Informacje

11.12.2012 21:18 rowerowe plany ratusza

Ratusz obiecuje 17 km
nowych tras rowerowych

SERWISY:

W przyszłym roku w Warszawie ma powstać 17 km nowych ścieżek rowerowych. Urzędnicy chcą uzupełnić system istniejących już rowerowych tras w Śródmieściu, gdzie często ścieżka się po prostu urywa.

- Chcemy się skoncentrować na centrum, bo tu nie ma możliwości budowania odrębnych ścieżek. Trzeba tak zagospodarować pas drogowy, aby wydzielić powierzchnię dla rowerzystów – uważa Łukasz Puchalski, pełnomocnik prezydenta ds. rowerów.

Dlatego ratusz zlecił wykonanie analizy. – Ta dzielnica ma problem z ciągłością ścieżek. Opracowanie ma pokazać, jak uzupełnić ten system – wyjaśnia Mieczysław Reksnis, dyrektor miejskiego biura drogownictwa. W opracowaniu mają być wskazane ulice o tzw. uspokojonym ruchu. – Będziemy je rekomendować jako ciągi rowerowe, co pozwoli na uzyskaniu ciągłości systemu ścieżek – dodaje Reksnis.

- Koncepcja obejmuje 315 odcinków ulic (70 km) z czego 30 km ulic ma być dostosowanych do ruchu rowerowego na jezdni, 19 km ulic jednokierunkowych z ruchem pod prąd, ma powstać też 8 km kontrapasów rowerowych i 7 km specjalnie wydzielonych pasów dla rowerów - wynika z prezentacji przygotowanej w biurze drogownictwa.

Gdy zakończy się analiza, powstanie mapa ścieżek rowerowych w Śródmieściu.

17 km nowych ścieżek

Ponadto ratusz zaplanował też budowę zupełnie nowych ścieżek. W przyszłym roku przybędzie blisko 17 km. Najdłuższa trasa (6,3 km) powstanie na Wale Zawadowskim do granic miasta. Ponad 3 km drogi dla rowerzystów powstanie na Czerniakowskiej (odcinek od Zagórnej do Witosa).

Trasy rowerowe są planowane również na Kleszczowej (Czereśniowa-Ryżowa), Emilli Plater (Koszykowa-Al. Jerozolimskie), Waryńskiego (pl. Konstytucji-Batorego), Marsa-Żołnierska (węzeł Marsa do granic Warszawy), Reymonta (Żeromskiego-Kasprowicza), Nowopoligonowa, Park im. Kozłowskiego, Nowobukowińska (przedłużenie KEN) i Gierdziejewskiego (przedłużenie od Połczyńskiej).

bf/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Notoryczny łamacz przepisów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2012 11:01 ~Notoryczny…

    Dyskusja jest bez sensu, ponieważ każdy z was popełnia codziennie jakieś wykroczenia, gdy tylko nikt nie widzi.

    Mamy instrumentalne podejście do prawa, przestrzegamy go wówczas gdy działa na naszą korzyść i gdy ktoś "patrzy".

    Więc nie pouczajcie się nawzajem, bo kierowcy zawsze będą przejeżdżać przez skrzyżowania na tzw. "późnym żółtym", czy np. będą prawie przejeżdżać po palcach pieszych na przejściach lub parkować na chodnikach w taki sposób, że nie można przejść. Piesi, natomiast będą przemykać przez ulicę na czerwonym i w miejscach niedozwolonych, będą także łazić z pieskami (po których nie sprzątają) i wózkami po DDR. Rowerzyści, natomiast będą przejeżdżać po pasach i jeździć po chodnikach.

    Więc zanim zaczniecie wytykać komuś coś, to najpierw zastanówcie się czy aby na pewno sami jesteście tacy święci.

  • po_jajco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2012 09:52 ~po_jajco

    Kierowcy i tak nie uważają na rowerzystów. Nie uważają na pieszych. Każdy ruchomy obiekt, który wchodzi w ich pole widzenia, traktują jak przeszkodę, czasem mam wrażenie, że jak cel w komputerowej strzelance. Tak właśnie działa na główkę zamknięcie się w puszce samochodu. Traci się kontakt z rzeczywistością i traci się świadomość FAKTU, że jest się takim samym człowiekiem, jak ci mniej chronieni uczestnicy ruchu. Traci się poczucie ich realności.
    Dlatego w najlepszym interesie pieszych i rowerzystów jest, by uważali, bo od tego zależy ich zdrowie i życie, chociaż czasem ich ostrożność to też za mało. Bo i na chodnikach, i na przystankach autobusowych ludzie bywają zabijani przez kierowców samochodów.
    Co do oświetlenia, pełna zgoda. Wśród rowerzystów idiotów nie brakuje. Ale oświetlenie już jest obowiązkowe. Wiem o tym, odkąd wiem o istnieniu urządzenia zwanego rowerem, czyli od kilku dziesiątków lat. Ale jeśli chcesz taki obowiązek "wprowadzać", to powodzenia. :)
    Pytanie za sto punktów: czy jeśli rowerzystom wmusisz kaski, kierowcy będą na nich uważali tak samo jak wcześniej, bardziej, czy może MNIEJ, zakładając, że są chronieni, bo założyli skorupkę na głowę?...

  • po_jajco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2012 09:51 ~po_jajco

    W cywilizowanych krajach, z rozbudowaną infrastrukturą rowerową, gdzie rowerzystów się szanuje i inwestuje w zdrowie i środowisko, twoje wrzaski o kaski zostałyby wyśmiane. Tam ludzie jeżdżą na rowerach w garniturach i spódnicach. Właśnie dzięki licznym ścieżkom rowerowym, centrom miast zamkniętym dla ruchu samochodowego, dzięki zupełnie innej mentalności. A ty stajesz w szeregach tych, którzy chcą rowerzystom rzucać kłody pod nogi.
    Trudno mi uwierzyć, że "sama jesteś rowerzystą". Bo jak rowerzysta może nie wiedzieć, że oświetlenie roweru JUŻ jest obowiązkowe? Jak rowerzysta może być PRZECIW budowaniu ścieżek rowerowych? Kpisz, czy o drogę pytasz?...

  • po_jajco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2012 09:50 ~po_jajco

    Po pierwsze, wyłącz capslock. Twoja opinia nie jest ważniejsza od innych, nie musisz jej wywrzaskiwać.
    Po drugie, jeśli ktoś pisze, że rowerzyści korzystają ze ścieżek sporadycznie, wniosek jest jeden - sam/a z nich nie korzysta. Więc radośnie pierniczy od rzeczy, bo nie ma pojęcia, o czym mówi.
    Z perspektywy samochodu możesz nie widzieć ścieżek rowerowych, bo nie tworzą się na nich korki :) Tam się śmiga, a nie tkwi, marnując życie, które ma się tylko jedno.
    Śmiga się, o ile nie łażą po nich stada baranów, zahiponotyzowane namalowanymi rowerkami tak bardzo, że ścieżka pociąga ich w tajemniczy, nieodparty sposób, bardziej, niż przeznaczony dla nich chodnik.
    Śmiga się, tylko trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby nie zginąć pod kołami samochodów, które nie ustępują rowerzystom pierwszeństwa tam, gdzie ścieżka przecina jezdnię.

  • pomporompom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2012 09:42 ~pomporompom

    Ścieżka jest nieoznakowana, więc formalnie ścieżką nie jest. Całkiem niewykluczone, że ekipa z busa własnie maluje na ścieżce oznakowanie poziome.
    Te 17 km to powinni robić, a jakże, ale co miesiąc, miesiąc w miesiąc, rok do roku, az będzie się dało normalnie przemieszczać po Warszawie.
    A obtłuszczone frajerstwo niech dalej sie kisi w blachosmrodach, skoro to lubi i musi wszystkim naokoło pokazywać, że stać je na puszczanie kasy z trującym dymem.

  • pannawko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2012 08:24 ~pannawko

    PO CO?!
    i tak jezdza ulicami bez kaskow i oswietlenia
    we wrzesniu wjechal mi pod kola facet bez oswietlenia zapierdzielal i przejechal na czerwonym, byla 23 nic nie bylo widac
    gdyby nie kask zginalby na miejscu

    PO CO WYDAWAC PIENIADZE NA SCIERZKI SKORO KORZYSTAJA Z NICH SPORADYCZNIE?!

    WPROWADZCIE OBOWIAZEK POSIADANIA DOBREGO OSWIETLENIA I KASKOW!!

    SAMA JESTEM ROWERZYSTA I JEZDZE NAWET W KAMIZELCE!
    I MAM W NOSIE ZE GLUPIO WYGLADAM!
    DLA MNIE ZYCIE WAZNIEJSZE JEST NIZ WYGLAD!

    LUDZIE! ROWERZYSCI! ZACZNIJCIE MYSLEC@

  • Reksio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2012 16:17 ~Reksio

    Precz ze ściezkami potrzeba nam reprezentacyjnej synagogi oraz meczetu.Ile można się dusić w tym mieście, jesteśmy multi kulti i tego nam potrzeba a nie marnych ochłapów ścieżek

  • Warsaw Street

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2012 16:13 ~Warsaw Street

    Michale też szukałem informacji czy tu chodzi o jedną dzielnicę czy Warszawę. Jeśli to Warszawa to blamarz aż ręce opadają z wielkich kilometrów robią się :( milimetry:(
    Warszawie potrzeba 500 km min. w ścisłym centrum (Mokotów, Ochota, Wola, Śródmieście, Żoliborz). nie wspominając o głównych ulicach:( gdzie jest 300km minimum, a co urząd miasta obiecuje? 17 km.

  • marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2012 14:54 ~marcin

    Przydała by się jeszcze ścieżka od Trasy Siekierkowskiej (ZUS) do Wilanowa przez Czerniakowską, Powsińską i Wiertniczą. Ciężko się tamtędy przebić.

  • MKP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2012 14:45 ~MKP

    anty~anty

    to w takim razie ja mam postulat do władz miasta żeby na zwykłych przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach z czerwonym światłem małe kolczatki rowerowe porobili.


    Fail - żeby przeprowadzić [prezpisy wyraźnie mówią PREZPROWADZIĆ, a nie PRZENIEŚĆ] rower też rzeba go toczyć! Uruchom resztki mózgu, to może za rok wymyslisz kolejny genialny pomysł. BTW: a na DDRach przydałyby się automatyczne potykacze wykrywające kretyńskich pieszych, którzy nie wiedzą gdzie chodnik.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »