Informacje

02.12.2011 15:36 miasto przeznaczyło 150 tysięcy na remont

Ratują świętą Annę. Tynk z fasady odpada płatami

SERWISY:

Sypie się fasada kościoła świętej Anny. Radni Warszawy zdecydowali o przekazaniu 150 tysięcy z budżetu miasta na dokończenie szybkiego remontu. Potrzeby są jednak znacznie większe. Problemy powoduje woda gromadząca się w skarpie wiślanej pod budowlą. Wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie ją umocnić lub przebudować.

- Na początku listopada z fasady odpadło kilkadziesiąt metrów tynku. Musieliśmy szybko rozpocząć prace remontowe, na które wydaliśmy już kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pieniądze przekazane nam przez radnych pozwolą doprowadzić je do końca – mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl ksiądz Jacek Siekierski, rektor kościoła akademickiego.

Odwodnienie skarpy wiślanej

O pogarszającym się stanie kościoła św. Anny informowaliśmy na tvnwarszawa.pl już wiele razy. Skarpie wiślanej, na której znajduje się budowla, zagrażają - według badań, które trafiły do biura Stołecznego Konserwatora Zabytków - wody gruntowe oraz opadowe.

– Dlatego w tym roku wykonaliśmy już odwodnienie skarpy, pytanie tylko, na ile to poprawi sytuację – mówi Piotr Zdon z biura stołecznego konserwatora.

- Prace umacniające skarpę powinny rozpocząć się jak najszybciej – alarmuje ksiądz Siekierski.

- Na bieżąco monitorujemy skarpę i za kilka miesięcy będziemy mogli ocenić, czy nadal się osuwa. Jeżeli tak, to trzeba będzie podjąć kolejne kroki – ocenia z kolei Zdon.

Jakie? – Jednym z wariantów jest wykonanie tzw. palowania kościoła (chodzi o wbicie pali pod budynkiem - przyp. red.), ale to bardzo trudna i kosztowna operacja – mówi ks. Siekierski. - Mam jednak nadzieję, że nie tylko mi i pani konserwator, która nam pomaga, będzie zależało na uratowaniu tego kościoła. Przecież to zabytek klasy zerowej. W tym roku odwiedziło nas ponad 350 tysięcy osób – argumentuje rektor kościoła św. Anny.

Kosztowne palowanie

Ile może kosztować palowanie? – Trudno ocenić, najpierw musiałoby się okazać, że odwodnienie skarpy niewiele dało. Później, że palowanie jest najlepszym wyjściem. Dopiero po powstaniu projektu będzie można ocenić koszt – wyjaśnia Zdon.

Kłopot z osuwaniem się skarpy pojawił się już w czasie budowy Trasy W-Z. Wrócił w 2009 roku, podczas remontu trasy. Od tego czasu prowadzone są badania na temat przyczyn osuwania się skarpy.

par/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2011 03:10 ~Motocyklista

    Niech sie wali... jeden budynek do utrzymania przez nas mniej... Kilku klerykow nie bedzie jezdzilo nowymi s-kami a moze jakimis TYLKO passatami jak ich poprzenosza...

  • T

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 14:43 ~T

    Czy inne prywatne budynki też są ratowane za MOJE podatki, czy tylko Kościół Katolicki może liczyć na takie bonusy?

  • aaan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 14:42 ~aaan

    no włąśnie, jak pisze Bolo, moze by się tak episkopat dorzucił, w końcu stać ich, to tylko samorząd ma płacić? wstyd.

  • k

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 14:21 ~k

    Nie oszukujmy się, jest to piękny zabytek i nie możemy pozwolić, żeby coś mu się stało. Niezależnie czy ktoś jest wierzący czy nie

  • haha:)

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 13:36 ~haha:)

    -popieram
    tak, pewnie mówisz o swojej kamienicy po dziadkach w centralnej Warszawie..

  • pl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 13:31 ~pl

    -popieram
    to "stodołe" nazywasz swoja kamienice na Chmielnej złotej itp rodowity warszawiaczku? ;) Współczuje Wam mieszkać w takim betonie asfalcie spalinach tramwajach za oknem i marudzić całe życie że wszystko źle.. A tylko weekend to blokujecie wszystkie wylotówki bo choć nad jeziorko czy do lasu na świeże powietrze wam się chce.. Ale każdy co innego lubi.

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 12:59 ~bolo

    Setki milionów odebrał kościół od państwa za pośrednictwem pożal się boże komisji majątkowych. A jak trzeba wyremontować stary kościół to po pieniądze do samorządu.
    To jest zwyczajnie obrzydliwe !
    No cóż tak wygląda nasz kościół - kościół złotego cielca.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 11:45 ~nick

    Trzeba ratować św.Annę. To szczególne miejsce. To prawdziwy znak Świętego Kościoła. Wie o tym każdy kto tam choćby bywał. Remont należy zrobić za publiczne pieniądze. Katolicy też płacą podatki. A w myśl logiki niektórych to ja się nie zgadzam aby wydawać publiczne pieniądze na drogi którymi ja nie jeżdżę i budynki w których nie bywam. A także stadiony na których nie gram, dworce na których się nie przesiadam itd itp

  • popieram

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 11:25 ~popieram

    Tylko,że ci wielcy Warszawiacy woleliby,żeby odremontować ich stodoły...w prawdziwym rodzinnym miejscu

  • ?

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2011 10:18 ~?

    Tylko to wielcy warszawiacy jest zabytek

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »