Informacje

26.03.2015 19:06 informacja na sesji rady miasta

Ratusz: most Łazienkowski
był ubezpieczony racjonalnie

SERWISY:

Remont mostu Łazienkowskiego ma pochłonąć 110 milionów złotych. Dlaczego więc przeprawa była ubezpieczona raptem na 3 miliony? "Było to podyktowane uzyskaniem optymalnej relacji między wysokością składki ubezpieczeniowej i ryzykiem wystąpienia szkody" - tłumaczy ratusz.

Na czwartkowej sesji rady miasta dyrektor stołecznego Biura Organizacji Urzędu Adam Grzegrzółka przedstawił informację prezydent Warszawy nt. warunków ubezpieczenia mienia Warszawy, w szczególności infrastruktury drogowej i mostowej. Radni zabiegali o tę informację, gdy wyszło na jaw, że most był ubezpieczony tylko na 3 mln zł.

Grzegrzółka powiedział, że Łazienkowski jest jednym z elementów majątku miasta, który objęty jest tzw. klauzulą ogólną ubezpieczenia, w której limit wysokości odszkodowania wynosi 3 mln zł.

Wyjaśnił, że Warszawa od czterech lat ma ubezpieczenie zarówno majątku, jak i odpowiedzialności cywilnej w ramach Warszawskiego Programu Ubezpieczeniowego. Ten program ma trzy filary: ubezpieczanie od odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczenie majątkowe i ubezpieczenie komunikacyjne.

"Jeden ze składników majątku"

Most Łazienkowski, wyjaśnił Grzegrzółka, jest jednym z tysięcy składników majątku miasta podlegających ubezpieczeniu. Jednostki nimi zarządzające zgłaszają je do programu, podając wartość (np. dyrektor szkoły zgłasza budynek i jego szacunkową wartość). Są one ubezpieczone do poziomu tej wartości. Łączna wartość majątku objęta ubezpieczeniem to blisko 10 mld zł.

- Taka wartość wynika z szacunków na potrzeby programu, ale to wcale nie znaczy, że ta wartość nie jest większa, ponieważ nie wszystkie składniki są w ten sposób zgłoszone - powiedział dyrektor Biura. - Nie wynika to z niedbalstwa, ale ze świadomego działania, ponieważ wartość zgłaszanego majątku ma kluczowy wpływ na wysokość składki ubezpieczenia - przekonywał dyrektor.

- Chodzi o to, żeby uzyskać optymalną relację miedzy wysokością opłacanych składek, a potencjalnym ryzykiem wystąpienia jakiejś szkody i wysokością odszkodowania. Dlatego część składników miasta nie ma zadeklarowanej wartości, ponieważ zawyżałoby to wysokość składki, a ryzyko, że wystąpi tam jakaś strata jest na tyle niewielkie, że nie miałoby to sensu - powiedział Grzegrzółka.

I właśnie w tej grupie jest Most Łazienkowski.

Klauzula ogólna

Jak podkreślił, takie składniki majątku i tak objęte są ubezpieczeniem, w ramach tzw. klauzul ogólnych. - Jedna z takich klauzul dotyczy infrastruktury drogowo-mostowej. Wszystkie składniki tej infrastruktury, nawet jeśli nie zostały wykazane ze wskazaniem wartości, są ubezpieczone, z tym że tutaj jest ten limit 3 mln zł - powiedział Grzegrzółka.

Dyrektor Biura dodał, że wprowadzenie limitów jest powszechną praktyką rynkową i wiąże się z ograniczeniem kosztów ubezpieczającego. - Gdybyśmy wszytko chcieli ubezpieczać do pełnej wartości, składki byłyby gigantyczne - przekonywał.

Podkreślił, że kwota 3 mln zł wynika z doświadczeń ubiegłych lat, kiedy wypłaty z odszkodowań z tytułu uszkodzenia dróg i mostów z reguły nie przekraczały kilkuset tysięcy złotych. Dodał, że pożar mostu był zdarzeniem absolutnie wyjątkowym, a poprzedni zdarzył się kilkadziesiąt lat temu.

Przekonywał, że gdyby nie było żadnych limitów, składka ubezpieczenia mogłaby rocznie sięgnąć, wg niektórych szacunków, nawet 50 mln zł rocznie. A obecnie miasta płaci z tego tytułu ok. 3 mln zł.

Odszkodowanie wciąż czeka

Według władz Warszawy remont Mostu Łazienkowskiego będzie kosztował 110 mln zł - 55 mln zł będzie pochodziło z budżetu miasta, drugie 55 mln zł z budżetu państwa

Grzegrzółka podkreślił, że miasto w żadnym wypadku nie uzyskałoby odszkodowania równego wartości odbudowy mostu. - Wartość odbudowy mostu to nie jest wartość szkody poniesionej przez miasto w wyniku pożaru - podkreślił dyrektor biura.

Wyjaśnił, że część kosztów remontu przeprawy wynika z decyzji miasta o przeprowadzeniu generalnego remontu mostu, a ubezpieczyciel pokryłby tylko szkody wyrządzone przez pożar.

Grzegrzółka dodał, że w tej chwili ustalane są warunki, na których możliwe byłoby "doubezpieczenie", czyli dopłacanie składki w celu odnowienia limitu 3 mln zł w klauzuli ogólnej. - O tym czy będziemy doubezpieczać, zdecyduje prezydent Warszawy. Jeżeli podejmiemy decyzje, że nie chcemy robić "doubezpieczenia", to do końca tego roku limit mamy wyczerpany - powiedział.

Dodał, że Zarząd Dróg Miejskich zgłosił do ubezpieczyciela szkodę związaną z pożarem mostu i trwa proces jej rozpatrywania. Ubezpieczyciel musi zebrać dokumentację nt. przyczyn pożaru i skali zniszczeń.

Opozycja krytykuje

Wiceprzewodniczący klubu radnych PiS w radzie miasta Dariusz Figura skrytykował konstrukcję ubezpieczenia majątku i określił to jako "zaniedbanie interesów miasta". Jego zdaniem zabrakło analizy, które obiekty są dla miasta szczególnie istotne oraz szacunków, jakim ryzykiem są objęte i jakie mogą być potencjalne koszty odtworzenia majątku miasta. - Można wydzielić poszczególne zdarzenia z poszczególnymi limitami odpowiedzialności. Można sobie wyobrazić taką konstrukcję, w której mamy oddzielne limity na obiekty mostowe - przekonywał Figura.

Jak podkreślił, konstrukcja ubezpieczenia jest z reguły taka, że oprócz wartości majątku brane jest prawdopodobieństwo zdarzenia. - Przy dużej wartości, przy kilku mostach, prawdopodobieństwo zdarzenia byłoby małe i składka nie byłaby aż tak wysoka - dodał.

Pożar mostu

Do pożaru mostu doszło 14 lutego. Został ugaszony po 12 godzinach. Obecnie most jest wyłączony z ruchu, co powoduje utrudnienia komunikacyjne. Uszkodzenia mostu okazały się na tyle poważne, że zdecydowano się na wymianę jego konstrukcji.

Jak poinformował Zarząd Dróg Miejskich 18 firm chce odbudowywać most.

jb/PAP

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jahn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2015 11:29 ~Jahn

    Jaki broker ubezpieczeniowy rekomendował to ubezpieczenie?

  • InzaghiX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2015 01:41 ~InzaghiX

    Ktoś to ognisko rozpalił celowo , podłożył jakiegoś żura jako podstawkę a teraz firma sobie zarobi grube miliony ! ot co cała prawda. Przeciez robota musi byc !

  • ju26c3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 11:57 ~ju26c3

    To jest właśnie ta nadzwyczajna inteligencja ludzi z ratusza. Dlaczego oni nie prowadzą firmy ubezpieczeniowej skoro wiedzą lepiej od takich firm jakie jest ryzyko zdarzeń i wartość szacowana szkody.

    Jakoś tak wydaje się, że od majątku są rzeczoznawcy a od wyceny składki firmy ubezpieczeniowe.

    Gdzie sens ubezpieczania majątku od zdarzeń na małą część jego wartości? Czy po to aby ta kwota wystarczyła na premie dla zaradnych urzędników?

  • haha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 11:11 ~haha

    Umowa jest tak zrobiona że Firma ubezpieczeniowa nie wyplaci wiecej niz 3mln rocznie a roczna składka to ok 3mln 300tys

  • gordon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 10:18 ~gordon

    Anty PiSAnty PiS

    Ubezpieczenie na 3 mln było faktycznie racjonalne

    Wytłumacz, co racjonalnego jest w ubezpieczeniu, które limituje wysokość odszkodowania do wysokości składki.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 09:50 ~kilovolt

    dfjhgt~dfjhgt

    "Było to podyktowane uzyskaniem optymalnej relacji między wysokością składki ubezpieczeniowej i ryzykiem wystąpienia szkody" - tłumaczy ratusz.

    Rzeczywistość negatywnie zweryfikowała tezę ratusza. Tym gorzej dla rzeczywistości.

    Ale ta rzeczywistość wcale nie przeczy tej tezie. Uważam, że bardzo dobrze że tak było robione i racjonalnie. A płacąc zdedycowanie wyższe składki miasto wcale nie wyszłoby na tym dobrze. Most i tak był do generalnego remontu, miasto i tak musiałoby wyłożyć tę kwotę a nawet większą, a teraz jeszcze budżet centralny się do tego dołoży. Zatem strategia jest jak najbardziej właściwa.

  • anrew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 09:42 ~anrew


    Anty PiSAnty PiS

    Gdyby ubezpieczyli most na 100 mln to przez 40 lat (od poprzedniego pożaru) byście darli mordy, że tyle kasy wyrzuca się na ubezpieczenie.
    Ubezpieczenie na 3 mln było faktycznie racjonalne i wyszło i tak mniej niż płacenie ubezpieczenia od 100mln przez 40 lat.
    Jak zwykle~Jak zwykle

    HGW pozostała twoją idolką ?

    Bardzo dobrze, że tak robil zarówno i Kaczyński jak i Hanka. Chwala im za to.

  • Warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 09:31 ~Warszawa

    No to płacimy rocznie 3M złotych ubezpieczenia, żeby wyjąć max 3M w danym roku z tytułu ubezpieczenbia.

    Taka konstatcja wynika z tego tekstu. Albo redaktor napisał jakieś bzdury, albo miasto zawarło takie idiotyczne ubezpieczenie.

  • Męczennik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 09:06 ~Męczennik

    emel~emel

    Grzegrzółka??? Jako burmistrz Białołęki w czerwcu 2013 jeździl po pijaku na rowerze, został skazany a teraz jest DYREKTOREM ???
    HGW jak widać dba o swoich przy korycie...

    Biedny Grzegrzółka odcierpiał swoje, więc teraz należy mu się rekompensata :)

  • emel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2015 08:24 ~emel

    Grzegrzółka??? Jako burmistrz Białołęki w czerwcu 2013 jeździl po pijaku na rowerze, został skazany a teraz jest DYREKTOREM ???
    HGW jak widać dba o swoich przy korycie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »