Informacje

16.12.2016 17:49 "Zmieniają się często w lekarzy"

Ratowali nieprzytomnych, łapali bandytów. Pracownicy MZA nagrodzeni

SERWISY:


Stołeczny ratusz wyróżnił w piątek 12 pracowników Miejskich Zakładów Autobusowych, którzy ratowali życie i zdrowie mieszkańców. Miasto dziękowało im za społeczną postawę, empatię i troskę o dobro drugiego człowieka.

Wśród nagrodzonych pracowników znalazły się m.in. osoby, które odstraszyły napastników, udzielały pomocy rannym przechodnim, zatrzymały pijanego kierowcę, obezwładniły bandytów, zajmowały się chorymi osobami w potrzebie oraz ratowały ofiary wypadków samochodowych.

"Wykraczają poza swoje obowiązki"

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała podczas uroczystości, że cieszy się z tego spotkania, na którym głównymi bohaterami są pracownicy MZA, którzy wiedzą, że "nie można być obojętnym".

- Chodzi nam o to, żeby podziękować tym wszystkim kierowcom, którzy wykraczają poza swoje obowiązki. Zamieniają się często w lekarza, pielęgniarkę i ratują życie - mówiła prezydent stolicy. Podkreśliła, że kierowcy często stają w obronie osób słabszych, które padają ofiarą ataków.

- Jestem bardzo wdzięczna i dziękuję - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska powiedziała, że kierowcy przechodzą specjalne szkolenia, ale - jak zaznaczyła - "nic nie zastąpi empatii". Dodała - zwracając się do kierowców - że "bardzo dziękuje za te reakcje".

"Pracują z nami fantastyczni ludzie"

- Dajecie państwo najlepsze świadectwo tego, że komunikacja ma się dobrze nie tylko, jako środek transportu, ale że pracują z nami fantastyczni ludzie i to jest bezcenne - oceniła.

Z kolei prezes zarządu Miejskich Zakładów Autobusowych Jan Kuźmiński dziękował swoim pracownikom za to, że mimo ciężkiej i odpowiedzialnej pracy potrafią obserwować otoczenie, zidentyfikować sytuację zagrożenia i udzielić pierwszej pomocy.

- Nie jesteście tylko od prowadzenia pojazdu, obserwujecie i umiecie pomóc innemu człowiekowi - podkreślił.

Kuźmiński poinformował, że decyzją zarządu MZA wyróżnione osoby dostaną nagrody w wysokości 2 tys. zł. Kierowcy otrzymali od miasta specjalne podziękowania, premię oraz drobne upominki.

Kierowca Wiesław Krawczyk powiedział w rozmowie z PAP, że udzielił pomocy starszemu mężczyźnie, którego zauważył - razem z wnuczką - na przystanku autobusowym. Mężczyzna dawał znaki ręką, ale nie wsiadał do autobusu.

Ze względu na upał - jak tłumaczył Krawczyk - zaprowadził mężczyznę do klimatyzowanego pojazdu, wezwał karetkę oraz zaopiekował się dziewczynką. - Dobrze, że miałem taką intuicję, że nie odjechałem - podkreślił.

- Jakbym go zostawił na tym upale, to naprawdę mogło mu się coś stać - dodał. - Bardzo mi miło, że doceniono moją pomoc - powiedział Krawczyk.

Specjalne podziękowania (oraz premię i drobne upominki) za wzorową postawę otrzymali:

- Alfred Stankiewicz i Marcin Kultys (zajezdnia Woronicza, data zdarzenia – 26 listopada 2015 r.) – pracownicy pogotowia technicznego, którzy przejeżdżali ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. obok autobusu nocnego N43, w którym grupa pijanych młodych ludzi (po zwróceniu uwagi, żeby nie pili i nie palili w autobusie) usiłowała pobić kierowcę i zdemolować pojazd. Pracownicy pogotowia obezwładnili bandytów i przytrzymali ich do przyjazdu patrolu policji.

- Krzysztof Krajewski (zajezdnia Woronicza, 12 marca br.) – kierowca autobusu linii N33 na ulicy Łazienkowskiej natknął się na samochód osobowy jadący zygzakiem, od prawej do lewej krawędzi jezdni. Pracownik MZA dokonał obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy samochodu osobowego i przekazał go do dyspozycji policji;

- Marek Tarnowski (zajezdnia Woronicza, 11 października br.) – Kierowca autobusu linii 138 podczas kursu ulicą Francuską otrzymał zgłoszenie o zasłabnięciu pasażerki. Wezwał pogotowie ratunkowe i reanimował nieprzytomną kobietę do czasu przyjazdu karetki.

- Robert Krawczyk (zajezdnia Woronicza,  2 września br.) – Kierowca autobusu linii 217 jadący aleją Wilanowską dostrzegł starszą kobietę leżącą na trawniku, twarzą do ziemi. Starsza kobieta po ataku śpiączki cukrzycowej była przytomna, ale nie mogła podnieść się o własnych siłach z ziemi. Prowadzący wezwał pogotowie ratunkowe i czekał z kobietą na jego przybycie.

- Mieczysław Budźko (zajezdnia Ostrobramska, 26 czerwca br.) – kierowca autobusu linii 158 jadący ulicą Kinową dostrzegł mężczyznę, który bił i kopał młodą dziewczynę. Prowadzący zatrzymał pojazd, wyskoczył i powstrzymał agresywnego osobnika, umożliwiając dziewczynie ucieczkę do autobusu.

- Jarosław Gawryś (zajezdnia Ostrobramska, 1 maja br.) – kierowca autobusu linii 171 jadąc ulicą Książęcą zauważył rozbity o latarnię samochód z którego wydobywał się dym. W środku znajdował się mężczyzna, który doznał ataku padaczki. Prowadzący autobus zgasił silnik w rozbitym pojeździe i wydobył poszkodowanego. Zajmował się nim aż do czasu przyjazdu patrolu policyjnego.

- Monika Gałęzowska (zajezdnia Stalowa, 8 listopada 2015 r.) – kierująca  autobusem linii 160 dostrzegła na przystanku Dworzec Centralny kobietę leżącą na chodniku i nie dającą oznak życia. Zajmowała się nią – sprawdzając oddech i tętno poszkodowanej do przyjazdu pogotowia.

- Marcin Chabros (zajezdnia Stalowa, zdarzenia – 12 grudnia 2015 oraz 6 lutego br.) – kierowca dwukrotnie w czasie dwóch miesięcy udzielał pomocy nieprzytomnym przechodniom. 12 grudnia prowadząc autobus linii 123 na ulicy Kijowskiej dostrzegł leżącego na chodniku zakrwawionego człowieka. Poprosił centralę ruchu o wezwanie pogotowia ratunkowego. Udzielił pierwszej pomocy i czekał na przyjazd ratowników.
6 lutego jadąc autobusem linii 156 ulicą Radzymińską dostrzegł mężczyznę leżącego na przystanku. Poszkodowany był nieprzytomny i miał ranę głowy. Kierowca wezwał za pośrednictwem centrali ruchu pogotowie ratunkowe, a następnie udzielił pierwszej pomocy przedmedycznej.

- Wiesław Krawczyk (zajezdnia Stalowa, 23 maja br.) – kierowca jadąc ulicą Płochocińską zatrzymał się na przystanku na żądanie, gdzie dostrzegł siedzącego starszego pana z wnuczką. Mężczyzna nie wsiadał, ale dawał znaki ręką. Okazało się, że czuł bóle zamostkowe. Ze względu na upał kierowca zaprowadził mężczyznę do klimatyzowanego autobusu, wezwał pogotowie i zaopiekował się nim oraz wnuczką do przyjazdu służb medycznych.

- Adam Sadłowski (zajezdnia Stalowa, 16 lipca br.) – kierowca autobusu linii 123 jadąc ulicą Brazylijską dostrzegł leżącego na przystanku nieprzytomnego mężczyznę na którego nikt nie zwracał uwagi. Powiadomił centralę ruchu i monitorował stan poszkodowanego do czasu przyjazdu służb medycznych.

- Katarzyna Kacprzak (zajezdnia Stalowa, 2 maja br.) – kierując autobusem linii 162 dostrzegła na pętli Targówek siedzące samotnie zaniedbane dwuletnie dziecko. Powiadomiła centralę ruchu, która wezwała służby – pogotowie ratunkowe udzieliło dziecku pomocy zabierając je do szpitala przy ul. Niekłańskiej, a załoga policji odnalazła matkę chłopca.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • motr3

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2016 13:54 ~motr3

    17 lat pracowałem jako motorniczy.szkolili nas na BHP jak mamy się zachować w trudnych sytuacjach, od razy zgłosić na CR, nie wysiadać z kabiny, i czekać na polecenia CR! byłem świadkiem wypadku gdy kierowca zabija młodego chłopaka, zgłosiłem się do policjanta i byłem ciągany 6 miesięcy i męczony co i jak było z dokładnością do sekundy. Nikt mi za to nie dał nagrody, nigdy więcej doczynienia z policją!Nic nie widziałem nic nie słyszałem. Brawo dla tych wyróżnionych osób, są tacy jak ja, widzą reagują i pomagają. niech się cieszą że osoby zatrzymane przez policję nie zrobiły im sprawy o nienaruszalność cielesną!!

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2016 14:22 ~obserwator

    motR1~motR1

    Fotografować się z bufetową... Niezły obciach, koledzy.

    Pomyliłeś się Twój nick to Młot R1

  • kasiarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2016 11:11 ~kasiarz

    Pracownikom ZTM d-z-i-ę-k-u-j-ę.
    Dziękuję za cierpliwość, za dbanie o nasze bezpieczeństwo i komfort.
    Życzę poprawy warunków pracy i na drodze, większej kultury jazdy innych uczestników ruchu drogowego, unowocześniania floty, racjonalnych norm i tego, by ludzie bardziej doceniali waszą harówę. I zdrowia, bo to za kółkiem najważniejsze.

  • motR1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2016 10:27 ~motR1

    Fotografować się z bufetową... Niezły obciach, koledzy.

  • bardzo zły motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2016 00:49 ~bardzo…

    Przyjrzyjcie się uważnie, czy któremuś z tych kierowców nie pokazaliście kiedyś środkowego palca, czy ich za coś nie zwymyślaliście, czy nie nasmarowaliście na nich jednego z niesławnych "listów od czytelnika"...

    Ja mam taką przykrą cechę, że zapadają mi w pamięć twarze ludzi, którzy źle mnie potraktowali. I gdy potem spotykamy się w zupełnie innych okolicznościach, kiedy role zostają odwrócone i to ja jestem klientem, albo gdy pukają do drzwi jako Świadkowie Jehowy, kolędnicy, wolontariusze zbierający na głodujące dzieci, itp., itd... to ja ich doskonale pamiętam, a oni mnie ani trochę :|

  • fikimiki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2016 00:18 ~fikimiki

    Warszawiacy puknijcie się wkońcu w swoje głupie puste główki, bo jedyne co potraficie to narzekać i zazdrościć słoikom że potrafią się dorobić..
    Normalni ludzie pomogli i co nie mogą zostać wyróżnieni??? Niedawno kierowca autobusu zasłabł i żaden z Was nie pomógł i zmarł.. Ale rano narzekać że spóźniony to pierwsi jesteście..
    A dla kierowców i ich ciężkiej pracy wożenia wiecznie marudzących warszawiaków wszystkiego najlepszego życzę:)

  • heronik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2016 23:50 ~heronik

    jeśli ratowanie życia to zgłoszenie do Straży Miejskiej,że leży osoba w tramwaj czy autobusie i skład jedzie dalej,bo przecież rozkład jest najważniejszy to gratuluje!!!!!

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2016 22:29 ~kolo

    Fajni ludzie, prawdziwy wzór dla innych. Szacunek.

  • macpiter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2016 22:16 ~macpiter

    prywatny przewoźnik się nie zatrzyma bo mu nie zapłacą za wozokilometry.

  • Paweł75

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2016 21:59 ~Paweł75

    Propaganda i kolesiostwo nie zna granic przyzwoitości.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »