Informacje

12.06.2018 21:30 po budowie metra

Radni Woli nie chcą zwężenia
Górczewskiej. Argument z XV w.

SERWISY:


"Pomimo wybudowania metra, zwężenie lub ograniczenie przepustowości infrastruktury transportowej ulicy Górczewskiej jest niedopuszczalne" - czytamy w stanowisku przyjętym we wtorek przez radę dzielnicy Wola.


Przeciwko zwężeniu Górczewskiej głosowali zgodnie politycy Prawa i Sprawiedliwości, jak i Platformy Obywatelskiej. Przeciwna takiemu stanowisku była tylko niezależna radna Aneta Skubida.

"Znaczenie Górczewskiej wzrasta"

Obecnie Górczewska ma trzy pasy ruchu w każdym kierunku i według wolskich radnych - nie powinno się tego zmieniać (chyba, że w stronę poszerzenia). W stanowisku przegłosowanym na wtorkowej sesji czytamy, że rada sprzeciwia się podejmowaniu jakichkolwiek zmian, które spowodowałyby zmniejszenie dotychczasowej przepustowości arterii. Mimo że po uruchomieniu drugiej linii metra - co ma nastąpić pod koniec przyszłego roku - pod Górczewską znajdzie się pięć stacji. Można przepuszczać, że znaczna część mieszkańców Woli przesiądzie się do podziemnej kolejki.

Szukając argumentów przeciwko zwężeniu Górczewskiej radni Woli sięgają aż do… XV wieku. I przypominają, że już tedy ulica ta "pełniła rolę lokalnej drogi dojazdowej". "W drugiej połowie XVIII wieku jej przebieg został ustalony, a od kilku wieków znaczenie ulicy Górczewskiej w warszawskim układzie komunikacyjnym nieustannie wzrastało i w dalszym ciągu wzrasta" - czytamy w uzasadnieniu dołączonym do stanowiska.

Ważna dla Bemowa i Starych Babic

Dalej radni wyliczają, że Górczewska jest ważną trasą wyjazdową z Warszawy w kierunku zachodnim, pełni funkcję łącznika dojazdowego do trasy S8 i stanowi jedną z kluczowych arterii komunikacyjnych nie tylko dla Woli, ale też dla ościennych dzielnic i miejscowości.

"Obecnie następuje niezwykle dynamiczny proces urbanizacji terenów położonych tuż za granicami Bemowa należących do gminy Stare Babice, generujący nowy, stale narastający strumień pojazdów dojeżdżających do centrum miasta" - podkreślają radni. Przypominają, że od wielu lat trwają prace nad ustawą metropolitalną, a co za tym idzie - integracją gmin. "W przypadku jej uchwalenia rola ulicy Górczewskiej, która w tej chwili jest nie do przeceniania, jeszcze bardziej wzrośnie" - kwitują radni.

Stanowisko powstało z inicjatywy wolskiej Platformy Obywatelskiej. Ale radni Prawa i Sprawiedliwości entuzjastycznie je poparli.

- Ja jestem zwolennikiem poszerzenia Górczewskiej i uważam, że proponowane stanowisko jest i tak bardzo ostrożne - oznajmił radny Jan Nowak (PiS). Jego zdaniem "znając przebiegłość Zarządu Dróg Miejskich" znajdzie się haczyk, by ulicę - mimo stanowiska - i tak zwęzić.

- Może powstać teoria, że możemy zwęzić jezdnię, jednocześnie postawimy nakaz jazdy 200 kilometrów na godzinę i wtedy przepustowość nawet się zwiększy - ironizował. A kiedy sala zareagowała śmiechem dodał: - Proszę się nie śmiać, ja nie takie paranoje w naszym mieście już widziałem.

W odpowiedzi przewodnicząca rady Ewa Statkiewicz (PO) zapowiedziała, że przyjęte we wtorek stanowisko jest "pierwszą jaskółką". - Będziemy ten temat drążyć i być może w przyszłości podejmiemy stanowiska bardziej ostre - zapowiedziała.

"Ciężko znaleźć jakikolwiek logiczny argument przeciwko"

Przeciwko stanowisku opowiadała się jedynie Aneta Skubida, niezależna radna i prezeska Woli Mieszkańców. W swoim wystąpieniu przyznała, że w treści dokumentów "wiele stwierdzeń zadziwia". Zwłaszcza te dotyczące rozwoju Starych Babic.

- Radni Woli chcą, żeby wygodniej mieli mieszkańcy Bemowa i Starych Babic? Żeby przywozili nam smog i zajmowali miejsca parkingowe? Chyba bardziej powinni skupiać się jednak na potrzebach mieszkańców Woli - przekonywała. Podkreślając, że ci ostatni "nie będą chcieli spacerować Górczewską, jeśli będzie pełna samochodów".

Platformy i PiS-u nie dało się przekonać, a debata podczas sesji z każdą minutą robiła się coraz bardziej burzliwa.

- Mieszkam na Górczewskiej od 27 lat, jest strasznie zakorkowana. I uważam, że ciężko znaleźć jakikolwiek logiczny argument przeciwko (zwiększaniu - red.) przepustowości ulicy, to wręcz oksymoron - mówiła Blanka Zienkiewicz (PO). Wtórował jej radny Piotr Grudziński (PO), który zapytał Skubidę, czy większy smog "powodować będą samochody przejeżdżające ulicą o większej przepustowości czy te stojące w korku".

Skubida trwała jednak przy swoim stanowisku. Zarzuciła radnym, że chcą doprowadzić do sytuacji, w której Górczewska będzie "przelotówką". - Zachęcacie mieszkańców innych gmin do tego, żeby wjeżdżali prosto do centrum Warszawy, a nie przesiadali się do metra, a chyba po coś je budujemy - komentowała.

Stanowisko rady dzielnicy nie powoduje żadnych faktycznych skutków. Jest jedynie opinią, którą stołeczny ratusz może wziąć pod uwagę, ale nie musi.

Warto przypomnieć, że w sprawie przyszłości Górczewskiej mieszkańcy Woli i Bemowa wypowiadali się w konsultacjach społecznych. Te odbyły się w kwietniu i nie ma jeszcze wyników.

Jak pisaliśmy już na tvnwarszawa.pl, do konsultacji miasto przygotowało dwa warianty zmian. Oba szły w stronę ulicy miejskiej, atrakcyjnej nie tylko dla kierowców i oba zakładały zwężenie arterii.

Zobacz jak wygląda budowa II linii metra:

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jeloł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 08:59 ~jeloł


    jeloł~jeloł

    [/cytat_2854167]


    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.
    samochodoza~samochodoza


    2. Budowane stace metra kosztują 300-350 mln zł za sztukę, wykonanie aktualnie budowanego fragmentu S2, 18km, to 2500 mln zł, a całkowity koszt inwestycji, razem z wykupieniem gruntów, projektem, nadzorem to około 6500 mln zł. Nowa linia tramwjoa kosztuje jakieś 50-70 mln za kilometr, kapitalny remont linii kolejowej do Grodziska, 22km, to jakieś 200-300 mln zł.


    Dlatego płace m.in 55% podatku w paliwie, które przynajmniej teoretycznie powinno iść na budowę dróg, w tym m.in. obwodnicę. Metro się finansuje z innych źródeł. I to od ronda daszyńskiego do dworca wileńskiego kosztowało 6 mld.

  • jeloł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 08:45 ~jeloł

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.
    [/cytat_2854249]
    1. Na pewno nie przyjadą prywatnymi samochodami, bo już na nie ma miejsca w mieście. Myślenie na kilka lat do przodu polegało by na tym, żeby zniechęcić ludzi do jazdy po centrum, a najlepiej zachęcić do pozbycia się samochodów, na rzecz całej masy innych środków transportu - komunikacja zbiorowa, rowery, taksówki, ubery, taxify, samochody/skutery na minuty, konwencjonalne auta z wypożyczalni, kolej/autobusy/samoloty międzymiastowe itd. Budowanie nowych parkingów i tras w Śródmieściu jest potwornie droga.


    [/cytat_2854287]
    "...a najlepiej zachęcić do pozbycia się samochodów..". O widzę, ze kolejny udziałowiec firmy carsharingowej. Nic ci do tego, po co mi auto i z pewnością, nie będzie się z tego przed nikim tłumaczył. No na pewno życie w mieście jest drogie. Nowe parkingi i trasy w mieście są potowrnie drogie, więc te co sa zwężamy albo w ogóle likwidujemy? No ciekawe.

  • jeloł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.06.2018 08:39 ~jeloł


    jeloł~jeloł

    [/cytat_2854167]


    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.
    samochodoza~samochodoza

    3. Taka 3 pasmowa droga ekspresowa jest niewydajna, w godzinę w jednym kierunku przejedzie po niej maksymalnie 5-6 tysięcy pojazdów (na 5 pasach mostu Grota przejeżdża 6,5 tys). Jeden buspas jest w stanie obsłużyć 7-10 tys pasażerów, a metro 30-40 tys pasażerów na godzinę!


    Trzypasmowa droga ekspresowa jest bardzo wydajna. 5-6 tys. pojazdów to jest 20-25 tys. osób. Obwodnica jest właśnie po to, zeby auta nie jechały przez miasto, więc powinienes się cieszyć.

  • samochodoza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 22:29 ~samochodoza

    jeloł~jeloł

    [/cytat_2854167]


    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.

    3. Taka 3 pasmowa droga ekspresowa jest niewydajna, w godzinę w jednym kierunku przejedzie po niej maksymalnie 5-6 tysięcy pojazdów (na 5 pasach mostu Grota przejeżdża 6,5 tys). Jeden buspas jest w stanie obsłużyć 7-10 tys pasażerów, a metro 30-40 tys pasażerów na godzinę!

  • samochodoza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 22:28 ~samochodoza

    jeloł~jeloł

    [/cytat_2854167]


    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.


    2. Budowane stace metra kosztują 300-350 mln zł za sztukę, wykonanie aktualnie budowanego fragmentu S2, 18km, to 2500 mln zł, a całkowity koszt inwestycji, razem z wykupieniem gruntów, projektem, nadzorem to około 6500 mln zł. Nowa linia tramwjoa kosztuje jakieś 50-70 mln za kilometr, kapitalny remont linii kolejowej do Grodziska, 22km, to jakieś 200-300 mln zł.

  • samochooza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 22:23 ~samochooza

    jeloł~jeloł

    [/cytat_2854167]


    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.

    1. Na pewno nie przyjadą prywatnymi samochodami, bo już na nie ma miejsca w mieście. Myślenie na kilka lat do przodu polegało by na tym, żeby zniechęcić ludzi do jazdy po centrum, a najlepiej zachęcić do pozbycia się samochodów, na rzecz całej masy innych środków transportu - komunikacja zbiorowa, rowery, taksówki, ubery, taxify, samochody/skutery na minuty, konwencjonalne auta z wypożyczalni, kolej/autobusy/samoloty międzymiastowe itd. Budowanie nowych parkingów i tras w Śródmieściu jest potwornie droga.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 22:07 ~wawa





    Marcin~Marcin

    W Amsterdamie też były korki 50 lat temu https://www.facebook.com/bike.pride/posts/1660679213962400 Radni Woli kierują się szczurzą intuicją przy podejmowaniu decyzji o przyszłości tego miasta. Hańba!
    ojciec~ojciec

    A teraz nie ma, bo 50 lat temu zaczęto budować metro i Amsterdam ma 2x dłuższą linie metra i 2x więcej linii, przy 3x mniejszej liczbie ludności i powierzchni.
    A w latach 70, bogaci mieszkańcy ustąpili miejsca emigrantom.

    Mozę poczytał byś coś poważniejszego, niż facebookową stronę jakiegoś cyklisty :)
    samochodoza~samochodoza

    A znasz jakieś miasto w Europie, które poszerza ulice, buduje nowe ekspresówki przez miasto albo zachęca mieszkańców do jazdy samochodem dotując publiczne parkingi?


    jimmy jimmy~jimmy jimmy


    Ja nie znam żadnego miasta, gdzie nie buduje się ulic. Londyn np. ma w planach budowę 13 (TRZYNASTU) nowych mostów. A swoje rozumowanie powinieneś zacząć od tego, że europejskie stolice już mają ekspresówki, autostrady biegnące przez miasto, pełne obwodnice. Do tego oczywiście sieci metra. My nie mamy obwodnicy, z budową ulic i metra jesteśmy zacofani o lata świetlne, dlatego ulice...zwężamy. No tylko przyjezdni kalesoniarze z pułtuska i szczecina mogli wpaść na ten pomysł.
    wawa~wawa


    A kto zabrania budowania mostów? Zwężenie ulic nie ma nic do tego.
    A w sprawie pełnej obwodnicy trzymam za słowo. Po ukończeniu jej budowy, oczekuję zwężenie Jerozolimskich i Solidarności do 2 pasów.

    ...i wyburzenia biurowców, stojących przy tych ulicach.
    Miasto dla mieszkańców!

  • Kato

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 21:30 ~Kato

    woLa~woLa

    Bardzo dobrze, miasto dla WARSZAWIAKÓW

    Wszyscy siedza w domach i nie wychodzic mi tam.

  • jeloł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 20:50 ~jeloł

    [/cytat_2854167]


    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

    [/cytat_2854234]
    Za chwilę pociągi do centrum nie wjadą, bo kilka lat remontu je czeka. Słyszałeś jakieś zapowiedzi, jak ma wygladac w tym czasie dowóz tych ludzi do centrum? Bo ja czekam i czekam, a trzaskowski milczy, kaznowska tez, mencwel i elber sie nie zająkną, za to juz natychmiast chcą zwężać marszałkowską i jana pawła. Czy ktoś do diabła mysli w tym miescie na kilka lat do przodu?? Nie, bo jak zwykle bylejakośtobędzie.
    1 km metra II linii metra to 160 mln euro. 10 km drogi S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej kosztowało 2 mld zł. Nie ma nic najpierw, jedno i drugie musimy budować jednocześnie.

  • samochodoza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2018 19:47 ~samochodoza

    jeloł~jeloł

    [/cytat_2853936]
    Nie możemy dołączyć budując metro i kolej? To realnie obniża korki. Poza tym tranzyt jeździ głównie DK50, ale już zaraz cały będzie jeździć "obwodnicą" przez Ursynów.

    [/cytat_2854127]

    Nie, nie możemy. Ty sobie może wyobrażasz Londyn, Berlin, czy Paryż bez obwodnic, ale ja średnio. Metro - tak, ale nie kosztem obwodnicy. Jak jadę z północy Polski na Ursynów to jeżdżę obwodnicą, a nie wybrzeżem-czerniakowską i Dolinką. Dzięki obwodnicy, dojazd z Bemowa na Ursynów nie musi się odbywać przez centrum, albo Włochy-Marynarską-Dolinką, tylko obwodnicą. Jak jadę na Powązki, też obwodnicą a nie przez centrum. Jak będę jechał na wschód Polski, też skorzystam z obwodnicy zamiast się pchać Dolinką. Jak chce do Krakowa, to nie musze się tłuc Dolinką do Al. Krakowskiej, tylko mogę obwodnicą. Obwodnica też realnie obniża korki w mieście. A połowa ruchu na Puławskiej i Dolince to tranzyt, dlatego to się nazywa DK2.



    Problem polega na tym, ze jeżeli będziesz chciał gdzieś jechać w dzień roboczy to utkniesz w korku razem z ludźmi którzy za chwilę będą przyjeżdżać z Rawy, Mszczonowa, Garwolina, Mińska, Góry Kalwarii, Grójca, Białobrzegow, Radomia, Garwolina, Łukowa itd. Dokładnie tak stało sie po otwarciu trasy S8 i S2. Dziś dojazd z Ursusa do Centrum trwa dłużej niż przed przebudową Jerozolimskich. A
    korki sa gorsze niż 10 lat temu, pomimo istotnej poprawy infrastruktury na obrzeżach.


    Dlatego trzeba było najpierw, za dużo mniejsze pieniądze, wybudować tym ludziom dobrą kolej a w mieście metro.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »