Informacje

15.06.2016 16:20 warszawska polityka mobilności

Ratusz chce ograniczyć ruch aut, zachęca do chodzenia

SERWISY:


Zachęcenie mieszkańców do chodzenia pieszo, jeżdżenia rowerem, korzystania z komunikacji miejskiej i ograniczenia korzystania z samochodów - to propozycje zawarte w Warszawskiej Polityce Mobilności. Ratusz chce przekształcić ulice i place w przyjazną przestrzeń publiczną.

Warszawska Polityka Mobilności to dokument strategiczny wyznaczający cele i sposoby nowego, aktywnego zarządzania komunikacją w mieście. Ma być przyjęty zarządzeniem prezydenta stolicy. Od 15 czerwca rozpoczynają się konsultacje społeczne, które potrwają do 10 października. Uwagi można przesyłać również drogą elektroniczną na adres mobilna@um.warszawa.pl, pocztą (Biuro Drogownictwa i Komunikacji, ul. Marszałkowska 77/79, 00-683 Warszawa) lub składać osobiście.

Dyrektor Biura Drogownictwa i Komunikacji Mieczysław Reksnis zaznaczył na środowej konferencji, że ważną częścią WPM stanowią działania związane z zagospodarowaniem przestrzennym stolicy, m.in. zmiany norm parkingowych (eliminowanie parkowania niezgodnego z przepisami czy uruchomienie systemu zarządzania parkowaniem). Jednym z wyzwań dla Warszawy, zwłaszcza w strefie śródmiejskiej - jak ocenia ratusz - będzie rewaloryzacja ulic i placów, w powiązaniu z odejściem od priorytetowego traktowania ruchu samochodowego.

Ograniczenie roli aut

WPM zakłada ograniczenie roli samochodów w mieście poprzez m.in. strefowanie ruchu, zmniejszenie przepustowości ulic i skrzyżowań, priorytetowe traktowanie ruchu pieszego, rozwój systemu carsharingu czy wspieranie korzystania z samochodów o małych gabarytach, z małymi silnikami i z ekologicznymi napędami.

Reksnis powiedział, że kolejnym celem programu będzie zachęcenie do przemieszczania się po Warszawie pieszo. Jego zdaniem aby to osiągnąć, należy poprawić dostępność ulic dla osób o ograniczonej mobilności, odzyskać przestrzenie publiczne dla funkcji np. kulturalno-usługowych, wprowadzić standardy projektowania ciągów przestrzeni oraz zwiększyć bezpieczeństwo ruchu pieszych.

Kolejnym założeniem WPM jest rozwój ruchu rowerowego. Celem - jak podkreślał dyrektor - będzie osiągnięcie w najbliższych latach 10 proc. udziału osób - w codziennymi lub prawie codziennym - podróżowaniu rowerami w sezonie wiosenno-letnim, a w strefie śródmiejskiej przekroczeniu poziomu 20 proc. Służyć temu ma np. budowa dróg dla rowerów, pasów i kontrapasów, dopuszczenie ruchu pod prąd na ulicach jednokierunkowych, tworzenie tzw. stref 30, likwidowanie barier w pokonywaniu skrzyżowań, podwyższenie poziomu bezpieczeństwa oraz zorganizowanie miejskiego serwisu rowerowego.

Wysoka konkurencyjność

Dyrektor ZDM Łukasz Puchalski poinformował, że trwają prace nad złożeniem do 30 lipca wniosku o dofinansowanie w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. - Zakładamy, że ponad 100 km - na poziomie finansowania ponad 100 mln zł - uda się z tego projektu stworzyć - stwierdził.

Miasto zakłada ponadto, że realizacja polityki mobilności doprowadzi do 65 proc. udziału komunikacji miejskiej w obsłudze wszystkich podróży wykonywanych w Warszawie środkami transportu oraz 80 proc. udziału w przypadku podróży do obszaru śródmiejskiego i 50 proc. udziału na granicy miasta. Aby osiągnąć te założenia, wymagane jest zapewnienie wysokiej konkurencyjności kolei, metra oraz komunikacji tramwajowej i autobusowej w stosunku do samochodów. W tym celu ratusz planuje rozszerzenie współpracy z samorządami aglomeracji, modernizowanie i rozwój komunikacji autobusowej, tramwajowej, metra, usprawnienie komunikacji kolejowej czy racjonalizację przebiegu linii transportu zbiorowego.

Wiceprezydent stolicy Jacek Wojciechowicz wyraził nadzieję, że mieszkańcy wybierając sposób poruszania się po mieście coraz częściej będą się kierowali względami społecznymi, zdrowotnymi i ekologicznymi.

WPM - jak zaznaczył Reksnis - zakłada także działania "miękkie" związane z promocją i edukacją.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 13:20 ~stonka

    miejscowy~miejscowy

    To ja swoje trzy grosze:
    1. Tak, urzednicy powinni dac przykład i zacząć od siebie.
    [...]
    7. Sam mam auto.

    Właśnie przebrnąłem przez "warszawską politykę mobilności" zamieszczoną na stronie miasta i muszę powiedzieć, że założenia co do zasady wydają się trafione. Gorzej jak się wchodzi w szczegóły, bo szczegółów nie ma. Co gorsza nie ma dowodów, że działania przyniosą pożądany efekt, choć na początku dokumentu mowa, że bazowano na doświadczeniach z zachodnich stolic.
    Ano nie ma żadnych dowodów, że działania które się proponuje dla rozwiązania bieżących problemów przyniosą efekt: ilu kierowców przesiądzie się do zbiorkomu, na rower albo zacznie chodzić pieszo? Jaka jest struktura podróży kierowców? Czy pokonujący odległość 4km i więcej zostawi samochód i strzeli sobie godzinny spacer? Jasne!
    Jaki i kiedy przyniesie efekt edukacji dzieci w przedszkolach - podobno propaganda w szkołach udzieli się rodzicom i ci zaczną chodzić pieszo... Jak dziecko od małego widzi, że ojciec parkuje na środku skrzyżowania czy na pasach to faktycznie lepiej żeby tego więcej nie oglądało.
    Pisze się o preferencji na skrzyżowaniach sterowanych sygnalizacją dla pieszych i dla... komunikacji. To w końcu kto będzie miał pierwszeństwo np. na pl. Zawiszy?

    Ten pomysł niestety może się nie udać, za blisko wybory by denerwować samochodziarzy, a szkoda, bo jakieś kroki należy podjąć.
    Też mam auto, a waham się czy aby nie sprzedać.

  • orty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 13:08 ~orty

    Josh~Josh

    Wolę, jak rowerzysta jedzie po chodniku, niż kiedy jedzie środkiem ulicy i blokuje ruch.
    Jak rowerzyści się nauczą, że powinni się trzymać prawej krawędzi jezdni tak blisko, jak to tylko możliwe, i powinni również jechać tak szybko, jak im zdrowie na to pozwala, to niech sobie jeżdzą po ulicy.

    I mówię to jako: a) osoba korzystająca z komunikacji miejskiej oraz b) pieszy.


    To jest bez sensu akurat. Zachęca tylko do wyprzedzania zbyt blisko rowerzysty, kiedy tak naprawdę nie można wyprzedzać, bo ruch z naprzeciwka, ale i tak się to robi. Ale widzę, że przyzwyczajenie do jazdy na trzeciego w narodzie silne.

  • aaargh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 11:59 ~aaargh

    Tępota naszych umiłowanych przywódców wykracza poza skalę. W moim dzieciństwie mawiano w takich razach: jesteś głupszy niż sowiecka konstytucja przewiduje.

  • najprawdziwszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 11:30 ~najprawdziwszy

    Josh~Josh

    Wolę, jak rowerzysta jedzie po chodniku, niż kiedy jedzie środkiem ulicy i blokuje ruch.
    Jak rowerzyści się nauczą, że powinni się trzymać prawej krawędzi jezdni tak blisko, jak to tylko możliwe, i powinni również jechać tak szybko, jak im zdrowie na to pozwala, to niech sobie jeżdzą po ulicy.

    I mówię to jako: a) osoba korzystająca z komunikacji miejskiej oraz b) pieszy.


    A ja wolę jak motocykliści śmigają ścieżkami rowerowymi, a nie po ulicach!
    I piszę to jako zagorzały i aktywny rowerzysta.

  • mlodziez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 11:07 ~mlodziez



    szakal~szakal

    Ratusz forsuje budowę nowych biurowców w centrum, ograniczając jednocześnie możliwość dojazdu do nich. Czy jest na sali lekarz?
    lek~lek

    Nie, już dawno wyjechał.
    szakal~szakal

    Nie wytrzymał nerwowo?

    Bo nowe biurwy muszą dojezdzac do pracy bezkorkowo. Vide pracownicy UM.

  • fsdg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 11:05 ~fsdg

    Proponuje zmnijszyć przepustowość przy Domaniewskiej!!!! Tak aby wyjazd z dzielnicy nie trwał 1h tylko 4h. To napewno poprawi powietrze i ucieszy "najinteligentnijszą ekipę POwskiego zarządzania wawą"!!!!! Nagroda ilorazu inteligencji czeka... Jak przejedzie karetka czy straż przy jednym pasie, słupkach i korku tego nie trzeba pytać chyba inteligencji z PO i zarządzających miastem. NAgrody rozdane

  • chemik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 10:35 ~chemik

    Zgredek~Zgredek

    Wydaje się, że jedynym rokującym rozwiązaniem jest auto na wodór. Odpadem takiego silnika jest woda a więc ryzykujemy tylko kałużami na jezdniach :)

    Do otrzymania wodoru potrzebne jest dużo energii - i po ekologii;)

  • Josh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 10:33 ~Josh

    Wolę, jak rowerzysta jedzie po chodniku, niż kiedy jedzie środkiem ulicy i blokuje ruch.
    Jak rowerzyści się nauczą, że powinni się trzymać prawej krawędzi jezdni tak blisko, jak to tylko możliwe, i powinni również jechać tak szybko, jak im zdrowie na to pozwala, to niech sobie jeżdzą po ulicy.

    I mówię to jako: a) osoba korzystająca z komunikacji miejskiej oraz b) pieszy.

  • ont

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 10:28 ~ont


    ont~ont

    Jeśli rowerzyści zaczną być skutecznie karani za jazdę po chodnikach i przejściach dla pieszych (czas na pouczenia już się chyba skończył), to bardzo chętnie będę się jeszcze więcej poruszał pieszo. Za auta blokujące chodniki i pasy drogowe służby już się wzięły.
    odolany~odolany


    Serio? Zgłosiłem to na słynny warszawski numer do załatwiania spraw wszelakich. Zgłoszenie zamknięto ze statusem: przekazano do straży miejskiej. Samochód nie tylko nie zniknął z chodnika, ale w podobnym miejscu 100 m dalej zaczął parkować inny. A przy ulicy są miejsca do parkowania i chodnik osłupkowany, ale taka menda jedna z drugą musi się wcisnąć na chodnik i pokazać, jaka jest mądra. Serio, gdyby nie to, że szanuję cudzą własność, nawet tę należącą do głąbów, właściciele tych pojazdów już by mieli lakier do naprawy.


    Najlepiej dzwoń bezpośrednio na Straż Miejską. Przyjeżdżają czasami nawet w 10 minut. Chyba zależy to od tego czy jest patrol w pobliżu lub ile mają akurat interwencji. Nigdy z SM ani Policją nie będzie tak, że zawsze przyjeżdżają od razu, bo musiałoby ich być strasznie dużo. Straż Miejska zakłada teraz blokady na Mokotowie autom blokującym pasy ruchu. W kilku miejscach już widać skutki, chociaż jeszcze czasami ktoś nieopatrznie postawi w takim miejscu swoje auto, ale wtedy interwencja jest już krótsza niż w przypadku kilkunastu aut. Niszczyć cudzej własności nie ma co. Lepiej uporczywie zgłaszać wykroczenia na 986, bo oni podobno zapisują w systemie, że z danym miejscem jest problem i częściej tamtędy przejeżdża patrol.

  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2016 10:15 ~Warszawianka


    mama~mama

    Niech wreszcie zaczną karać rowerowe bydło, zabierające chodniki pieszym!
    Może wtedy piesi znów będą chcieli spacerować a nie walczyć o przeżycie na chodnikach!

    Jakoś nie widziałam chodzących pieszo urzędników, może dlatego nie przeszkadzają im rowerzyści na chodnikach. W służbowym samochodzie faktycznie to nie jest problemem!
    Pilum~Pilum

    W takim razie nie widziałeś urzędników w ogóle. Większość z nich (tak jak i inni mieszkańcy Warszawy) porusza się komunikacją zbiorową (autobusy,tramwaje, metro i pociągi podmiejskie), bo nie stać ich na to by marnować czas i pieniądze na jazdę samochodem.
    Najbardziej większości mieszkańców przeszkadzają maniacy samochodowi, którzy codziennie blokują drogę transportowi zbiorowemu. Do tego trują spalinami, chlapią na przechodniów, emitują tak duży hałas ze swoich samochodów, że nie można własnych myśli usłyszeć, zabijają pieszych i narzekają na wszystko dookoła. To jest najbardziej bezczelna i roszczeniowa grupa społeczna. Przestańmy wreszcie ich słuchać. Pasażerowie komunikacji łączmy się przeciwko samochodziarzom, którzy są zakałą naszego narodu.


    Jasne a auta na parkingach pod UM należą do mieszkańców! Bajki opowiadasz. Na totemie na WZ jest długa lista kogo zakaz wjazdu na łącznik nie obowiązuje. Jedna tych pozycji to "Pojazdy pracowników UM". A jeśli chodzi o jednoczenie się w bydłowozach to popieram, jak się zjednoczycie to was więcej wejdzie do tego pojazdu i będzie więcej miejsca na ulicach dla nas stojących w korkach ale klimatyzowanych samochodach. Tak się czasem zastanawiam, jak się czują rowerzyści przeciskający się pomiędzy autami? Oskrzela rozszerzone podczas wysiłku, płuca pracujące pełną powierzchnią przez co wszelkie zanieczyszczenia wnikają intensywniej do organizmu, pytam się gdzie te zdrowiej?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »