Informacje

06.06.2019 20:35 Grozi mu 12 lat

Raper Żurom oskarżony.
Zarzucają mu cztery przestępstwa

SERWISY:


Handel narkotykami, posiadanie broni, rozbój, działanie na niekorzyść śledztwa. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie Andrzeja Ż., znanego szerzej jako
Żurom.

- Piątego czerwca Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Ż. – poinformował Marcin Saduś rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Narkotyki i rozbój

Prokurator zarzuca raperowi popełnienie czterech przestępstw, po pierwsze: branie udziału w obrocie "znaczną liczbą środków odurzających". Według śledczych Żurom, posiadał blisko kilogram haszyszu, który planował sprzedać.

Po drugie, raper miał brać udział w rozboju. Według śledczych, Żurom ma związek z pobiciem mężczyzny w celu wymuszenia od niego 80 tysięcy złotych.

W internecie, jeszcze przed wydaniem aktu oskarżenia, raper tłumaczył, że 80 tysięcy, które chciał od pokrzywdzonego, zostały mu wcześniej pożyczone. Jego zdaniem  dłużnik, go pomówił, ponieważ nie stać go było na spłacenie długu.

- Mam na to spisaną umowę. Nie wiem, czy innych też tak pomówił jak mnie, żeby nie spłacać długów. Mam nadzieję, że prokurator w sądzie przedstawi coś więcej niż pomówienia jednej osoby - powiedział Żurom.

Te tłumaczenia zaszkodziły raperowi, bo prokuratura zarzuca mu teraz działanie na niekorzyść śledztwa. - Andrzej Ż. na forach internetowych oraz w programie telewizyjnym, bez zezwolenia, publicznie rozpowszechniał wiadomości z postępowania prowadzonego przez prokuratora – tłumaczy rzecznik prokuratury.

Posiadanie broni palnej

Ostatni z zarzutów dotyczy posiadania amunicji do broni palnej bez wymaganego zezwolenia.

- Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, obciążający Andrzeja Ż. to zeznania ośmiu świadków, protokoły przeszukania mieszkania, nagrania rozmów i wypowiedzi medialnych, opinia biegłego z zakresu informatyki śledczej – opisuje rzecznik.

Andrzej Ż. był już wcześniej zatrzymywany m.in. w związku z przestępstwami narkotykowymi. Tym razem grozi mu do 12 lat więzienia.

Oskarżony jest tymczasowo aresztowany.

O sprawie Adriana M. i udziale w niej Żuroma pisaliśmy w 2017 roku:


Klaudia Ziółkowska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waldi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 15:09 ~waldi

    zwykły oszust i złodziej.napożyczał i ponaciągał ludzi na kasę bazując na najniższych pobudkach.

  • mamdość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 13:44 ~mamdość

    alejaja~alejaja

    Nie osądzam czy winny czy nie winny, ale widzę straszną patologię jaka ma miejsce w Polsce. Jest to możliwość skazania człowieka na podstawie pomówienia. Co ciekawe (to już drugi taki przypadek w ostatnich dniach o którym głośno) sąd wierzy w zeznania skruszonego przestępcy recydywisty, a nie daje wiary niekaranym nigdy świadkom oraz niekaranemu oskarżonemu.
    Do czasu aż nie zostanie zlikwidowana możliwość wydania wyroku tylko na podstawie pomówień nie będzie w tym kraju mowy o jakiejkolwiek sprawiedliwości.
    Dziś policja ma tak zaawansowane możliwości techniczne, że nie ma wytłumaczenia dla braku dowodów.
    A już postępowanie sądów które w uzasadnieniu potrafią napisać, że przestępstwa zostały popełnione w nieokreślonym czasie jest kuriozalne.
    Sam byłem świadkiem w sprawie zupełnie innej materii (gospodarczej) gdzie akt oskarżenia opierał się na pomówieniu kogoś z kim główny oskarżony miał konflikt i zawierał całe strony przepisane z podręcznika dla prokuratorów zamiast dowodów. Wyobraźcie sobie, że istnieje spółka celowa której jedynym zadaniem jest posiadanie nieruchomości. Spółka nie prowadzić działalności, nie ma pracowników. Pomimo tego w materiale dowodowym znajduje się zapis, że podstawą podejrzenia jest brak typowych dla firm przelewów do ZUS i za telefony...... czy to jest normalne? Czy chodzi tylko żeby oskarżać przypadkowe osoby? Może po to żeby chronić prawdziwych przestępców?


    Dobrze napisane. Też znam takie przypadki budowania na siłę spraw. Jedyne sensowne wytłumaczenie to to, że organy kryją w ten sposób prawdziwych przestępców. Ciekawe jakby tak sędziego albo prokuratora skazać na podstawie samego pomówienia? A, nie czekaj, oni mają immunitet, kasta wybrana nadludzi, nie to co my szare obywatele...

  • pionbn656565

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 12:58 ~pionbn656565

    Zarzuty takie na siłę , szkoda chłopaka sporo dobra robił, prowadził fajny profil na FB i YT sporo powiedział prawdy ale jak to w tych czasach prawda nie może ujrzeć światła dziennego więc załatwią chłopaka inaczej....

  • zizu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 12:56 ~zizu

    Hehe, taki z niego raper, że znam go tylko z historii jak to go niby wszyscy pomawiają. Zresztą, bardzo to dziwne, że co i rusz jest pomawiany.
    Inna sprawa, że może i lepiej, ze pójdzie siedzieć. Skończy się jego samowola internetowa, to jeżdżenie po ludziach i 'doszukiwania prawdy' o przeszłości tego czy owego, o tym jak 'dobrych chłopaków posprzedawał'. Niby walczy z pomówieniami po czym sam daje ludziom kanał, żeby to robili... No ale wiadomo, tylko on może być pomówiony.

  • tak jest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 12:11 ~tak jest

    hehe te zarzuty możecie spokojnie stawiać dowolnie wybranemu raperowi...

  • Kochajmy Prawodawców

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:49 ~Kochajmy…

    "Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, obciążający Andrzeja Ż. to zeznania ośmiu świadków, protokoły przeszukania mieszkania, nagrania rozmów i wypowiedzi medialnych, opinia biegłego z zakresu informatyki śledczej – opisuje rzecznik."
    Państwo policyjno kryminalizujące.

  • Truskaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 11:02 ~Truskaw

    I bardzo dobrze. Posiedzi to może jakieś fajne teksty popiszę, to później za uczciwy zarobek się weźmie.

  • muzyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 10:54 ~muzyk

    Sic, no nie znam gościa, a na muzyce znam się co najmniej jak rogowieki z brzozowiczem. To on śpiewał tą piosenkę ze melodią "na na na na" .. coś takiego ?

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 10:30 ~warszawiak

    Na powyższym przykładzie widać, że ci pseudo raperzy są mocni ale tylko w gębie. Pan raper najwidoczniej nie wiedział, że jak ktoś nie chce oddać pożyczonych pieniędzy to trzeba sprawę skierować do sądu, a nie bawić się w windykatora. Teraz przez kilka lat będzie mógł sobie rapować "czarny chleb i czarna kawa" - ha,ha, ha.

  • żrurom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2019 10:19 ~żrurom

    Tak się kończy jak ktoś na fejsbóku lansuje się zdjęciami w objęciach różnej maści miśków z nadarzyna i innych "ciekawych" postaci

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »