płacone już nie wytrzymuje tego nerwowo.Nauczyciel myślą tylko o kasie i prywatnych lekcjach.Nie ma nauczycieli z powołania tak jak za moich czasów.Ja wszystko widziałem z lekcji.W domu tylko zadania.
    Liceum moje podobno też stara gwardia nauczycieli odeszła i to samo.Nowi nauczyciele preferują korepetycje za pieniądze .

    Brawo, sam się przyznałeś jakim jesteście rodzicami skoro nie możesz dziecku poświęcić chwili.

    Powiedz mi tylko od kiedy jest tak, że posyłasz dziecko w wieku 7 lat do szkoły i odbierasz z komppletnym wykształceniem po 11 latach? Nigdy, na rodzicach od zawsze spoczywał obowiązek nauki dziecka bo kilka godzin w szkole realnie nie wystarczy na nauki dziecka - czytania, pisania, matematyki czy polskiego. Od tego są rodzice, żeby w domu usiąśc i dziecko wytlumaczyć co i jak, pouczyć się z nim, przypilnować żeby odrobiło lekcję.

    A hejt na nauczycieli robi sie własnie przez takich leni jak pan, którzy uważają, że dziecko chodzi do skzoły to powinno miec na 100 proc opanowany cały program nauczania. Jeszcze inna kwestia - prosze spytać dziecka jak przykłada się do nauki siedząc w szkole. To też może wiele wyjasnić.

  • rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 10:00 ~rodzic

    ... za pozostawienie dzieci bez opieki wszyscy nauczyciele do zwolnienia, dodatkowo powinni zostać obciążeni kosztami opieki w trakcie zamknięcia szkół i przedszkoli

  • eczytacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 09:42 ~eczytacz

    no co wy~no co wy

    rodzice co nie wiedzieli? Pewnie nie mają internetu, telewizora ani radia.

    Poczytaj komentarze. Część wypowiadających się tu osobników może i ma media, ale nie ma zdolności przyswajania jakichkolwiek informacji.

  • też Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 09:09 ~też Adam

    Adam~Adam

    Popieram każdy protest przyczyniający się do obalenia antypolskiego nierządu.
    To jakieś 4 lata za późno się obudziłeś.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2019 09:05 ~Jacek


    Jacek~Jacek

    To nie jest strajk nauczycieli tylko Schetyny, Broniarza i spółki. Wizerunkowo, dla nauczycieli to wygląda beznadziejnie. Weź tu teraz poślij dziecko do szkoły.
    Radogost~Radogost


    To nie jest wpis mieszkańca tylko płatnego trolla Kaczyńskiego, Zalewskiej i spółki. Wizerunkowo dla rządu to wygląda beznadziejnie. Weź tu teraz uwierz w ich dobre intencje, gdy opłacają trolli do hejtowania w internecie.


    Czyli potwierdzasz, że są dwie spółki i nie ma nauczycieli?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »