Informacje

07.02.2017 06:19 ZNIKNĘŁO 30 000 SAMOCHODÓW

Raszyn: rok temu zniknęły korki.
Czas na metropolię i tramwaj?

SERWISY:


O takim scenariuszu większość miejscowości może jedynie pomarzyć: ruch na głównej ulicy z dnia na dzień zmniejsza się o połowę i tylko od mieszkańców zależy, co będzie dalej. Przed taką szansą stanął Raszyn. My sprawdzamy, co zmieniło się tam przez rok od otwarcia obwodnicy.

Hałas, spaliny, kolizje, potrącenia plus kilka razy w roku obowiązkowy "występ" w telewizji, z okazji korka związanego z powrotami ze świąt i wakacji - to była codzienność Raszyna. Aleją Krakowską przejeżdżało ponad 60 tysięcy pojazdów na dobę. Miejscowi przedsiębiorcy zza okien obserwowali sznur samochodów wolno przesuwających się po trzech pasach zatłoczonej ulicy. Koszmarem był dojazd do pracy w Warszawie i powrót do domu. Niemożliwością - skręt w lewo. Wyzwanie stanowiło nawet włączenie się do ruchu.

Cierpiała nie tylko główna ulica - wykończeni staniem w korkach za wszelką cenę szukali sposobów, by nadrobić choć kilka minut. Okoliczne uliczki, czasem zbyt wąskie, by minęły się na nich dwa samochody osobowe, zamieniały się w spontaniczne objazdy, a kierowcy dla kilku sekund rozpędzali się tam, zagrażając pieszym.

"Teraz mamy luksus"

Wszystko zmieniło się niemal z dnia na dzień. 18 lipca 2015 roku otwarty został krótki fragment trasy S8, a dwa miesiące później łącznik z krajową "siódemką". Z map kierowców jadących z południa Polski w stronę Warszawy zniknęły Janki i Raszyn. Z Janek i Raszyna zniknęło zaś... 30 tysięcy samochodów na dobę.

Mieszkańców o ocenę nie trzeba nawet pytać: - Jest o wiele spokojniej i dużo, dużo ciszej - mówią zgodnie. - Mieszkam przy ulicy równoległej do alei Krakowskiej. Tam też ruch był niesamowity, nie można było wyjechać z bramy. Teraz? Teraz mamy luksus! - cieszy się mieszkanka, którą spotykamy w drodze z dzieckiem do szkoły.

- Myślę, że byliśmy jedyną w Polsce gminą, znaną w całym kraju z tego, że mamy codzienny, totalny korek. Ta olbrzymia liczba samochodów dokumentnie paraliżowała ruch. Dzięki zmianom komunikacyjnym ten teren ożył - przekonuje Andrzej Zaręba, wójt Raszyna.

Smutek starych reklam

Za korkami w Raszynie nikt raczej nie tęskni. Ale są tacy, którzy trochę żałują dziesiątek tysięcy par oczu, które przyglądały się temu, co widać za oknami aut. - Kiedy ludzie stali w korku, mogli przeczytać szyld, zobaczyć jaki się tutaj znajduje sklep czy restauracja. Teraz samochody przejeżdżają i już nikt nas nie zauważa - mówi zasmucona sprzedawczyni ze sklepu z odzieżą.

Właściciel pobliskiego spożywczaka dodaje: - Obroty spadły. Kiedyś trudno było tutaj wynająć lokal. Dzisiaj takich ogłoszeń jest wiele. Na pewno łatwiej jest teraz do nas dojechać, tylko co z tego?

- Największą bolączką są te przydrożne rowy. Klienci nie mają jak podjechać. Blisko Warszawy, a jak za króla Ćwieczka! - utyskuje z kolei właścicielka pralni.

Według wójta Zaręby, przedsiębiorcy nie mają jednak powodów do zmartwień. Jego zdaniem, mniejszy ruch na "siódemce" sprawił bowiem, że w Raszynie ożywiła się branża mieszkaniowa. Prędzej czy później nowi mieszkańcy zaczną korzystać ze sklepów i usług. - Teraz łatwiej dotrzeć do nich zarówno pracownikom, jak i klientom - przekonuje.

Rowy przy drodze to nie jedyna pozostałość po drodze krajowej. Mieszkańcy skarżą się, że aleja Krakowska ciągle dzieli gminę na dwie części. Integracji nie ułatwia na przykład ustawienie świateł. - Bardzo długo trzeba czekać na zielone. Od kiedy ruch jest mniejszy, kierowcy zaczęli jeździć szybciej, co powoduje niebezpieczne sytuacje - zwraca uwagę starsza pani, zmierzająca do przejścia dla pieszych.

Wójt przyznaje, że światła trzeba poprawić. Ale rozkłada ręce - droga nie jest bowiem gminna. Utrzymuje ją Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, który przekonuje, że nowe ustawienia wprowadzić trzeba kompleksowo, w koordynacji z warszawskim odcinkiem alei Krakowskiej.

Odpoczynek przy alei

A ten jest dopiero w planie. - Realizujemy program rewitalizacji Raszyna do 2023 roku, który obejmuje samą aleję i teren do niej przyległe po obu stronach jezdni. Przeprowadziliśmy w tej sprawie konsultacje. Wizja mieszkańców jest zbieżna z tym, co proponowaliśmy - zapowiada Zaręba.

Trasa ma więc zostać zwężona do dwóch pasów w każdym kierunku. Nieszczęsne rowy zostaną przykryte, a na uzyskanej w ten sposób przestrzeni pojawi się droga dla rowerów (po jednej stronie, połączona z tą, którą do granicy doprowadziła już Warszawa) i miejsca parkingowe. Znikną słupki, które porosły pobocza gęstymi szpalerami. - Straciły rację bytu - tłumaczy Zaręba. - W ich miejsce powstaną m.in. także zatoki autobusowe i zieleń, która z pewnością ożywi ten teren - dodaje.

Dla kierowców z Raszyna ważna jest informacja, że z przecznic będzie można skręcać w lewo, a nie - jak dotąd - wyłącznie w prawo. Jak szacuje Zaręba, samorząd w ciągu sześciu lat wyda na modernizacją al. Krakowskiej około 20 mln złotych. I dodaje, że zmiany obejmą nie tylko drogę. Program rewitalizacji zakłada, że w pobliżu powstanie hala sportowa i nowe przedszkole. Remontowana ma być też austeria - w XVIII-wiecznym, piętrowym budynku w pobliżu kościoła, w południowej części Raszyna ma powstać centrum integracji mieszkańców.

- Zaraz za zabudową mieszkalną mamy stawy raszyńskie z rezerwatem przyrody. Jest gdzie się zatrzymać, odpocząć i spędzić wolny czas. Aleja Krakowska była granicą rozdzielającą gminę na część wschodnią i zachodnią. Teraz ma być osią spajającą Raszyn - dodaje Zaręba.

Metropolia i tramwaj do Janek

A co z reklamowym chaosem? Raszyn, jak większość przedmieść dużych miast w Polsce, wręcz zniknął za szyldami. Teraz, gdy nawet przedsiębiorcy dostrzegli, że ich efektywność spadła wraz ze spadkiem ruchu, pojawia się szansa na uporządkowanie i tego tematu, chociaż władze gminy do tematu podchodzą ostrożnie. - Nie chcemy konfliktów społecznych. Rozumiemy, że trzeba w jakiś sposób zareklamować swój zakład, przedsiębiorstwo. Ale chcemy wprowadzić kodeks, który określi wielkość i kolorystykę - tłumaczy wójt.

Tyle na początek. A co w dalszej przyszłości? Czy Krakowska ma szansę stać się aleją nie tylko z nazwy? W najśmielszych planach, co jakiś czas powraca pomysł przedłużenia tramwaju z Okęcia do Janek. Rezerwa pod jego budowę znalazła się w studium zagospodarowania gminy, a do opracowania studium wykonalności namawiano firmy z Janek, m.in. Ikeę. Ale nad pomysłem nie pochylił się na razie warszawski ratusz, bez którego linia i tak nie powstanie. Stolica zamierza na razie rozwijać sieć tramwajową w zupełnie innym kierunku - do Wilanowa. Nowe możliwości mogą się pojawić, jeśli w życie wejdzie proponowana przez PiS ustawa warszawska, zgodnie z którą Raszyn stałby się jedną ze stołecznych gmin, a aleja Krakowska - miejską ulicą.

- Przejście trasy tramwajowej przez Raszyn wymagałoby jej poszerzenia, ale już dalej, w kierunku Janek jest rezerwa. Tam linia mogłaby iść po zachodniej stronie jezdni. Temat jednak odkładamy na razie na lepsze czasy - przekonuje Zaręba.

MZDW jest otwarty na współpracę. - To kwestia pieniędzy. Droga wojewódzka musi spełniać odpowiednie kryteria, ale wiele miast rewitalizuje centra, przez które przechodzą takie drogi, takie rzeczy cały czas się dzieją na terenie województwa - zapewnia Monika Burdon, rzecznik prasowy zarządu.

Niebawem, przed podobną szansą na zakorkowane centrum miejscowości będą Marki. Ta podwarszawska miejscowość, także od lat zmagająca się z korkami, podobnie jak Raszyn czeka na otwarcie obwodnicy i uwolnienie głównej arterii - al. Piłsudskiego.

Do niedawna korki były codziennością w Raszynie:


skw/pm/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Eco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2017 10:31 ~Eco

    Trolejbus by mógł być do Okęcia

  • bławo HGW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2017 15:33 ~bławo HGW

    kierowca~kierowca

    Kolejny idiotyczny pomysł jak spowodować żeby korki w Raszynie wróciły: zwęzić arterię do 2 pasów! Normalnie pogięło...

    Można było zniszczyć Świętokrzyską, więc i Raszyn się da zatłuc.

  • mysz1969

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2017 09:07 ~mysz1969

    świat na głowie stanął RASZYŃ metropolią, ha ha ha ....

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2017 01:00 ~kierowca

    Kolejny idiotyczny pomysł jak spowodować żeby korki w Raszynie wróciły: zwęzić arterię do 2 pasów! Normalnie pogięło...

  • narraim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 21:59 ~narraim


    Waw33~Waw33

    Ja wam dam tramwaj do Janek ..tramwaj do Piaseczna był pierwszy w planach tak jak uporządkowanie ruchu na Puławskiej obecnie jest jeden wielki chaos
    quaz~quaz

    Tramwaj do piaseczna to byłby ewenement na skalę swiatową. Chyba pierwszy tramwaj międzynarodowy!


    Do Piaseczna to metro z Kabat przedłużyć, tak samo jak i z Młocin do Łomianek, a później tylko most z Otwocka do Piaseczna i z Legionowa do Łomianek i nie ma w Warszawie korków...

  • Luck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 20:32 ~Luck

    Toms~Toms

    Jeżeli Raszyn chce stać się dzielnicą Warszawy to powinien mieć taką możliwość. Ja nawet jestem za tym żeby gęsto zaludnione miejscowości graniczące z Warszawą stały się jej częścią, jeżeli taka jest wola mieszkańców.
    No ale przymusowe robienie molocha według pomysłu PiS to już jawne przegięcie.

    A czy jeśli ktoś chciałby wprowadzić się do Twojego domu, to decydujesz Ty, czy ten ktoś może sam zdecydować, że z Tobą zamieszka?
    Tak samo o Warszawie powinni decydować Warszawiacy, czy chcą nowe dzielnice czy nie.

  • paris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 20:13 ~paris




    benek~benek

    Opłata antykorkowa 20zł/dzień powszedni i antysmogowa 20zł/dzień przy przekroczonej normie powietrza od każdej osobówki wjeżdżającej do Warszawy.
    warszawa samowystarczalna~warszawa samowystarczalna

    A od samochodów z zaopatrzeniem miasta, po 1000 zł. A co, niech burżuje płacą.
    krzyś~krzyś


    Tak jest w innych miastach po północy dostawczaki. W Paryżu nie ujrzysz dostawczaka, w Warszawie też tak powinno być, za dużo jest samochodów.
    kubatkubat


    A na takie pomysły, tabletki z krzyżykiem i po problemie.


    Ehe! Mieszkałeś kiedyś w Paryżu? Przyjeżdżała ci śmieciarka pod okno w środku nocy??? Jak nie, to gadaj bzdur!

  • maskra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 20:11 ~maskra

    "Kiedy ludzie stali w korku, mogli przeczytać szyld, zobaczyć jaki się tutaj znajduje sklep czy restauracja."
    No to jest argument! Pogratulować.
    Dzisiaj takich informacji szuka się w internecie. Ale nasze 'byznesmeny' ciągle jak za króla Ćwieczka.

  • Olaff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 17:10 ~Olaff


    daria~daria

    Ten artykuł powinni przeczytać włodarze Marek. I natychmiast wyrzucić ciężarówki z miasta. Stanie w korkach to trucie własnych obywateli.
    Dosia125~Dosia125

    Jeszcze w tym roku otwarta powinna skończyć się budowa obwodnicy Marek, więc będzie lepiej. Cierpliwości i wtedy zaczną narzekać, że im biznes nie idzie.


    Planowo w 2018, czyli jeszcze ponad rok.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2017 13:58 kubat



    benek~benek

    Opłata antykorkowa 20zł/dzień powszedni i antysmogowa 20zł/dzień przy przekroczonej normie powietrza od każdej osobówki wjeżdżającej do Warszawy.
    warszawa samowystarczalna~warszawa samowystarczalna

    A od samochodów z zaopatrzeniem miasta, po 1000 zł. A co, niech burżuje płacą.
    krzyś~krzyś


    Tak jest w innych miastach po północy dostawczaki. W Paryżu nie ujrzysz dostawczaka, w Warszawie też tak powinno być, za dużo jest samochodów.


    A na takie pomysły, tabletki z krzyżykiem i po problemie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »